Miziaforum's Blog

Archive for the ‘„ZNAKI”’ Category

IV tajemnica Fatimska ,CZY BENEDYKT XVI WYJAWI JĄ ZANIM ABDYKUJE ??

Posted by miziaforum w dniu Luty 15, 2013


CZY JAN PAWEŁ II ZOBOWIĄZAŁ OBECNEGO

PAPIEŻA DO UJAWNIENIA TAK ZWANEJ IV

TAJEMNICY FATIMSKIEJ??CZY ZATEM

BENEDYKT XVI ROZWAŻA UJAWNIENIE

TREŚCI TEJ TAJEMNICY ZANIM ABDYKUJE??

Obecny papież jest osobą dość tajemniczą. Aurę osobliwości podsyca przeszłość kardynała Ratzingera, który przez wiele lat piastował funkcję prefekta Kongregacji Nauki Wiary. Uchodzi ona za najbardziej ezoteryczną z powodu zajmowania się badaniem nadnaturalnych fenomenów o charakterze religijnym. Wszelkie cuda, objawienia, manifestacje są śledzone i dokładnie analizowane właśnie przez nią. Ratzinger prawdopodobnie posiada wiedzę odnośnie pełnego przesłania objawień fatimskich. Jest spora grupa badaczy, którzy sądzą, że istnieją więcej niż trzy tajemnice fatimskie. O czwartej nie mówi się w zasadzie wcale, choć to właśnie ona rzekomo jest najbardziej przerażająca. Siostra Lucia dos Santos, jedna z trojga rodzeństwa, któremu ukazała się Matka Boska, do końca życia milczała w sprawie pełnego ujawnienia proroctwa. Kontaktowała się z kilkoma papieżami i chyba tylko oni wiedzieli całą prawdę. Zaraz po wyborze na papieża okazało się, że Ratzinger przyjmie imię Benedykta XVI. Wielu sądziło, że chcąc uczcić pamięć Karola Wojtyły, zostanie on Karolem I lub Janem Pawłem III. Być może za takim, a nie innym wyborem stoi próba wypełnienia przepowiedni Malachiasza. Wielu jej interpretatorów uważało, że papieżem zostanie czarnoskóry kardynał. Wtedy symbolika „gałązki oliwnej” byłaby wypełniona. Okazało się jednak, że w herbie papieskim widnieje postać Murzyna, stąd można spekulować, że wybór Josepha Ratzingera jest nieprzypadkowy. Tym bardziej że jednym z pierwszych miejsc, które Benedykt XVI odwiedził zaraz po wyborze na papieża, była niemiecka miejscowość Marienfried.Intrygujące słowa Jana Pawła II Wiele osób uznających, że pełna treść trzeciej tajemnicy fatimskiej nie została ujawniona, odwołuje się do słów samego Jana Pawła II, który w 1980 r., podczas podróży do Niemiec, spotkał się w Fuldzie z pielgrzymami. Członkowie grupy, którzy przybyli na spotkanie z Ojcem Świętym, bez ogródek spytali się go o sekret kryjący się za trzecim objawieniem. Odpowiedź głowy Kościoła zaskoczyła wszystkich i została uznana za kontrowersyjną. Relację z tamtego pamiętnego spotkania przekazał potem Antonio Socci w książce pt. „Tajemnice Jana Pawła II”.”Z uwagi na treść robiącą wielkie wrażenie, a także, aby nie niepokoić zbytnio sił światowego komunizmu, wrażliwych na ingerencję, moi poprzednicy wybrali „dyplomatyczną relację”. Ponadto każdemu chrześcijaninowi powinna wystarczyć taka wiedza: kiedy się czyta, że oceany zatopią całe kontynenty, że ludzie nagle zostaną pozbawieni życia z minuty na minutę, i to milionami… kiedy się to wie, nie należy domagać się publikacji tej tajemnicy. Wielu chce wiedzieć tylko z ciekawości lub żądzy sensacji, zapominając, że wiedza niesie ze sobą także odpowiedzialność… Oni chcą tylko zaspokoić swoją ciekawość. To jest niebezpieczne, kiedy jednocześnie nic się nie czyni, mówiąc: to i tak na nic…” – powiedział wtedy papież, którego wypowiedź przytoczył Socci. Czy rzeczywiście świat nie został wciąż zaznajomiony z treścią wszystkich tajemnic? Czy naprawdę ostatnia z nich zawiera rzeczy tak straszne, że Kościół uznał, iż najlepiej będzie, gdy tylko on pozostanie powiernikiem wstrząsającej prawdy?

Posted in "przepowiednie" MIZI, "ZNAKI", Uncategorized | 11 Komentarzy »

WATYKAN ABDYKACJA -ZAMACH STANU !!!!??? dowody są aż nadto OCZYWISTE !!!

Posted by miziaforum w dniu Luty 14, 2013


POCZĄWSZY OD NADCHODZĄCEJ NIEDZIELI WATYKAN ZAPOWIADA ZNIKNIĘCIE Z PRZESTRZENI PUBLICZNEJ PAPIEŻA BENEDYKTA XVI

JEST TO KOLEJNA ZAGADKA 

DLACZEGO PAPIEŻ ZNIKA NA SZEŚĆ DNI ???

GDZIE W TYM CZASIE BĘDZIE PRZEBYWAŁ ???

DLACZEGO NA TEN CZAS NIEOBECNOŚCI WYZNACZYŁ „ZASTĘPCE” W PEŁNI UPOWAŻNIONEGO DO WSZELKICH CZYNNOŚCI I PODEJMOWANIA DECYZJI ??

na te pytania kardynał Gianfranco Ravasi. – nie odpowiedział !!!

WYDANO ZA TO SUCHY KOMUNIKAT OFICJALNY

2013-02-14 (19:35)

Rozpoczynające się w niedzielę w Watykanie rekolekcje wielkopostne będą dla Benedykta XVI i Kurii Rzymskiej „oazą spokoju po medialnej burzy” – powiedział przewodniczący Papieskiej Rady Kultury kard. Gianfranco Ravasi, wybrany przez papieża na kaznodzieję.

Ustępujący 28 lutego papież przez sześć dni nie będzie pokazywać się publicznie. Będzie to zatem, jak się zauważa, swoiste przygotowanie do usunięcia się Benedykta XVI w cień.

W wywiadzie dla Radia Watykańskiego kardynał Ravasi, uważany za jednego z możliwych następców papieża, powiedział, że po zapowiedzi abdykacji rekolekcje nabierają dodatkowego, szczególnego znaczenia i będą wyjątkową okolicznością.

– Papież sam potwierdził, że rekolekcje te się odbędą, pragnąc ich jako swego rodzaju oazy spokoju po medialnej burzy, do jakiej doszło po ogłoszeniu jego decyzji – podkreślił kard. Ravasi.

– To będą chwile spokoju – zapewnił kaznodzieja, mówiąc o potrzebie „ciszy i refleksji”.

– Może jak nigdy wcześniej także nasza społeczność, ci, którzy są najbliżej papieża jako jego współpracownicy, potrzebują takiej absolutnej przestrzeni, powiedziałbym – białej, w której jest się samemu ze swoim sumieniem i Bogiem – dodał kardynał Gianfranco Ravasi.

(PAP)

I CO WY NA TO ????

ZAPRASZAM DO DYSKUSJI

6 DNI – NIE WIADOMO PO CO NIE WIADOMO GDZIE??

NIE DZIWNE ??

A MOŻE MAMY DO CZYNIENIA ZE ZWYCZAJNYM PRZEWROTEM PAŁACOWYM

POD NACISKIEM SZANTAŻU

CZYTAJ TU O SPISKU NA ŻYCIE PAPIERZA

ROK TEMU….

https://miziaforum.wordpress.com/2013/02/11/uwaga-grozba-zabojstwa-przyczyna-abdykacji-benedykta-xvi-sa-dowody/

Posted in "ZNAKI", CIEKAWOSTKI różne, Uncategorized | 25 Komentarzy »

TO KONIEC K.R.K !!! BENEDYKT XVI -abdykacja BO ZOSTANIE ARESZTOWANY I POSTAWIONY PRZED MIĘDZYNARODOWYM TRYBUNAŁEM !!!

Posted by miziaforum w dniu Luty 13, 2013


SENSACJA??

ABDYKACJA JEST PRÓBĄ

UNIKNIĘCIA ARESZTOWANIA

URZĘDUJĄCEJ GŁOWY

KOŚCIOŁA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

OTO LINK DO INFORMACJI

https://lucas2012infos.wordpress.com/2013/02/13/itccs-org-the-international-tribunal-into-crimes-of-church-and-state-pope-benedict-resigned-to-avoid-arrest-seizure-of-church-wealth-by-easter-13-february-2013/#more-41500

Historycznie bezprecedensowa dymisja Josepha Ratzingera na papieża w tym tygodniu został zmuszony przez nadchodzące działań rządu europejskiego wydania nakaz aresztowania Ratzingera i publicznego zastaw nieruchomości Watykanu i aktywów przez Wielkanocą.ITCCS Central Office w Brukseli jest zmuszony przez nagłe abdykacji Benedykta ujawnić następujące informacje:1. W piątek, 1 lutego 2013 r., w oparciu o dowody przedstawione przez naszego wspólnego prawa powiązanym Trybunału Sprawiedliwości (itccs.org), Kancelaria zawarła z przedstawicielami europejskiego narodu i jego sądów, aby zabezpieczyć nakaz aresztowania Josepha Ratzingera , aka Papież Benedykt, za zbrodnie przeciwko ludzkości i zamawiania karnego spisek.2. Ten nakaz aresztowania miał być dostarczony do urzędu “Stolicy Apostolskiej w Rzymie” w piątek, 15 lutego 2013 roku. Pozwoliło to naród w pytaniu do zatrzymania Ratzingera jako podejrzanego w zbrodni, gdyby znalazły się na jego suwerenne terytorium.3. Notę dyplomatyczną została wydana przez wspomnianą narodu rządu watykańskiego sekretarza stanu, kardynała Tarcisio Bertone, w poniedziałek, 4 lutego 2013 r., informujące o zbliżającym Bertone nakazu aresztowania i zaproszenie do jego biura, aby zastosować. Brak odpowiedzi do niniejszej noty otrzymał od kardynała Bertone lub jego biura, ale sześć dni później, papież Benedykt zrezygnował.4. Umowa między naszym Trybunałem i narodu powiedział zawiera drugą przepisu do wydania komercyjnego zastawu przez to narodu sądów przeciwko własności i bogactwa Kościoła rzymskokatolickiego rozpoczynający się w Niedzielę Wielkanocną, 31 marca 2013 roku. Ten zastaw miała towarzyszyć publicznej i globalnym “Kampanii Odzyskania Wielkanoc”, zgodnie z którą Kościół nieruchomość miała być zajęta i twierdził, przez obywateli dóbr publicznych przepadkowi na podstawie międzynarodowego prawa i Statutu Rzymskiego Międzynarodowego Trybunału Karnego.5. To jest decyzja naszego Sądu i wspomniany naród rząd kontynuować aresztowania Josepha Ratzingera na jego opróżnienia urzędu Biskupa Rzymu pod zarzutem zbrodni przeciwko ludzkości i spisku karnego.6. To jest nasza decyzja, aby przejść dalej, jak również z aktu oskarżenia i aresztowania następcą Josepha Ratzingera na papieża w sprawie tych samych zarzutów, a do egzekwowania komercyjnych zastawu i “regeneracja” Easter Kampania przeciwko katolickim kościele, jak planowano.Na zakończenie, Trybunał uznaje, że nasz współudział Benedykta XVI w przestępczej działalności Banku Watykańskiego (IOR) był zniewalający jego ostateczne odrzucenie przez najwyższych urzędników Watykanu. Ale według naszych źródeł, sekretarz stanu Tarcisio Bertone zmuszony rezygnację Josepha Ratzingera natychmiast i bezpośrednio w odpowiedzi na noty dyplomatycznej w sprawie nakazu aresztowania, który został wydany na niego przez te narodu rządu w dniu 4 lutego 2013 roku.Wzywamy wszystkich obywateli i rządy do wspierania wysiłków legalnie i bezpośrednio disestablish Watykanie, Inc i aresztować jej naczelnym oficerów i duchownych, którzy są współwinni zbrodni przeciwko ludzkości i trwającej konspiracji karnego do pomocy i ochrony tortury dziecięcej oraz handlu.Następne biuletyny na temat wydarzeń z kampanii Odzyskania wielkanocnym będą wydawane przez Kancelarię w tym tygodniu.Wydany 13 lutego 2013

O CO CHODZI W TEJ SPRAWIE 

OBSZERNY AKT OSKARŻENIA

WRAZ Z LINKIEM DO ORYGINAŁU

POZWU

Przedstawiony niżej tekst jest obszernym streszczeniem dokumentu. Tekst oryginalny jest do przeczytania pod adresem

http://www.kanzlei-sailer.de/papst-strafanzeige-2011.pdf

14. lutego 2011

Dr. jur. Christian Sailer
Dr. jur. Gert-Joachim Hetzel
Adwokaci

Pan Profesor Doktor Luis Moreno Ocampo
Prokurator Międzynarodowego Trybunału Karnego

NL – 2516 AB Den Haag
Doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez dr Josepha Ratzingera, Papieża Kościoła Rzymsko-Katolickiego z powodu popełnienia zbrodni przeciw ludzkości, zgodnie z art.7 Statutu MTK

We wstępie do 59-cio stronicowego dokumentu adwokaci napisali:

Doniesienie o popełnieniu przestępstwa dotyczy trzech ogólnoświatowych zbrodni przeciwko ludzkości, które dotąd nie były zaskarżone tylko dlatego, że wyszły one z instytucji, na której czele stoją „najwięksi dygnitarze”, którzy wydają się stać ponad wszelkimi czynami karalnymi. Tradycyjna służalczość wobec dostojników Kościoła zabiła wszelkie poczucie praworządności.

