Miziaforum's Blog

Archive for Luty 2017

MARIAN KOWALSKI JUDASZ KTÓRY ZAPARŁ SIĘ SWOJEGO PRZYJACIEL ks. Jacka Międlara , tak o nim, mówił do niedawna…….. Ile srebrników ? dał ci Chojecki

Posted by miziaforum w dniu Luty 28, 2017


ZA CHWILĘ ZESTAWIENIE WYPOWIEDZI JACKA MIĘDLARA I KOMENTARZ CHOJECKI KOWALSKI DO SŁÓW Międlara na temat zatrzymania w Londynie przez sł. Izraelskie 

 

WYPOWIEDŹ RELACJA JACKA MIĘDLARA O ZATRZYMANIU GO W LONDYNIE PRZEZ SŁUŻBY IZRAELSKIE .. OPIS PRZESŁUCHANIA

 

TUTAJ JEST WYCINEK Z CAŁOŚCI NAGRANIA KANAŁU CHOJECKIEGO SPECJALNIE DOTYCZĄCY JACKA MIĘDLARA !!!  KTÓREGO CHOJECKI W OBECNOŚCI KOWALSKIEGO I ZA JEGO ZGODĄ I MILCZĄCYM PRZYZWOLENIEM  NAZWAŁ SZMATĄ !!!!

JA NIE JESTEM KLERYKAŁEM ALE SĄ JAKIEŚ ZASADY !! TO RAZ I DWA ZA PIENIĄDZE WSZYSTKO ROBIĄ TYLKO KURWY…………

wiec czas na mój komentarz do słów tego siwego …………. ja !!

 

Posted in Uncategorized | 33 Comments »

Facebook przed Polskim sądem SPRAWA JUŻ NA WOKANDZIE !

Posted by miziaforum w dniu Luty 28, 2017


To już oficjalne. Przedstawiciele Facebooka staną przed polskim sądem ws. o dyskryminację. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał bowiem  pozew złożony przez prezesa Reduty Dobrego Imienia p. Macieja Świrskiego.

Reduta Dobrego Imienia 9 grudnia 2016 roku złożyła pozew do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez firmę Facebook. Wcześniej RDI otrzymała zawiadomienia o blokowaniu profili katolickich i narodowościowych.

Obecnie – jak informuje RDI – trwa tłumaczenie pozwu na język angielski. Dokumenty, po jego przetłumaczeniu, mają trafić do Stanów Zjednoczonych i Irlandii. Po tym Facebook jest zobowiązana do odpowiedzi i ustosunkowania się do wezwania sądu. Na obecnym etapie postępowania Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że sprawa powinna być rozpoznawana przed polskim sądem i według polskiego prawa

– Dla nas jest to wielki sukces. To pierwsza tego rodzaju sprawa. Facebook, spółka amerykańska, z główną siedzibą w USA, będzie odpowiadała za naruszenie prawa i konstytucji kraju w którym prowadzi działalność. Sprawa jest tym bardziej wyjątkowa, że jest to spółka o zasięgu globalnym, ponieważ funkcjonuje w przestrzeni internetowej – powiedziała Urszula Wójcik, rzecznik Reduty Dobrego Imienia.

RDI zwraca również uwagę, że Facebook przyzwala na propagowanie symboli komunistycznych

Posted in Uncategorized | 1 Comment »

Nowe !! IPN archiwum zawiera 1 mln. 690 tys. Dokumentów , pracownicy UB , SB,LWP,MO,WSW,SW,GESTAPO,NKWD, ORAZ ICH TW , DONOSICIELE I PROWOKATORZY +POKRZYWDZENI ZDJĘCIA ,SKANY DOKUMENTY , DO POBRANIA !

Posted by miziaforum w dniu Luty 28, 2017


 

 

 

1 mln. 690 tys. dokumentów w działach do pobrania elektronicznego

Inwentarz archiwalny – nowy, rozszerzony przewodnik po zasobie przechowywanym w Instytucie Pamięci Narodowej.

Na podstawie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Prezes IPN podjął decyzję, popartą przez Kolegium IPN, wprowadzającą rozszerzoną formę opisów akt o charakterze osobowym w publikowanym na stronie internetowej, od grudnia 2012 r., Inwentarzu archiwalnym IPN. Opisy akt o charakterze nieosobowym prezentowane będą na dotychczasowych zasadach (Zakres danych).

Udostępniany Państwu Inwentarz zawiera ponad 1 mln. 690 tys. rekordów opisujących materiały administracyjne, operacyjne i osobowe. Jest efektem nie tylko ciężkiej, kilkuletniej pracy pracowników pionu archiwalnego, ale także ich starań, by bogatszą informacją bardziej odpowiadał rosnącym oczekiwaniom Użytkowników.

Inwentarz jest otwartym przewodnikiem, co oznacza, że będzie systematycznie uzupełniany o kolejne rekordy.

Archiwalia Instytutu to dokumenty o niezwykłej wartości historycznej i kulturowej, o znaczeniu ponadregionalnym. Obrazują one funkcjonowanie reżimów totalitarnych w tej części Europy. Wartość tych zbiorów, chęć ich ochrony i efektywniejszego wykorzystania, jak również intensyfikacja badań naukowych i dziennikarskich, zadecydowały o uruchomieniu projektu digitalizacji zbiorów. Oczekujemy, że zmienimy w ten sposób jakość obsługi użytkowników archiwum oraz skrócimy czas „naukowej komunikacji”. Budowane obecnie środowisko cyfrowe, połączone z hurtownią danych o zasobie, umożliwią szybszy kontakt osób zainteresowanych z dokumentami.
90 285,94
286 960
349 353
17 048 272
3 999 210

Posted in Uncategorized | 28 Comments »

Polski dom wariatów nowe prawo zabijesz ŻUBRA PRAWNIE CHRONIONEGO ZAPŁACISZ GRZYWNĘ !! ZABIJESZ SWOJĄ ŚWINIE W CELU ZJEDZENIA … PÓJDZIESZ DO WIĘZIENIA NA 3 LATA !!!

