Miziaforum's Blog

SKANDAL !! POROSZENKO CHCE W POLSCE OPŁAKIWAĆ RZEKOME KRZYWDY UKRAIŃCÓW !! PONIESIONE W AKCJI „WISŁA”

Posted by miziaforum w dniu Kwiecień 11, 2017


 

Witam i znów mamy wpychanie się do Polski upaińców tym razem na czele „pielgrzymki” które zjedzie do Polski na chachłacki sabat mający na celu udowadniać i nagłaśniać „wielką krzywdę ” jaka spotkała ukraińców z rąk Polaków w formie akcji „WISŁA ”

JAK DONOSI GAZETA MICHNIKA vel SZECHTERA

W 70. rocznicę akcji „Wisła” prezydent Andrzej Duda nie odpowiada na prośby o patronat nad uroczystością. Do Polski na obchody chce za to przyjechać prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.

 czym była akcja „WISŁA”wersja wydarzeń g/w po niżej w linku 

http://wyborcza.pl/7,75398,21624106,rocznica-akcji-wisla-prezydent-andrzej-duda-milczy-w-sprawie.html

Osobiście na czele ma przybyć Poroszenko prezydent banderlandu i wznosić publicznie zawodzenia nad pokrzywdzonymi ukrami w Polsce

no już kurwa większej bezczelnosci nie ma POTOMKOWIE KATÓW U POTOMKÓW OFIAR W DOMU BEDĄ EKSPONOWAŁY ŚWIATY SWOJE „KRZYWDY” 

A JA SIĘ PYTAM CZY POLSKI PREZYDENT KTÓRYKOLWIEK I KIEDYKOLWIEK POJECHAŁ Z POLSKĄ DELEGACJĄ NA UKRAINĘ I Z MNIEJSZOŚCIĄ POLSKĄ OBCHODZIŁ ROCZNICĘ RZEZI WOŁYŃSKIEJ !!!

TO JAKIM PRAWEM UKRAIŃCY CHCĄ TU NA POLSKIEJ ZIEMI OBCHODZIĆ JAKIEKOLWIEK ROCZNICE  RZEKOMYCH KRZYWD JAKIE STAŁY SIĘ TU 140 000 UKRAIŃCÓW KTÓRYCH KRZYWDA POLEGAŁA NA TYM ZE PRZEŚIEDLIŁY ICH WŁADZE POLSKIE ZE ŚMIERDZĄCYCH CHAŁUP CHACHŁACKICH ZBUDOWANYCH Z BŁOTA GÓWNA I PATYKÓW, NA ZIEMIE ODZYSKANE „NIEMIECKIE” DO MUROWANYCH KAMIENIC I DOMÓW ??

PRZYPOMINAM UKRAIŃCY ZAMORDOWALI 250 000 POLSKICH DZIECI KOBIET I STARCÓW !! PRZESIEDLILI ICH NA 2 ŚWIAT ..

to tyle …. i dodaje materiał rzetelny !! czym była akcja „WISŁA”

p.s w której jednym z dowódców i pomysłodawców był mój bliski krewny .

POLECAM WSZYSTKIE DOSTĘPNE WYKŁADY PANI DOKTOR !!!

 

AKCJA WISŁA URATOWAŁA ŻYCIE TYM ŚMIERDZIELOM I ZAPEWNIŁA IM AWANS CYWILIZACYJNY Z ZIEMIANKI DO MUROWANYCH DOMÓW PONIEMIECKICH  I ZAWDZIĘCZAJĄ TO WŁAŚNIE POLSCE !!!

komentarzy 21 to “SKANDAL !! POROSZENKO CHCE W POLSCE OPŁAKIWAĆ RZEKOME KRZYWDY UKRAIŃCÓW !! PONIESIONE W AKCJI „WISŁA””

  1. miziaforum said

    A I PILNUJCIE TEJ SPRAWY KTO Z POLSKICH POLITYKÓW WEŻMIE UDZIAŁ W TEJ SKURWESYŃSKIEJ CHUCPIE JEST WIADOMO KIM !!!

    DOBRZE OBSERWÓJCIE KTO Z KIM I CO BEDZIE MÓWIŁ

    • miziaforum said

      A JUTRO NA Y.T WSTAWIĘ 2 FILMY Z WYKŁADEM JAK PROSTO TANIO ODŁUCZYĆ I NIEMCÓW I UKRÓW DO TAKICH BEZCZELNOSCI W TYPIE „POLSKIEOBOZY ZAGŁADY” „POLSKA REPRESYJNA AKCJA WISŁA ”

      bo skurwiele zamiast zlikwidować konto zaczynają przywracać status filmom juz jako poprawne i bez zastrzezeń

      TAK IM JUTRO DOJADĘ ŻE SKASUJĄ KURWY W TRY MIGA TO KONTO

      • Lech X said

        Nie wiem czy wiesz ,ale ja czasem dyskutuje z niemieckimi nacjonalistami(tak tak, wielbicielami pana z wąsem) i oni twierdzą(według goebbelsowskiej propagandy rzecz jasna) ,że my mordowaliśmy ich mniejszość niemiecką po odzyskaniu przez nas niepodległości i że to było głównym powodem ataku na Polske :). I wiesz czym to usprawiedliwiają ? 🙂 krwawą niedzięlą w Bydgoszczy która miała miejsce po rozpoczęciu wojny i była wynikiem zachowania się niemieckich bojówek w Bydgoszczy,5 kolumny co zostało opisane oficjalnie przez niemieckiego historyka.Jakby to się faktycznie działo to Hitler nie chciałby mieć sojuszu z Polską przeciwko ZSRR.Po prostu ich wypieprzaliśmy z urzędów i tyle,potomkowie kolonistów dostali to na co zasłużyli.
        Niemcy próbują odbudować swój kręgosłup moralne ,ale marnie to im wychodzi.Na moje argumenty odpowiedzieć nigdy nie potrafią. Jeszcze kłamią mówiąc ,że naziole nie traktowali innych narodów i ras jako gorszych.Ja rozumiem ,że Niemcy jako pośredni spadkobierca dokonań Imperium Rzymskiego ,wcześniej dzikusy latające z wackiem po łąkach,poczuwają się do reprezentowania wyższej kultury ,ale jakie dawało im i daje prawe do traktowania innych jak zwierzęta.Według tych debili Niemcy nie popełniali żądnych przęstępstw i ludobbójstw na innych narodach.Ku*wa 60% naszych elit wybili i jeszcze głowe podnoszą.Bardzo dobrze, że ich Sowieci pojechali w ’45,za swoją pyche dostali to na co zasłużyli i tak będą kończyć zawsze.

    • llubię said

      Ja już nawet nie mam siły się denerwować 😦 … A najgorsze to,że tu nawet nie ma na co głosować 😦 PO – koszmar , PiS – zdrajcy … tu ściana … tu ściana … tu ściana … toż to trumna !!! 😦 A ONR , czy Narodowcy tworzą jakieś „kluby dyskusyjne” ??? 😦

      • Eryka said

        W Narodowcach nadzieja.

      • Maksym said

        To jeszcze dal-e-e-ko nie truna. Wlozenie do truny bedzie spowodowany tragicznymi dla polskich szowinistow i calego spoleczenstwa skutkami. Najpierw dla tego, ze Dzugaszwili ( zyd z Georgii Stalin) skonal. Przed tym odegral kina dla polakow i sformowal pod Lenino 1 dywizie WP. Byl swiadomy tego, ze „bohaterawie polskie” beda zachowywac milczenie z powodu pierdolienia oficerow polskich w Katyniu. Popelnil JEDYNY blad, pozwaliajac Wladyslawu Andersu wyzbyrac po taborach Syberiji chodzace trupy. Nie mial do wyboru gdzie umiescic ta polska dywizje – bylo 4 u k r a i n s k i c h fronty. Oczywiscie byli h u j o w y m i zolnierzami i walczyli z 1944 po 1947 tylko z cywilno ukrainska ludnoscia. Oddajac polskim showinistam do rek zahodnie ukrainskie etnichne ziemi jeszcze raz w y k i w a l polakow – nie mogl wiedzic ze powstanie panstwo Ukraina. I dla tego t r z e c i raz popelnil na ukraincach g e n o c y d, tylko teraz p o l s k i m i rekami. Prawa miedzynarodowego nie studyjowal… zgodnie ktorego, skradzione przez Moskwe ukrainskie ziemie i „podarowane” PRL (masz kurwa to pamietac) nie maja zadnego p r a w o w e g o oparcia. Identychna sytuacja z tak zwanymi ziemiami „o d z y s k a n y m i” na zahodzie Polski. dakad wyworzono ludnosc ukrainska. Milczenie Herharda Sriodera czy agentki NKWD A.Merkel… Przyjezdzaj, kurwa, do Lwowa lub do Kijowa posluchac prawdziwa historije polska. Shkoda, ze zostaniesz wlozony do truny analfabeta. Polska
        ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        Maksym
        u987@ukr.net
        46.118.181.146

        ingerencja w wpis mizia dane autora

    • Lech X said

      Słuchajcie od 33:20 (tak mniej więcej)

      Olszański przeprowadza rozmowe z Michalkiewiczem i poruszają kwestie Ukropów w Polsce i potencjalny powód przemytu broni.

    • TomaszD said

      mizia, ja dobrze rozumiem twoje wzburzenie, ale to, że ofiary wielbią, bronią, podziwiają swoich oprawców, czynią im dobrze, wychwalają ich jest niczym nowym. To się dzieje w całej Europie. Masz przykłady rdzennych europejczyków, a fale brudasów zwanych „uchodźcami”. Po latach upokorzeń BIAŁYCH RDZENNYCH EUROPEJCZYKÓW gdzie skurwysyny zwane politykami najpierw RATOWAŁY BANKIERÓW kosztem społeczeństw, gdzie podwyższane były i wymyślane nowe podatki, a ludziom się zabierało coraz więcej, I TAK MOI ROZMÓWCY BRONILI I POLITYKÓW I BANKÓW, a mnie uważali za durnia i przygłupa, który wymyśla sobie jakieś bzdury.

      Jak to kurwa banksterzy tworzą pieniądze z niczego? Jak to politycy są skorumpowani? Dlaczego mamy nie pracować dłużej i więcej? A „uchodźcy”? Przecież to UNIA EUROPEJSKA DAJE PIENIĄDZE NA UCHODŹCÓW… i takie tam bzdury. Ludzie to totalne debile, to jest gorzej niż bydło.

      I to przejdzie w Polsce, mało kto to zrozumie, tak samo jak kradzież pieniędzy z OFE. Tak jak dalej nie rozumieją, że sprzedano nasz kraj, a z nas uczyniono niewolników. Mizia, na to nie ma ratunku. Ludzi nie zbawisz, bo oni nawet tego nie chcą.