Gdyby jakaś nowa grupa religijna, za pomocą zmasowanego psychicznego nacisku zmuszała swoich członków do tego, aby włączali do tej grupy noworodki, żeby one przez całe życie finansowały grupę i we wszystkim stosowały się do jej poleceń, nazwano by ją „sektą”. Państwo prawdopodobnie rozwiązałoby taką grupę, a „przywódców sekty” oskarżyło o szantaż i wykorzystanie. Szczególnie, jeśli taka grupa nie tolerowałaby wystąpienia z niej i groziła za to najcięższych karami i z tego powodu wyrządzała swoim członkom ciężkie szkody duchowe i ograniczała ich wolność osobistego rozwoju.

Czy może być inaczej tylko dlatego, że chodzi o organizację, która tak właśnie się zachowuje nie tylko wobec pojedynczych jednostek, ale powszechnie na świecie, a nazywa się Kościołem rzymskokatolickim; która nieustannie mówi o wolności religijnej, a jednocześnie chwyta za gardła wierzących inaczej jako „wyznawców sekty”? Nie, nie może być inaczej tylko dlatego, że do tego się już przyzwyczajono. Ale od 1.7.2002 takie przyzwyczajenie nie jest już dozwolone. W tym dniu zaczął obowiązywać statut Międzynarodowego Trybunału Karnego, który karze zbrodnie przeciwko ludzkości.

Jeśli sekta tego – opisanego wyżej – rodzaju byłaby rozpowszechniona w dzisiejszej Afryce i zabraniała swoim członkom używania prezerwatyw pod groźbą ciężkich kar, to wszczęto by wobec przywódców takiej sekty postępowanie karne pod zarzutem spowodowania rozpowszechniania AIDS i wirusa HIV i doprowadzenia do przypadków śmiertelnych. Czy może być inaczej tylko dlatego, że ta sekta nazywa się „Kościołem” a jej zwierzchnik uzurpuje sobie nieomylność?

Jeśli w rozpowszechnionej na całym świecie przymusowej sekcie, setki tysięcy dzieci byłyby wykorzystywane seksualnie i zbrodnie te na polecenie przywódcy sekty byłyby tuszowane i wyjęte spod ścigania karnego, to takiej kryminalnej organizacji i jej przywódcom wytoczono by proces karny. Czy może być inaczej tylko dlatego, że ta organizacja nazywa się „Kościołem” a polecenie przemilczania tych przestępstw nie wyszło od bosa mafii, lecz zostało wydane przez papieża? Nie, to nie jest inaczej, to jest tylko wielusetletnie przyzwyczajenie do pedofilskiego kapłaństwa i władzy ich najwyższego kapłana. Od kiedy zbrodnie przeciw ludzkości podlegają karze udawanie, że się tego nie widzi nie jest już dopuszczalne.

W dokumencie opisano trzy przestępstwa przeciwko ludzkości, za które dr Joseph Ratzinger, jako były kardynał, a obecnie papież jest odpowiedzialny karnie.

1. Utrzymywanie i kierowanie ogólnoświatowym totalitarnym, przymusowym reżimem, który uciska swoich członków za pomocą gróźb budzących strach i szkodzących zdrowiu.

2. Utrzymywanie siejącego śmierć zakazu używania prezerwatyw także wtedy, kiedy istnieje zagrożenie zakażeniem HIV/AIDS.

3. Utworzenie i utrzymywanie ogólnoświatowego systemu tuszowania i ułatwiania przestępstw seksualnych przez księży katolickich, co jest pożywką dla coraz to nowych przestępstw.

Totalitarny przymusowy reżim

Kościół rzymsko-katolicki werbuje swoich członków poprzez akt przymusowego chrztu bezwolnych niemowląt, o czym stanowi kanon 96 prawa kanonicznego: „Przez chrzest człowiek zostaje włączony do Kościoła Chrystusowego…”

Katolickim rodzicom każe się wierzyć, że ich nowonarodzone dziecko jest obciążone grzechem pierworodnym, z którego może je uwolnić tylko chrzest.

Kanon 867 § 1 nakłada na rodziców obowiązek ochrzczenia dziecka w ciągu pierwszych tygodni. Tuż po urodzeniu, a nawet przedtem muszą się oni zgłosić do swojego proboszcza.

Jeśli dziecku grozi śmierć, to zgodnie z kanonem 868 § 2 C.I.C można ochrzcić dziecko nawet wbrew woli jego niekatolickich rodziców.

Katechizm katolicki (Tz 1269): „Stając się członkiem Kościoła, ochrzczony nie należy już do siebie samego, lecz do tego, który za nas umarł i zmartwychwstał. Dlatego musi się on podporządkować innym, im służyć i słuchać przełożonych Kościoła, im się podporządkować, ich uznawać i szanować”.

Wcielenie nowoochrzczonego do Kościoła katolickiego jest nieodwołalne i dlatego Kościół wzbrania się przed wykreśleniem apostatów w rejestrów kościelnych. Wystąpienie z Kościoła jest zagrożone wiecznym piekłem.

Terror psychiczny

Członków Kościoła obowiązuje m.in.: „Kto nie uznaje wszystkich ksiąg Pisma Świętego, jak je wprowadził Sobór Trydencki, jako ksiąg kanonicznych, albo kto kłamie, że nie zostały one nadane przez Boga, ten jest wykluczony”. Wykluczeniem określono tu grecko-łaciński termin anathema, co w dosłownym tłumaczeniu znaczy przekleństwo.

Przeklęty jest więc ten, który nie uznaje za słowo boże kar wymienionych w Starym Testamencie, na przykład[1]:

„Mężczyzna, który obcuje cieleśnie z mężczyzną tak jak z kobietą, popełnia obrzydliwość; obaj poniosą śmierć; krew ich spadnie na nich” (3. Mojż.20.13).

„A jeśli ktoś w zuchwalstwie swoim nie usłucha kapłana, będącego tam na służbie u Pana, Boga twego, lub sędziego, to ten człowiek poniesie śmierć…” (5. Mojż. 17.12).

„Jeśli ktoś ma syna upartego i krnąbrnego, który nie słucha ani głosu swego ojca, ani głosu swojej matki, a choć oni go karcą, on ich nie słucha, to pochwycą go jego ojciec i matka i przyprowadzą do starszych jego miasta. I powiedzą do starszych miasta: Ten nasz syn jest uparty i krnąbrny, nie słucha naszego głosu, żarłok to i pijak. Wtedy wszyscy mężowie tego miasta ukamienują go i poniesie śmierć…” (5. Mojż. 18 — 21).

Takie teksty wydają się, jak z epoki kamiennej, dawno już nieaktualne. Jednak Kościół rzymskokatolicki uważa inaczej. W roku 1965 II Sobór Watykański postanowił, że na podstawie apostolskiej wiary księgi Starego i Nowego Testamentu obowiązują w całości z wszystkimi ich częściami, jako święte i kanoniczne, bo były pisane pod wpływem Ducha Świętego.

Skoro tak jest, to chyba tylko ograniczenia w prawie światowym powstrzymują Kościół od wykonania tych śmiertelnych gróźb, które Stary Testament przygotował dla łamiących przysięgę małżeńską, homoseksualistów, heretyków i nieposłusznych dzieci.

Bóg Starego Testamentu, którego teksty Kościół uznaje jako „prawdziwe słowo Boże” ma także inne żądania.

„Wystrzegaj się, byś nie zawierał przymierza z mieszkańcami ziemi, do której idziesz, by się nie stali dla ciebie pułapką. Przeciwnie, zburzcie ich ołtarze, potłuczcie ich pomniki i wytnijcie ich święte drzewa” (2. Mojż. 34.12 i 13).

Paweł, czczony przez Kościół jako apostoł narodów, idzie jeszcze dalej, kiedy o innowiercach i zwolennikach innych kultów pisze:

„Są oni pełni wszelkiej nieprawości, złości, chciwości, nikczemności, pełni są również zazdrości, morderstwa, zwady, podstępu podłości.. Oni, którzy znają orzeczenie Boże, że ci, którzy to czynią, winni są śmierci…” (Do Rzymian, 1.29 – 32).

Jak poważnie traktuje Kościół takie apele, jeśli świat nie przytrzyma go za rękę, dowodzi na przykład nawracanie w Ameryce Łacińskiej. A jeśli jakiś naród przeciwstawi się okrutnemu Bogowi Starego Testamentu, z którym Kościół się identyfikuje, to wtedy

„…pożera narody, które go uciskają, kości ich pogruchocze, strzałami swymi przebija”.

Gdyby współczesny człowiek o zdrowych zmysłach nie wiązał tych słów z Bogiem, to wedle Kościoła to jest „prawdziwe słowo Boże”. A kto myśli inaczej, należy do głosicieli herezji.

W wyniku takiego terroru psychicznego u wielu ludzi, szczególnie u dzieci i młodzieży jest strach przed grzechem, wyrzuty sumienia, hipochondria i cała masa „eklezjogennych nerwic”, które może wywoływać przynależność do Kościoła. Pisał o tym już Karl Jasper (niemiecki psychiatra i filozof).

Zbrodnia przeciw ludzkości

Wywodzący się z Kościoła rzymskokatolickiego przymus wiary, praktykowany wobec przymusowo rekrutowanych i przymusowo utrzymywanych wiernych; wymuszany groźbami niewyobrażalnych mąk piekielnych, jest ciężkim ograniczeniem wolności osobistego rozwoju ludzi i ich duchowej integralności. To, że członkowie Kościoła jeszcze nie załamali się psychicznie, można wyjaśnić tylko tym, że wielu z nich niezbyt serio traktuje kościelne groźby. Ta wewnętrzna emigracja nie zmienia jednak faktu, że jest to nieludzki system, którego celem jest totalne duchowe i umysłowe podporządkowanie członków Kościoła. A wszystko co jest przeciwne wierze musi być – wedle własnych słów Kościoła – z największą stanowczością wytępione.

Jak dosłownie rozumie to Kościół dowodzą krwawe ślady wypraw krzyżowych, inkwizycja i palenie na stosie czarownic. To, że obecnie Kościół swojej słownej przemocy nie realizuje także fizycznie, nie zmienia faktu, że jest to system łamiący prawa człowieka.

Powtarzające się groźby mąk piekielnych obliczone są na to, że ludzie w nie uwierzą i wielu też wierzy. Młodzi ludzie mają poczucie grzechu podczas pierwszych kontaktów seksualnych; małżeństwa boja się stosować środki antykoncepcyjne. Niekatolicy, poślubiając katolików muszą się zobowiązać, że będą wychowywać dzieci w wierze katolickiej. Psychicznie chorzy godzą się na wypędzanie z siebie złych duchów przez egzorcystów, rodzice ryzykują przy tym nawet śmierć swojego dziecka. Rodzice dzieci wykorzystanych seksualnie przez księży czują się zobowiązani zbrodnie te przemilczać. Afrykańscy katolicy zarażają się HIV, bo Kościół zabrania im używać prezerwatyw.

Taki kościelny system przymusu istnieje od około 1500 lat. W krajach zachodnich stał się ugruntowaną religią nie na drodze dobrowolnego uznania, lecz przymusowego członkostwa, duchowego ucisku i krwawej przemocy. Wynikiem tego procesu jest powstanie „Kościoła światowego”. Wszelkie przejawy sprzeciwu były tłumione nierzadko z pomocą władzy państwowej, w ramach obowiązującego prawa.

Ale to się zmieniło, kiedy 1.7.2002 wszedł w życie statut Międzynarodowego Trybunału Karnego, a w nim pojawiła się kategoria zbrodni przeciwko ludzkości. Prawo to chroni nie tylko przed mordowaniem, ale też obejmuje takie prawa człowieka, jak ochrona przed dyskryminacją rasową, czy wypędzeniami. Szkodliwy dla zdrowia terror psychiczny, zmuszający do wiary poprzez nieludzkie groźby nie jest już tolerowany, lecz podlega karze.

Kościelny system przymusu wyczerpuje znamiona tego przestępstwa.