Posted by miziaforum w dniu Luty 27, 2017


NAGRANIE A.V …………. DO TEMATU ………..

 

3 lata więzienia za ubój świni bez zgłoszenia? Nowy pomysł Ministerstwa Sprawiedliwości 24 lutego 2017 (http://namzalezy.pl/)

Ministerstwo Sprawiedliwości zamierza zaostrzyć kary za złe traktowanie zwierząt hodowlanych. W praktyce plany ministerstwa oznaczają między innymi, że rolnik, który ubije świnię na własne potrzeby bez posiadania odpowiedniego zezwolenia może trafić do więzienia nawet na 3 lata.

W propozycji znajdziemy również zapisy o finansowym karaniu takich rolników. Za ubój świni bez zezwolenia będzie grozić kara w wysokości od 1000 do nawet 100 tysięcy złotych. Przeciwna temu pomysłowi jest Krajowa Rada Izb Rolniczych: Według naszej oceny, kary za czyny niedozwolone w stosunku do zwierząt określone w obecnie obowiązujących przepisach są wystarczające i nie powinny być zaostrzane.

Źródło: tygodnik-rolniczy.pl

p.s/MF

Miziaforum said

8 Votes

PODOBNE PRZEPISY W POLSCE FUNKCJONOWAŁY W LATACH OKUPACJI POCZĄTKOWO KARĄ BYŁO WIEZIENIA ZA UBÓJ DLA SIEBIE I RODZINY TAKA SPRAWĘ PROWADZIŁO KRIPO , POLICJA KRYMINALNA , Z CZASEM JAK NIEMCY DOSTAWALI W DUPĘ W ROSJI PRAWO ZAOSTRZONO ZA UBÓJ ZSYŁKA DO OBOZU KONCENTRACYJNEGO
OSTATNIE LATA 2 POŁOWA 1943 .. WPROWADZONO ZA UBÓJ GOSPODARCZY KARĘ ŚMIERCI

OD MOMENTU ZAOSTRZENIA PRZEPISÓW ZA UBÓJ … DO FORMY ZSYŁKI DO OBOZU ZAGŁADY I KARY ŚMIERCI SPRAWAMI TEGO TYPU NIE ZAJMOWAŁO SIE JUZ KRIPO .. TYLKO GESTAPO A NAWET S.D – sł. bezpieczeństwa rzeszy …

NO TO JESTEŚMY NA WŁAŚCIWEJ DRODZE ……. NA RAZIE TYLKO JEST TO W POLSCE PRZESTĘPSTWO , WSZYSTKIE UCZYNKI ZAGROŻONE KARĄ POZBAWIENIA WOLNOŚCI SĄ PRZESTĘPSTWAMI

Posted in Uncategorized | 54 Comments »

RZĄD W.B PRZEZNACZYŁ 1 milion FUNTÓW NA WSPIERANIE TERRORYZMU A POLAKA ZATRZYMAŁ I WYDALIŁ ZA ZAMIAR WYPOWIADANIA SIĘ PUBLICZNEGO !!

Posted by miziaforum w dniu Luty 26, 2017


Brodaty mężczyzna jest uradowany, jakby jechał na własny ślub, nie na pogrzeb. Siedzi za kierownicą, do deski rozdzielczej przylepiono detonator, z którego zwisają kable. Tak wyglądały ostatnie chwile Jamala al-Haritha (zdjęcie opublikowali dżihadyści). W miniony poniedziałek w imieniu samozwańczego państwa islamskiego (ISIS – Islamic State in Iraq and Syria) próbował wjechać wypełnionym materiałem wybuchowym autem w bazę wojską prowadzącego operację wyzwalania Mosulu z rąk ISIS. Według armii irackiej zamach był nieudany, jego jedyną ofiarą padł sam sprawca.

Zdarzenie byłoby niewarte wspomnienia, gdyby nie tożsamość zamachowca. 50-letni Jamal al-Harith, urodzony jako Ronald Fiddler, a ostatnio posługujący się pseudonimem Abu Zakaria al-Britani, to jeden z pięciu Brytyjczyków zwolnionych w 2004 r. z amerykańskiego więzienia w Guantanamo. Rząd w Londynie wypłacił im później sowite odszkodowania

Londyn zapłacił mu milion funtów odszkodowania za Guantanamo……

jak myślicie gdzie są teraz te pieniądze i komu służą do czego ??

DLA ZACHODNIEJ EUROPY NIEMA JUŻ RATUNKU

A TO JEST WRÓG NUMER JEDEN JEJ KRÓLEWSKIEJ MOŚCI !!

 

 

Były duchowny  zatrzymany na lotnisku Stansted w Londynie, gdzie usłyszał zarzut podżegania do nienawiści. Przypomnijmy, że informację o zatrzymaniu duchownego przekazał Polskiej Agencji Prasowej dziennikarz Piotr Szlachtowicz z portalu Polonii brytyjskiej „Nowy Polski Show”.

Czytaj więcej: http://www.polskatimes.pl/fakty/polityka/a/byly-ksiadz-jacek-miedlar-zatrzymany-na-lotnisku-w-wielkiej-brytanii-oskarza-zydow,11829089/

Posted in Uncategorized | 19 Comments »

Jacek Międlar niewpuszczony do Wielkiej Brytanii

Posted by miziaforum w dniu Luty 25, 2017


Były zakonnik Jacek Międlar, zatrzymany na lotnisku Stansted w Londynie przez brytyjską straż graniczną, otrzymał odmowę wjazdu do Wielkiej Brytanii. Międlar, który przyleciał na Wyspy, by wziąć udział w manifestacji przeciwko bezczynności policji wobec przestępstw, popełnianych przez muzułmańskich uchodźców, poinformował, że wraca do Polski

Rzecznik brytyjskiego MSW zaznaczył że „wszyscy pasażerowie próbujący wjechać do Wielkiej Brytanii podlegają kontroli służb granicznych i sprawdzeniu, czy nie figurują na listach osób obserwowanych przez policję, siły porządkowe i służby imigracyjne”. „Za każdym razem kiedy uznajemy, że ktoś stanowi zagrożenie, funkcjonariusze mogą – i robią to – odmówić wjazdu” – zaznaczono.