      • Anna said

        Ludzie w Polsce chcą wybawienia od rządów okupantów ale nie ma wybawiciela, nie ma narodowego przywódcy. Niewolnicy nie potrafią się wyzwolić a my, ogół jesteśmy jak poddani władzy, robimy tak jak nam każą.
        To może mieć dalszy sens, żeby ludzie tak mocno dostali w de, aż im się odechce mieć jakąkolwiek władzę nad sobą i zaczną żyć tylko i wyłącznie swoim życie jako wolni i swobodni. Władzuchna nas nie ochroni bo nawet siebie nie potrafią chronić, patrz – katastrofa smoleńska, II w.św. – rząd uciekł, Powstanie Warszawskie – Dowództwo uciekło z Warszawy po paru dniach. Za każdym razem bronić i odbudowywać musiała ludność, żeby potem im to zabrano i zostają bez dachu nad głową i środków do życia. Dość takiego traktowania rdzennej ludności. Znów powinniśmy być jak „oporniki”.

        • Lech X said

          .

        • TomaszD said

          Anna, ludzie wcale nie chcą żadnego wybawiciela, bo nawet nie wiedzą, że rządzą nimi okupanci, sprzedajne skurwysyny i psychopaci. I nie ma znaczenia czy rozmawiasz z polakami w Polsce czy za granicą. Widocznie jeszcze za mało dostali w dupę i mają za dobrze. A ci co to wiedzą to z reguły to lekceważą albo pomniejszają.

          Wiesz co się dzieje gdy jakiś polak zostanie złapany za wyłudzenie 1000 Euro na zasiłku? Wyzywają go od najgorszych skurwysynów i złodziejów. A jak polityk sprzeniewierzy miliony złotych? To normalne, no już politycy tacy są i tego nie zmienisz – czyli jak kraść to nie parę złotych tylko miliony czy miliardy. I tacy ludziom imponują, bo wiesz co? Oni robiliby to samo gdyby byli na tym samym stanowisku. Jestem pewien, że większość by to robiła dlatego to akceptują.

          Ludzie nie chcą prawdy, nie chcą dobra i sprawiedliwości, dlatego takie skurwysyny na urzędach mają się dobrze. I elity o tym wiedzą. Do zmienienia świata nie potrzeba wcale tak dużo. Ale ludzie nie chcą go zmieniać, bo wolą żyć w iluzji wolności, w iluzji dobra, w iluzji sprawiedliwości, itd. Złodzieje i mordercy zwani politykami kradną coraz więcej dając za to coraz mniej, i co? Nic. Ludzie mają to głęboko w dupie. Dopóki starczy na jakieś siki zwane piwem albo na bełta zwanego winem, to wszystko jest okay.

          W każdym kraju dziesiątki milionów ludzi daje się gnoić garstce skurwielom, którzy udają, że nimi rządzą, a jedyne co robią, to coraz bardziej ich okradają. Do tego sprowadza się islamski i murzyński syf na potęgę. To wszystko źle wróży na przyszłość, bardzo źle.

  2. Lech X said

    Jakie 250 tys ? 500tys !
    Sku*wysynów trzeba napie*dalać bo inaczej się już nie da.

  3. Lech X said

    Nigdy,ale to ku*wa juz nigdy nie będziemy łaskawi dla wrogó.Jeżeli kiedykolwiek w końcu uda nam sie prawdziwym Polakom dojść do władzy,trzeba rozwiązać tego typu sprawy konsekwentnie bo co okazujemy komuś litość ,to się obraca przeciwko nam.

    • Maksym said

      Ciekawa sentencja „prawdziwy polak” …Prawdziwy polak (z ukrainskim rodowodem) Jan Pawel II nigdy nie wypowiedzial sie na temat skradzionego przez „prawdziwych polakow” z ukrainskiej cerkwi w ukrainskim Belzie obrazu Swietej Mariji. Chociaz przyjezdzal do Czestochowy w czasy PRL (!) nie przypomnil polskiemu „n a b o z n e m u” (ktore walczy na ukrainskich cmentarzach) spoleczenstwu oderwany kawal tekstu pod swietym Obrazem: „Matko Boska Czestochowska, modl sie za nami p o l a k a m i, a za u k r a i n c a m i – jak chcesz”.Chyba wiesz i l e nauczycieli w calej Polsce, wykazujac swoja naboznosc potrafia powiedzic taka rzecz dla wychowania „prawdziwego p o l a k a”…

  4. miziaforum said

  5. miziaforum said

    A TO DLA MŁODYCH LUDZI O BANDACH UPA POLSKI FILM !!

    KONIECZNIE OBEJRZYJCIE FABUŁA …. „WILCZE ECHA”

    http://www.cda.pl/video/1149946b1

  6. Fredro said

    Dzisiaj jest już oczywiste, że wrak smoleński, został tam podrzucony w częściach i później został wysadzony w powietrze, głównie po to, aby ukryć fakt braku ciał pasażerów oraz nieautentyczność wraku. Bliźniakiem mógł być tupolew 102, ale niekoniecznie. Pisaliśmy, że samolot identyfikuje się głównie przez kabinę pilotów (rasowy mechanik, który robił tam regularny serwis pozna swoją robotę nawet pa małych fragmentach konstrukcji, którą doglądał). W kabinie znajduje się mnóstwo oprzyrządowania, które jest „numerem seryjnym” maszyny, niejako odciskiem papilarnym . Dotyczyło to szczególnie egzemplarza 101, który miał ponoć unikalne wyposażenie produkcji USA. Brak kabiny pilotów, jest główną okolicznością mogącą świadczyć o tym, że wrak smoleński nie pochodził z samolotu 101…”

    „W swojej książce „Masoneria polska 2012” dowodziłem, że masoneria rytu francuskiego skryta w szeregach WSI i GRU stała za zamachem smoleńskim. Dowodziłem też, że dokonano w ten sposób „maskirowki”, która miała osłabić rządy Putina i Tuska i uzależnić je bardziej od masonerii rytu francuskiego (zwiększyć jej wpływy). Cytowałem słowa Aleksandra Dugina z Kremla, który mówił, że GRU zawsze był tajnym zakonem okultystycznym…”

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/dlaczego-pis-nie-chce-powiedziec-prawdy-na-temat-katastrofy-smolenskiej-2016-04
    Katastrofa smoleńska 2015 – o co toczy się gra?
    ZAMACH WARSZAWSKI Super User 2 years 1 month ago Odsłony: 10001 4 Comments Share
    Drukuj

    E-mail
    +++
    Kilka dni temu od osoby wysokiego zaufania redakcja Gazety Warszawskiej otrzymała wpis na poczcie wewnętrznej:

    „… a z ciekawostek – rozmawiałem z jednym z księży, który z kolei rozmawiał z naszym lokalnym egzorcystą i ten mu powiedział, że w czasie egzorcyzmu zapytał diabła o to, kto spowodował „Smoleńsk”. Na co diabeł z wściekłością wycharczał przez tego opętanego, że zrobi wszystko, by prawda nie wyszła na jaw.

    Tak więc wygląda na to, że były i są w to widać zamieszane również moce demoniczne, związane z jakimś szerszym planem, np. opętywania społeczeństw, a nie był to tylko ‚wypadek’ czy jakieś ‚pojedyncze’ wydarzenie….”

    Dziś zaś bloger smoleński Zygmunt Białas podrzucił do redakcji art. Eugeniusza Sendeckiego http://eugeniuszsendecki.neon24.pl/post/119836,hadacz-w-nie-mowi-to-o-czym-pisza-cierpisz-i-bialas

    Nt. rewelacji w tygodniku NIE. Rewelacje te mają dotyczyć „otwarcia” tematu smoleńskiego (zamachu – tu lub tam) na temat ZAMACHU WARSZAWSKIEGO.

    Zamach warszawski, czyli wyłapanie członków delegacji do Katynia na jaki czas przed 10 kwietnia 2010, publikował jedynie portal http://zamach.eu/ oraz gazetawarszawska.com.

    Wszystkie inne portale solidarnie przemilczywały ten problem poza jedynym blogerem Zygmuntem Białasem, który ten temat ciągnął oraz wydawcą dr Piotrem Bein`em, który jako pierwszy w blogosferze pojął istotę spostrzeżeń opublikowanych najpierw pocztą e-mailową, a potem na http://zamach.eu/

    Powyższe podkreślamy, bo mija aż 5 lat i nic w tej sprawie nie drgnęło, a to mimo naszych zgłoszeń do Prokuratury Generalnej. Zawiadomienia do PG dotyczyły nie tylko uprowadzenia i zamordowania 96 osób – delegacji smoleńskiej. 96 osób – bo liczba ta jest przypuszczalnie wzięta z numerologii. Gra cyfr, jakieś symbole – symbolicznie przekręcone – są rebusem języka służb i tak np. zapowiedziano śmierć Jana Pawła I http://gazetawarszawska.com/antykosciol/283-manfred-adler-wolnomularstwo-a-watykan. Warto zapoznać się całą książką.

    Jakaś zmiana to zdumiewający awans Tuska, który był przewidziany przez Gazetę Warszawską w: http://gazetawarszawska.com/pugnae/238-cud-jaroslawa-i-zestrzelenie-na-ukrainie

    ale i prawdziwa zapowiedź zmian, która pojawiła się w TVN, a co opisaliśmy w: http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/700-putin-smolenski:

    A co najgorsze, Andriej Iłlarionow wyraźnie celując w legalistów od komisji smoleńskich, czyli przedstawicieli państwa prawa, dał im cios poniżej pasa, bo stwierdził, że cały ten raport MAK – to niby – są to „fakty bez faktów”. Był to niespo….dzie….wany faul, tak jakby na własnych piłkarzach, a nie przeciwniku. To kopniak w krocze nie tylko TVN-u Komorowskiego, Tuska i innych, a nawet samej Kopacz, która od tego feralnego piątku rano ma się też za co po męsku trzymać. I kiedy ten tak straszny ból wstrzymał oddech u kopniętych redaktorów, to na odchodne ten ruski prelegent zaatakował skopanych czymś znacznie gorszym niż kopniak: zaszantażował ich możliwością wydania wraku tupolewa do Polski! Zapytał bowiem groźnie: dlaczego to on jeszcze leży w Smoleńsku, a nie w Warszawie? I żeby już wszytko spustoszyć do reszty oświadczył zbaraniałym, że tzw. świadkowie katastrofy okazali się później być agentami służb!

    Może byłby tak on dalej bredził, ale sprytna redaktorka wyłączyła mu głos i uciekła z tematem w teren – w Lubuskie. I niech by szlag trafił takiego gościa!

    Pomyślmy – przecież oszustwo smoleńskie zbudowane jest trzech głównych filarach: raporcie MAK wyssanym z palca Anodiny, która mieszka w Moskwie, wraku smoleńskim, który też bezpiecznie leży poza Polską oraz na komercyjnej żałobie wdów smoleńskich, która również nie z tego świata pochodzi.

    Powyższa scena szokująca prowadzących reporterów była wyraźną groźbą Putina pod adresem sprawców zamachu warszawskiego.