Odpowiedzialność karna dr Ratzingera

Obwiniony nie wprowadził, co prawda, kościelnego systemu przymusu, ale jako papież jest odpowiedzialny za jego zachowanie i realizację. Jako prefekt ważnej Kongregacji Nauki Wiary u poprzedniego papieża, ponosi współodpowiedzialność. Był szefem kościelnej władzy inkwizytorskiej. W wywiadzie radiowym z marca 2005 powiedział: „Wielki Inkwizytor jest faktem historycznym, w pewnym sensie jesteśmy jego kontynuacją”. Dodał też, że „można powiedzieć, że inkwizycja była postępem, gdyż nie można było już skazywać bez inquisito”.

Dzisiaj obwiniony ponosi pełną odpowiedzialność za wszystkie nauki i groźby swojego Kościoła. Dlatego jest również odpowiedzialny za to, że ustanowiony przed jego wyborem na papieża system nadal istnieje. On mógłby odwołać wszelkie groźby wiecznych mąk piekielnych. Dopóki tego nie zrobi, wyczerpuje znamiona przestępstwa zgodnie z Art.7 ust.1.k Statutu MTK.

Morderczy zakaz prezerwatyw

Istnieje pilne podejrzenie, że dr Joseph Ratzinger, jako papież, u bliżej nieustalonej liczby ludzi przyczynił się do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, aż do spowodowania śmierci włącznie.

Wedle danych ONZ ponad 22 miliony ludzi w Afryce jest zarażonych HIV /AIDS. Na całym świecie zmarło już na tę chorobę ponad 30 milionów, a rocznie przybywa 500.000 nowych zakażeń. W Afryce Południowej dotknęło to każda rodzinę. W zagrożonych regionach żyje wiele milionów katolików.

Zgodnie z nauką Kościoła, ogłoszonej w encyklice Humanae Vitae w roku 1968, używanie środków antykoncepcyjnych jest surowo zakazane. Nic się w tej kwestii nie zmieniło, kiedy w latach 80-tych i 90-tych wybuchła epidemia HIV i ludzie zaczęli umierać milionami.

Kiedy w roku 1993 papież Jan Paweł II odwiedził Ugandę ani słowem nie wspomniał o cofnięciu zakazu używania prezerwatyw. Wolał, żeby epidemia się dalej rozszerzała, aniżeli miałaby być zmieniona „nauka moralna” Watykanu. W wydanym w roku 1997 na zlecenie tego papieża „Vademecum dla spowiedników” napisano: „Kościół zawsze nauczał, że ochrona przed zapłodnieniem, czyli każdy celowo wykonany bezpłodny akt, jest czynem grzesznym. Tę naukę należy stosować definitywnie i bez żadnych zmian”.

Członkowie Kościoła katolickiego z zagrożonych HIV /AIDS obszarów Afryki stoją przed straszną alternatywą. Jeśli zabezpieczą się prezerwatywą, popełnią ciężki grzech. Jeśli zlękną się gróźb Kościoła, narażają się na śmiertelne niebezpieczeństwo zakażenia.

Krytyka takiego stanu jest coraz powszechniejsza także wewnątrz Kościoła, ale jak dotąd bezskuteczna.

Posłuszeństwo ze skutkami śmiertelnymi

Ale i urzędujący papież jest głuchy na rozterki sumienia jego księży i wiernych. Jest jeszcze gorzej; podczas swojej pierwszej podróży afrykańskiej w marcu 2009, po której wielu afrykańskich katolików oczekiwało zbawiennych słów, papież jeszcze zaostrzył ich dylemat.

W rozmowie z dziennikarzem na pokładzie samolotu powiedział: „Nie można problemu AIDS rozwiązać rozdając prezerwatywy. Ich używanie jeszcze pogarsza sytuację. Rozwiązaniem jest duchowe i ludzkie przebudzenie i przyjaźń z cierpiącymi”.

Coraz więcej katolików zwraca uwagę na ten problem. W książce „Gott, Aids, Afrika” (Bóg, Aids, Afryka) Hippler, długoletni przywódca niemieckiej gminy w Kapsztadzie pisał o strasznym konflikcie sumienia i wynikającym z tego zagrożeniem życia katolików w Afryce Południowej.

W książce „Das möge Gott verhüten” („Temu mógłby Bóg zapobiec”) była zakonnica Majella Lanzen także opisała konflikt między nauką Kościoła i skutecznym zwalczaniem AIDS. Opisuje swoje 33 lata pracy w Afryce, pomoc chorym na AIDS, cholerę, malarię. Zamiast pochwały nazwano ją „zakonnicą od prezerwatyw”, bo wbrew nauce Kościoła rozdawała swoim podopiecznym środki antykoncepcyjne i prezerwatywy.

Zbrodnia przeciw ludzkości

Watykan nie wyciągnął żądnych wniosków ani z tych relacji naocznych świadków, ani z przedłożonego mu raportu ekspertów, który zalecał rewizję zagrażającej życiu seksualnej nauki Kościoła.

Słowa papieża w rozmowie z dziennikarzem Peterem Seewaldem, że jest wyobrażalne użycie prezerwatywy przez prostytuującego się mężczyznę, odczytano jako nadzieję. Ale na krótko. W depeszy agencji DPA z 22.12.2010 napisano: „Kościół stwierdza jednoznacznie – prezerwatywy są dla katolików zabronione. Kongregacja Nauki Wiary w Rzymie sprecyzowała stanowisko Kościoła Katolickiego w sprawie prezerwatyw. Interpretowanie jakichkolwiek wypowiedzi papieża, jako przyzwolenie na środki antykoncepcyjne jest błędem…”

Takie myślenie jest pomocnictwem śmierci.

Odpowiedzialność karna dr. Ratzingera

Obwiniony, co prawda nie wprowadził zakazu stosowania środków antykoncepcyjnych, ale jako papież jest za to odpowiedzialny, że zakaz ten nadal obowiązuje, chociaż mógłby go anulować. Przez to, że tego nie czyni, przez zaniechanie, jest odpowiedzialny za to, że katolicy w rejonach zagrożonych AIDS, ze strachu przez karą za grzechy, rezygnują z użycia prezerwatyw. Kościelny system przymusu i wynikająca z niego groźba kary piekła za ciężkie grzechy, w tym przypadku niesie skutki śmiertelne w setkach tysięcy, albo i milionach przypadków.

Moralne wątpliwości papieża w sprawie uchylenia zakazu prezerwatyw nie są żadnym usprawiedliwieniem faktu, że taki zakaz sprowadza ryzyko zakażenia lub śmierć niezliczonej liczby ludzi i cierpienie niezliczonej ilości osieroconych dzieci.

Ratowanie życia ludzkiego jest w tym przypadku ważniejsze i nieodzowne z punktu wiedzenia praw człowieka i ma pierwszeństwo nad łamiącą prawa człowieka nauką Kościoła.

Protektorat nad przestępstwami seksualnymi kleru

Istnieje ponadto alarmujące podejrzenie, że dr Joseph Ratzinger jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary i jako papież notorycznie do tej pory tuszuje seksualne wykorzystywanie dzieci i młodzieży. Sprawcy są chronieni i przez to dochodzi do dalszych czynów przemocy seksualnej wobec młodzieży, Art.7 Ustęp.1g Statutu MTK.

Ogólnoświatowe przestępstwa seksualne księży

Jest już powszechnie wiadomo, że w ostatnich kilkunastu latach dziesiątki tysięcy dzieci i młodzieży na całym świecie było wykorzystywane seksualnie przez księży katolickich.

Podane tu przykłady ograniczają się tylko do najbardziej dotkniętych tym problemem krajów oraz do kilku przypadków tuszowania spraw przez Kościół. Głównym źródłem tej wiedzy jest wykonane przez Geoffreya Robertsona zestawienie: THE CASE OF THE POPE, 2010 (załącznik) oraz doniesienia niemieckich i brytyjskich mediów. Powołano się też na stronę internetową gottes-suche.de i zamieszczone na niej opracowanie „Sexuelle Gewalt in der katholischen Kirche in den Jahren 1993 bis 2011” („Przemoc seksualna w Kościele Katolickim w latach 1993 …2011”)

Stany Zjednoczone

Korzystając z ww. źródeł adwokaci opisują konkretne przykłady w różnych amerykańskich diecezjach. Kiedy w 2002 roku dziennik Boston Globe udowodnił przypadki 130 przestępstw seksualnych tamtejszych księży, odpowiedzialnego za ten rejon kardynała Bernarda Law przeniesiono do Watykanu na ważne stanowisko, a jego była diecezja wypłaciła 100 mln USD odszkodowań. Diecezja w Los Angeles wypłaciła 660 mln. Diecezja w Portland 75 mln, a jej ówczesny szef, kardynał Levada jest następcą papieża jako prefekt watykańskiej kongregacji Nauki Wiary.

Są ujawnione przypadki seksualnego molestowania dzieci omal we wszystkich stanach USA. Kiedy już nie dało się przenosić sprawców tych przestępstw między parafiami lub diecezjami, wymyślono, żeby wysyłać ich do innych krajów. Zamiast do więzienia. Ostatnie badania wykazały, że tacy księża krążyli między USA, Irlandią, Rzymem, Meksykiem i Afryką.

Według raportu John Jay College of Criminal Justice, New York, 10 667 poszkodowanych złożyło wiarygodne oskarżenia przeciwko 4 392 księży. Kardynał Ratzinger określił w roku 2002 liczbę księży sprawców na 1% podczas, gdy faktycznie było ich 4,3%. Najgorszym przypadkiem był ksiądz Lawrence Murphy, który w ciągu 20 lat wykorzystał seksualnie 200 głuchoniemych w Wisconsin.

Irlandia

Kiedy papież Jan Paweł II usiłował przedstawić seksualne wykorzystywanie dzieci jako specyficznie amerykański przypadek, w roku 2001 powołano komisję pod przewodnictwem Seana Ryana, sędziego Sądu Najwyższego, która wypracowała zasady odszkodowań dla ofiar.

Następna komisja z roku 2009 pod przewodnictwem tego samego sędziego określiła wykorzystywanie seksualne w Kościele Katolickim, jako „endemiczne”. Świadkowie donosili, że poczucie wstydu, przewaga sprawców, kultura milczenia, izolacja i strach przed karami cielesnymi, powstrzymywały ich przed ujawnieniem przestępstwa. W raporcie napisano, że

„Nie jest możliwe określenie pełnego rozmiaru przestępstw seksualnych, których dokonano w szkołach dla chłopców. Przypadki takie rozpatrywano pod kątem szkód, jakie ich ujawnienie przyniosłoby instytucji i kongregacji. Efektem takiej polityki była ochrona sprawców…”

W listopadzie 2009 opublikowano raport komisji pod przewodnictwem sędzi Yvonne Murphy o sytuacji w diecezji dublińskiej. Badaniem objęto okres 1975-2004. Zidentyfikowano 14500 ofiar. W konkluzji raportu napisano: „Komisja nie ma wątpliwości, że seksualne wykorzystywanie dzieci w diecezji dublińskiej i w innych instytucjach kościelnych było zatajane (…) Struktury i reguły Kościoła katolickiego ułatwiały takie zatajanie. Instytucje państwa nie dopilnowały, aby prawo obowiązywało jednakowo wszystkich ludzi i pozwoliły instytucjom kościelnym pozostać poza wymiarem prawa (…) Dobro dzieci, które powinno było mieć najwyższy priorytet, w ostatnich czasach nawet nie wzięto pod uwagę. Chodziło głównie o uniknięcie skandalu i ochronę dobrego imienia, opinii i majątku Instytucji i księży (…) Państwo jest za to odpowiedzialne, żeby tego rodzaju instytucjonalny immunitet nigdy więcej nie był udzielany…”

Niemcy

Także w Niemczech mur milczenia wokół wykorzystywania dzieci w instytucjach kościelnych był latami nieprzenikalny. Dopiero w roku 2010 zaczął mówić dyrektor jezuickiego Canisius-Collegs, któremu udowodniono liczne przypadki z lat 70-tych i 80-tych. Dochodzenie wykazało, że 50 księży przez wiele lat wykorzystało ponad 200 uczniów tej szkoły. Wkrótce po tym ujawniono dalsze przypadki z wielu niemieckich diecezji. W Bawarii ustalono 280 sprawców, którzy od roku 1945 popełniali przestępstwa seksualne przeciw dzieciom. Wyszło na jaw, że w diecezjach monachijskiej i we Freislingu systematycznie tuszowano takie przypadki.

Przynajmniej w jednym przypadku był za to odpowiedzialny ówczesny kardynał monachijski Joseph Ratzinger. Kiedy ksiądz pedofil w roku 1979 został przeniesiony z Essen do Monachium, nie powiadomiono o tym policji, a ksiądz znowu odprawiał msze. Kiedy znowu popełnił przestępstwo seksualne i stanął przed sądem, okazało się, że diecezja zniszczyła część jego akt, a pozostałe były bardzo niekompletne. „Süddeutsche Zeitung” pisało przy tej okazji: „Wszystko jedno, czy monachijskim kardynałem był Döpfner, Ratzinger, czy Wetter, ofiar przemocy seksualnej w tamtych czasach nikt nie słuchał. Za to sprawcy znajdowali ochronę, która balansowała na granicy prawa”.