Brytyjskie MSW nie komentuje

W odpowiedzi na pytanie PAP o szczegóły zatrzymania i o to, czy Międlarowi odmówiono wjazdu do Wielkiej Brytanii, służby prasowe MSW podkreśliły jednak, że ministerstwo „nie komentuje pojedynczych spraw”.

Były zakonnik Zgromadzenia Księży Misjonarzy św. Wincentego a Paulo poleciał do Wielkiej Brytanii na zaproszenie miejscowej Polonii oraz organizacji „British First”.

Jak informuje publicysta Wojciech Sumliński, miał wygłosić wykłady poświęcone tematyce wolności i jej granic w kilku angielskich miastach, m.in. w okolicach Birmingham, w którym odsetek muzułmanów jest jednym z najwyższych w Europie Zachodniej.

pap.

Posted in Uncategorized | 62 Comments »

KIEDY TWOJA ŁAZIENKA STAJE SIĘ KOMORĄ GAZOWĄ MOGĄCĄ ZABIĆ CIĘ W MAX 3 sekundy ..

Posted by miziaforum w dniu Luty 24, 2017


NAJPIERW OBEJRZYJ FILM POTEM CZYTAJ POD FILMEM !

 

 

Triclosan jest pospolity, mimo że znalazł się w wykazie substancji niebezpiecznych (Dz. U. z dnia 14 października 2005 r. Numer WE: 222-182-2, Numer CAS: 3380-34-5, Klasyfikacja: XI; R36/38 N; R50-53, Oznakowanie: XI; N R: 36/38-50/53 S: 26-39-46-60-6).  

Triclosan to antyseptyk w kosmetykach. Długotrwale stosowany powoduje nowotwory skóry i błon śluzowych u zwierząt, w tym u ludzi. Działa teratogennie. Nie wolno go stosować w czasie laktacji i ciąży ani w chorobach i wadach serca. Niekiedy używany do rzekomego leczenia trądziku i dodawany do kosmetyków przeciwtrądzikowych. Stosowany krótko prawdopodobnie nie działa toksycznie, ale przy długotrwałym stosowaniu może być poważnie i wszechstronnie szkodliwy.

Triclosan jest organicznym związkiem z grupy fenoli, funkcjonującym w przemyśle od przeszło 30 lat. Jest ceniony za działanie przeciwzapalnie i antybakteryjnie oraz ograniczanie powstawania wolnych rodników. Ze względu na swoją łagodność oraz działanie grzybobójcze i bakteriostatyczne, niezwykle często pojawia się w antybakteryjnych kosmetykach – pielęgnujących cerę trądzikową, a także w codziennych mydłach, czy nawet pastach do zębów i płynach do płukania jamy ustnej. Jego stężenie w kosmetykach to zwykle około 0,3%, wyższe spotkać można w środkach leczniczych.

Foto: Szkodliwe produkty z triklosanem 

Triklosan - kosmetyczny morderca

Triklosan jest stosowanym dotychczas środkiem grzybobójczym i bakteriostatycznym. Jest używany najczęściej w antybakteryjnych mydłach, dezodorantach, pastach do zębów, kosmetykach, tkaninach antybakteryjnych, plastikach i innych produktach. Wykorzystuje się go w codziennej higienie szpitalnej. Na oddziałach noworodkowych stosuje się go w celu zapobiegania zakażeniom wywołanym przez metycylinooporne gronkowce złociste, podczas operacji serca oraz jako alternatywę dla pacjentów w przypadku kosztownego leczenia wankomycyną. Znalazł także zastosowanie w preparatach do mycia rąk przed operacją. W środkach kosmetycznych i higienicznych stężenie triklosanu jest rzędu 0,3%. Roztwory wodne i wodno-alkoholowe 5–10% służą do odkażania przyrządów medycznych. Roztwory 0,05–3% stosowane są do odkażania skóry, błon śluzowych i ran. Kąpiele z użyciem 2% triklosanu są zalecane jako środek pomocniczy dla pacjentów, których skóra jest skolonizowana przez metycylinooporne szczepy Staphylococcus aureus.

Triklosan skutecznie zapobiega nadmiernemu rozwojowi bakterii na skórze ludzkiej, zmniejsza ryzyko infekcji, zapobiega przykremu zapachowi, chroni przed infekcjami po zabiegach dentystycznych. Dodatek triklosanu do produktów codziennego użytku, takich jak pasty do zębów, płyny do płukania ust, mydła, dezodoranty czy inne kosmetyki ma na celu zapewnienie działania antyseptycznego, jest środkiem konserwującym, niestety zbyt często stosowanym. Ma to rzekomo istotne znaczenie w zapobieganiu rozprzestrzeniania się drobnoustrojów, redukcji ryzyka zakażeń czy profilaktyki chorób przyzębia i jamy ustnej. Wygląda jednak w świetle nowszych badań, że trzeba będzie poważnie ograniczyć stosowanie triclosanu do sytuacji absolutnie niezbędnych.