    O braku dowodów na odlot nikt w Polsce – poza Białasem – nie mówi, bardzo profesjonalnie zorganizowane środowisko FYM-a temat omija, a bezustannie prowadza czytelników po stepach rosyjskich, szukając tam miejsca rozbicia TU154m. Tak jakby prowadzał Izraelitów po pustyni Synaj – potrzeba na to 40 lat, czyli mają tam – na S24 – tak gdzieś jeszcze 35 lat blogowania. Najdzielniejszy z dzielnych kandydatów na prezydenta Braun, kręci jak może i też uwija się wokół „zamachu smoleńskiego”, chociaż podczas rozmowy z niżej podpisanym – jakieś 3 lata temu – wykazał się studiami nad http://zamach.eu/ i miał absolutną pewność tego, że tam (w Smoleńsku) nic nie było. Musi zatem tenże Braun mieć operacyjne powody do tego, aby dalej szerzyć „kłamstwo smoleńskie” i opowiadać głupoty o „zamachu w Smoleńsku”. Braun mając wiedzę o Smoleńsku od tego dłuższego czasu ciągle mąci w tej sprawie – jak przysłowiowy Macierewicz – i jest niewykluczone, że w tym stylu również chce być prezydentem.

    Ta zadziwiająca publikacja w NIE musi być niewątpliwie częścią większej całości , której fragmenty (węzły) powyżej – pobieżnie – wyłożyliśmy. NIE albo otwiera puszkę Pandory, albo grozi, że to uczyni – tzn. nie tyle NIE, ile Kreml, który może za tym stać, lub też – co nie wykluczone – jest to oferta tego środowiska NIE wobec Moskwy: chcemy pomóc towarzyszom w Moskwie.

    A pomoc ta jest na czasie, bo to Kreml wygrywa i Urban chętnie przyłączy się do zwycięzcy. Dodatkowo akcja ta odbywa się w momencie rujnowania Ukrainy przez żydów, którzy posługując się ukraińskim mięsem armatnim naiwnie myśleli, że Putin to Kadafi, a ruskie to libijscy poganiacze wielbłądów – gdzie ukraińskie mięso chwilowo się skończyło i trzeba nowych rezerw. Do tej gry może należeć i zabójstwo żyda Niemcowa, ale już bez wątpliwości było tą przynależnością strącenie (raczej zrzucenie szczątków MH117) nad Donbasem. To pokazuje, że i metro w Warszawie może wylecieć w powietrze – co wtedy? No bo jak most „się zapalił”… Przecież metrem mogła jechać narzeczona Urbana! Jaki byłby to smutek dla całej redakcji? Żarty się skoczyły!

    Tak czy owak, ideologiczne zaplecze NIE to ludzie albo wyjątkowo inteligentni, albo dobrze poinformowani lub choćby przewidujący i rola Polski jako kolejnej „ukraińskiej anarchii” w Warszawie jest im bardzo nie na rękę. Bo to nie to samo co likwidacja stoczni, cukrowni, czy wypędzenie milionów „na zmywak” w Londynie. Ich straty w Warszawie będą nieporównywalne z drobnymi korzyściami, jakie mogą się im ew. przytrafić i to tylko niektórym z nich. Zaczynają oni rozumieć, że „żarty się skoczyły”.

    A w Moskwie rodzi się duży gracz na miarę Stalina: Putin. Putin to ani Kadafi, ani „polski” polityk, on dobrze wie, że wszystkie starcia wygrał i z nikim układał się nie będzie, rozumie też, że walczy nie przeciw „Zapadowi”, ale przeciw żydom, którzy ten Zapad trzymają w niewolniczym jarzmie. Putin rozumie, że jest ostatnim punktem oporu przeciw światowemu żydostwu, i jako taki może tylko albo wygrać, albo skończyć tak jak Kadafi. O układach nie ma mowy, bo żydzi umów nie dotrzymują. Zresztą pod adresem Putina sformuowano już większe groźby, aniżeli wobec ostatniego cara – a wiadomo, jak on skończył. Groźby takie otwarcie sformułował pod adresem Putina nawet taki Chodorkowski, a obecnie – w dniu pogrzebu Niemcowa – prasa żydowska w Izraelu.

    Co robić?

    W tym krajobrazie my Lechici musimy być czujni i bezwzględni wobec wroga!

    Spodziewamy się nowych odkryć w sprawie „smoleńskiej”, a rewelacje NIE o ile nie otworzą nowych faktów, to niewątpliwe już obecnie zasieją popłoch w szeregach tusków, komorowskich, schetów czy arabskich. Niewątpliwie pierwszą osobą na celowniku będzie Tusk i ew. samobójstwo Arabskiego czy wypadek jego samochodu, co byłoby sygnałem do np. nowego rozdania, które dla nas nic nie zmieni i na ich pogrzeby nie pójdziemy. Ale niech oni się tam się mordują.

    Liczy się Polska. Nasza Ojczyzna umiera, ale faktem jest, że resztka obrońców trwa wciąż w oporze i jakaś szansa na odrodzenie zawsze istnieje. Najwyższy już czas, ostatnia chwila na to, aby podjąć kontakty dwustronne z ośrodkami rosyjskim. Rosjanie wiedzą to, że Polacy nie są ich wrogiem i może nawet niektórzy z nich pojmują okrucieństwo tej polskiej bezsilności i słyszą nasz gasnący krzyk.

    I kiedy nie możemy zbrojenie obalić okupanta, to trzeba zacząć jakieś porozumienie miedzy naszymi narodami i na tym oprzeć nasz moment na wytchnienie i jakieś zwarcie naszych szeregów, zdobycie jakiegoś miejsca naszej zbiórki, naszego „policzenia się nas na nowo”.

    Co ważne, aby bez zwłoki dać ostrzejszy odpór tej antyrosyjskiej propagandzie, która tym bardziej może się nasilić przed 10 kwietnia. Polacy muszą zrozumieć to, że Putin walczy także w ich sprawie. Dzisiaj to Rosja jest Zachodem, elementarne prawa duchowe, cywilizacyjno-socjalne są lepiej bronione w Rosji niż na Zachodzie – a przykładów jest już wiele. Zaś prośba Putina http://gazetawarszawska.com/kosciol-swiety/1181-najwieksza-sensacja-xxiw-putin-prosi-o-poswiecenie-rosji o pobłogosławienie Rosji przez „głowę” Kościoła katolickiego i zdumiewa, i przeraża, bo równocześnie odsłania ducha antykościoła i antyzachodu, który zapanował nad Watykanem – czyli Zachodem. Jest to coś, co nikomu się nie śniło. I tu podkreślmy, że prośba Putina spotykała się z odmową ze strony Bergoglio! Bergoglio, tego….., który na kolanach liże nogi przestępczych muzułmanek, a nad Rosją nie wznosi słów błogosławieństwa!!! Czy to może być prawda?

    To wszystko – dla wielu – jest trudne do zrozumienia. Ale to jest nasza walka, nasze „minimum”: zmiana stosunku naszego społeczeństwa do obecnej sytuacji w całości. Aby temu podołać musimy ostro zwrócić się przeciw tym, którzy w naszym polskim imieniu prowadzą agresję wobec Rosji – i jest to ostania nasza szansa na wstanie z kolan, bo siła rodzi się w walce, a nie w uleganiu strachowi.

    Gdyby – nie daj Boże – doszło do „naszej” wojny na wschodzie – przeciw Rosji, to będzie to nasz koniec! To nawet wtedy gdybyśmy zdobyli Kreml, bo i tak to inni (jak zazwyczaj…) będą beneficjentami takiego nowego rozdania, a co najstraszniejsze – nasza wojna przeciw Rosji byłaby najgorszym aktem naszego udziału w zbrodniach przeciw temu umęczonemu narodowi rosyjskiemu, który nie jest naszym wrogiem, a bratnim narodem chrześcijańskim, z którym możemy wspólnie przezwyciężyć trudną historię i żyć i w pokoju, i w dobrobycie.

    Ale tu, teraz, trzeba w końcu nauczyć się kalkulować w życiu politycznym i dać surowy odpór wszelkim manipulacjom, a manipulantów wsadzić na pohybel. Tak najlepiej!

    In Christo

    (-)Krzysztof Cierpisz

    04-III-2015 http://zamach.eu
    http://forum.dlapolski.pl/viewtopic.php?t=1947&start=255&sid=ceec3876337252e6cf41c661050d47b2&lofi=1

    [Tłumaczenie Google Translator —>błendy składniowe]