Największy skandal w Kanadzie wybuchł, kiedy ujawniono fizyczną i duchową przemoc nad dziećmi w prowadzonym przez Kościół internacie dla dzieci indiańskich. Kościół wypłacił 80 mln, a państwo kanadyjskie 2,2 miliarda dolarów odszkodowań. Papież przeprosił za ten przypadek, ale podejrzewano, że Kościół niezbyt chętnie współpracował z rządową komisją śledczą. Adwokaci opisali także przypadki z Australii i Afryki.

Prominentni sprawcy

W międzyczasie coraz więcej wiadomo, że przestępstwa seksualne nie ograniczają się tylko do prostych księży, lecz sięgają największych dostojników Kościoła. Skandale seksualne wokół biskupów i arcybiskupów dają wgląd w nieobyczajność kleru katolickiego. I tak biskup belgijskiego Brügge musiał ustąpić z urzędu, kiedy wyszło na jaw, że latami wykorzystywał seksualnie swojego bratanka. Norweski arcybiskup Mueller wykorzystywał swojego ministranta.

Najpaskudniejszym jest przypadek byłego austriackiego kardynała Hansa-Hermanna Groera, który jako nauczyciel religii w początkach swojej kariery wykorzystał seksualnie prawdopodobnie aż 2000 chłopców. Nigdy nie poniósł za to kary. Papież Jan Paweł II pozwolił mu spokojnie osiąść w klasztorze. Niektórym jego ofiarom wypłacono odszkodowanie i zmuszono do milczenia. Papież Jan Paweł II i kardynał Ratzinger, wtedy prefekt Kongregacji Nauki Wiary, wiedzieli o przestępstwie seksualnym polskiego biskupa Juliusza Paetza, lecz nie zlecili mu podania się do dymisji.

Najgłośniejszy przypadek seksualnego wykorzystania dzieci w Ameryce Łacińskiej dotyczy przyjaciela Jana Pawła II, Padre Marcial Maciel Degollado. W roku 2004 papież osobiście dziękował mu za 60 lat „kapłaństwa wypełnionego łaską Ducha Świętego”. Maciel założył w Meksyku zakon Legionistów Chrystusa, blisko współpracujący z Opus Dei. „Frankfurter Rundschau” napisał o nim 16/17.10.2010: „Gdyby w Kościele była lista największych grzeszników, to Meciel stałby na jej czele”. Gazeta zarzucała mu, że nadużywał narkotyków, miał dwoje dzieci oraz wykorzystał seksualnie może 20-100 dzieci, także swoje własne. Zarzuty wobec Meciela były od dziesiątków lat znane Watykanowi, bo już w latach 70-tych jedna z jego ofiar opisała swoje cierpienia i wraz z zeznaniami innych wysłała list do Watykanu. W roku 1997 ośmiu meksykańskich seminarzystów ośmieliło się poinformować opinię publiczną o swoich przypadkach. Dopiero w roku 2006 Watykan zalecił Macielowi „wycofać się i oddać modlitwom i pokucie”. Maciel umarł w spokoju w USA w roku 2008 w wieku 87 lat.

Strategia tuszowania

Przed wyborem na papieża w roku 2005 dr Joseph Ratzinger był od roku 1981 prefektem Kongregacji Nauki Wiary. Jednym z jej wydziałów jest „Wydział dyscypliny”, zajmujący się występkami przeciw moralności. Rozpatrywanie takich występków było opisane w tajnej instrukcji papieża „Crimen sollicitationis” z roku 1962. Instrukcja ta nt. występków obyczajowych księży zobowiązuje każdego sprawcę, każdą ofiarę i każdego świadka do absolutnego milczenia pod groźbą ekskomuniki.

30.4.2001 papież Jan Paweł II anulował tę instrukcję. Poinformował o tym w liście De delictis gravioribus do biskupów ówczesny prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kardynał Ratzinger. Napisano w nim, że „Czyny karalne przeciwko obyczajności, a mianowicie popełnione przez kler przeciwko 6. przykazaniu z osobą niepełnoletnią podlegają wyłącznie Kongregacji Nauki Wiary, jako sądowi apostolskiemu”. Instrukcja zobowiązuje hierarchów do przeprowadzenia wstępnego dochodzenia przez sąd biskupi, a następnie niezwłocznego wysłania akt sprawy do Kongregacji… takie procesy podlegają papieskiemu zachowaniu tajemnicy”.

Praktyka tuszowania

Z przywołanej instrukcji wynika, że przewodniczący Kongregacji Nauki Wiary był informowany o wszystkich takich czynach księży katolickich na całym świecie. Wiedział też o dochodzeniach i postępowaniach sądów biskupich. Wiedział, że z zasady nie informowano policji. Nawet za najgorsze przestępstwa seksualne maksymalną karą mogła być ekskomunika i zwolnienie ze służby. Wiedział też, że takie kary były absolutnym wyjątkiem, księża wracali do pracy i często popełniali kolejne przestępstwa. Oczywiście musiał też wiedzieć o państwowych komisjach (np. w Dublinie i Massachusetts) badających przestępstwa seksualne jego księży, oraz o tym, że strona kościelna utrudniała pracę takich komisji.

Utrzymywanie w tajemnicy było najważniejszym przykazaniem, o czym napisano w liście kardynała Ratzingera do biskupów z 2001 roku. Jaskrawym tego przykładem było zdarzenie, które dopiero teraz wyszło na jaw. 8.9.2001 Watykan gratulował francuskiemu biskupowi Pierre Pican z Bayeux za szczególny czyn. Chociaż wedle francuskiego prawa był on zobowiązany powiadamiać policję o przestępstwach seksualnych swoich księży, nie uczynił tego, a chodziło o szczególnie ciężki przypadek. Ksiądz René Bissey wielokrotnie gwałcił jednego chłopca a dziesięciu innych molestował. Księdza skazano na 18 lat więzienia, a biskupa, za niedopełnienie obowiązku zawiadomienia o przestępstwie, na trzy miesiące w zawieszeniu. W liście gratulacyjnym z Watykanu do Picana napisano: „Postąpił ks. biskup właściwie. Cieszę się z takiego kolegi w Episkopacie, który na oczach biskupów i historii wolał iść do więzienia, niż zadenuncjować swojego syna i kapłana”.

Identycznie zachowywał się Watykan także w innych przypadkach.

Kiedy konferencja amerykańskiego episkopatu, wobec fali przestępstw seksualnych swoich księży chciała zaostrzyć kurs, zawiadamiać policję i usuwać księży ze służby, z Watykanu przyszło stanowcze nie.

Zastępca Ratzingera w Kongregacji Nauki Wiary, sekretarz stanu, kardynał Bertone oświadczył w roku 2002: „Moim zdaniem żądanie, aby zobowiązać biskupa do kontaktu z policją w sprawie przestępstwa pedofilskiego księży, jest nieuzasadnione. Oczywiście cywilne społeczeństwo ma prawo chronić swoich obywateli, ale musi być także respektowana tajemnica zawodowa księży (…) Jeśli ksiądz nie może zaufać swojemu biskupowi, bo musi się bać, że ten go zadenuncjuje, to nie będzie już wolności sumienia”.

Można powiedzieć, że w latach 1981-2005 Joseph Ratzinger jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary, a następnie jako papież kierował ogólnoświatowym systemem tuszowania, który kościelnych gwałcicieli dzieci wyjmował spod ścigania przez państwowe sądy i jedynie stosował prawo kanoniczne, które żadnemu z nich nie zrobiło krzywdy. Przestępcy seksualni pozostawali na urzędach i mieli możliwość popełniania kolejnych przestępstw, co też czynili.

Jednak dr Ratzinger nie zadowalał się tuszowaniem przestępstw. Kiedy dochodziło do kar wewnątrzkościelnych, często działał na rzecz krzywdzicieli dzieci, zatrzymywał biegnące postępowania, unieważniał decyzje skazujące, albo w innych sposób działał na rzecz sprawców. Przykładem jest ksiądz Lawrence Murphy z Wisconsin, który w latach 1950 do 1974 molestował setki głuchoniemych dzieci. Kiedy w roku 1996 jego przestępstwa wyszły na jaw, arcybiskup Milwaukee napisał do kardynała Ratizngera list z prośbą o radę w tej sprawie. Nie dostał odpowiedzi, ani na ten list, ani na następny. Wszczęto potem, co prawda wewnętrzne postępowanie wyjaśniające, które zostało zatrzymane. Sprawca osobiście dziękował kardynałowi Ratzingerowi za „przyjacielskie wsparcie”. Murphemu nic się nie stało.

Adwokaci przytoczyli wiele innych przykładów podobnego postępowania dr Ratzingera w sprawach przestępstw seksualnych księży i w konkluzji stwierdzili, że jest to tylko czubek kolosalnej góry lodowej, składającej się z tuszowania przestępstw księży, działania na korzyść przestępców, ze szkodą dla ich ofiar. Za Robertsonem z „The New York Times” prawnicy wymieniają niegodziwości, które miały miejsce za panowania Josepha Raztingera, arcybiskupa Monachium, prefekta Kongregacji nauki wiary, a obecnie papieża.

a) Dziesiątki tysięcy, a może nawet setki tysięcy dzieci i nastolatków, głównie chłopców, było molestowanych seksualnie przez kler. Większość z nich doznała ciężkich i długotrwałych szkód psychicznych.

b) Tysiące duchownych, o których wiadomo, że są winni ciężkich przestępstw, które jako pedofile mogli popełnić ponownie, nie usuwano z urzędów. Przenoszone ich do innych parafii lub krajów. Byli chronieni przed zidentyfikowaniem i karą – groziło za to więzienie – i zgodnie z regułami prawa kanonicznego mieli zagwarantowane rozgrzeszenie zarówno na tym, jak i na tamtym świecie.

c) Stolica Apostolska, pseudopaństwo, ustanowiła w zaprzyjaźnionych państwach obcy im system prawny. Z zachowaniem największej tajemnicy przestępcy seksualni byli traktowani w sposób niezgodny z prawem państwa, na terenie którego operował Watykan. W niektórych przypadkach w całkowitej z nim sprzeczności, co prowadziło do ukrywania przed państwowymi organami ścigania materiałów dowodzących winy przestępcy.

Nie widać końca

Nic się nie zmieniło po ogłoszeniu w czerwcu 2010 watykańskiego rozporządzenia o ciężkich występkach Normae de gravioribus delictis. Chociaż reguły zmieniono w niektórych punktach, ale w duchu dotychczasowej praktyki. Utrzymano nakaz milczenia. Nie ma obowiązku powiadamiania policji o przestępstwach. Rzecznik Watykanu poinformował, co prawda, że dyskutowano z władzami państwowymi o współpracy, ale nie znalazło to odbicia w nowych zasadach, bo są one częścią Kodeksu Karnego Prawa Kanonicznego, które jest całkowicie odrębne od prawa państwowego.

Zatem wszystko pozostaje po staremu. Przestępcom seksualnym z zasady grozi tylko postępowanie zgodne z prawem kanonicznym. Molestowanie dzieci zaliczono do tej samej kategorii, co znieważenie hostii, naruszenie tajemnicy spowiedzi, czy niedozwolone celebrowanie mszy. Ksiądz, który przyznał się do takiego przestępstwa i zobowiązał prowadzić życie w modlitwie i pokorze, może być odsunięty lub ograniczony w urzędzie, albo wydalony ze stanu kapłańskiego. Jak jednak pokazano na przykładach, decyzje o usunięciu bywają anulowane i księża przestępcy wracają na urzędy.

Zbrodnia przeciw ludzkości

Zgodnie z Art.7 Ust. 1g Statutu MTK zbrodnią przeciw ludzkości są m.in. „Gwałty, niewolnictwo seksualne oraz każda inna forma seksualnej przemocy o porównywalnej ciężkości, przy założeniu, że zostały popełnione w ramach rozległego, systematycznego ataku na ludność cywilną i przy świadomości takiego ataku”.

W końcowej części dokumentu adwokaci punkt po punkcie udowadniają, że przestępstwa seksualne kleru i postępowanie Kościoła i jego najwyższej władzy z papieżem na czele wyczerpują znamiona zbrodni przeciwko ludzkości.

W podsumowaniu swojego doniesienia o popełnieniu przestępstwa adwokaci napisali:

Wejście w życie Statutu Międzynarodowego Trybunału Karnego w dniu 1.7.2002 rozpoczęło przełom kulturowy. Czas, w którym motywowane politycznie i światopoglądowo masowe zbrodnie były bezkarne, się skończył.

Przedkładane doniesienie wykazało, że system przymusu, kierowanego przez obwinionego Kościoła rzymskokatolickiego i wynikające z niego budzące strach groźby wiecznych mąk piekielnych wyczerpują znamiona zbrodni przeciwko ludzkości. Groźby te wpędzają wiele ludzi w chorobliwą psychiczną i umysłową zależność i pozbawiają ich możliwości decydowania we własnym sumieniu w ramach ich osobistej egzystencjalnej przestrzeni życiowej.

Wykazano także, że obwiniony ponosi odpowiedzialność karną za śmierć setek tysięcy, a może milionów ludzi chorych na AIDS, ponieważ wobec panującej zarazy utrzymuje kościelny zakaz stosowania środków ochronnych przeciwko AIDS.