Triclosan to organizczny zwiazek chlorowy stosowany w dezodorantach, pastach do zębów, żelach do kąpieli, balsamach do ciała i kremach. Używany jest również jako środek bakteriobójczy przy produkcji tekstyliów. Triclosan może naruszać funkcje wątroby oraz niszczy DNA drożdży. Substancja ta została również wykryta w mleku matki i jest podejrzewana o wpływ na odporność przeciwbakteryjną, co utrudnia wszelkie leczenie. Według prawa kosmetycznego Triclosan może być użyty w kosmetykach najwyżej w koncentracji 0,3 % jako środek konserwujący. Jeżeli natomiast substancja ta jest wykorzystywana do innych celów, jak konserwant, można go użyć w większej koncentracji. Triclosan stosowany jest w dezodorantach jako substancja bakteriobójcza – rzekomo wstrzymuje rozwój bakterii na skórze oraz redukuje zapach potu. Organiczne związki chlorowe mają nie tylko szkodliwy wpływ na nasze zdrowie, gdy zostaną wchłonięte przez nasz organizm. Związki te mają również negatywny wpływ na środowisko naturalne. Niektóre organiczne związki chlorowe są szczególnie skuteczne jako konserwanty, lecz wiele z nich jest znanych jako substancje wywołujące alergie.

Triclosan może kumulować się w tkance tłuszczonej a także przenikać do mleka karmiących matek. Poza tym jest absorbowany przez organizm ludzki w znacznych ilościach. W takiej postaci, czyli zażyty doustnie lub wchłonięty jest mało toksyczny. Jest też umiarkowanie drażniący dla oczu, jednak drażni skórę, choć nie uczula. Problematyczne są produkty rozpadu triclosanu. Może bowiem pod wpływem światła przekształcać się do niebezpiecznych dioksyn lub reagując z chlorem tworzyć rakotwórczy chloroform. Według testów, normalne warunki korzystania z preparatów myjących z dodatkiem triclosanu (czyli łączenie z chlorowaną wodą wodociągową o temperaturze do 40 stopni Celsjusza i pH 6,5 – 7,5) wystarczają, by powstały „niewielkie” ? ilości chloroformu  zaledwie po tygodniu eksperymentu. Pocieszający (lub wręcz przeciwnie) jest fakt, że triclosan nie jest jedyną substancją powodującą pojawianie się chloroformu w chlorowanej wodzie wodociągowej.

Inne ryzyko płynie z działania triclosanu na florę bakteryjną. Częste używanie środków zawierających ten związek sprawia, że znacznemu osłabieniu a nawet całkowitej eliminacji ulega naturalna flora bakteryjna organizmu. Z kolei mikroorganizmy, z którymi staramy się walczyć – nabierają odporności nie tylko na sam triclosan, ale także na inne antybiotyki, obniżając skuteczność działania wielu leków. Dlatego warto dokładnie czytać składy kosmetyków, zwłaszcza tych oznaczonych hasłem „antybakteryjny” i dokonywać świadomych wyborów.

Naukowcy informują o kolejnej niepokojącej właściwości triclosanu, środka powszechnie dodawanego do mydeł antybakteryjnych i innych produktów higieny osobistej. Uczeni z University of California w Davis oraz University of Colorado odkryli, że środek ten upośledza kurczenie się mięśni. Potraktowane triclosanem ryby pływały wolniej, a u myszy zaobserwowano spadek siły mięśni. „Triclosan jest obecny praktycznie w każdym domu i wszechobecny w środowisku naturalnym. Nasze wyniki dostarczają mocnych dowodów na to, że środek ten szkodzi zarówno człowiekowi jak i środowisku“ – powiedział profesor Isaac Pessah, główny autor badań. Triclosan jest obecny w mydłach, pastach do zębów, płynach do płukania ust, ubraniach, dywanach czy zabawkach. Od dawna wykrywa się go w środowisku naturalnym i od dawna wiadomo, że on oraz podobne mu środki przyczyniają się m.in. do wzrostu oporności bakterii.

Naukowcy z Kalifornii i Kolorado dowiedli z początkiem XXI wieku, że w hodowlach tkankowych triclosan upośledził zdolność kurczenia się mięśni sercowych i szkieletowych. Bliższe badania wykazały, że triclosan niekorzystnie wpływa na proteiny działające jak kanały jonowe, które kontrolują przepływ jonów wapnia, umożliwiając kurczenie się mięśni. Badania wykazały również niekorzystne działanie triclosanu na żywe zwierzęta. U myszy dochodziło do nawet 25-procentowej redukcji funkcji serca w ciągu 20 minut od wystawienia na działanie triclosanu. „Chociaż triclosan nie podlega regulacjom właściwym lekom to okazało się, że jest on silnym środkiem hamującym funkcje serca u myszy“ – wyjaśnia profesor Nipavan Chiamvimonvat. Ponadto przez nawet godzinę po podaniu pojedynczej dawki triclosanu u zwierzęcia zauważono 18-procentowy spadek siły uścisku.

Działaniu triclosanu poddano też ryby. U tych wystawionych na jego działanie przez tydzień zauważono wyraźnie zmniejszoną aktywność pływania. „Byliśmy zaskoczeni tym, jak bardzo aktywność mięśni została osłabiona u tak różnych organizmów i że osłabienie to dotyczyło zarówno mięśni szkieletowych jak i mięśnia sercowego. U zwierząt, które tak bardzo zależą od sprawności mięśni już 10-procentowa jej redukcja może znacząco obniżyć szanse na przetrwanie“ – stwierdził profesor Bruce Hammock. Uczeni przestrzegają jednak przed bezpośrednim przekładaniem wyników badań na modelach zwierzęcych na ludzi. Jednak, ze względu na niepokojące wyniki, jakie uzyskali, nie wykluczają, że triclosan może być niebezpieczny np. dla osób z wadami serca. Podkreślają, że konieczne są dalsze badania.