    Czy „Global Elite Kill” polskiego prezydenta Kaczyńskiego?
    Kurt Nimmo Infowars.com 12 kwietnia 2010 Damian Thompson , pisał dla „Daily Telegraph”, mówi, że będzie dużo teorii spiskowych pływających wokół cyberprzestrzeni, w odpowiedzi na śmierć polskiego prezydenta Lecha Kaczyńskiego i wielu polskich VIP-ów w katastrofie lotniczej w zeszłym tygodniu. Donald Tusk jest pro-euro i zwolennikiem neoliberalnej polityki gospodarczej. „Jednym z bardziej obrzydliwe skutki katastrofy międzynarodowej teorii spiskowych jest to, że pęd do wyroku – a ja mam na myśli rush”, pisze Thompson. „Fakt, że prezydent i tak wielu polskich elit były z wizytą w Rosji szeroko omówione w fantastyczne historie są gotowane w cyberprzestrzeni teraz. I mogę powiedzieć z przekonaniem, że są gotowane w górę, ponieważ Polska, podobnie jak większość krajów Europy Wschodniej, ma obsesję na punkcie spisków. Rosjan, Żydów, Amerykanów, Freemasons – Wszyscy oni będą winić. Jedne będą bardziej wiarygodne od innych. ” Chybił jeden: międzynarodowego kartelu bankster. Nie tylko spadek, aby Polska była ofiarą pożyczki bankster sharking operacji banku centralnego Polska miał czelność oferty MFW pożyczkę „pomagać innym krajom w przezwyciężeniu skutków światowego kryzysu,” AFP poinformowała o 29 marzec 2010 . Polska była jedynym członkiem 27-naród Unii Europejskiej, które doświadczyły wzrostu w 2009 r. oraz prognozy MFW, że gospodarka będzie się rozszerzać o 2,75 procent w tym roku i 3,25 procent w 2011 roku. Dvertisement Złoty Polska rosła o 1,7 procent w 2009 roku, to osiągnięcie, zważywszy, że kraje Unii Europejskiej zawarte przez średnio 4,1 procent a nie inne gospodarki w UE wyniósł w ogóle. „Polska w Europie Wschodniej uniknąć najgorszego binges pożyczek. Kaczyński frustracji niektórzy z jego przeciwników nie są w pośpiechu w kierunku partii euro, ” Daily Telegraph sprawozdań dziś. Na początku tego miesiąca, czeski Bank Centralny Vice powiedział zastępca Mojmira Hampl MFW napędzany kryzysem Europy Wschodniej, aby stworzyć sytuację, która zmusi państwa regionu, aby zwrócić się do pomocy z pożyczki globalistyczny sharking operacji. „Powiedział, że instytucja, która zaoferowała środków nadzwyczajnych w odniesieniu do Węgier, Litwy, Ukrainy i Rumunii, błędnej interpretacji niektórych danych, ponieważ szukają nowych klientów, kierownictwo zmieniło,” HotNews zgłaszane. Rzeczywiście, bardzo się zmieniła lidera w Polska i wygląda na pro-euro może zastąpić lidera politycznego Kaczyński. „Polski premier Donald Tusk pro-euro Platformy Obywatelskiej może cement jej przyczepność na władzę w wyborach prezydenckich, które muszą się odbyć do czerwca po prezydent Lech Kaczyński zginął w katastrofie samolotu”, donosi Bloomberg dziś. Kaczyński opór wysiłek Tuska oprzeć przyjęcia euro. „Kaczyński, który w ciągu ostatnich trzech lat próbował blokować działania rządu do przeglądu Polska zadłużenia, jeździł opieki zdrowotnej i systemu emerytalnego, był również ostatni przywódca UE poza Vaclav Klaus z Czech do podpisania traktatu lizbońskiego, a przeciwko przyjęciu Tuska euro cel. ” Ponadto Kaczyński umieszczone eurosceptyk za sojusznika banku centralnego Sławomir Skrzypek, który również zginął w katastrofie. Wygląda na to, Polska może wkrótce dołączyć do ula UE Borg z otwartymi ramionami. ======================= Wpisał Monitorpolski 11.4.2010 W ostatniej rozmowie z Jane Burgermeister dziennikarka poinformowała mnie, że NWO wypowiedział Polsce wojnę. Nie znaczy to, że jest jeszcze za późno by się uratować, a nawet wygrać. Ale mamy mało czasu – należy informować Polaków o tym co się dzieje, o przyczynach kryzysów, tworzeniu rządu światowego, o depopulacji, szczepionkach itd. Z naszej strony ma być to prawdziwa wojna informacyjna, jako że nie mamy innych możliwości. Musimy się zdać na okrojoną i pozbawioną głowy armię, mając nadzieję że polskie dowództwo szybko się zregeneruje. Optymizmem napawa reakcja ludzi na to co się stało, że na ulice wyszły miliony. Wszyscy czują, jeśli nie w sposób oczywisty, to podświadomie, że katastrofa była zamachem na Polskę. Symbolicznie w sposób zgodny z okultystycznym działaniem NWO dokonano zamachu na elity w miejscu, w którym 70 lat wcześniej przeodkowie tychże samych potworów dokonali mordu na elicie wojskowej, naukowej i duchowej Polski. Niech ten ruch będzie dla nich zgubą. Jak najszybciej trzeba intronizować Jezusa Chrystusa na Króla Polski – wtedy żaden ich prezydent czy premier nie będzie miał mocy. Trzeba działać szybko i zdecydowanie. ……………… Może będzie(ale niewiadomo) wojna domowa – z jakiego powodu WKRUTCE ZAMIESZCZE TUSK I PO SA PRZERAŻENI TŁUMAMI ZGROMADZONYMI W SZPALERZE ORAZ POD PAŁACEM W CAŁEJ POLSCE PODOBNIE – ILOSC LUDZI DAWNO GRÓBO PRZEBUŁA TO CO BYŁO PO ŚMIERCI PAPIERZA W TŁUMIE WYRAŻNIE SŁYCHAĆ NIEZADOWOLONE POMRUKI – I …. W KIERUNKU PO – polityka podsrywania i robienia wariata z prezydenta w mediach nic nie dała – dowód tłumy ludzi G PRAWDA NIEMA ZADNEJ PONAD NARODOWEJ ZGODY JEST – CHYBA TYLKO NA ŁAMACH WYBORCZEJ I TVN – coraz wiecej w tym tłumie słychać oskarrzeń w prost że to zamach a nawet morderstwo – WIADOMO NA KOGO WSKAZUJĄ JAKO SPRAWCÓW – CZYJŚ ŁEB SPADNIE …………………. Na razie dominuje pogląd że był to wypadek. Jeśli PO nie podejmie kroków w celu totalnego przejecia władzy to jeszcze są szanse na utrzymanie pokoju. Jeśli nie, to będzie wojna i to taka jakiej jeszcze nie mieliśmy – domowa. Uważajcie na tych, którzy będą nawoływać do niepokojów! To prowokatorzy. NWO o to chodzi byśmy się nawzajem pozabijali. Prośba do polityków PO – nie dajcie się sprowokować sytuacją, dążcie do natychmiastowego dialogu z opozycją, eliminujcie tych, którzy wprowadzają chaos poprzez próbę dominacji. ……………… Masoni już rządzą całym światem, a reszta będzie dla nich orać pola i spać w chlewie jak wyprane z mózgu świnie. Parę chwil po wypadku nie było mgły.Widać było wrak dymiącego samolotu i drzewa, ale gdzie było lotnisko?Mgła może była wcześniej stworzona sztucznie, bo poprzedni samolot lądował w świetle słońca..Pilot mogł być czymś otruty(to taki ulubiony zwyczaj z tą trucizną dla niepowolanych gości)Skoro latał tak długo stracił paliwo i ciała nie powinny być aż tak spalone( przecież nie było słupu wielkiego ognia)Skoro zahaczył o drzewo to był nisko więc mógł jakoś jeszcze wylądować z poślizgiem a on rozpadł się w drobiazgi. Czarne skrzynki już są uszkodzone!!…robią z nami co chcą, kiedy i gdzie chcą.Cześć pamięci pomordowanych. A co krzyczano w samolocie – zabili nas!! Czemu zaufaliście? ……………… http://davidicke.pl/forum/viewtopic.php?f=13&t=2097 Według Kalendarza Majów Rok Samoistnego Ziarna 2009/10 będzie wymagał śmiałych, kompleksowych decyzji – zarówno ze strony polityków, jak i pojedynczego człowieka. Tu wszystko zależeć będzie od kierunku świadomości jednostki i grup rządzących. Gospodarka światowa, polityka finansowa i społeczna muszą pójść inną drogą. W przeciwnym razie „pomogą” nam żywioły. W obliczu grożącej konfrontacji z Naturą ludzie będą musieli indywidualnie rozpoznać, że kierunek rozwoju społeczno-gospodarczego jest niewłaściwy, co zmusi rządy do zmiany kursu. Aby nie wzbudzić strachu, wyjaśniam, że żywioły będą omijać obszary, które okażą im szacunek. […] Wiele do powiedzenia będzie miał prezydent Barack Obama, ale pod warunkiem, że pozostanie sobą: doskonały i niedoskonały, ale autentyczny. […] Według Długiej Rachuby Majów, w rytmach galaktycznych (260 dni) ten rok jest powiązany z latami 1933–52 (katun 16). To wskazuje, że teraz dostaliśmy szansę m.in. ■ oczyszczenia pola karmicznego II wojny światowej, ■ wyjścia z kryzysu finansowego, ■ przełamania tabu w odniesieniu do problematyki narodu żydowskiego, ■ jak również kwestii polsko-żydowskich, ■ obalenia mitów: o potędze, sojuszach, przyjaźniach, patriotyzmie, solidarności, nadrzędności autorytetów, ideologii, filozofii czy religii. […] Natomiast w cyklach solarnych (365 dni) Samoistne Ziarno przywołuje wydarzenia Dreamspell-roku 1957/58, m.in. wybuch epidemii grypy azjatyckiej. W tych sektorach coś czeka na uzdrowienie. Stąd dzisiejsze zagrożenie pandemią świńskiej grypy. Dziś jest nieistotne, skąd wziął się wirus A-H1N1: czy wymknął się spod kontroli laboratoriów, czy też jest to spisek koncernów farmaceutycznych, czy może naturalny regulator Sił Czasu na wypadek zagrożenia wojną lub konieczności zmniejszenia liczby ziemskiej populacji, ale jak się przygotować na to, co może lub musi nadejść. Czas nauki się kończy. Ci, którzy wypełnili już swoje zadania inkarnacyjne i mogą odejść, jak również ci, którzy nie chce się poddać duchowi transformacji i muszą odejść, powoli będą wycofywani ze sceny. Dlatego w kwestii ofiar kataklizmów, katastrof i epidemii nikomu nie wolno spekulować, kto był „dobry”, a kto „zły”. Tego się nie dowiemy – a pozory często mylą. […] W tym roku wielu ludzi będzie przeżywać załamania, ponosić straty, pytać dlaczego właśnie ja i wołać o pomstę do nieba. Daremnie. Ani niebo, ani Bóg im nie pomoże, dopóki sami sobie nie pomogą i nie znajdą przyczyny w sobie. Wtedy pomoże im i Bóg, i niebo i ludzie. Dlatego jest niezmiernie ważne, abyśmy w tym roku nie izolowali się od ludzi, lecz łączyli się w grupy i jak najczęściej spotykali się ze sobą. ………………… Znalezisko: Tak a propos Waldek twojego linka – oni wszyscy nie polecieli jednym samolotem z powodów kosztów. Większości z nich tam w ogóle nie powinno być, bo po co poleciał tam prezes NBP, prezes MKOl albo Rzecznik Praw Obywatelskich. Po prostu polecieli się przejechać na darmową wycieczkę, zafundowaną przez podatnika, pojechali sobie “pobyć” w towarzystwie. I tak sobie latają od 20 lat po całym świecie a swego czasu szczególnie do Watykanu. A głupota się mści.My jako kraj nie mamy żadnych reguł bezpieczeństwa, bo już nie mamy niczego. A zwłaszcza nie mamy i od dawna nie mieliśmy żadnych elit politycznych czy wojskowych. Od dawna zostały tylko miernoty i sprzedajne bydlęta. ” Czy jest samolot który pomieści wszystkich naszych polityków ?”

    ============================

    To mógł być zamach. Największe wątpliwości. Zbiór materiałów i hipotez związanych z katastrofą prezydenckiego samolotu w Smoleńsku.
    – Biegliśmy. Chcieliśmy wyciągać ofiary, jednak nikogo nie mogliśmy znaleźć – relacjonuje pierwsze chwile po katastrofie ambasador RP w Rosji Jerzy Bahr. – Skierowałem się natychmiast za pierwszym zobaczonym wozem straży pożarnej i dzięki temu znalazłem się na miejscu bardzo, bardzo szybko. Po prostu biegłem przez jakieś tam łąki w tym kierunku, gdzie widać było, że się coś stało – opowiada Bahr. Gdy dotarł na miejsce szczątki samolotu jeszcze się paliły. – Zobaczyłem krajobraz jak po trzęsieniu ziemi – mówi. Nikogo? Czy to możliwe bez wybuchu/wybuchów w kabinie pasażerskiej?

    http://wiadomosci.onet.pl/2155117,28350,wiadomosceu.html

    Sławomir Wiśniewski, montażysta TVP był jedną z pierwszych osób, które dotarły na miejsce katastrofy prezydenckiego sam. – Patrzę w mgle i widzę, że idzie samolot bardzo nisko, lewym skrzydłem prawie w dół. I normalnie przez okno usłyszałem taki straszny huk. Widać było jakby coś było niszczone, tratowane. Dwa błyski ognia, ale nie jakaś wielki wybuch jak zwykle się widzi przy katastrofach lotniczych. Wiśniewskiego robił zdjęcia tylko przez chwilę. Potem został wyprowadzony przez służby ratownicze. – Próbowałem uciekać przed funkcjonariuszami, ale jak wpadłem w błoto, to już nie mogłem. Złapali mnie i kazali oddać kasetę – mówił Wiśniewski. Kaseta została uratowana tylko dlatego, że Wiśniewski dał im inną kasetę oraz wyciągnęli mu resztę kaset z plecaka, o czym mówił w TVP INFO.

    http://www.tvp.pl/www.tvp.info/informacje/swiat/na-miejscu-byla-potworna-cisza/1642519

    Sprawa 3 ciężko rannych. Informacja podana przez wiceministra spraw zagranicznych Paszkowskiego podobna do zupełnie niezwykłej śmierci kobiety uratowanej z samolotu przewożącego ministra USA w 1996 roku podejrzanego o korupcję. Oczywiście może to była plotka, ale przekazano ją wiceministrowi jako wiarygodną – gdyby te osoby żyły mogłyby powiedzieć co się działo na pokładzie tuż przed katastrofą, jeśli był wybuch w środku samolotu ich słowa byłyby niezbitym dowodem na to.