Wykazano wreszcie, że obwiniony ponosi odpowiedzialność karną za przestępstwa seksualne księży katolickich, które są w ostatnich dziesięcioleciach coraz częstsze. Obwiniony przedstawia się publicznie jako bogobojny przywódca Kościoła, który usprawiedliwia się przed ofiarami i chce zapobiec dalszym przestępstwom. W rzeczywistości jednak działa jako wyrachowany obrońca światowego systemu ich tuszowania. Można sądzić, że system ten, dzięki wewnątrzkościelnym środkom przymusu, nadal działa bez ograniczeń i umożliwia popełnianie dalszych przestępstw na całym świecie. Sądy we wszystkich krajach są obchodzone i przestępcy pozostają bezkarni. Kolejnym tysiącom dzieci jest zadawane cierpienie, jeśli miejscowemu sądowi nie uda się temu zapobiec. Joseph Ratzinger jest głównym sprawcą, otoczony rzeszą współsprawców. Nazwiska niektórych z nich tu wymieniono. Nadszedł czas, żeby prokuratorzy Międzynarodowego Trybunału Karnego wszczęli dochodzenie, ujawnili to wszystko, co znane jest tylko fragmentarycznie i postawili przed sądem ojców chrzestnych ogólnoświatowego seksualnego wykorzystywania dzieci.

Przypis:
[1] Cytaty z Biblią wydaną przez Brytyjskie i Zagraniczne Towarzystwo Biblijne, wyd. IX, Warszawa 1982.

Andrzej Wendrychowicz

Posted in "przepowiednie" MIZI, "ZNAKI", spiski i zbrodnie, Uncategorized | 78 Komentarzy »

BENEDYKT XVI , A KONIEC ŚWIATA – Manuskrypt Voynicha

Posted by miziaforum w dniu Luty 13, 2013


OPINIA O TEJ TAJEMNICZEJ KSIEDZE – NIKT NIE POTRAFI ODCZYTAĆ 

CZYŻBY ? NIE KONIECZNIE JEST TO PRAWDĄ 

POWIEM WIĘCEJ JEST WYKONANY PRZEKŁAD TEGO TEKSTU 

CZEGO DOTYCZY ?

DOTYCZY WŁAŚNIE WYDARZEŃ KTÓRE NASTĄPIĄ W DNIACH OSTATECZNYCH

ALE JEST TO TYLKO KILKA STRON RESZTA ZOSTAŁA PRAWDOPODOBNIE USUNIĘTA ,( ZNISZCZONA)??!! PRZEZ 

JEZUITÓW

Według bieżących ustaleń, początkowo księga miała 272 strony w 17 librach po 16 stron każda. Do dziś zachowało się 240 welinowych stron, a luki w numeracji stron (która zdaje się być starszą niż sam tekst) świadczą o tym, że kilku stron brakowało jeszcze zanim Voynich wszedł w posiadanie księgi. 

WYRWANE STRONY DOTYCZYŁY ŻEKOMO PRZEPOWIEDNI O KOŃCU ŚWIATA I UPADKU KOŚCIOŁA.

WŁADZE KOŚCIELNE WIELOKROTNIE PRÓBOWAŁY ODZYSKAĆ TEN MANUSKRYPT TAK POCHOPNIE UTRACONY ??

Manuskrypt Voynicha – pergaminowa księga oprawiona w skórę składająca się ze 136[1] dwustronnie zapisanych (do dziś przetrwało 120) welinowych kart formatu 15 na 22,5 cm (6 x 9 cali) pokrytych rysunkami, wykresami i niezrozumiałym pismem. Swoją nazwę zawdzięcza Wilfriedowi M. Voynichowi (pol. Michał Habdank Wojnicz), Amerykaninowi polskiego pochodzenia, antykwaryście i kolekcjonerowi, który w roku 1912 nabył rękopis od oo jezuitów z Willi Mondragone we Frascati koło Rzymu. Do dziś manuskrypt uchodzi za jeden z najbardziej tajemniczych manuskryptów średniowiecza, ponieważ jego autor, pismo oraz język do dziś pozostają nieznane. Pierwsza podobizna rękopisu (faksymile) została wydana w 2005 roku

Manuskrypt Voynicha był i jest przedmiotem intensywnych badań prowadzonych przez profesjonalnych kryptologów, jak i amatorów, m.in. przez uznanych amerykańskich i brytyjskich specjalistów od łamania kodów, którzy działali podczas II wojny światowej (żadnemu z nich nie udało się rozszyfrować ani jednego słowa). Ta seria niepowodzeń spowodowała, że manuskrypt stał się słynnym przedmiotem kryptologii historycznej, 

godnie z teorią „szyfru literowego”, manuskrypt Voynicha zawiera sensowny tekst w jakimś języku europejskim, który został celowo ukryty za pomocą pewnego rodzaju szyfru lub algorytmu.

Naukowcy, którzy próbowali odszyfrować tekst manuskryptu w XX wieku kierowali się tą hipotezą. Nad manuskryptem na początku lat pięćdziesiątych pracował nieoficjalny zespół kryptografów z Agencji Bezpieczeństwa Narodowego, prowadzony przez Williama F. Friedmana. Proste szyfry podstawieniowe mogą być wykluczone, ponieważ są bardzo proste do złamania. W związku z tym skupiono się na szyfrach polialfabetycznych, wymyślonych przez Albertiego w latach sześćdziesiątych XV wieku. Takim szyfrem jest między innymi popularny szyfr Vigenère’a, który mógł zostać wzmocniony poprzez użycie zer lub podobnych symboli, zmianę ustawienia liter, sztuczny podział wyrazów itd. Niektórzy uważali, że przed zakodowaniem usunięto samogłoski.

Głównym argumentem na rzecz tej teorii jest to, że użycie dziwnego alfabetu przez europejskiego pisarza może być tłumaczone jedynie tym, iż chciał on coś ukryć. W rzeczy samej, Roger Bacon znał się na szyfrach, a oszacowana data powstania manuskryptu pokrywa się z narodzinami kryptografii jako usystematyzowanej dziedziny naukowej. Natomiast przeciwko tej teorii świadczy fakt, że szyfr polialfabetyczny zwykle narusza „naturalne” cechy statystyczne, które mimo to możemy zaobserwować w manuskrypcie Voynicha, na przykład prawo Zipfa. Chociaż szyfry polialfabetyczne zostały wynalezione około 1467 roku, tak naprawdę stały się popularne dopiero w XVI wieku, czyli dużo później niż powstał manuskrypt.

Zgodnie z teorią „szyfru z książki szyfrów”, „słowa” z manuskryptu miały być kodami, które należy odszukać w „słowniku” lub książce szyfrów. Głównym dowodem potwierdzającym tę teorię jest podobieństwo wewnętrznej struktury i rozkładu długości tych słów oraz cyfr rzymskich, których w tamtych czasach używano do tworzenia kodów. Jednakże szyfry oparte na książkach są przydatne jedynie w krótkich komunikatach, ponieważ są wyjątkowo kłopotliwe, zarówno w tworzeniu, jak i odszyfrowywaniu.

Najstarsze próby rozszyfrowania tajemnicy księgi Voynicha (a także jedne z pierwszych prób rozszyfrowania w ogóle) miały miejsce w 1921 roku i dokonał ich William Newbold z Uniwersytetu Pensylwanii. Jego osobliwa hipoteza mówiła, że widoczny tekst sam w sobie nie ma żadnego znaczenia, jednak każda osobna „litera” złożona jest z serii drobnych znaków dostrzegalnych jedynie przy powiększeniu. Znaki te są podobno oparte na starożytnych greckich stenografach tworzących drugi poziom tekstu, który zawiera w sobie prawdziwą treść. Newbold twierdził, że wykorzystał tę wiedzę do opracowania całych fragmentów tekstu, dowodząc w ten sposób autorstwa Bacona oraz odnotowując tym samym użycie mikroskopu optycznego czterysta lat przed Leeuwenhoekiem. Jednak John Manly z Uniwersytetu w Chicago zauważył wiele błędów w teorii Newbolda. Każdy stenograf miał mieć wiele znaczeń, przy czym nie wiadomo było, jakie znaczenie zostało zamierzone przez autora. Teoria Newbolda zakładała również dowolne kombinacje znaków w celu otrzymania zrozumiałego tekstu łacińskiego. W ten sposób system staje się elastyczny i można go odczytywać za pomocą mikroskopijnych znaków, które są same w sobie złudne. Pomimo tego, że w języku hebrajskim istnieje tradycja mikrografii, to w żaden sposób nie przypomina to kształtem znaków, które wyodrębnił Newbold. Po bliższym prześledzeniu tekstu manuskryptu, okazało się, że są to jedynie zwykłe załamania powstające podczas wysychania atramentu na nierównym welinie. Jest to przykład efektu zwanego pareidolia. Dzięki obaleniu teorii Newbolda, metoda mikrografii nie jest dziś brana pod uwagę.

==============

WYRWANE ZAGINIONE KARTY NAJPRAWDOPODOBNIEJ ZNAJDUJĄ SIĘ W ARCHIWUM WATYKAŃSKIM GDZIE TREŚĆ ICH ODCZYTANO 

A TREŚCI TAM ZAWARTE ZAWSZE KONFRONTOWANO Z POJAWIAJACYMI SIĘ NOWYMI OBJAWIENIAMI , PRZEPOWIEDNIAMI 

SĄ WIEC CZYMŚ W RODZAJU „WZORCA PRAWD OBJAWIANYCH „

I WŁAŚNIE TREŚCI TAM ZAWARTE DECYDOWAŁY O PRZYJĘCIU WIZJI LUB OBJAWIENIA JAKO PRAWDZIWEGO

Posted in "przepowiednie" MIZI, "ZNAKI", Uncategorized | 12 Komentarzy »

ZNANY JASNOWIDZ O ABDYKACJI BENEDYKTA XVI i jego następcy..

Posted by miziaforum w dniu Luty 12, 2013


sensacja!!!!!

WYPOWIEDŹ ZNANEGO

JASNOWIDZA – WYPOWIEDŹ

PRYWATNA W ROZMOWIE

PRYWATNEJ

PYTANIE KIM BĘDZIE NASTĘPCA

BENEDYKTA XVI ??

będzie to człowiek który swoją nieodpowiedzialną polityką doprowadzi w krótkim czasie  po objęciu stanowiska  świat muzułmański do wrzenia czego konsekwencją będą niepokoje społeczne w krajach europejskich , a stosunki między krajami islamu a krajami chrześcijańskimi staną na krawędzi wojny ..

http://wiadomosci.wp.pl/kat,36474,title,Peter-Turkson-kandydat-na-papieza-straszy-antyislamskim-filmem-Europa-bedzie-muzulmanska,wid,15393541,wiadomosc.html?ticaid=110312&_ticrsn=5

CAŁOŚĆ WYPOWIEDZI BYĆ MOŻE

ZAMIESZCZĘ W FORMIE ARTA NA

BLOGU

JEŚLI UDA MI SIĘ NAKŁONIĆ

AUTORA WYPOWIEDZI DO

ZEZWOLENIA NA PUBLIKACJE

######################################################

fragment tajemnicy fatimskiej 

„Pełny tekst tajemnicy został opublikowany za poleceniem kard. Ratzingera na stronie internetowej Watykanu. Okazało się wówczas, że nie mówi on o tym, że papież z wizji „pada jak martwy”, ale że zostaje zabity. Oto fragment oficjalnej wersji: „Nim tam dotarł, Ojciec Święty przechodził przez na wpół zrujnowane miasto, trzęsąc się i zatrzymując krok; pogrążony w bólu i smutku modlił się za dusze ciał, które spotkał na swej drodze. Dotarłszy na szczyt góry, klęcząc przez wielkim Krzyżem, został zabity przez żołnierzy, którzy wymierzyli w niego kule i strzały. W ten sam sposób ginęli jeden po drugim biskupi, kapłani, wierzące kobiety i mężczyźni oraz ludzie różnych stopni i rang.”

 Wynika z tego, że „Ojciec Święty” ginie wraz z innymi ludźmi na górze z ręki żołnierzy. Przypomina to bardziej masakrę niż zamach z 13 maja 1981 r. „

Paryż całkiem niedawno

zamieszki i niepokoje społeczne w krajach Europejskich?

ILU MUZUŁMANÓW MIESZKA WE WŁOSZECH ????

A ILU ICH JEST W SAMYM RZYMIE ???

Niezwykłe zdjęcie zrobione po ogłoszeniu decyzji papieża

Posted in "ZNAKI", CIEKAWOSTKI różne, Uncategorized | 15 Komentarzy »

uwaga!! GROŹBA ZABÓJSTWA PRZYCZYNĄ ABDYKACJI BENEDYKTA XVI – SĄ DOWODY !!!

Posted by miziaforum w dniu Luty 11, 2013


Równo rok temu media spekulowały, że Benedykt XVI może umrzeć w ciągu 12 miesięcy

Dziś pojawiła się oficjalna informacja, według której papież Benedykt XVI ma abdykować 28 lutego 2013 roku. Rok temu włoska prasa spekulowała na temat spisku na życie papieża. Wysnuwano wówczas hipotezy, że papież umrze w ciągu roku, jednak Watykan nazwał te doniesienia „bredniami” i „szaleństwem”.