Jednocześnie profesor Pessah kwestionuje teorię mówiącą, że triclosan może być nieszkodliwy częściowo dlatego, że wiąże się z proteinami obecnymi w krwi, przez co jest nieaktywny biologicznie. Zdaniem uczonego należy zbadać, czy krew nie ułatwia triclosanomi dotarcia do ważnych organów. Ponadto, jak zauważa, niektóre z badań, jakie prowadził wraz z kolegami, odbywały się w obecności protein krwi i nadal dochodziło do upośledzenia pracy mięśni. Obecnie, od 2007 roku, amerykańskie Agencja Żywności i Leków (FDA) oraz Agencja Ochrony Środowiska (EPA) prowadzą nowe badania mające zweryfikować ocenę bezpieczeństwa triclosanu. Niepokój wzbudził bowiem fakt, że jego struktura chemiczna jest podobna do znanych niebezpiecznych trucizn.

Mydła antybakteryjne są szkodliwe dla zdrowia

Nowe badania z poczatku XXI wieku wykazały, że młodzież używająca mydeł antybakteryjnych zawierających triclosan jest bardziej narażona na alergie. Naukowcy z University of Michigan School of Public Heath, są przekonani również, że nadmierne narażenie na bisfenol A wśród dorosłych może osłabiać ich system immunologiczny. Triclosan jest stosowany w antybakteryjnych mydłach, w pastach do zębów, długopisach, torbach na pieluchy i w wyrobach medycznych, natomiast bisfenol A znajdziemy w wielu tworzywach sztucznych, nawet w butelkach dla niemowląt, co jest zbrodnią przemysłu na niemowlętach. Oba związki powodują zaburzenia endokrynologiczne, które mają nie mały wpływ na zdrowie.

Mydła antybakteryjne zawierające triclosan, stosowane przez dzieci i młodzież upośledzają ich system immunologiczny, ponieważ niszczą wszystkie mikroorganizmy, niszczą naturalną florę bakteryjną skóry. Ekspozycja na różne alergeny, bakterie w dzieciństwie jest jedną z metod dzięki, której można uniknąć chorób alergicznych. Zbyt higieniczny i sterylny styl życia nie wpływa korzystnie na rozwój układu odpornościowego u dzieci.

Wykorzystując dane badań z lat 2003-2006, naukowcy porównali poziom bisfenolu A i triclosanu w moczu z rozpoznaniem alergii i poziom przeciwciał w odniesieniu do patogenu cytomegalii. Zauważono zmiany w systemie immunologicznym zarówno u dorosłych Amerykanów jak i u dzieci w wieku 6 lat. Naukowcy odkryli również, że osoby w wieku 18 lat u których wykryto wyższy poziom triclosanu, wykazywały większą skłonność do chorób alergicznych.

Triclosan może znaleźć się w wielu produktach gospodarstwa domowego jako środek przeciwbakteryjny, który niszcząc mikroorganizmy nie naraża nas na kontakt z bakteriami, co źle wpływa w dzieciństwie na rozwój układu odpornościowego. „Jest możliwe, że człowiek nie może być zbyt czysty dla swojego własnego dobra” – podsumował Clayton Erin Rees, członek grupy badawczej.

Triclosan czy bisfenol A to nie jedyne szkodliwe substancje. Methyldibromo Glutaronitrile lub Euxyl K 400 to inny związek chlorowy który od 2005 roku może być używana jedynie w produktach, które zostają następnie spłukiwane. Natomiast produkty, które pozostają na skórze nie mogą zawierać tego konserwantu. Naukowa komisja Unii Europejskiej potwierdziła znaczny wzrost alergii kontaktowych spowodowanych tym środkiem w całej Europie. Substancja ta może również wpływać na funkcjonowanie całego systemu hormonalnego.

Triclosan zabija ludzi, zwierzęta i przyrodę

Światło słoneczne może zmieniać triclosan, popularny związek antybakteryjny dodawany do mydeł, past do zębów, dezodorantów, i płynów do mycia naczyń, w trującą dioksynę – donieśli badacze z USA na łamach „Journal of Photochemistry and Photobiology A: Chemistry”. „Badacze już wcześniej zauważyli, że światło słoneczne powoduje rozkład triclosanu. Nie wiadomo było jednak, że produktem tej naturalnej degradacji jest dioksyna” – wyjaśnia prowadzący doświadczenia prof. Kristopher McNeil z University of Minnesota.

Według badacza, w ten sposób produkty kosmetyczne i środki higieniczne zawierające triclosan mogą przyczyniać się do zatrucia środowiska dioksynami – organicznymi związkami chloru, które powstają m.in. przy produkcji herbicydów lub w czasie spalania śmieci. Nawet niskie stężenia tych związków w środowisku może stanowić zagrożenie dla zdrowia, gdyż dioksyny są jednymi z najsilniejszych trucizn. Gromadzą się w organizmie i stopniowo uszkadzają tkanki i organy. Sa podejrzewane o działanie rakotwórcze i mogą uszkadzać płód.

Prof. McNeil razem ze współpracownikiem prof. Williamem Arnoldem dodawali triclosan do próbek wody z rzeki Mississippi i poddawali je działaniu promieni UV. Okazało się, że od 1 do 12 proc. triclosanu zamieniało się w dioksynę. „Ten rodzaj dioksyny jest 150 tys. razy mniej toksyczny niż najbardziej niebezpieczne wersje tych związków. Jednak poddawanie wody działaniu chloru, np. w procesie uzdatniania, może prowadzić do powstania chlorowanego triclosanu, który pod wpływem promieni UV będzie się przekształcać w dużo bardziej trującą dioksynę” – tłumaczy prof. McNeil. Jak podkreśla badacz, rezultaty te są o tyle alarmujące, że, jak wynika z szeroko zakrojonych amerykańskich badań geologicznych z 2002 roku, triclosan może być obecny w 58 procent naturalnych zbiorników wodnych.

Na podstawie własnych obserwacji autorzy wnioskują, że rozkładanie się związków zanieczyszczających środowisko nie zawsze niweluje zagrożenie, a wręcz może się wiązać z powstaniem nowego. Teraz badacze zamierzają sprawdzić, czy pod wpływem regularnego chlorowania wody triclosan może faktycznie zamieniać się w bardzo toksyczną dioksynę na masową skalę. Pierwszym etapem tych badań będzie ocena, jak często triclosan i niebezpieczna dioksyna występują jednocześnie w zbiornikach wodnych.