    Po południu w dniu katastrofy na miejsce wokół wraku przyjechały koparki i ciężarówki, które sprzątają góry śmieci zalegające przy ogrodzeniu lotniska.

    http://wiadomosci.onet.pl/2153248,12,smolensk_przepychanki_dziennikarzy_z_milicja,item.html

    Zdjęcia z katastrofy, które zrobił świadek, zostały zarekwirowane przez Federalną Służbę Bezpieczeństwa. – Wielu oficerów FSB, którzy ścisłym kordonem otaczają miejsce wypadku, pilnuje, aby nikt, w tym dziennikarze, nie zbliżył się w pobliże roztrzaskanego samolotu – powiedział na antenie TVN24 reporter „Faktów” Andrzej Zaucha.

    http://www.tvn24.pl/0,1651564,0,1,samolot-rozstarzaskany–czesci–plonely-chaos,wiadomosc.html

    Polski reporter zobaczył przyjazd wielu rządowych samochodów już w 10 minut po katastrofie.

    http://wolnemedia.net/?p=21081

    Komórki w niektórych sieciach nagle straciły zasięg.

    http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100412&typ=tk&id=tk17.txt

    W trakcie przesłuchiwania głównego kontrolera lotów informacje uzyskane przez Rosjan, a później przez polskich prokuratorów, w niektórych kwestiach znacznie się różniły. Chodzi o różnicę w liczbie podejść do lądowania i rzekomą nieznajomość rosyjskiego przez pilotów Tu-154M. Jeżeli ktoś jest przesłuchiwany dwa razy i mówi wówczas dwie różne rzeczy, wówczas trzeba przyjąć, że mówi nieprawdę. Tak to należałoby rozpatrywać. My, jako prokuratorzy, opieramy się na zdobytych informacjach i każdy dowód zostaje przez nas poddany późniejszej ocenie. Jeżeli wychodzi nam, że ktoś kłamie, wówczas wyciąga się konsekwencje. Aczkolwiek trzeba pamiętać, że w tym przypadku świadkowie przesłuchiwani są według procedury rosyjskiej, gdyż śledztwo prowadzi prokuratura rosyjska.

    http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=tk&dat=20100414&id=tk05.txt

    Na zdjęciach, wykonanych kilka godzin po tragedii, wojskowi wymieniają żarówki w naprowadzaczach na pas startowy. Publikujemy zdjęcia, wykonane przed godziną 18:00 przez białoruskiego fotografa i blogera, który był na miejscu zdarzenia. Na fotografiach widać wojskowych, niosących reflektory i kabel, a potem wymieniających lampy w żarówkach naprowadzających na pas startowy. Czy oznacza to, że wymieniany sprzęt był niesprawny? To jedno z pytań, na które – miejmy nadzieję – odpowiedzą polscy śledczy badający przyczyny katastrofy. Zdjęcia otrzymała pocztą elektroniczną polska Fundacja Wolność i Demokracja.

    http://www.niezalezna.pl/article/show/id/33027

    Samolot z polskimi dziennikarzami wylądował wcześniej, później mgły się zwykle unoszą. Tymczasem świadkowie mówią o gęstej mgle. Zgromadzeni w odległym o kilkanaście kilometrów Katyniu mówią, że w momencie katastrofy nie było mgły, a jedynie chmury. Około 10 było już w rejonie lotniska pogodnie, co pokazywały telewizyjne kamery. Spostrzeżenia naocznych świadków katastrofy z okolic Smoleńska, wziąwszy pod uwagę, iż miała miejsce ( w/g czasu polskiego o 8,56) – w/g czasu moskiewskiego o 10,56. Przetłumaczone z rosyjskiego forum:

    Winzard 11:56 – Rano żona jechała autem – mgły nie było żadnej!

    Red Angel 11:59 – Właśnie ok. 11-tej mgła zrobiła się nagle gęsta.

    http://forum.smolensk.ws/viewtopic.php?f=2&t=48375

    Wywołanie mgły nie jest żadnym problemem technicznym. Zwraca uwagę fakt jej nagłe pojawienie się i zniknięcie, oraz fakt że błędne informacje przekazane pilotom z wieży kontrolnej nie miałyby żadnego znaczenia, gdyby piloci dobrze widzieli ziemię.

    Główne śledztwo prowadzi prokuratura rosyjska. Niezależne postępowanie Prokuratury Wojskowej w Warszawie jest uwarunkowane przez śledztwo rosyjskie. Choć i nasze wnioski zostaną uwzględnione. Rosjanie na bieżąco informują polskich śledczych o postępach w śledztwie.

    http://www.se.pl/wydarzenia/opinie/jestesmy-uzaleznieni-od-rosyjskiego-sledztwa_136276.html

    Na wieży kontroli lotów powinni być polscy eksperci i służby, patrzeć Rosjanom na ręce. Rząd Tuska nie powinien na tym oszczędzać.

    Zastanawiająca jest informacja świadków mówiąca o krążeniu nad lotniskiem przez około dwie godziny samolotu. Rosjanie mają od kilkudziesięciu lat perfekcyjnie opanowaną sztukę wywoływania deszczu przy pomocy jodku srebra, którego niewielka ilość po rozpyleniu powoduje powstanie niskiej chmury deszczowej.

    Gdyby w Polsce rozbił się samolot prezydentem innego kraju, to po kilku godzinach przyleciałyby i przejęły kontrolę służby tego kraju aż nie odszukaliby ciał ofiar i wszystkich dokumentów i ważnych elementów samolotu (aparatura do nawigacji, łączności, książki kodowe, kody dostępu, itp.). Tymczasem Polska lekkomyślnie zdała się w pełni na Rosję.

    Wrak samolotu. Widać kilka poszczególnych części samolotu, które można by było policzyć na palcach obu rąk. Było to może 10%, maksymalnie 15% kadłuba samolotu. Gdzie się podziała reszta szczątków tej potężnej maszyny? Jest to 55 tonowy samolot o powierzchni nośnej ponad 200 m2, zabierający max 160 pasażerów. Jedyny większy kawałek skrzydła widoczny na filmach ma jakieś 3-4 m2. Do tego fragment dziobu samolotu. A gdzie reszta? Już na pierwszy rzut oka widać było, że cały kadłub został dosłownie rozerwany na strzępy, w drobny mak – jego tam po prostu nie było! Co spowodowało takie uszkodzenia? Czy aby na pewno był to wybuch paliwa lotniczego? Świadkowie naoczni, pracownicy bazy i mieszkańcy potwierdzają, że samolot skręcał na bardzo niskiej wysokości, zahaczając niemalże o samochody jadące lokalną drogą. Kierowcy i przechodnie widzieli upadek oraz wybuch i pożar. Niektórzy twierdzą, że wybuch miał miejsce zanim maszyna rozbiła się o ziemię. Jak na sprawę nie patrzeć, Tupolew 154 jest konstrukcją typu nie gniotsa, nie łamiotsa. Prędkość przy lądowaniu jest znikoma, rzędu 200 km/h (i stąd wynika niebezpieczny brak manewrowości) i trudno przy takiej prędkości wytłumaczyć wrak w kawałkach. Wbrew wyobrażeniom samolot to nie jest latająca bomba, która przy uderzeniu wybucha. Więcej – paliwo lotnicze pali się jak każde inne, a wybucha tylko starannie zmieszane z tlenem. Jak zatem wytłumaczyć wybuch? Nijak. Przy tej prędkości wrak samolotu powinien być w jednym kawałku. Dodatkowo trzeba uwzględnić, że – zgodnie z oficjalną wersją oraz relacjami świadków – prezydencki tutek zahaczał o drzewa, więc spadł efektywnie z wysokości ok 20 m. Cały impet uderzenia pochodził zatem od ruchu w poziomie, przy minimalnej prędkości. Co wywołało eksplozję? Nie wiadomo. Rzadki zagajnik, w którym leżą szczątki, właściwie nie powinien być nawet przeszkodą przy szczęśliwym lądowaniu w lini prostej. Znane są przypadki awaryjnych lądowań Tu-154 na polach. Tu-154 ma konstrukcję konia roboczego i dlatego z lubością jest używany w wersji transportowej przez różnej maści mafie. Potrafi wylądować bezpiecznie (i wystartować) w metrowym śniegu oraz na polnej drodze. Nie ma lepszego samolotu dla przemytników. Skoro tak, dlaczego nie mógł położyć się na zagajniku? Bo pilot najwyraźniej będąc tuż nad ziemią, zorientował się, że pas lotniska jest z boku i do niego już nie zdążył dolecieć. Jeszcze raz: maszyna spadła przed pasem startowym, a nie za nim, jak by należało oczekiwać przy nieudanym podchodzeniu. Pilot celował w niewłaściwe miejsce na mapie. Czy był pijany, czy przyrządy wskazywały mu niewłaściwe położenie?

    http://blogmedia24.pl/node/27550

    Oto zeznanie naocznego świadka, który mówi, iż widział samolot, z którym dzieje się coś poważnego. Potem świadek ten usłyszał w oddali wielki hałas „jakby wybuchła bomba”.

    http://wp.tv/i,Swiatek-katastrofy-polskiego-samolotu,mid,549061,klip.html

    Paliwo czy to ropa czy benzyna nie eksploduje tak łatwo jak byśmy tego chcieli a jeśli już to siła eksplozji nawet znacznej ilości paliwa nie jest zbyt silna. Wielkiego pożaru nie było! Dodatkowo sama eksplozja jak twierdzą domniemani świadkowie była niejako krótkim błyskiem a tymczasem: paliwo eksplodując spala się dużo wolniej niż materiały wybuchowe dodatkowo mamy wtedy bardzo efektowną kulę ognia i gęsty czarny dym tak dopala się pozostała część paliwa która nie zdążyła wymieszać się z powietrzem. Nie bez przyczyny podczas kręcenia filmów stosuje się dodatkowo jakieś paliwo płynne. Nikt nie widział kuli ognia ani dymu. Ponoć był tylko szybki błysk i silna eksplozja co sugeruje użycie silniejszych materiałów wybuchowych gdzie prędkość detonacji dochodzi do 7000m/s co by tłumaczyło spory rozsiew kawałków samolotu i sporą fragmentację zwłok.