Największe włoskie gazety, z „Corriere della Sera” na czele, równo rok temu – 11 lutego 2012 roku, informowały o bezprecedensowym klimacie „spisków” i intryg wśród hierarchów oraz o prawdziwej wojnie wokół osoby watykańskiego sekretarza stanu kardynała Tarcisio Bertone, którego według tych pogłosek papież chciałby zdymisjonować.

Podawano wówczas informacje, że Benedykt XVI w sekrecie zajmuje się tym, kto miałby zostać jego następcą. Podano wówczas, że miał nim zostać metropolita Mediolanu, kardynała Angelo Scolę.

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/rowno-rok-temu-media-spekulowaly-ze-benedykt-xvi-m,1,5418143,wiadomosc.html

 

I CO ???

ZBIEG OKOLICZNOŚCI TAKI ….

MINĘŁO 12 MIESIĘCY CO DO

DNIA !!!!

I USTĄPIŁ 

WIDOCZNIE GROŹBA BYŁA

REALNA A JEJ SPEŁNIENIE

NIEUCHRONNE

„W POLITYCE NIEMA ZBIEGÓW

OKOLICZNOŚCI”

Posted in "ZNAKI", spiski i zbrodnie | 21 Komentarzy »

BENEDYKT 16 odchodzi , czy nadchodzi ANTYCHRYST którego na tronie osadzi LOBBY PEDOFILSKO HOMOSEKSUALNE ???

Posted by miziaforum w dniu Luty 11, 2013


https://miziaforum.wordpress.com/2013/02/11/abdykacja-papieza-to-juz-pewna-informacja-szok/

BENEDYKT ODCHODZI JAKO 2 W HISTORII KOŚCIOŁA

JAKA JEST ZATEM PRAWDZIWA PRZYCZYNA ??

KIM BĘDZIE W KOŚCIELE EX PAPIEŻ – BISKUPEM , KARDYNAŁEM?

CZY BĘDZIE MIAŁ PRAWO DO MIESZKANIA W WATYKANIE I POCHÓWKU ?

CZY ŻYJĄCY EX PAPIEŻ MOŻE BYĆ PRZYCZYNĄ SCHIZMY?

CZY MOŻE SPOTKA GO LOS 1 PAPIEŻA KTÓRY ABDYKOWAŁ ?

PAPIEŻA WIĘŹNIA WATYKANU ??

EX PAPIEŻ CELESTYN V

Francesco Petrarca uznał krok Celestyna V za wyraz wielkiej wolności, dokonany w duchu anielskim, który nie znosił nakazów podyktowanych koniecznością praktycznego i politycznego sprawowania urzędu. Z kolei Dante Alighieri uznał zrzeczenie się godności papieskiej za przejaw tchórzostwa i umieścił Celestyna w swoim dziele Boska Komedia w piekle.

Jego następca, papież Bonifacy VIII, obawiał się jednak, że Celestyn V, jako były papież może stać się elementem manipulacji ze strony kościelnych środowisk radykalnych, a może nawet doprowadzić do schizmy. Z tego powodu nakazał mu udanie się do zamku Fumone koło Ferentino i zabronił mu wracać do jego pustelni. Ostatnie miesiące życia przebywał tam uwięziony w ciasnej celi.

Celestyn V zmarł w wieku 86 lub 87 lat. Okoliczności tej śmierci nie są jasne.

CZY ISTNIEJE RYZYKO ŻE WSZECHWŁADNE LOBBY PEDOFILSKO PEDERASTYCZNE

O KTÓRYM PISZE OTWARCIE KSIĄDZ ISAKOWICZ ZALEWSKI , A PO CICHU WSPOMINA WIELU KAPŁANÓW…

http://interia360.pl/artykul/homoseksualna-mafia-trzesie-kosciolem,52664

OSADZI ZWYRODNIAŁEGO ZBOCZEŃCA NA TRONIE PIOTROWYM

ANTYCHRYSTA !!!!

osadzanie potworów na tronie Piotrowym miało już miejsce w historii

OTO 6 NAJBARDZIEJ PERWERSYJNYCH

NUMERACJA OD KOŃCA DO 1 ARC ŁOTRA

6. Papież Juliusz III (1550-1555)

Tło historyczne: Juliusz III zaliczał się do wąskiej grupy papieży, którzy w XVI wieku zostali wybrani drogą oficjalnego głosowania; większość zdobyła ten tytuł drogą intryg czy nawet morderstw. W tamtych czasach osoba papieża była dla najbogatszych i najpotężniejszych rodzin we Włoszech tym, czym bycie prezydentem Stanów Zjednoczonych jest dla Bushów czy Clintonów. W porównaniu do tych rodzin, Juliusz III był wśród kardynałów jak bohater wojenny.

Dziesiątki lat temu, zanim Juliusz III został papieżem, głupi i tchórzliwy papież Klemens VII oddał go jako zakładnika cesarzowi Karolowi V, kiedy ten drugi złupił Rzym. Juliusz normalnie by zginął, gdyby nie kardynał Pompeo Colonna, wróg Klemensa VII i niesforny komando kardynał, który wyrwał zakładników, w tym Juliusza III, z rąk cesarza. To była pierwsza w historii misja sił specjalnych. Pomimo tak dramatycznej przeszłości Juliusz III stał się jednym z najwstrętniejszych papieży, jaki znalazł się na tronie św. Piotra.

Czemu jest okropny: Gdy już został papieżem, Juliusz III przeznaczył zawartość kufrów papieskich na renowację swojej posiadłości w Rzymie – Villa Giula, która stała się jego stałą rezydencją. Pieniędzy na ten cel nie szczędził, wynajmując do dzieła nawet samego Michelangelo. Jak łatwo się domyślić, Juliusz III nie był zbytnio przejęty swoimi obowiązkami jako papieża. Biorąc pod uwagę jego poprzednika, Klemensa VII, pomyśleć by można, że tak byłoby dla wszystkich lepiej; niestety, Juliusz III miał dość niefortunne pomysły na spędzanie swojego wolnego czasu.

Poza hurtowym ograbieniem skarbca Kościoła Katolickiego, żeby sobie domek wystroić, Juliusz III znany był także ze swojego zainteresowania młodszymi od siebie mężczyznami. Gorzej, lubił uprawiać seks z dziećmi. Jeszcze gorzej, słynął z uprawiania seksu z dziećmi.

Jego rezydencja udekorowana była posągami i freskami, na których widać było jak dzieci uprawiają ze sobą seks. Juliuszowi III nie tyle wymsknęło się, że molestował dzieci – on się z tym obnosił. Udekorował swój dom, żeby móc się z tym obnosić. Jego Martin Bashir nie musiał pytać o to, czy spał z jakimś małym białym inwalidą; Michelangelo wyciosał dla Juliusza III pomniki przedstawiające gwałt oralny. Juliusz III, innymi słowy, otaczał się dziecięcą pornografią.

Kontrowersyjny poeta i uczony Giovanni Della Casa napisał wiersz o Juliuszu III w którym to autor bronił praktyki odbywania stosunków analnych z młodymi chłopcami. Wiersz znany był w całych Włoszech, a w szczególności znał go Juliusz III. To tak, jakby ktoś dzisiaj skomponował utwór, który trafiłby na szczyt listy przebojów, i w którym ktoś nazwałby cię pedofilem. (Niby poemat sławny, a z drugiej strony nie do końca wiadomo czy Giovanni w ogóle go napisał. Nie mogłem go nawet znaleźć – przyp. tłum.)

Już samo to zapewniłoby Juliuszowi miejsce na tej liście, ale jego arcydziełem chujowego papieżowania było połączenie interesów z przyjemnością. Choć i tak miał tendencję do mianowania napalonych nieletnich ogierów na kardynałów, przebił sam siebie kiedy zaadoptował żebraka. Dzieciak wychowany został na taką wulgarną homoseksualną dziwkę, która grzała dupę w Rzymie i otrzymała tytuł kardynała-bratanka. Nazwa jak najbardziej budziła obrzydzenie, ale była to jednak wyjątkowo prestiżowe i wpływowe stanowisko w kościele. Po tym, jak Juliusza III i jego chłopak zawojowali Rzym, przez całą Europę przewijała się antypatia wobec papiestwa, która trwała ponad sto lat.
5. Papież Paweł III (1534-1549)

Tło historyczne: Pontyfikat papieża Pawła III, poprzednika Juliusza III, przypadł na dość burzliwe dla Kościoła Katolickiego czasy w trakcie których Paweł III zmuszony był podjąć kilka trudnych decyzji. Jego edykty przeciwko niewolnictwu w krajach Nowego świata były źródłem wielkiego sporu. W dodatku walczył też z głęboką korupcją w Kościele, formacją kościoła anglikańskiego, a także agitowaniem Marcina Lutra. Z protestantyzmem walczył bezwzględnie i zasłynął ze skazywania ludzi na duszenie, a potem spalenie.

Czemu jest okropny: Papież Paweł III nie tylko był złym papieżem – on w ogóle był zły. Nie miał oporów przed mordowaniem krewnych; otruł matkę i siostrzenicę, żeby odziedziczyć rodzinną fortunę. Jednak po katastrofalnym pontyfikacie Klemensa VII, tylko tego typu osoba mogła wybić się ponad konkurencję. Najsłynniejsza anegdotka o bezwzględności Pawła III dotyczyła teologicznej dysputy pomiędzy dwoma kardynałami a polskim biskupem. Gdy dysputa zaczęła się przeciągać, Paweł III kazał ich zarąbać mieczami.

Paweł III był także osobą wyjątkowo podatną na korupcję, choć głosił, że był, podobno, przeciwko korupcji. Każde kościelne stanowisko było na sprzedaż; znany też był z tego, jak pod jego opiekę przeszło ponad 45 000 Rzymskich prostytutek i brał procent od ich zarobków. Oczęta was nie mylą: Paweł III – pierwszy w historii papież-alfons. Najbardziej znaną kochanką Pawła III była pewna atrakcyjna młoda pani: Costanza Farnese.

Jego córka.
4. Papież Jan XII (955-964)

Tło historyczne: Jeśli wiek szesnasty był renesansem chujowych papieży, wiek dziesiąty to prawdziwe wieki ciemne papiestwa. Papieże z tamtego okresu byli jak Czyngis-chan, tyle że z ładniejszym nakryciem głowy. Papież Jan XII objął tron św. Piotra mając zaledwie 18 lat; wydawać by się mogło, że to trochę za wcześnie, ale w X wieku ludzie żyli średnio do 25 roku życia, więc nie może to być wymówką na okropne panowanie jakie miało wkrótce nastąpić.

Czemu jest okropny: Papież Jan XII znany był ze swego niepohamowanego popędu seksualnego. Uprawiał seks z kobietami i mężczyznami w papieskim pałacu; kiedy goście odmawiali jego zalotom, specjalnie się tym nie przejmował i zwyczajnie ich gwałcił. Podobnie dbał też o swe dwie młodsze siostry. Często urządzał wielkie orgie, a szczególną przyjemność sprawiało mu bezczeszczenie swoimi grzesznymi czynami miejsc świętych, chociażby grobowców św. Piotra i św. Pawła.

Lista zbrodni, o których popełnienie Jan XII został oskarżony, zawarta została w Patrologia Latina; zakładam, że jest to starożytny tekst opisujący najgorszych papieży jakich nieprzyjemność gościć miała matula Ziemia. Zbyt wiele jest tych zbrodni, by je tu wszystkie wymienić, ale przytoczę co ciekawsze:

– Mianowanie 10-latka na biskupa;

– Uprawianie seksu z siostrzenicą (jego siostry najwyraźniej się nie liczyły);

– Zamienienie pałacu świętego w burdel;

– Wykastrowanie, a potem zamordowanie kardynała;

– Związanie, a potem zamordowanie swojego spowiednika;

– Wznoszenie toastu za diabła i przywoływanie pogańskich bóstw w czasie gier w kości;

– Odmowa uczynienia znaku krzyża, a chyba od tego właśnie jest papież.

Intrygi polityczne nie były obce Janowi XII. Nadał Ottonowi I Wielkiemu tytuł cesarza rzymskiego, aby uchronić się przed swoimi politycznymi wrogami, ale Otton I rósł w siłę bardziej niżby się to podobało Janowi XII. Doszło do tego, że zaczął konspirować przeciwko swojemu sojusznikowi; w końcu jednak Otton I powrócił do Rzymu i usunął Jana XII z pozycji papieża, w zamian ustanawiając własną marionetkę.

Jan XII udał się na emigrację, gdzie też zebrał armię składającą się z sojuszników i najemników, wrócił do Rzymu, przegonił papieża i odebrał swój tytuł. W odwecie Otton I zgromadził swoją armię, żeby raz na zawsze pozbyć się Jana XII; jednak kiedy Otton I pojawił się w Rzymie, papież Jan XII już nie żył. Krążą pogłoski, że został zabity przez zazdrosnego męża, który przyłapał Jana XII w łóżku ze swoją zoną. Przy okazji, jego syn został papieżem Janem XIII i umarł dokładnie w ten sam sposób.