W ramach kampanii „DETOX” prowadzonej przez World Wildlife Fundation (WWF) w 2005 roku we krwi ochotników z różnych krajów europejskich zidentyfikowano 107 niebezpiecznych lub potencjalnie niebezpiecznych substancji chemicznych. Celem przeprowadzonych badań było podkreślenie problemu wzrastającej chemizacji w codziennym życiu człowieka, ale przede wszystkim określenie toksyczności używanych powszechnie przez każdego z nas substancji chemicznych. W badaniach tych, we krwi 39 ochotników, którzy pochodzili z 12 krajów Europy, wykryto triklosan.

Ochotników do badań dobrano w sposób pokoleniowy – babcie, matki i dzieci. Największe stężenia triklosanu oznaczono we krwi matek, natomiast najniższe maksymalne stężenie stwierdzono u dzieci. Matki stanowiły również najliczniejszą grupę osób u których wykryto triklosan. Główną przyczyną najwyższego stężenia związku we krwi matek jest częstszy kontakt z tą substancją obecną w kosmetykach i środkach czystości. Właśnie ta grupa wiekowa zakumulowała największą ilość triklosanu, ponieważ jest narażona na kontakt z tą substancją niemal od początku wprowadzenia jej do przemysłu czyli od ponad 30 lat.

Szwedzcy naukowcy wykryli triklosan w mleku karmiących matek, co świadczy, że triklosan jest absorbowany przez organizm ludzki w znacznych ilościach (Russell, 2004) i podobnie jak inne związki chloroorganiczne, może kumulować się w tkance tłuszczowej. Natomiast badania przeprowadzane na myszach wykazały, że triklosan poprzez interferencje z hormonami tarczycy, powoduje hipotermię, która objawia się obniżeniem temperatury ciała i powoduje ogólny efekt depresyjny centralnego układu nerwowego. W rzekach powierzchniowych Europy, Ameryki Południowej czy Stanów Zjednoczonych wykrywane są zanieczyszczenia ściekami organicznymi, w tym produktami higieny osobistej. Jak wynika z szeroko zakrojonych amerykańskich badań z 2002 roku, triklosan wykryto w 57% spośród 139 testowanych zbiorników wodnych.

Przeciętny Amerykanin każdego dnia zużywa 5 miligramów tej substancji, co w przeliczeniu na całą populację USA daje około 1.5 tony na dzień” – mówi doktor Peter J. Vikesland z amerykańskiego instytutu Virginia Polytechnic Institute and State University. „Ze względu na powszechność stosowania 5-chloro-2-(2,4-dichlorofenoksy)-fenolu, substancję tę można znaleźć w niemal wszędzie – w wodach ściekowych, strumieniach, jeziorach czy rzecznych osadach” – dodaje naukowiec. W kontakcie triclosanu z chlorowaną wodą wodociągową, powoduje powstawanie chloroformu, substancji podejrzanej o właściwości rakotwórcze – informuje Environmental Science & Technology. 

Naukowcy przebadali 16 różnych produktów zawierających lub nie w swym składzie powyższy antybakteryjny czynnik, symulując w trakcie analiz naturalne warunki, jakie najczęściej towarzyszą korzystaniu z tych produktów. Przez około 60 sekund dany produkt miał kontakt z chlorowaną wodą wodociągową (próbki wody odpowiadały wodzie płynącej w miejskich wodociągach różnych amerykańskich miast) o temperaturze dochodzącej do 40 stopni Celsjusza. Okazało się, że w zależności od stopnia „chlorowania” wody wodociągowej zmienia się tempo powstawanie z triclosanu chloroformu. Jak zauważa dr P. J. Vikeslan, w wodzie z niewielkim dodatkiem chloru triclosan bardzo szybko jest degradowany. To odkrycie rzuca cień na skuteczność antybakteryjnego działania tego związku. Zamiast skutecznego zwalczania bakterii można bowiem dostać raka!

Zwykła szminka niszczy zdrowie kobiety

Amerykańscy naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli przerażającą prawdę o szmince! Jak ujawnili, ten barwiący usta kosmetyk zawiera zabójczy składnik o nazwie triclosan. Powoduje on spadek wydolności serca aż o 25 procent. Czy teraz wszystkie piękności zrezygnują z kolorowania swoich ponętnych ust? Naukowcy, którzy podali triclosan myszom zauważyli u nich dramatyczny spadek wydolności serca aż od 25 proc. I to w ciągu zaledwie 20 minut od podania substancji. Lekarze ostrzegają, że triclosan w ten sam sposób może również działać na ludzkie mięśnie, w tym serce – donosi „Daily Mail”. Według ekspertów substancja ta zakłóca przepływ jonów wapnia, które przenoszą impuls elektryczny z mózgu do mięśni. W ten sposób mięśnie nie są w stanie prawidłowo funkcjonować.

Po podaniu gryzoniom triclosanu zaobserwowali znaczący spadek wydolności serca, bo aż o 25 procent. Co istotne, triclosan zadziałał niemal natychmiast – po 20 minutach od podania. Jak czytamy w „Daily Mail”, wyniki badań na myszach można odnieść do ludzi. Badacze przekonują, że triclosan jest równie szkodliwy i niebezpieczny dla człowieka, jak i dla gryzoni. Przede wszystkim „atakuje” mięśnie, w tym ten najważniejszy – serce. Zakłóca bowiem proces, w którym mięśnie, w tym serca, odbierają sygnały z mózgu. Amerykanie sprawdzili ile triclosanu znajduje się w moczu przeciętnego konsumenta. Okazało się, że badana wartość wzrosła o 40% w ciągu ostatnich kilku lat. Triclosan, czyli 5-chloro-2-(2,4-dichlorofenoksy)-fenol, jest składnikiem wielu stosowanych przez nas każdego dnia produktów. Dzięki swoim właściwościom bakterio- i grzybobójczym pozwala skutecznie chronić przed zakażeniami podstawowe kosmetyki używane w gospodarstwach domowych np. mydła, dezodoranty, pasty do zębów, płukanki do ust itd. Centers for Disease Control and Prevention przebadało 2400 osób, pod kontem występowania w ich organizmach 212 substancji chemicznych. Wyniki okazały się być zaskakujące. Z części opracowania dotyczącej triclosanu dowiadujemy się, że w latach 2003-2004 litr moczu przeciętnego badanego zawierał średnio13 mikrogramów tej substancji, a w kolejnych dwóch latach już 18,5 mikrograma.

Jak unikać zabójczego triklosanu?

Warto się zastanowić co nakłada się na usta, w czym się myjemy, czym zęby czyścimy, a nawet co w naszych wodach się znajduje jako trucizna mordująca nas ludzi i przyrodę. Mydła, środki czystości, pasty do zębów – warto sprawdzać z czego się składają. Amerykanizacja najczęściej jest szkodliwa dla zdrowia, a często zabójcza. Warto stanowczo pisać do producentów dodających takie szkodliwe substancje jak Triclosan do swoich produktów aby tej zbrodni przeciw ludzkości zaprzestali. Stosowanie toksycznych i wysoce szkodliwych w swych skutkach ubocznych substancji trzeba ograniczyć do sytuacji absolutnie wyjątkowych, a ich masowego stosowania natychmiast zakazać!

Możesz skopiować ten artykuł, wstawić do office’a, wydrukować i wysłać lokalnym politykom twojego kraju czy regionu z żądaniem stanowczej interwencji, w tym zakazu swobodnego stosowania środka w masowej produkcji. 

 

Chloroform

chloroform

Chloroform jest organicznym związkiem chemicznym z grupy halogenoalkanów, o którym z powodzeniem możemy mówić, że od stuleci jest autorem niemałego zamieszania. Silnie toksyczny często staje się przedmiotem zainteresowania ludzi, a próby jego praktycznego wykorzystania nie zawsze mogą być uznawane za najbardziej właściwe.

Właściwości chloroformu

Chloroform to bezbarwna ciecz, którą można rozpoznać przede wszystkim po charakterystycznym, słodkawym zapachu. Typowe dla niej jest to, że choć słabo rozpuszcza się w wodzie możemy mówić o jej wysokiej rozpuszczalności w alkoholu. Chloroform silnie oddziałuje na ośrodkowy układ nerwowy, potwierdzono przy tym zarówno jego właściwości narkotyczne, jak i rakotwórcze.

Chloroform w medycynie

Choć dziś zdajemy sobie sprawę z poważnego niebezpieczeństwa, z jakim wiąże się stosowanie chloroformu, nie zawsze tak było, a wspomniany związek chemiczny przez pewien czas był z powodzeniem stosowany w naukach medycznych. W dziewiętnastym wieku, gdy zastanawiano się nad tym, jak zmniejszyć dolegliwości bólowe pacjentów poddawanych poważnym zabiegom chloroform znajdował zastosowanie jako tak zwany narkotyk chirurgiczny. Po raz pierwszy wykorzystano go w tym celu już w połowie dziewiętnastego wieku, a lekarze przeprowadzający narkozę z wykorzystaniem chloroformu nie ukrywali swojego zadowolenia jej efektami. Niestety, w pewnym momencie zorientowano się, że możliwość wywołania pełnej narkozy nie jest jedyną właściwością typową dla tej substancji, nie można było bowiem nie dostrzec tego, że ma ona zabójczy wpływ na ludzkie serce. Przedawkowanie chloroformu groziło śmiercią, a mało doświadczeni odkrywcy diagnozy często mieli problemy z określeniem, jaka dawka nie zaciąży na zdrowiu usypianego właśnie pacjenta. Niemal natychmiast okazało się również, że chloroform nie reaguje najlepiej tak z tlenem, jak i z wilgocią oraz światłem, a powstające wówczas substancje są wyjątkowo nowoczesne. Kariera chloroformu w medycynie nie była więc szczególnie długa.

Współczesne zastosowania chloroformu

Współcześnie najczęściej spotykamy chloroform w rozpuszczalnikach farb i olejów, a także w preparatach ułatwiających pozbywanie się tłuszczu oraz pranie na sucho. Produkty, w skład których wchodzi ta substancja każdorazowo zawierają informacje na jej temat, na ich opakowaniach możemy zaś przeczytać ostrzeżenie dotyczące negatywnych skutków zatrucia chloroformem.

Niestety, właściwości narkotyczne tego związku chemicznego nadal rozpalają wyobraźnię, raz na jakiś czas możemy zatem znaleźć w mediach informacje o próbach wykorzystania chloroformu do celów niezgodnych z jego pierwotnym zastosowaniem. Nie wszystkie są prawdziwe, nie musimy więc obawiać się o to, że ktoś spróbuje odurzyć nas chloroformem aby dokonać zuchwałej kradzieży (proces taki musiałby trwać co najmniej kilka minut) nie da się jednak nie zauważyć tego, że w wirtualnej sieci można natknąć się na grupy „pasjonatów” chloroformu żywo dyskutujące na temat możliwości jego zakupu, a także takiego jego zastosowania, które ujawniłoby narkotyczne właściwości związku nie stanowiąc jednak zagrożenia dla ludzkiego życia.

Postępowanie w przypadku zatrucia

Do zatrucia chloroformem może dojść zarówno na skutek przypadkowego połknięcia tej substancji, jak i w następstwie jej długotrwałego wdychania, niebezpieczny dla ludzkiego zdrowia i życia może być przy tym również jej kontakt z ludzką skórą. Osoby zafascynowane działaniem narkotycznym tego rozpuszczalnika zapominają często, że ma on silny negatywny wpływ na narządy wewnętrzne, zwłaszcza na trzustkę, wątrobę, nerki, serce i naczynia krwionośne, a niektóre zmiany będące efektem zatrucia chloroformem są nieodwracalne.