    Ilość eksplozji. Niektórzy świadkowie mówią, iż słyszeli kilka odgłosów detonacji, inni wspominali o dwóch takich odgłosach. Dyrektor departamentu wschodniego MSZ nie słyszał eksplozji, jednocześnie wiedząc o tragicznym wypadku. W takim razie czy eksplozje te były wcześniej, w powietrzu, kiedy samolot był w pewnym oddaleniu od lotniska? Szczątki o małej wielkości są rozsypane po szerokim na co najmniej kilometr pasie. Skoro maszyna rozbiła się na ziemi, to co robią te szczątki na tak dużym obszarze? Wszystko wygląda na to, że maszyna rozbiła się już w powietrzu, zaś na ziemie spadały pojedyncze szczątki.

    http://astral-projection.blog.onet.pl/2,ID404487538,index.html

    Podejrzany jest stan ciał. Tylko 14 ciał udało się zidentyfikować bezpośrednio, przez rodziny ofiar. Na chwilę obecną media podają, iż w wypadku innych ciał potrzebne będą testy DNA. Wczoraj podano informację, iż niektóre ciała były rozczłonkowane. Na uwagę zwraca też inny fakt. Otóż pan Prezydent i pani Prezydentowa siedzieli obok siebie w momencie lądowania. Procedury zabraniają wychodzenia do toalety w czasie lądowania. Dlaczego więc ciało Prezydenta zidentyfikowano od razu, zaś ciało Pierwszej Damy rozpoznano dopiero po szczegółach typu obrączka ślubna? Przecież siedzieli obok siebie, a z tego, co głosi wersja kreowana przez media, na pokładzie nie doszło wybuchu bomby, który mógłby poczynić takie różnice? Dlaczego nie dokonano sekcji zwłok, która jednoznacznie ustaliłaby zamach. Gaz, związki chemiczne po wybuchu bomby, kula w ciele ofiary. W takich przypadkach jak ten szczegółowo powinny być zbadane ciała wszystkich pasażerów dosłownie centymetr po centymetrze.

    http://astral-projection.blog.onet.pl/2,ID404487538,index.html

    Jeżeli strona rosyjska nie ma nic do ukrycia w sprawie wypadku, to Rosjanie (obsługa lotniska, milicjanci, wojskowi) powinni być podczas przesłuchania podłączeni do wariografu. Szczególnie należy wypytać o strzały i krzyki tuż po katastrofie. Jest to katastrofa, w której zginęły najważniejsze osoby w państwie Polskim i dochodzenie do prawdy wymaga wyjątkowych starań i metod postępowania.

    Zdaniem drugiego pilota samolotu prezydenckiego, kpt Tomasza Pietrzaka, było tylko jedno podejście do lądowania prezydenckiego samolotu. – Ci piloci, którzy byli szkoleni i wyznaczani na dowódców załogi musieli spełniać kryteria trzeźwej oceny sytuacji. Charakteryzowali się odpornością, która pozwalała mieć pewność, że nie będzie w żaden sposób ulegała presji, że będą tzw. „twardzielami” – komentuje pokątne insynuacje, jakoby pilot prezydenckiego samolotu miał ulec czyimś presjom, by jednak lądować w Smoleńsku, kpt Tomasz Pietrzak. Według jego wiedzy, podejść do lądowania było nie cztery, jak podaje strona rosyjska, a jedno. Samolot bowiem może podchodzić do lądowania tylko dwa razy, później musi odlecieć na lotnisko zastępcze. – Jeżeli lotnisko nie jest w stanie wykonywać żadnych operacji, to się je zamyka. Natomiast w tym przypadku były sugestie „proponujemy żebyście pojechali tu”, to nie był nakaz wykonania lotu na lotnisko zapasowe. Jeżeli byłby to nakaz, to byłoby jednoznaczne, nie byłoby dyskusji. Tu były sugestie, dlatego dowódca załogi mając możliwość lądowania zawsze sprawdza, robi jedno zajście, drugie zajście, więc może to sobie ocenić – twierdzi pilot.

    http://fronda.pl/news/czytaj/kpt_pietrzak_to_nie_pilot_zawinil_nad_smolenskiem

    „Nie możemy wykluczyć hipotezy, że piloci zostali wprowadzeni w błąd lub po prostu źle usłyszeli kolejne liczby od naprowadzającego ich kontrolera” – powiedział „Dziennikowi” jeden z polskich prokuratorów nadzorujących śledztwo w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem. Zastanawia fakt, dlaczego w pewnym momencie zerwali łączność z Rosjanami.

    http://www.niezalezna.pl/article/show/id/32967

    Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie „nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu powietrznym, w wyniku której śmierć ponieśli wszyscy pasażerowie samolotu TU-154 Sił Powietrznych RP, numer boczny 101, w tym prezydent RP, pan Lech Kaczyński oraz członkowie załogi”. Bardzo mało wiadomo o okolicznościach, skąd pewność prokuratury, że było to nieumyślne?

    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,We-wraku-6-ofiar-glos-z-czarnej-skrzynki-odczytany,wid,12168692,wiadomosc.html

    Lista rozbieżności w ocenie możliwych przyczyn katastrofy prezydenckiego samolotu.

    http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=tk&dat=20100413&id=tk06.txt

    Prezydencki Tupolew był wyposażony w urządzenie zabezpieczające, które ostrzega pilotów przed nadmiernym zbliżeniem się do ziemi. Ten fakt pogłębia tylko tajemnicę upadku i eksplozji samolotu z Lechem Kaczyńskim – pisze „USA Today”. Na zagadkowość katastrofy zwrócił uwagę dwa dni temu John Hamby, rzecznik Universal Avionics Systems of Tucson – producenta urządzenia, zwanego Terrain Awareness and Warning System (TAWS).TAWS zawiera skomputeryzowane mapy świata i ostrzega pilotów za każdym razem, gdy za bardzo zbliżą się do szczytu, wieży radiowej lub innej przeszkody – a także w przypadku zbyt małej odległości do ziemi. To bowiem właśnie kłopoty przy lądowaniu są najczęstszą przyczyną wypadków samolotowych. Od 2005 r. urządzenia TAWS są obowiązkowo montowane we wszystkich nowo wyprodukowanych samolotach linii komercyjnych. Jeśli samolot jest na zbyt małej wysokości, TAWS reaguje głośnym sygnałem dźwiękowym. Dzięki temu doprowadzono do całkowitego wyeliminowania katastrof lotniczych przy lądowaniu. Wystarczy powiedzieć, że od końca lat 90., gdy zaczęto montować TAWS w starych i nowych maszynach, ŻADEN samolot z tym systemem nie uległ katastrofie. Żaden – do 10 kwietnia 2010 r. Fakt, że prezydencki TU-154 miał zainstalowany TAWS, „stawia więcej pytań niż odpowiedzi” – stwierdził John Cox, konsultant ds. bezpieczeństwa i ekspert od wypadków. „Naprawdę chciałbym wiedzieć, co działo się na pokładzie, ponieważ niezależnie od tego, pod jaką presją byli piloci i z jakimi warunkami pogodowymi mieli do czynienia, nigdy żaden pilot nie zignorował ostrzeżenia TAWS. Czym różnił się ten samolot, że stało się inaczej?” – pyta Cox. Jedną z ewentualnych przyczyn – według Billa Vossa, prezesa Fundacji Bezpieczeństwa Lotów (Flight Safety Foundation) – może być niedokładność mapy Rosji w systemie TAWS. Ani rosyjscy, ani polscy śledczy badający sprawę katastrofy pod Smoleńskiem ani razu nie wspomnieli o systemie TAWS. Nie wiadomo też, czy z zapisu czarnych skrzynek udało się uzyskać informację o aktywności urządzenia.

    http://www.niezalezna.pl/article/show/id/33083

    Ze wstępnych informacji przekazanych premierowi Władimirowi Putinowi wynika, że przed wypadkiem rządowego Tu-154 silniki pracowały prawidłowo. Tymczasem świadkowie twierdzą, że odgłos silników był dziwny. Zapewnienia, że wybuchu i pożaru na pokładzie samolotu nie było również są sprzeczne z relacjami świadków, którzy mówią o wybuchu przed uderzeniem w ziemię.

    http://www.rp.pl/artykul/461265_Nie_bylo_wybuchu_ani_ognia.html

    Zdjęcie satelitarne szczątków samolotu prezydenckiego i pasa na którym miał wylądować.

    http://www.flickr.com/photos/digitalglobe-imagery/4515204703/sizes/o/

  7. Fredro said

    kilkunastu metrów tak doszczętnie się rozbił? Drzewostan w okolicy jest rzadki i z niewielkimi drzewkami. Co przyczyniło się aż do takiej skali katastrofy ? Niedawno w Holandii zdarzył się podobny wypadek i prawie wszyscy ocaleli.

    http://www.globalnaswiadomosc.com/prezydentzginal.htm

    Od katastrofy prezydenckiego TU-154 minęło ledwie kilka dni, śledztwo w tej sprawie potrwa na pewno jeszcze wiele tygodni, może nawet miesięcy, a strona rosyjska już wykluczyła awarię maszyny. I twierdzi, że do katastrofy miała rzekomo przyczynić się lekkomyślność polskich pilotów i brak znajomości języka rosyjskiego, co utrudniało kontakty z wieżą kontroli lotów. Takie przesądzanie sprawy dziwi ekspertów. Ekspertów od wypadków lotniczych takie stanowisko zaskakuje, bo przecież aby wykluczyć awarię samolotu, trzeba najpierw przeprowadzić skrupulatne badania wraku. W przypadku katastrofy trzeba zebrać wszystkie kawałki samolotu i złożyć je w hangarze. Wtedy inżynierowie, technicy, specjaliści od budowy silników, aerodynamiki, konstrukcji samolotów, wytrzymałości materiałów muszą obejrzeć dokładnie wszystkie szczątki i wydać opinię na temat ewentualnych przyczyn katastrofy. Przecież piloci mogli nawet nie zdążyć poinformować wieży o kłopotach z samolotem, bo wszystko mogło wydarzyć się dosłownie w ciągu sekundy. Zresztą nie trzeba być ekspertem od lotnictwa, aby zauważyć, iż autorytatywne rozstrzyganie sprawy dotyczącej stanu technicznego tupolewa jest teraz zbyt wczesne.- Skoro my na polecenie prokuratury badaliśmy często przez wiele dni różne elementy silnika, zawieszenia, hamulce, instalacje elektryczne, aby poznać stan techniczny samochodu i czy nie to było przyczyną wypadku, to jak bez ekspertyzy można wydawać jednoznaczną opinię o stanie technicznym samolotu? – zastanawia się inżynier Stanisław Krupski, który był przez kilkadziesiąt lat rzeczoznawcą samochodowym i uczestniczył w badaniu wielu rozbitych aut, biorących udział w śmiertelnych wypadkach drogowych. – Przecież duży samolot pasażerski to o wiele bardziej skomplikowana maszyna niż nawet najnowocześniejszy samochód – dodaje. Kontrolerzy mieli mu podobno radzić, aby poleciał do Mińska lub Moskwy, gdzie można bezpiecznie lądować. Tymczasem jak podkreśla wielu pilotów, ich koledzy nie byli samobójcami i skoro decydowali się na lądowanie, to musieli stwierdzić, iż można lądować. Po pierwsze, mgła (o ile była) nie musiała być dużą przeszkodą, bo zawiera ona wiele prześwitów, przez które dobrze widać lotnisko. O tym, że warunki jednak pozwalały na posadzenie maszyny, świadczy przede wszystkim to, iż lotnisko nie zostało zamknięte. Gdyby podjęto decyzję o zamknięciu portu, żadna maszyna nie mogłaby tam lądować – także Tu-154 z prezydentem Kaczyńskim na pokładzie. Skoro – jak twierdzą Rosjanie – tuż przed przylotem polskiego samolotu nie zezwolono na lądowanie rosyjskiemu wojskowemu samolotowi transportowemu, to dlaczego nie zamknięto portu? Jednak jeden z kontrolerów lotu – Paweł Plusnin zapewnia, że radził załodze lot do innego miasta. Na pytanie, dlaczego pilot go nie posłuchał, odpowiedział: „To jego trzeba by zapytać”. Trudno o przykład większej arogancji i braku taktu, w sytuacji gdy powszechnie wiadomo, iż wszyscy, także piloci, zginęli w katastrofie. Kuriozalne jest także twierdzenie, że polscy piloci nie znali rosyjskiego i dlatego mieli problemy z porozumieniem się z wieżą. Bo piloci rosyjski znali bardzo dobrze. Żaden z nich nie zostałby wysłany na lot do Smoleńska, gdyby nie posługiwał się biegle językiem rosyjskim. To nie jest zwykłe lotnisko cywilne, ale dawne wojskowe. Nie ma tu regularnych lotów i obsługa jest rosyjskojęzyczna. I za każdym razem, gdy jakiś polski samolot tam lądował, musiał nim kierować pilot znający język rosyjski. W dodatku 36. specjalny pułk lotniczy, który zawiaduje prezydencką flotą powietrzną, nie raz organizował loty do krajów za naszą wschodnią granicą, również do Smoleńska, i dla nikogo nie było zaskoczeniem, że z tamtejszą wieżą trzeba się porozumiewać po rosyjsku. Tym bardziej że ci piloci przylecieli kilka dni wcześniej Tu-154 do Smoleńska, gdy przywieźli delegację na czele z premierem Donaldem Tuskiem na uroczystości z udziałem premiera Rosji Władimira Putina. Ale rosyjska wersja katastrofy już przedostała się do zachodnich mediów. I być może o to Rosjanom chodziło, aby przekaz był taki, jak we włoskiej lewicowej gazecie „La Repubblica”, który napisał, iż należy wyjaśnić, dlaczego „dwóch doświadczonych pilotów wykazało się tak małym profesjonalizmem, że chcieli wylądować w Smoleńsku za wszelką cenę”.