Papież Jan XII był niezłym skurwysynem, nie ma co. Jeśli nie jest najokropniejszym papieżem wszechczasów, to na pewno rywalizować może o miano najbardziej złego.
3. Papież Benedykt IX (1032-1048)

Tło historyczne: Niektóre źródła podają, że Benedykt IX, urodzony we wpływowej rodzinie, jest najmłodszą osobą w całej historii Kościoła Katolickiego jaka zasiadła na tronie papieskim. Chociaż według oficjalnych danych miał wtedy 18 lat, podobnie jak Jan XII, ówcześni sugerują, że mógł mieć nawet 11 czy 12 lat. Pomyśleć by można, że w tym wieku nie mógł być gotów objąć urzędu papieża, ale patrząc na poprzednią trójkę papieży, sądzę, że pasował jak ulał.

Czemu jest okropny: Benedykt IX należy do wąskiego grona papieży o którym krytycy napisali pełno kąśliwych rzeczy..

Św. Piotr Damian oskarżył go o „żerowanie na nieśmiertelności” opisując go „demonem z czeluści piekielnych w przebraniu księdza”. Biskup Benno oskarżył go o „wiele okropnych cudzołóstw i morderstw”, a papież Wiktor III myślał, że on był „tak zły, tak okropny, tak odpychający”, że trząsł się na samą myśl o pontyfikacie papieża Benedykta IX.

Co więc takiego okropnego zrobił? Podobnie jak Jan XII, uprawiał seks i gwałcił mężczyzn, kobiety, chłopców i dziewczynki. Jednak nasz stary dobry Benedykt IX posunął się w tym o krok dalej od Jana XII i obdarzył swoją papieską łaską zwierzęta. Ponadto wbijał nóż w plecy (dosłownie) i zwykł najpierw torturować/topić/palić/chłostać na śmierć, a dopiero potem zadawać pytania.

Pontyfikat Benedykta IX nie należał do spokojnych, a tym bardziej prostych. Sprawdźmy czy się nie pogubicie:

Benedykt IX został usunięty z pozycji papieża; odzyskał tron dzięki pomocy Konrada I; znów został usunięty; wrócił z armią by znów tron odzyskać; sprzedał papiestwo swojemu ojcu chrzestnemu za niemałe pieniądze; żałował sprzedania papiestwa i wrócił z kolejną armią; odnalazł zdetronizowanego przez siebie poprzednika i swojego ojca chrzestnego, którzy twierdzili, że obaj są papieżami; udał się do sądu papieskiego, a potem się nie stawił; papiestwo nadane zostało innej, czwartej osobie; wrócił z jeszcze jedną armią i podbił pałac papieski; znów został wypędzony przez jeszcze innego papieża; odmówił wzięcia udziału w rozprawie i został ekskomunikowany; i tym razem nareszcie przeszedł na emeryturę, znikając w odmętach historii.

Uff.
2. Papież Stefan VII (896-897)

Tło historyczne: Czasami nazywany Stefanem VI ze względu na zamieszanie dotyczące prawdziwości innych Stefanów, Stefan VII został papieżem w okresie wyjątkowo burzliwym w historii Kościoła. W tamtych czasach papież zwykle utrzymywał swoją posadę przez rok, góra dwa, a intryg wśród ówczesnych, wpływowych rzymskich rodzin było co nie miara. Stefan VII przejął urząd po Bonifacym VI zaledwie 16 dni po niefortunnym pontyfikacie swojego poprzednika. Niektórzy twierdzą, ze niekochanego Bonifacego VI dopadł artretyzm; inni, że został zabity by ustąpić miejsca Stefanowi VII. Niezależnie od tego jak skończył Bonifacy VI, Stefan VII miał pontyfikat pełen wybojów.

Czemu jest okropny: Stefan VII może nie jest tak zły czy okropny jak nakazuje tradycja, a tym bardziej inni papieże na tej liście, ale odpowiedzialny jest za jeden z najdziwniejszych i najsłynniejszych incydentów w historii papiestwa.

Jeszcze przed króciutkim pontyfikatem Bonifacego VI, na tronie św. Piotra zasiadał kontrowersyjny papież Formozus. Formozus nie dość, że nie przyjaźnił się z papieżem Janem VIII, w trakcie panowania tego papieża Formozus był na tyle upierdliwym kardynałem, że w końcu wkurwił Jana VIII i został ekskomunikowany. Mimo to, po śmierci Jana VIII, Formozus został przywrócony do łask. Potem było jeszcze dwóch innych papieży, aż w końcu Formozus został papieżem i natychmiast uwikłany został w potyczki, w przenośni i dosłownie, pomiędzy wojującymi frakcjami politycznymi wewnątrz Kościoła. Po pięciu latach swarliwego pontyfikatu, papież Formozus zmarł i pochowano go w Rzymie.

Kilka tygodni później papieżem został Stefan VII. On i wspierające go osoby naprawdę mieli na pieńku z Formozusem, toteż Stefan VII postanowił, że werdykt Jana VIII powinien zostać przywrócony. Zamiast jednak zwyczajnie znów ekskomunikować zmarłego papieża, Stefan VII zrobił coś, co później znane będzie jako „Trupi Synod”. Synod, w uproszczeniu, to kościelny sąd, a trup to trup. Widzicie do czego zmierzam?

Stefan VII wykopał Formozusa, zaciągnął jego trupa na papieski tron, i dążył do postawienia go przed sądem za jego zbrodnie. Stefan VII był oskarżycielem, a Formozus, z pomocą kryjącego się za tronem nastoletniego diakona, bronił się.

Stefan VII krzyczał i czytał zarzucane mu czyny, stąpając wokół tronu i próbując przypodobać się widowni. Kiedy przestawał krzyczeć, nastoletni diakon imitował zza tronu głos Formozusa, zaprzeczając zarzutom. Formozusowi kiepsko to wychodziło, co jest dowodem na prawdziwość starego porzekadła, że po śmierci się nie obronisz.

Formozus uznany został za winnego i Stefan VII nakazał odciąć mu palce, pozbawić go szaty liturgicznej, ubrać w łachy i pochować go jak żebraka. Stefan VII wkrótce postanowił, że nie było to dostatecznie adekwatną karą i kazał ponownie wykopać trupa, obwiązać go kamieniami i wrzucić go do Tybru. Trupa odratował mnich.

Mieszkańcy Rzymu uznali Stefana VII za totalnego świra, w wyniku czego przez następne kilka miesięcy trwały zamieszki. Stefan VII pozbawiony został swojej szaty liturgicznej, po czym go uwięziono i uduszono. Co niesamowite, potrzeba było aż trzech synodów (tym razem bez obecności trupa), żeby odkręcić wyrok na Formozusie. Po dziś dzień żaden z papieży nie tytułuje się tym imieniem.
1. Papież Aleksander VI (1492-1503)

Tło historyczne: Gdyby chciwość była cnotą, Aleksander VI byłby wzorem papieża. Dosłownie kupił sobie tytuł papieża, fundowany z pieniędzy Francji i Genui, a także przez własną kupiecką rodzinę.

Czemu jest okropny: Aleksander VI był dla papiestwa niczym Haliburton i Dick Cheney, dobierając się do tronu św. Piotra po usłanej swoimi pieniędzmi drodze, a potem sprzedawał papiestwo kawałek po kawałku zwaśnionym państwom Europy. Wplątał Kościół w intrygi polityczne Francji i Włoch; gromadził bogactwa, a także kobiety; i umacniał pozycję swojej rodziny.

Jednym z jego najsłynniejszych numerów było wykorzystanie swojej atrakcyjnej córki Lukrecji, z którą zresztą podobno miał romans, jako przynętę na bogatych kupców. Kiedy jakiś bogaty kupiec odwiedził Rzym, Aleksander VI przedstawiał go swojej córce; ona potem musiała uwieść tego kupca, który, za drobną opłatą zainkasowaną przez kochanego ojca, wydawał ją za mąż. Na nieszczęście dla kupca, Aleksander VI, jako papież, mógł decydować kto był małżeństwem a kto nie. Gdy tylko do Rzymu zawitał bogatszy kupiec, małżeństwo Lukrecji było zrywane, a ona sama ponownie wystawiana była na licytację.

Aleksander VI był także szalenie niepopularny wśród oddanych katolików ponieważ w ogóle nie przejawiał najmniejszych oznak religijności. Był w 100% świeckim papieżem, ignorującym wszystkie prawidła i tradycje kościoła. Ożenił się i spłodził dzieci. Spłodził jeszcze więcej dzieci z obcymi kobietami.

Ponadto urządzał ekstrawaganckie imprezy, które często zamieniały się w orgie. Imprezy te były tak wyuzdane, że jedna z nich, znana jako Bankiet Kasztanów, stała się częścią spisanej historii papiestwa. Na taką imprezę 50 prostytutek przynosiło kosze pełne kasztanów i wysypywały je na podłogę. Następnie ubrania kobiet były licytowane, a kiedy już były nagie, chodziły po podłodze na czworaka zbierając kasztany. Wtedy też duchowieństwo, w tym i papież, uprawiali seks z prostytutkami; dla najlepszych przewidziane były nagrody.

Według historyka Williama Manchestera: „Służący liczyli ile który mężczyzna miał orgazmów, gdyż papież podziwiał płodność, a siłę męską oceniał na podstawie zdolności do ejakulacji.”

Kiedy polityczne knowania Aleksandra VI wpędziły go w kłopoty finansowe, zainicjował brutalny pogrom bogaczy, konfiskując ich majątki pod przykrywką ścigania przestępców. Jeśli jakiś bogacz wyraził swój sprzeciw – skazywano go na śmierć. W wyniku pogromów Aleksander zmuszony był uczestniczyć w serii niefortunnych konfliktów wojennych. Płatni zabójcy, wynajęci przez wrogów Aleksandra, wiele razy próbowali go zabić. W 1503 roku wreszcie im się to udało: podali mu talerz z zatrutym jedzeniem.

John Burchard, chodzący dziennik pokładowy papiestwa, opisał straszną śmierć Aleksandra VI.

„Brzuch Aleksandra VI napęczniał i zaczął obracać się w ciecz, podczas gdy jego twarz przybrała kolor wina, a skóra zaczynała mu schodzić płatami. W końcu jego brzuch i jelita mocno wykrwawiły.”

Aleksander VI zmarł wkrótce po spożyciu. Jego ostatnie słowa: „Chwila moment.”

Posted in "ZNAKI", spiski i zbrodnie | 13 Komentarzy »

abdykacja papieża TO JUŻ PEWNA INFORMACJA – szok !!!!

Posted by miziaforum w dniu Luty 11, 2013


Papież Benedykt XVI składa rezygnację 2013-02-11 (11:49)

Jak podała włoska agencja ANSA Benedykt XVI ma zamiar abdykować. Watykan potwierdził tę informację. Papież Benedykt XVI poinformował, że zakończy pontyfikat 28 lutego o godz. 20.00. Wówczas rozpocznie się okres sede vacante – powiedział rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi. Corriere della Sera, włoski dziennik, informuje, że papież złożył taką deklarację po łacinie w czasie konsystorza w sprawie kanonizacji męczenników z Otranto. – Ustępuję dla dobra kościoła – miał powiedzieć Benedykt XVI.

– Czuję ciężar mojej posługi, zostawiam pontyfikat dla dobra Kościoła – powiedział Benedykt XVI.

– Nie czuję się już na siłach, by kontynuować posługę – powiedział papież po łacinie do uczestników konsystorza w sprawie kanonizacji grupy błogosławionych. Wyjaśnił, że zwołał kardynałów także po to, by podać ważną dla Kościoła wiadomość.

Dziekan Kolegium Kardynalskiego kardynał Angelo Sodano oświadczył, że wiadomość ta to „grom z jasnego nieba”.

Benedykt XVI w kwietniu skończy 86 lat. Papież dodał, że jest w pełni świadomy wagi swego gestu i decyzję podjął w poczuciu pełnej wolności.

Papież rozważał tę decyzję już w 2011?

Benedykt XVI rozważał możliwość rezygnacji już w 2011 roku. Wówczas watykanista Antonio Socci ujawnił, że już w 2012 roku papież zrezygnuje z posługi w Stolicy Apostolskiej. Abdykacja Benedykta XVI miała być spowodowana najprawdopodobniej zwyrodnieniem stawów, na które cierpi Ojciec Święty. Rzecznik Watykanu, Federico Lombardi zaprzeczył wtedy tym doniesieniom watykanisty. Brat Benedykta XVI, ks. Georg Ratzinger, także podkreślił, że chwila abdykacji papieża jeszcze nie nadeszła.

Tylko jedna abdykacja w historii Kościoła

Papież jest głową Kościoła rzymskokatolickiego i katolickich Kościołów wschodnich. Godność papieża jest dożywotnia, możliwe jest jednak dobrowolne zrzeczenie się jej, co zdarzyło się tylko raz: abdykował papież Celestyn V.

Zazwyczaj konklawe (zgromadzenie kardynałów Świętego Kościoła Rzymskiego) jest jednak zwoływane po śmierci papieża dla wybrania nowego papieża.

Osiem lat pontyfikatu

Benedykt XVI skończy 16 kwietnia 86 lat. Trzy dni po urodzinach Ojca Świętego przypadnie kolejna, w tym roku ósma, rocznica wyboru kardynała Josepha Ratzingera na papieża.

Benedykt XVI jest 265. papieżem i pierwszym wybranym w tym tysiącleciu. Przed wyborem na Stolicę Piotrową, 19 kwietnia 2005 roku, był prefektem watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary. Zalicza się go do ścisłej czołówki współczesnych teologów. Kardynał Ratzinger należał do grona najbliższych współpracowników Jana Pawła II. W 1978 roku był jednym z głównych zwolenników wyboru Karola Wojtyły na papieża.

Przez ponad osiem lat pontyfikatu Benedykt XVI odbył 24 podróże zagraniczne i 33 na terenie Włoch. Po raz pierwszy opuścił Włochy w sierpniu 2005 roku, udając się na Światowe Dni Młodzieży w Kolonii, drugą wizytę zagraniczną złożył w Polsce.

Ojciec Święty opublikował 3 encykliki – „Bóg jest miłością”, „W nadziei zbawieni” i „Miłość w prawdzie”, cztery adhortacje apostolskie oraz zwołał kilka konsystorzy. Wśród mianowanych przez niego kardynałów było 4. Polaków – arcybiskup Stanisław Dziwisz, arcybiskup Stanisław Ryłko, arcybiskup Kazimierz Nycz i biskup Ignacy Jeż.

Benedykt XVI był najstarszym w chwili wyboru papieżem od 275. lat. Jest też pierwszym Niemcem, który został Ojcem Świętym od 480 lat, po Hadrianie VI. Benedykt XVI jest drugim po papieżu Polaku, następcą Piotra, do którego można wysłać wiadomość e-mailem. Ojciec Święty jest poliglotą, oprócz ojczystego języka niemieckiego biegle posługuje się francuskim, angielskim, hiszpańskim, łacińskim i włoskim, ponadto płynnie czyta w języku starogreckim i biblijnym hebrajskim.

Joseph Ratzinger

Joseph Alois Ratzinger urodził się 16 kwietnia 1927 roku w miasteczku Marktl am Inn w Bawarii, jako najmłodsze dziecko policjanta Josepha i Marii Ratzingerów, pochodzącej z Południowego Tyrolu. Dzieciństwo i młodość spędził w Traunstein nieopodal granicy austriackiej. Pod koniec drugiej wojny światowej, w 1945 roku został wcielony jako pomocnik w artylerii przeciwlotniczej. W latach 1946-1951 studiował filozofię i teologię we Fryzyndze i Monachium.

W 1951 roku Joseph Ratzinger przyjął święcenia kapłańskie. Podczas Soboru Watykańskiego II był teologicznym doradcą kardynała Josefa Fringsa, arcybiskupa Kolonii i przewodniczącego episkopatu RFN. Współpracował nad ostateczną wersją najważniejszych dokumentów soborowych. Później zajmował ważne stanowiska w Konferencji Biskupów Niemieckich oraz w Międzynarodowej Komisji Teologicznej w Watykanie. Arcybiskupem Monachium i Freising został w maju1977 roku, a w czerwcu tego samego roku otrzymał godność kardynalską.

Jest profesorem dogmatyki. Odegrał istotną rolę w pracach Soboru Watykańskiego II. Opublikował ponad 60 pozycji książkowych. Napisał kilkaset artykułów i rozpraw publikowanych w międzynarodowych czasopismach teologicznych i dziełach zbiorowych. W pracach badawczych zajmował się teologią dogmatyczną i fundamentalną. Pisał też prace z zakresu ekumenizmu. Jest laureatem wielu międzynarodowych nagród i wyróżnień. Otrzymał kilka doktoratów honorowych, w tym – Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, Uniwersytetu Maria SS. Assunta w Rzymie oraz w 2000 roku – Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu.

Joseph Ratzinger pełnił wiele ważnych funkcji. Był między innymi: przewodniczącym Międzynarodowej Komisji Teologicznej, członkiem Papieskiej Rady do spraw Popierania Chrześcijan oraz przewodniczącym Papieskiej Komisji Biblijnej. Od 1981 do 2005 roku stał na czele Kongregacji Nauki Wiary.

Przed wyborem na papieża ośmiokrotnie odwiedził Polskę.
(TVN24)

Posted in "ZNAKI", spiski i zbrodnie | 26 Komentarzy »

DRZWI RUCHU NARODOWEGO OTWARTE DLA posła Johna Godsona

Posted by miziaforum w dniu Luty 5, 2013


BEZPRECEDENSOWY RASISTOWSKI ATAK NA CZARNOSKÓREGO CHRZEŚCIJANINA

W POLSKIEJ TELEWIZJI PAŃSTWOWEJ

ZA SŁOWA WYPOWIEDZIANE PRZEZ GODSONA W MEDIACH

„Godson: Jestem chrześcijaninem. Uważam, że homoseksualizm jest grzechem”

Grodzka, Godson i Korwin-Piotrowska u Lisa

Widzowie talk show Tomasza Lisa zdążyli się już przyzwyczaić, że „gwiazda” dziennikarstwa robi wszystko, by słowu „show” stało się zadość. Stąd w jego programie zawsze można liczyć na gorące emocje i ostrą wymianę zdań.

Jednak w ostatnim odcinku poświęconym kwestii związków partnerskich i tolerancji, zamiast dotychczasowej jatki, widzowie zobaczyli nieskrępowany atak na posła Johna Godsona, który przypuścili pozostali uczestnicy telewizyjnej „debaty”.

Wśród nich znalazła się m.in. najpopularniejsza medialna ekspertka od spraw wszelakich Karolina Korwin-Piotrowska, prof. Ireneusz Krzemiński i platformiana neofitka Joanna Kluzik-Rostkowska.

Jak na ironię, wymienieni powyżej goście, którzy głośno domagali się tolerancji i szacunku dla innych poglądów, usiłowali zaszczuć konserwatywnego posła Godsona.

Czarnoskóry polityk nie omieszkał zresztą wyrazić żalu z powodu tego, jak został potraktowany w programie Lisa.
Krótko po wizycie w telewizyjnym studiu napisał na Twitterze: „Celem było linczowanie mnie”.
I chyba trudno nie zgodzić się z tą opinią.

Posted in "ZNAKI", polityczne, Uncategorized | 24 Komentarze »

GMO w POLSCE !! CZAS WEZWAĆ NA POMOC ANONYMOUS

Posted by miziaforum w dniu Grudzień 21, 2012


WRZUCAJCIE NA FEJSA I GDZIE

TYLKO SIĘ DA TEN LINK

https://miziaforum.wordpress.com/2012/12/21/g-m-o-a-sprawa-wywlaszczenia-dzialkowcow-r-o-d/

WYGRALIŚMY W SPRAWIE ACTA 

CZAS NA WOJNĘ Z GMO 

I SPRZEDAJNYM RZĄDEM

TUSKA !!!

anonymous_logo_

PILNE !!!
KOMOROWSKI PODPISAŁ USTAWĘ
O GMO

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę o nasiennictwie 2012-12-21 (19:35)

DLA NIEDOWIARKÓW BAGATELIZUJACYCH SPRAWĘ I BLOGOWYCH KRZYKACZY TRAKTUJĄCYCH JAKO WARIATÓW

TU

TVN – WALI PRAWDĘ !!!!!! JEŚLI I ONI SĄ NA NIE – WIĘC MOŻE CIĘ TO PRZEKONA

http://www.youtube.com/watch?v=REkvecaQLsU

http://www.youtube.com/watch?v=TghUEHuB0u8

A TU FILMIK – CZY NIE PODOBNY MECHANIZM DZIAŁANIA JAK W ACTA????

TEN SAM – PRAWA AUTORSKIE !!!!! – PATENTY

http://www.youtube.com/watch?v=PDSjP091WI0

NAWET DONALD TAK SAMO KŁAMIE JAK W SPRAWIE ACTA – pamiętacie ACTA – NIE MOZEMY SIĘ JUŻ WYCOFAĆ TO NIEMOŻLIWE

CHA – ALE JAK WYSZŁO 270 000 LUDZI W CIĄGU 14 DNI – ZMIĘKLI SKURWIELE 🙂 A JAK SIĘ BALI TYCH 200 GB DANYCH ZAJUMANYCH PRZEZ ANONYMOUS !!

http://www.youtube.com/watch?annotation_id=annotation_778316&feature=iv&src_vid=2HzV06dBGC0&v=_sFbRc94Mvc

POWIEM WAM COŚ JAK MIESZKAŁEM W ANGLII GDZIE GMO JEST WSZECHOBECNE

W CIĄGU 1 TYLKO ROKU PRZYTYŁEM 20 KILOGRAMÓW CHOĆ NIE MAM TENDENCJI DO TYCIA

WIECIE JAKIE PIĘKNE SĄ TYPOWE MŁODE ANGIELKI !!!!

JEŚLI TEGO NIE ZATRZYMAMY POLSKIE DZIEWCZĘTA TEŻ BĘDĄ TAK WYGLĄDAŁY !!!!

PS.

PO WYJEŹDZIE Z ANGLII WAGA WRÓCIŁA DO NORMY !!!!

PATRZ NA TEGO SZCZURA – JEST ZAPASIONY I CHORY

ACTA BYŁO ATAKIEM NA WOLNOŚĆ SŁOWA !!!!!

GMO TO BEZPOŚREDNI ZAMACH NA ŻYCIE I ZDROWIE WSZYSTKICH POLAKÓW !!!!

SĄ NA TO DOWODY NAUKOWE !!!

9 KRAJÓW UNIJNYCH

WPROWADZIŁO ZAKAZ GMO NA

SWOIM TERYTORIUM !!!!!!!!!!

TYLKO PROTESTY NA ULICACH SĄ W STANIE ZMUSIĆ TYCH ZDRAJCÓW DO WYCOFANIA SIĘ Z TEGO !!!!

no to zaczynamy !!!!!!

STOP GMO !!!!!

http://twitter.com/Anon_Central

http://twitter.com/YourAnonNews

===============================================
NIE DLA ACTA NIE DLA GMO !!!! REAKTYWACJA PROTESTU PRZECIW RZĄDOWI !!
=============================================================

(NIE TRZEBA SIĘ LOGOWAĆ)

WARSZAWA https://www.facebook.com/events/340004262690401/
KRAKÓW https://www.facebook.com/events/215317315225357/
WROCŁAW https://www.facebook.com/events/332274416793882/
ŁÓDŹ https://www.facebook.com/events/136075406511048//
SZCZECIN https://www.facebook.com/events/280653448656301/
GDAŃSK https://www.facebook.com/events/353301034699480/
TORUŃ https://www.facebook.com/events/239838672758381/
LUBLIN https://www.facebook.com/events/174048566035586/
KATOWICE https://www.facebook.com/events/174724099301513/
BIAŁYSTOK http://www.facebook.com/events/256392994434523/
GORZÓW https://www.facebook.com/events/135788003207252/
RZESZÓW https://www.facebook.com/events/134706133314328/
OLSZTYN https://www.facebook.com/events/349441668418318/
BYDGOSZCZ https://www.facebook.com/events/212620175499352/
KIELCE https://www.facebook.com/events/216763271746396/
POZNAŃ https://www.facebook.com/events/174451399329583/
BIAŁA PODLASKA https://www.facebook.com/events/154443481334137/
BIELSKO- BIAŁA https://www.facebook.com/events/342876392398818/
CZĘSTOCHOWA https://www.facebook.com/events/315644171811283/
EŁK http://www.facebook.com/events/352653108080797/
GDYNIA https://www.facebook.com/events/308132032565777/
JASTRZĘBIE ZDRÓJ http://www.facebook.com/events/277715198961253/
KOSZALIN https://www.facebook.com/events/366544826693312/
LUBIĘCIN https://www.facebook.com/events/180049205428002/
MIELEC https://www.facebook.com/events/215960131828288/
PIŁA https://www.facebook.com/events/363770730315314/
RADOM https://www.facebook.com/events/214278065333774/
RADOMSKO https://www.facebook.com/events/333422520024895/
RYBNIK https://www.facebook.com/events/217531361672321/
SŁUPSK https://www.facebook.com/events/355576864469738/
SOSNOWIEC https://www.facebook.com/events/327134550660857/
SZCZYTNO https://www.facebook.com/events/304287716283865/
TARNÓW https://www.facebook.com/events/195948973836535/
TARNOWSKIE GÓRY https://www.facebook.com/events/226874334064657/
TOMASZÓW MAZOWIECKI https://www.facebook.com/events/217180361704882/
ZAMOŚĆ https://www.facebook.com/events/272542776144232/

Posted in "przepowiednie" MIZI, "ZNAKI", ANOMALIE, KATASTROFY, spiski i zbrodnie, Uncategorized, zagrożenia dla polski | 34 Komentarze »