W przypadku zatrucia chloroformem najważniejszym zadaniem jest wyprowadzenie osoby znajdującej się w niebezpieczeństwie z obszaru, w którym znajduje się ten związek chemiczny. Jest to bardzo ważne między innymi dlatego, że na chloroform wpływać może zarówno zbyt wysoka temperatura, jak i wilgoć, a w związku z tym może on oddziaływać negatywnie nawet na te osoby, które teoretycznie nie miały z nim kontaktu. Bez względu na to, czy osoba zatruta wdychała rozpuszczalnik, czy też przypadkowo rozlała go na siebie natychmiast należy skontaktować się z lekarzem, a pacjent, który uległ zatruciu powinien zostać hospitalizowany. W przypadku kontaktu chloroformu ze skórą zaleca się zmycie go dużą ilością ciepłej wody z dodatkiem mydła natomiast wówczas, gdy rozpuszczalnik wyleje się na odzież wymagane jest natychmiastowe rozebranie pacjenta. Działania doraźne nie powinny jednak zastępować konsultacji z lekarzem.

Posted in Uncategorized | 63 Comments »

The Jerusalem Post donosi , KUREWSTWO W IZRAELSKIEJ ARMII TO PLAGA I NARASTA LAWINOWO

Posted by miziaforum w dniu Luty 23, 2017


publikacje izraelskich mediów nt. problemu prostytucji w armii sprawiły, że w sprawie zabrała głos posłanka Rozin z – twierdząc, że winę za to ponoszą władze, które nie troszczą się o należyte zabezpieczenie finansowe młodych ludzi w ogólności, także tych kierowanych z poboru w szeregi armii.

 

 

Posłanka napisała w tej sprawie także artykuł, opublikowany w poniedziałek przez „Jerusalem Post”. W publikacji powołała się na wyniki anonimowej ankiety przeprowadzonej wśród najmłodszych wiekiem i stażem żołnierzy – w której do czerpania dodatkowych dochodów z prostytucji przyznało się 500 żołnierzy obojga płci. W rzeczywistości jednak liczba ta może być dużo wyższa.

Wspomniano także, że młodzi ludzie w szeregach IDF nie otrzymują niezbędnej pomocy psychologicznej, ułatwiającej im wyjście z procederu kupczenia własnym ciałem. Nadto, generalicja i wyżsi rangą oficerowie mieli przymykać oczy na zjawisko, ignorując nawet te przypadki prostytuowania się, które miały miejsce w bazach wojskowych. W podobny sposób „zamiatano pod dywan” także przypadki molestowania seksualnego.

Jak powiedziała Rozin, problemu nie można tak po prostu zignorować – a ona sama złożyła już wniosek o zwołanie w trybie natychmiastowym posiedzenia Parlamentarnego Komitetu ds. Wojskowych.

http://www.jpost.com/Opinion/IDF-soldiers-in-the-dangerous-cycle-of-prostitution-482122

Posted in Uncategorized | 39 Comments »

SKANDAL !! POLSKA UDZIELIŁA AZYLU NAJEMNIKOWI ZABIJAJĄCEMU W DONBASIE NA ŻOŁDZIE BANDEROWSKIEGO RZĄDU W KIJOWIE, BO KIJÓW GO NIE CHCE !!!!!!

Posted by miziaforum w dniu Luty 23, 2017


POLSKA UDZIELIŁA AZYLU I SCHRONIENIA NAJEMNIKOWI KTÓRY WALCZYŁ W DONBASIE PO STRONIE BANDEROWCÓW !!

BANDEROWCY SIĘ GO WYPARLI I WYDALILI !!!

POLSKA GO PRZYGARNĘŁA I DAŁA AZYL !! W POLSCE

NO!! KTOŚ KTO DLA RZĄDU BANDEROWSKIEGO W KIJOWIE JEST NIKIM I RZĄD BANDEROWSKIE SIĘ GO POZBYŁ

JEST OSOBĄ POŻĄDANĄ W POLSCE

JA CHYBA ŚNIĘ ????

Walczył z separatystami w Donbasie, dostał azyl w Polsce. „Ukraina mnie oszukała”

„Ukraiński paszport to pierwsze co nam, obcokrajowcom, obiecano w batalionie. Nic jednak nie otrzymaliśmy, zostaliśmy oszukani” – mówi RMF FM Rustam Dok, białoruski ochotnik z Donbasu, który kilka dni temu otrzymał status uchodźcy w Polsce. „Nie mogłem wrócić na Białoruś, służby oskarżyły mnie o najemnictwo” – mówi. Od kilku miesięcy jest już w Polsce. „Tylko Polacy pokazali, że nie są nieczuli na moje problemy. Czułem, że polski rząd nie zostawi mnie sam na sam z moim problemem i nie deportuje mnie” – mówi były student informatyki, który ruszył na front, by walczyć z prorosyjskimi separatystami.

Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/raporty/raport-ukraina/fakty/news-walczyl-z-separatystami-w-donbasie-dostal-azyl-w-polsce-ukra,nId,2357310#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

Posted in Uncategorized | 16 Comments »

Info .z dnia 23.02.2017 (1) POLSKA SKAŻONA JODEM 131….. (2) ZMARŁO JUŻ PONAD 2000 DZIECI I…..(3) MON ZDECYDOWAŁ, ŻYCIEM POLAKÓW WARTO ZARYZYKOWAĆ

Posted by miziaforum w dniu Luty 23, 2017


ODSŁUCHAJ NAJPIERW TO NAGRANIE !!

 

 

 

1)

2)

3)

 

Posted in Uncategorized | 66 Comments »