    http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=tk&dat=20100413&id=tk05.txt

    Skrzydlata Polska 11/2008 Tomasz Hypki. Władzę objął rząd Donalda Tuska, ale Maciej Wnuk pozostał w MON. Trafił nawet do… rady nadzorczej AMW. Mógł więc dalej wpływać na procedurę zakupu samolotów dla VIP. I to mimo oczywistego zamieszania w wiele afer (poza sprawą samolotów, m.in. próba doprowadzenia do zerwania dostaw KTO Rosomak i spowodowanie niepotrzebnego zniszczenia kompletnie wyposażonego transportera o dużej wartości). Sytuacji nie zmieniło nawet pismo Transparency International Polska (TIP), z którego wynikało, że niezależni obserwatorzy przetargu na zakup samolotów dla VIP, powołani na podstawie porozumienia MON z tym stowarzyszeniem, nie są znani jego władzom, a faktycznie reprezentują znaną kancelarię prawną. TIP nie było nawet informowane o działaniach tych obserwatorów. Z pisma wynikało, że przynajmniej niektóre z tych osób zostały mianowane przez ministra obrony narodowej po rekomendacji… Macieja Wnuka. Z innej korespondencji wynika, że zajmujący się walką z korupcją urzędnik MON próbował wyeliminować z udziału w procedurach przetargowych co bardziej niezależnych ekspertów, choćby pod pretekstem konfliktu interesów związanego z pracą w… Urzędzie Lotnictwa Cywilnego. Wnuk pozostał, bo jego patron zmienił koalicję i resort, ale ma nadal ogromne wpływy w MON. Odeszli za to inni ludzie, którzy mogli przeprowadzić uczciwy przetarg na samoloty dla VIP. Przede wszystkim dr Jerzy Krawiec, sekretarz komisji przetargowej, który zaproponował obiektywne procedury uwzględniające koszty eksploatacji, z wykorzystaniem programów używanych przez wyspecjalizowane przedsiębiorstwa na całym świecie. Tacy niezależni specjaliści nie są potrzebni w kraju przypominającym pod wieloma względami republikę bananową.

    Rosjanie mieli kilka motywów. Przy czym nie musieliby o tym wiedzieć obaj przywódcy. Miedwiediew do niedawna uważany za marionetkę, od 4 miesięcy wykazuje się coraz większą samodzielnością. Wywalenie bez konsultacji z Putinem 18 generałów milicji, całego zarządu więziennictwa i połowy szefostwa prokuratury – to było wypowiedzenie wojny. Po antyputinowskich demonstracjach w przeszło 100 miastach Rosji, początkowo nikt nie zwrócił uwagi, że były to miasta garnizonowe. Teraz się już mówi, że siłą wspierającą Miedwiediewa jest armia, która nie tylko dąży do pozbycia się kurateli kagebistów, ale też do przejęcia całości schedy po nich. Zatem mogłoby to być nie tylko wymierzone w Polskę, ale elementem wewnętrznej rozgrywki w Rosji, a w przypadku bezpardonowej walki ze sobą służb siłowych Rosji kontrola Miedwiediewa i Putina nad nimi może być niepełna.

    Rosjanie mogą zyskać na śmierci Kaczyńskiego. Pretendował do roli lidera w regionie widzianym przez Rosjan jako ich naturalna strefa wpływów (Europa Środkowa); – był głównym polskim politykiem, który nie obawiał się wystąpić przeciw interesom Rosji (a w obronie interesu Polski) na forum UE, jak trzeba było, to drastycznie (np. blokując rozmowy UE-Rosja), wszedł w drogę Rosjanom w Gruzji (zwrócił uwagę Europy, a może i świata na to, co tam Rosjanie robili), a pewnie i na Ukrainie podczas pomarańczowej rewolucji. Ale oczywiście nie można wykluczyć wyeliminowania Prezesa NBP w celu wprowadzenia w Polsce waluty euro czy przejęcia akt Biura Bezpieczeństwa Narodowego przez ludzi na których Rosjanie mają wpływ poprzez WSI. Oczywiście te osoby nie byłyby informowane o bestialskim zamiarze, ale szantażowane już po katastrofie aby wypełniać wolę Rosjan. Na pokładzie samoloty był szef polskich wojsk, Generał Gągor. Za kilka miesięcy miał zostać szefem wojsk NATO. Polak na czele wojsk NATO? Czy jest większa zniewaga dla Rosjan? Na pokładzie był też szef wojsk specjalnych.

    Dlaczego Rosjanie proponowali lądowanie w Moskwie lub Mińsku? Są bliżej lotniska wojskowe spełniające podobne kryteria jak przestarzale wyposażone lotnisko w Smoleńsku. Podając tak odległe lotniska Rosjanie mogli być pewni, że pilot podejmie przynajmniej jedną próbę wylądowania w Smoleńsku – pilot nie wiedział jak gęsta jest mgła, w przypadku bardzo gęstej o jakiej mówi się że nagle pojawiła się dziwnym trafem akurat tuż przed lądowaniem samolotu prezydenckiego Rosjanie powinni zamknąć lotnisko. Nie zrobili tego. Jeśli dodamy do tego możliwość zakłócenia lub wyłączenia urządzeń elektronicznych (w tym także celowego zafałszowania wskazań wysokościomierza na przykład o 50-100 metrów) to katastrofa była praktycznie pewna mimo przekonania pilota, że ryzyko jest minimalne – po prostu w razie nieudanego podejścia wiedział, że spokojnie przeleci nad pasem startowym i poleci na inne lotnisko, tak jak potężny Ił-62, który zrobił to samo przed samolotem prezydenckim.

    Obecne przyjazne zachowanie władz Rosji nie wyklucza zamachu. Putin dopuszcza do dziś do mordowanie niewinnych kobiet i dzieci w Czeczenii, zaatakował Gruzję, Jesienią 1999 roku w Moskwie doszło do serii eksplozji w domach mieszkalnych. Potężny wybuch zniszczył też jeden z domów w Wołgodonsku. Zginęło ponad trzysta osób. O dokonanie zamachów władze oskarżyły czeczeńskich terrorystów. W rosyjskiej prasie pojawiły się informacje, iż ich sprawcami mogły być w rzeczywistości rosyjskie służby specjalne, które chciały dostarczyć Putinowi pretekstu do ostatecznego rozwiązania problemu Czeczenii. Znamy również z historii przypadek domniemanego zamachu przez władze, po którym osobę zabitą te same władze niezwykle uhonorowały. Siergiej Kirow w 1934 na XVII Zjeździe WKP(b) podczas głosowania władz partyjnych otrzymał więcej głosów niż Stalin. Podobno bardzo zazdrosnego o swoją pozycję Stalina zdenerwowało to, że przemówienie Kirowa podczas XVII Zjazdu WKP(b) poprzedziła 10-minutowa owacja (zamiast zwyczajowej 5-minutowej), która przysługiwała Stalinowi. Na zjeździe wybrany członkiem Biura Organizacyjnego i sekretarzem KC, ale 1 grudnia 1934 został zastrzelony przez bolszewika Leonida Nikołajewa. Wielu historyków uważa, że zabójstwo Kirowa było zlecone przez Stalina i zorganizowane przez NKWD. Zarzut uczestnictwa w spisku postawiono wielu dawnym działaczom podczas wielkiej czystki. Pochowany w murze Kremla, jego nazwiskiem nazwano liczne przedsiębiorstwa i miasta (Kirow w Rosji, Kirowabad w Azerbejdżanie, Kirowohrad na Ukrainie).

    Jak powiedział Krzysztof Parulski naczelny prokurator wojskowy to Rosjanie prowadzą śledztwo i tylko informują Polaków o jego efektach – jeśli będą chcieli cokolwiek ukryć lub podmienić, pamiętając historię (mataczenie po wypadku okrętu atomowego Kursk, po zajęciu przez terrorystów szkoły w Biesłanie, a nawet doniesienia o organizowaniu przez Rosjan zamachów na wieżowce u siebie w kraju i zrzucanie winy na organizacje terrorystyczne) tylko człowiek bardzo naiwny może myśleć, że tego nie ukryją. I to nie tylko w przypadku zamachu, ale też gdyby było jakiekolwiek nieumyślne zaniedbania (na przykład błędne wskazania wysokości pilotowi czy złe oświetlenie pasa i jego okolicy). Dziwi pewność płk Zbigniewa Rzepy, że Rosjanie niczego przed nami nie ukrywają, o wszystkim nas informują. Zresztą to właśnie on jako jedyny był przy odsłuchiwaniu czarnych skrzynek. Dlaczego mimo, że do Rosji pojechało 8 prokuratorów tylko jeden uczestniczył w tak kluczowym elemencie? Przy tej czynności powinno być przynajmniej kilku polskich prokuratorów.

    Filip Stankiewicz

    Komercyjne media piszą (UWAGA PONIRZEJ !! psychomanipulacja-patriotyczna-propaganda)
    Samolot z prezydentem Lechem Kaczyńskim na pokładzie rozbił się, podchodząc do lądowania na lotnisku w Smoleńsku. Na pokładzie maszyny znajdowało się 96 osób, w tym wielu wysokich rangą przedstawicieli państwowych. Nikt nie przeżył katastrofy. Do katastrofy doszło w sobotę o godz. 10.56 czasu moskiewskiego (8.56 czasu polskiego) w pobliżu lotniska Siewiernyj. Tu znajdziesz podsumowanie dramatycznych wydarzeń. 07.47 – Specjalny pociąg ze Smoleńska przyjechał do Warszawy. 07:46 – „Coś naprawdę ponadnaturalnego zdaje się wyznaczać przeznaczenie narodu polskiego” – pisze w niedzielę „La Repubblica”. Włoski dziennik poświęcił siedem pierwszych stron katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem. 07:23 – Katastrofa lotnicza w Rosji, w wyniku której zginął prezydent Lech Kaczyński i wielu innych przedstawicieli polskiej elity politycznej, jest jednym z głównych tematów w amerykańskich mediach. 04:38 Samolot z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim na pokłądzie wylądował na lotnisku w Warszawie. Brat zmarłego prezydenta i członkowie władz ugrupowania udali się w sobotę do Smoleńska, gdzie rozbił się prezydencki samolot Tu-154M. 02:05 W związku z katastrofą w Smoleńsku premier Donald Tusk odwołał wizyty w Waszyngtonie i w Kanadzie, planowane na przyszły tydzień – poinformowało Centrum Informacyjne Rządu. 01:14 Donald Tusk wylądował na lotnisku w Warszawie. 00:27 Donald Tusk wyleciał z Witebska do Warszawy. SOBOTA 23:35 Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski podziękował warszawiakom, którzy zgromadzili się na Placu Piłsudskiego. Tyle osób, pewnie każda z innymi myślami, innymi sympatiami, ale zgromadziły się w imię poczucia wspólnoty – podkreślił Komorowski 23:30 Paryż: Uroczysta msza w intencji ofiar katastrofy. [Zobacz zdjęcia naszego korespondenta Marka Gładysza…] 22:48 Premierzy Rosji i Polski, Władimir Putin i Donald Tusk uczestniczyli w Smoleńsku w telekonferencji z przedstawicielami władz Moskwy, poświęconej przygotowaniom do identyfikacji ofiar katastrofy polskiego samolotu prezydenckiego Tu-154M. 22:40 Unia Europejska zadecydowała, że poniedziałek będzie w Brukseli dniem żałoby po katastrofie samolotu w Smoleńsku, w której zginął prezydent Lech Kaczyński i wielu innych przedstawicieli polskich władz. 22:27 To przede wszystkim tragedia Polaków. Ale to także nasza tragedia. Przeżywamy tak samo, jak Wy – powiedział premier Władimir Putin, który zwrócił się z orędziem do Polaków. 22:16 Prezes PiS Jarosław Kaczyński, który przybył na miejsce katastrofy samolotu TU-154 do Smoleńska, zidentyfikował zwłoki prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony Marii Kaczyńskiej. 22:00 Piłkarze Realu Madryt i FC Barcelona przed meczem na Santiago Bernabeu uczcili minutą ciszy pamięć ofiar katastrofy pod Smoleńskiem 21:56 Premier Donald Tusk i Jarosław Kaczyński na miejscu tragedii 21:50 Premier Rosji Władimir Putin zwróci się z przesłaniem do narodu polskiego 21:49 Tłum przed Pałacem Prezydenckim. 21:47 AFP: Wszystkie ciała ofiar katastrofy pod Smoleńskiem zostały już przetransportowane na moskiewskie lotnisko Domodedowo 21:40 Premierzy Rosji i Polski, Władimir Putin i Donald Tusk, złożyli wspólnie wiązanki kwiatów na miejscu katastrofy polskiego samolotu prezydenckiego Tu-154 pod Smoleńskiem. Tusk uklęknął na chwilę przy szczątkach maszyny. Putin stał obok niego; przeżegnał się. 21:32 W polskim kościele w Rzymie odprawiona została msza święta za ofiary katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, w której zginął prezydent Lech Kaczyński oraz kilkadziesiąt osobistości. Mszę odprawił arcybiskup Szczepan Wesoły. 21:18 Zgromadzenie posłów i senatorów dla uczczenia pamięci ofiar katastrofy pod Smoleńskiem odbędzie się we wtorek o godz. 14.00 – poinformował dyrektor Biura Prasowego Kancelarii Sejmu Krzysztof Luft. Wcześniej zapowiadano, że odbędzie się ono o godz. 12. 21:16 Rząd Brazylii ogłosił trzydniową oficjalną żałobę z powodu tragicznej śmierci prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i towarzyszących mu osób w katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem. Na przełomie XIX i XX wieku Brazylia zaoferowała imigrantom z Polski korzystne warunki osiedlenia się. Ocenia się, że w tym największym kraju Ameryki Łacińskiej żyje około 100 tys. Polaków. 21:08 Premier Donald Tusk przyjechał do Smoleńska na miejsce katastrofy samolotowej, w której zginął prezydent Lech Kaczyński. Jest tam też szef rosyjskiego rządu Władimir Putin. 21:02 Gorąca Linia: Polacy na całym świecie pogrążeni w żałobie. Poruszające zdjęcia. 20:42 Dziś zginęli, pełniąc służbę państwową, wybitni przedstawiciele elity Rzeczypospolitej – napisał były prezydent Lech Wałęsa 20:31 Polska jest w żałobie. Ponieśliśmy dramatycznie bolesną stratę. W obliczu dramatu jesteśmy razem. Nie ma podziału na prawicę i lewicę – powiedział Bronisław Komorowski, który zgodnie z Konstytucją pełni obowiązki prezydenta. 20:10 Identyfikacja ciał ofiar katastrofy polskiego samolotu prezydenckiego Tu-154M zostanie przeprowadzona w Moskwie – poinformowała rosyjska minister zdrowia Tatiana Golikowax 20:02 Polscy prokuratorzy, którzy badają okoliczności katastrofy samolotu TU-154M są już w Smoleńsku. Jeszcze dziś wieczorem do Smoleńska wyleci grupa patomorfologów, którzy rozpoczną pracę dziś w nocy. Śledztwo w sprawie przyczyn katastrofy nadzoruje zastępca Prokuratora Generalnego Krzysztof Parulski. W drodze do Smoleńska jest minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski 19:42 Premier Rosji Władimir Putin oświadczył, że należy zrobić wszystko, aby jak najszybciej wyjaśnić przyczyny katastrofy polskiego samolotu prezydenckiego Tu-154M pod Smoleńskiem. 19:39 Minister Szojgu: wydobyto ciała wszystkich ofiar katastrofy pod Smoleńskiem 19:29 W związku z katastrofą rosyjskie władze uruchomiły gorącą linię, której operatorzy mówią po angielsku. Informację można uzyskać pod numerami: 7(495) 957-01-53 i 7 (495) 622-94-98. 19:18 Rozpoczął się transport do Moskwy ciał ofiar katastrofy polskiego samolotu rządowego pod Smoleńskiem – poinformowała rzeczniczka smoleńskiej prokuratury. 19:05 Premier Donald Tusk jest już w Witebsku 18:59 We wtorek o godz. 12. żałobne posiedzenie Sejmu i Senatu – powiedział wicemarszałek Stefan Niesiołowski 18:54 Premier Rosji Władimir Putin przybył na miejsce katastrofy polskiego samolotu rządowego. Do Smoleńska udał się też premier Donald Tusk, który ma się spotkać z szefem rosyjskiego rządu. 18:48 Rządowe Centrum Bezpieczeństwa uruchomiło Centrum Wsparcia dla rodzin ofiar katastrofy samolotu prezydenckiego w Smoleńsku. Centrum rozpoczęło działalność o godz. 18.30, w hotelu Novotel przy ul. 1 Sierpnia 1 w Warszawie 18:29 Miedwiediew: Rosjanie dzielą ból z Polakami. [Zobacz wystąpienie rosyjskiego prezydenta] 18:25 O godzinie 18.30 w Sejmie zostanie wyłożona księga kondolencyjna w związku z katastrofą samolotu TU-154, w której zginąl prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką oraz ponad 90 osób. Już teraz możesz wpisać się do księgi kondolencyjnej na stronie rmf24.pl 18:11 Kardynał Stanisław Dziwisz na Wawelu: To nowa, bolesna karta miejsca kaźni 18:07 YouTube: Dramatyczny film nakręcony zaraz po katastrofie [Zobacz…] 17.45 Premier Donald Tusk udał się około godz. 17.30 do Smoleńska w związku z katastrofą samolotu prezydenckiego Tu-154 – podało CIR. Przed wylotem premier nie wykluczył, że jeszcze w sobotę – kiedy wróci ze Smoleńska – zbierze się ponownie Rada Ministrów 17.40 Jeżeli chcecie wziąć udział w uroczystościach ku czci zabitych w katastrofie, sprawdźcie informację, gdzie się odbywają 17:31 Flagi Unii Europejskiej przed Komisją Europejską opuszczone do połowy masztu 17:20 Brytyjska królowa Elżbieta II wyraziła głęboki smutek po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego w katastrofie samolotu, do której doszło pod Smoleńskiem. Kondolencje złożył też książę Karol, brytyjski premier i władze Irlandii 17:17 Załoga samolotu, którym podróżowała polska delegacja z prezydentem Lechem Kaczyńskim na czele, kilkakrotnie nie wykonała poleceń kontrolera lotów na lotnisku w Smoleńsku. Taką informację przekazał zastępca szefa sztabu rosyjskich sił powietrznych generał Aleksandr Aloszyn 17:16 Ze względu na katastrofę lotniczą w niedzielę centra handlowe i hipermarkety w całej Polsce będą zamknięte 17:09 Identyfikacja ciał ofiar sobotniej katastrofy prezydenckiego samolotu w Smoleńsku może potrwać nawet 4, 6 tygodni – ocenił ekspert z zakresu medycy sądowej prof. Bronisław Młodziejowski. 17:05 Miejsce katastrofy kilka godzin po wypadku [Zobacz wideo…] 16:47 Prezes PiS Jarosław Kaczyński udał się samolotem do Smoleńska na miejsce katastrofy, w której zginął m.in. jego brat, prezydent Lech Kaczyński – poinformował rzecznik klubu PiS Mariusz Błaszczak. 16:41 Kondolencje z powodu śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego złożył Komitet Żydów Amerykańskich (AJC), jedna z najważniejszych organizacji żydowskich w USA. Podkreśliła ona m.in. jego zasługi dla pojednania polsko-żydowskiego i przyjaźni Polski z Izraelem 16:32

  8. zenek z irlandii said

    to i ja dodam swoje 2 grosze.zobaczcie co te arcykurwy o nas wypisuja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: