Miziaforum's Blog

Władysław Frasyniuk NOWYM SZEFEM K.O.D !! już namaszczony !!

Posted by miziaforum w dniu Styczeń 6, 2017


POMIMO ZE NIE DAM WAM ŻADNEGO LINKA DO ŻADNEJ WYPOWIEDZI MEDIALNEJ W TEJ SPRAWIE 

NAPISZĘ WAM TAK 

Władysław Frasyniuk został wybrany na następcę Mateusza Kijowskiego !!!

nie będę wam tu pisał od kogo to  wiem bo niema do takich informacji 🙂 linków 

A PISZĘ TO WŁAŚNIE PO TO ŻEBY TEN TYTUŁ ZAISTNIAŁ W WYSZUKIWARKACH INTERNETOWYCH , I DZIĘKI TEMU WŁAŚNIE ŻE ZAISTNIEJE , MOŻE DO TEGO NIE DOJDZIE 

Ogólna sytuacja w KOD w tej chwili jest … nie wesoła WATAHA JEGO STADO KOD POCZUŁO KREW BASIORA I CHCĄ GO ROZSZARPAĆ , co będziecie widzieli w mediach będą go atakowali tacy ludzie o po których nikt by sie nie spodziewał tego !!

mam nadzieje że to ustalenie można by rzec tajne o wybraniu już Władka Frasyniuka na szefa – lidera K.O.D spowoduje to ze jednak go nie wybiorą , albo sam sie wycofa poprzez oficjalna wypowiedź że pierwszy raz słyszy o takich ustaleniach !

POWIEM TAK WIĘKSZOŚĆ OCZADZIAŁYCH Z KODU JUŻ OTRZEŹWIAŁA I W POPŁOCHU SIE WYCOFAŁA POZOSTALI NA PLACU BOJU TO PRAWDZIWI ŁAJDACY !! POGROBOWCY UKŁADU PRL – SOLIDARNOŚĆ !!

DAJMY SPOKOJNIE „UMRZEĆ ” KIJOWSKIEMU NA TEJ KUPIE GÓWNA KOD !!

BO JAK WSTAWIĄ FRASYNIUKA TO MOŻE ON PRZEWAŻNIE MŁODYCH LUDZI PRZEKONAĆ ŻE ………. TERAZ TO BĘDZIE DOBRZE I UCZCIWIE 🙂

p.s Frasyniuka ten też dobry magik od przepompowywania składek organizacyjnych do …….. MISTRZ OD ZNIKNIĘCIA 80 000 000 ZŁ W ROKU 1981 !!

🙂 ALE  KTO TO DZIŚ PAMIĘTA ???

ZATEM NA WSZELKI WYPADEK , „STRZEŻONEGO PAN BÓG STRZEŻE” 

PRZYPOMNĘ TĄ SYLWETKĘ ……. A INNYM MŁODYM OPOWIEM O NIEJ TYM WPISEM… 

Hej Władek

Ponieważ należysz do tych, co to lubią publicznie pozować na ludzi prawych, teraz zatroskanych o stan rzekomo zagrożonej w Polsce demokracji i praw obywatelskich, czego jak słucham, to mi się nóż otwiera w kieszeni, opowiedz no – w jaki to sposób po przemianach „okrągłego stołu” – z kierowcy miejskiego autobusu stałeś się właścicielem dużej firmy transportowej?Prawda na ten temat najlepiej charakteryzuje cwaniaczków takich, jak ty. W latach 80. ludzie we Wrocławiu za ciebie się modlili, bo byłeś dla nich ikoną „Solidarności” i ich bohaterem, ale kim ty naprawdę już wtedy byłeś? Bo czy można aż tak skrajnie się zmienić? W to nie wierzę, łatwiej udawać człowieka o dwóch twarzach.

Pamiętam rok chyba już 1981, kiedy pierwszy raz zjawiłeś się na obradach KKP, czyli władz krajowych NSZZ „Solidarność”. Byłeś nieśmiałym i ugrzecznionym synkiem, który dziwnie od zaraz stał się pupilkiem „Bolka”, czyli Lecha Wałęsy. Nie zdajesz sobie może nawet z tego sprawy, że tak widzieli to ludzie, którzy w tej „krajówce” byli od samego początku. Tworzyliśmy ją i walczyliśmy z komuną, kiedy tobie o takich działaniach jeszcze się nie śniło. Dlatego z prawdziwym zdumieniem reagowałem na to, jak po wprowadzeniu stanu wojennego kreowano twój wizerunek jako wojowniczego przywódcę wrocławskiego podziemia, którego akurat nie internowano. Jak wiemy, innego ulubionego twojego towarzysza działania, Zbigniewa Bujaka, też jakoś nie internowano, dzięki czemu i on znalazł się w podziemiu i rósł z podobną tobie legendą dzielnego opozycjonisty regionu „Mazowsze”. Alejeszcze wtedy nikt niewtajemniczony nie wiedział, że ta legenda „ukrywa się” np. u… Mieczysława Rakowskiego – jednego z głównych bandytów komunistycznej dyktatury Jaruzelskiego.

Ludzie nie znając prawdziwych kulis wydarzeń, powierzchowne pozory biorą za rzeczywistość i w takich warunkach łatwo jest ich oszukiwać. Kiedyś jak i dzisiaj. Przypomnę, jak nikczemnie Zbigniew Bujak i spółka zagarnęli przed laty dolary nagrody od amerykańskiego senatora, która pośmiertnie przyznana została również bł. księdzu Jerzemu Popiełuszce. Byłem już wówczas na uchodźstwie w Stanach Zjednoczonych i opublikowałem tam na ten temat felieton, który głośnym echem odbił się w kraju i poza jego granicami. I jeszcze jeden wymowny przykład z głębokiej przeszłości, która cieniem kładzie się także na dniu dzisiejszym, ponieważ ci sami ludzie dzisiaj są wśród kod-owców. Z udostępnionych mi przez IPN archiwów SB i MSW PRL związanych z moją antykomunistyczną działalnością, wyłaniają się bardzo ciekawe obrazy. W roku 1984 zostałem wraz z innymi zwolniony warunkowo z więzienia mokotowskiego, jako jeden ze słynnej 11-tki czołowych więźniów politycznych. I oczywiście zaraz włączyłem się w dalszą jawną i konspiracyjną działalność antykomunistyczną.

Jeżeli mnie pamięć nie myli, to albo jeszcze w roku 1984 lub jednak w 1985, w kraju wybuchła nagle głośna sprawa. Aresztowano niedawno uwolnionych kilku czołowych działaczy opozycji po tym, jak prasa podziemna oraz rozgłośnie zachodnie podały, że osoby te spotkały się potajemnie z TKK, czyli podziemnym kierownictwem „Solidarności” i podpisały imieniem i nazwiskiem wspólny komunikat. Nie mam czasu sprawdza detali, ale był to Władysław Frasyniuk, Adam Michnik i Bogdan Lis oraz ktoś jeszcze. Hunta Jaruzela i Kiszczaka podeszła do tego z wielkim zadęciem w peerelowskich mediach. Grożono wielkim procesem itd. W tym czasieotrzymałem propozycję, czy jestem gotów powtórzyć to samo, za co teraz z takim rozmachem propagandowym chcą sądzić kolegów. Odpowiedziałem, że oczywiście tak i tak się stało. Nie pamiętam tylko kulis, od kogo i jak przyszła do mnie ta propozycja. Określonego dnia, u mnie na Śląsku odbyło się konspiracyjne spotkanie TKK ze mną, po którym znowu opublikowano komunikat, podpisany wspólnie przez ukrywających się członków TKK oraz moim imieniem i nazwiskiem. I co się działo po tym fakcie? Czy zostałem podobnie jak tamci z hukiem aresztowany? Nie. Absolutnie nic się nie stało! Władza ani mnie nie usiłowała przesłuchać, ani zatrzymać lub aresztować! Jakby nic nie miało miejsca. Byłem tym wówczas bardzo zaskoczony, gdyż psychicznie przygotowałem się na represje wobec mnie, na nowe aresztowanie. Dopiero po latach, z udostępnionych mi teczek bezpieki i MSW dowiedziałem się, dlaczego tak było. Otóż z Warszawy do prokuratury w Katowicach została przekazana dyrektywa, że owszem, mają zbierać na mnie dalsze materiały, mają otworzyć nowe śledztwo, ale… po cichu, i pod żadnym warunkiem nie wolno mnie oficjalnie wzywać na przesłuchania, zatrzymywać lub więzić, aby… bardziej nie nagłaśniać publicznie mojego nazwiska! Ale przecież właśnie odwrotnie postąpiono z panami opozycjonistami Frasyniukiem, Michnikiem, Lisem i kimś jeszcze. Dlaczego? W mojej opinii, sprawa się wyjaśniła w roku 1989, w związku z haniebnym spektaklem „okrągłego stołu”. Zmuszani przez ekipę Gorbaczowa do pierestrojki, władcy PRL-u przygotowywali grunt pod te wydarzenia. I jak wiemy, znaleźli się w nich… wszyscy bohaterowie ówczesnego głośnego aresztowania.

Władza więc już wcześniej przygotowywała im jak najmocniejszą legendę „niezłomnych opozycjonistów”, z którymi jako tzw. stroną społeczną, będzie zawierała oszukańczy kontrakt tzw. końca komunizmu. A dlaczego mnie miano za wszelką cenę bardziej nie nagłaśniać? Bo było komunistom wiadomo, że od 1980 roku zawsze należałem do tzw. extremy „Solidarności”. Wiedzieli, że dla mnie w procesie „okrągłego stołu” miejsca być nie mogło, bo nigdy bym nie poszedł na zdradę ideałów „Solidarności” i wolnej Polski oraz na zapewnienie komunistom bezkarności i miękkiego lądowania po okresie PRL. Z nimi mogłem rozmawiać tylko o warunkach ich kapitulacji. Dlatego po wypuszczeniu mnie z więzienia, w interesie takiego kontraktu było, aby wokół mojej osoby panowało jak największe milczenie. Nawet za cenę oficjalnego nie reagowania na moją dalszą antykomunistyczną działalność. Takich ludzi jak ja, w Polsce jest z pewnością więcej. „Największymi bohaterami opozycji” mieli być (i są do dziś) ci, którzy w latach 80. gotowi byli do tego, co zamierzano zrobić i co zrobiono, a owoce tej III RP spożywamy do dnia dzisiejszego. I do dzisiaj też wobec mojej osoby w przestrzeni publicznej panuje największa możliwa cisza. Bez względu na to co robię, jakby mnie dalej w Polsce nie było, choć jestem już od prawie sześciu lat. Pilnuje tego krajowy i zagraniczny układ zamknięty postkomunizmu, czyli liberalnego socjalizmu, którego aktywiści oraz naiwni użyteczni idioci demonstrują dzisiaj na ulicach Polski i zagranicą. W interesie tego układu dążą do obalenia obecnej władzy bez względu na jej plusy i minusy, jak w przeszłości obalili rząd Jana Olszewskiego i pierwszy rząd Prawa i Sprawiedliwości. Bez względu na pozory cząstkowe, naprawdę toczy się walka o naszą wolność. I na nowo jest ważne, kto po jakiej stoi dzisiaj stronie.Gdzie jest Władysław Frasyniuk i jemu podobni, już wiemy i wiemy, dlaczego.

Katowice, 5 czerwiec 2016
Andrzej Rozpłochowski

 

TEN FACIO NIE MOZE ZOSTAĆ SZEFEM KOD BO :

ZATRZYMA JEGO ROZKŁAD AGONIE I ŚMIERĆ !!!

KOLEJNYM BAJEREM NA BOHATERA SOLIDARNOŚCI

WIELU MŁODYCH LUDZI NIE ŚWIADOMIE W TO WIERZY ,,,,,,,, ŻE W/W TO BOHATER

 

OTO NAMASZCZONY PRZEZ JURKA SORO……. NOWY LIDER KOD !!

komentarzy 30 to “Władysław Frasyniuk NOWYM SZEFEM K.O.D !! już namaszczony !!”

  1. miziaforum said

    SKAD INFO POWIEM TAK SĄ LUDZIE KTÓRZY W ODPOWIEDNIEJ CHWILI WYSŁALI FAKTURY KIJOWSKIEGO …… DO MEDIÓW TO SĄ I LUDZIE KTÓRZY ………..

  2. szuwaxpl said

    Dla przypomnienia kto to jest? WF?

    Władysław Frasyniuk – Rotenschwanz (pseudo-opozycjonista, bydle i szuja)

    http://www.aferyprawa.eu/Polityka/POLAKU-SPRAWDZ-NA-KOGO-ODDAJESZ-SWOJ-GLOS-kolejny-odnowiony-rozdzial-z-cyklu-niebezpieczne-tematy-lista-Zydow-i-osob-pochodzenia-zydowskiego-o-zmienionych-nazwiskach-716

    Znany działacz Solidarności Władysław Frasyniuk opowiedział się za zniesieniem święta 11 listopada i ustanowieniem w jego miejsce święta państwowego w dniu 4 czerwca, upamiętniającego wybory do tzw. sejmu kontraktowego z 1989 r., czym wywołał konsternację starszego pokolenia polskiej emigracji w Wielkiej Brytanii.
    – Skreślmy 11 listopada, bo zimno, chłodno i prawdę powiedziawszy jest to ponure święto, w którym kontynuujemy tradycję II RP, a trzeba ją przerwać – zadeklarował w sobotę Frasyniuk, wypowiadając się w Polskim Ośrodku Społeczno-Kulturalnym w Londynie przy okazji otwarcia wystawy „Solidarność legenda wiecznie żywa”.

    https://wirtualnapolonia.com/2010/02/20/frasyniuk-chce-zniesc-swieto-11-listopada/

    • szuwaxpl said

      FRASYNIUK W SŁUŻBIE GEN. KISZCZAKA

      W emigracyjnym wydawnictwie w Kanadzie ukazały się relacje z okresu stanu wojennego internowanego wiceprzewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” Mirosława M. Krupińskiego, działającego obecnie bardzo aktywnie w Australii. Autor w latach 1982/1983 przebywał wraz w Frasyniukiem w więzieniu w Łęczycy. Twierdzi on, że Frasyniuk agitował wówczas za współpracą ze Służbami Bezpieczeństwa, kierowanymi przez gen. Kiszczaka. Służby te usilnie zabiegały wówczas o pozyskiwanie wśród bardziej znaczących i godowych do współpracy z władzami stanu wojennego internowanych, potencjalnych uczestników do rozmów w Magdalence i przy „Okrągłym Stole”.

      https://wzzw.wordpress.com/2011/04/05/dlaczego-frasyniuk-boi-sie-lustracji/

      Jak większość kodomitów i sympatyków.

  3. szuwaxpl said

    Podziemna tv – już rok temu Konrad Daniel przestrzegał przed FARBOWANYMI LISAMI
    Nawet pówa Pieńkowska była w szoku!


    Kiszczak, Frasyniuk, Bujak, os 89r.

    • miziaforum said

      TERAZ BĘDZIE PODMIANA LIDERÓW BO KOD WEDŁUG NICH TO OSTATNIA SZANSA …. DLA NICH BYĆ MOZE TEN TYTUŁ ARTA POCHULA W NECIE I MOZE TERAZ GDY CO CHWILĘ Z SZEREGÓW KOD LEJĄ SIE INFORMACJE KOMPROMITUJĄCE TAKI FRASYNIUK POWIE TAK PIERDOLĘ WASZ KOD SKORO NAWET TEGO NIE MOZECIE UTRZYMAĆ W TAJEMNICY ŻE MAM BYC LIDEREM .. PIERDOLE NIE WCHODZĘ BO MAM ZA DYŻO ZA USZAMI A U WAS JAK WIDAC MASA KAPUCI I DEBILI

    • szuwaxpl said

      Władysław Frasyniuk, gorliwy obrońca Lecha Wałęsy, udzielił wywiadu „Gazecie Wyborczej”, w którym bezpardonowo atakuje wszystkich przeciwników byłgo prezydenta, a także tych, którzy mają po prostu zasadne wątpliwości co do czystości jego działań politycznych.

      Tak Frasyniuk broni Wałęsy: K****! Nie pier***!

      Taki to pokrótce dom wariatów.

      Rozwiązać Instytut Pamięci Narodowej
      Spotkanie dwóch donosicieli we Wrocławiu bo Bolek został honorowym obywatelem.

      • szuwaxpl said

        Włodek zawsze miał pociąg do tęczy! 😀

        Taka jest naga prawda

        Jedna z najbardziej wyrafinowanych operacji przeprowadzonych przez esbeków z elitarnej grupy nosiła kryptonim „Tęcza”. Chodziło o to, by skłócić działaczy podziemnej „Solidarności” i ograniczyć wpływy Tymczasowej Komisji Koordynacyjnej – zakonspirowanej władzy związku, której liderami byli Zbigniew Bujak, Władysław Frasyniuk, Władysław Hardek i Bogdan Lis. Funkcjonariusze wpadli na pomysł, by stworzyć własne ciało, które nazwali Międzyregionalną Komisją Obrony NSZZ „Solidarność”. Działali w niej mniej znani związkowcy z dużych regionów. Jak napisał historyk IPN Przemysław Zwiernik, analizując poznańskie wątki operacji „Tęcza”, MKO od początku była przyjmowana nieufnie przez podziemnych działaczy. Niektórzy z nich podejrzewali, że może być tworem komunistycznych władz. Jeden z tajnych współpracowników SB donosił, że kolega z Gorzowa „jest przeze mnie przekonany, że twórcą MKO jest kościół, ale dopuszcza wszelkie możliwości z działaniem SB i wywiadu radzieckiego”.

        Burzliwy przebieg miały obrady sobotniego VI Kongresu Unii Wolności. Kłótnia poszła między innymi o to, czy partia powinna walczyć o tolerancję wobec gejów i lesbijek. Jak donosi prasa, przed kongresem nie udało się przygotować jednej deklaracji ideowej. Na co innego chciał położyć akcenty szef partii Frasyniuk.

        Także na wcześniejszej Radzie Krajowej Frasyniuk bardzo mocno podkreślił, że Unia powinna stanąć w obronie wszelkich mniejszości.
        (ze strony queer)

        • szuwaxpl said

          Władek czasami pije innym razem mówi, że nie pije, ale tu to się napierdo…lił.
          Nigdy nie mieliśmy tak prawej i misyjnej ekipy jak ta z rządu Tadeusza Mazowieckiego.

          Po 25 latach w wolnej Polsce z przerażeniem stwierdzam, że gdybyśmy sporządzili listę intelektualistów z ’81, ’89 roku zaangażowanych w budowę nowej Polski, to byłaby ona miażdżąca dla dzisiejszego intelektualnego zaplecza wszystkich partii politycznych razem wziętych.

          To zdanie jest piękne – a jakie wymowne!!!
          Ale pierwszy sygnał, że będzie coś takiego jak Magdalenka, był w 1986 roku – ostatnia amnestia. Ważna, bo osoby takie jak ja wychodziły nielegalnie z więzień. Ustawa nie obejmowała recydywistów. Powstała tak zwana specjalna lista Kiszczaka osób, których, mimo że nie obejmowała amnestia, zostały zwolnione. I to był wyraźny sygnał, że władza zaczęła szukać innych narzędzi, żeby – tak nam się wtedy wydawało obezwładnić opozycję. Potem był rok 1988, kiedy miały miejsce dwie fale strajkowe, które były chyba tą kropką nad „i” obrad Okrągłego Stołu.

          Czytaj więcej: http://www.gazetalubuska.pl/artykuly-archiwalne/art/7781573,wladyslaw-frasyniuk-nie-wierzylem-ze-oddadza-wladze,id,t.html

        • szuwaxpl said

          Mało kto wtedy wiedział, że ‚Tęcza’ UBecka i pożyteczni idioci uczynią taką tragedię dla Prawdziwej Solidarności.
          Te dokumenty warto przejrzeć, aby potomnym móc powiedzieć prawdę co to był za ruch społeczny, który został przejęty przez (brak adekwatnych s słów, przekleństwa nic tu nie dadzą!) – jak są wiekowo starsi, to na pewno są w KODzie
          Z resztą też sama nazwa wskazuje ‚komitet obrony ….’

          Reszta na stronie
          http://swkatowice.forumoteka.pl/temat,2988,domagam-sie-od-lecha-walesy-ujawnienia-tajnych-umow-z-1988r.html

  4. Eryka said

    Jeszcze gorsza szuja,menda anizeli alimenciarz.Wara od 11 listopada mośku.Narodowcy wszelkiej maści do Was należy,aby
    tego farbowanego lisa do pionu postawić.

  5. KrisT said

    KOD pada więc czas zmienić lidera! ponadto Kijowski zaczął hapać do siebie (zbyt drogi?) przez co zaczał sie kompromitowac albo boją się iz za plecami wywinie im jakiś polityczny numer. (taka szuja!)

  6. szuwaxpl said

    Lektu-rka na dobranoc o jak to wczoraj powiedział Pan Michalkiewicz cytując wspomnianego – intelektualiście 😀

    http://wroclaw.naszemiasto.pl/archiwum/frasyniuk-przewodniczacym-unii-wolnosci,207785,art,t,id,tm.html

  7. kukula said

    Po tych mocnych kazaniach o masonerii przestała działać strona ks. Piotra .
    Dziękować Bogu że ks.Piotr zabezpieczył się i jest transmisja zastepcza.

    https://dzieckonmp.wordpress.com/2017/01/04/proba-wywolana-majdanu-w-warszawie-kolejne-kroki/
    nie wiem czy ktoś zauważył ale 20 stycznia będzie bardzo ciekawą datą – zaprzysiężenie nowego prezydenta USA i okrągła rocznica 300 lecia masonerii (wszystko ukartowane i śmieją się z nas…..)

  8. mironik said

    2006 – Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski (postanowieniem prezydenta Lecha Kaczyńskiego z 28 sierpnia, za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, za osiągnięcia w pracy zawodowej i społecznej)[2], którym został udekorowany 1 września tego samego roku w czasie uroczystości 26. rocznicy podpisania porozumień sierpniowych w Gdańsku[3]
    — no tak z uni wolności on jak wszyscy ale mi na wikipedi niespodzianka wyskoczyła od sp.Kaczynskiego, (albo mniej świętej pamięci albo wcale)

  9. miziaforum said

    🙂

  10. kukula said

    Czego boi się szofer Frasyniuk?

    W Polsce zawiązała się wielka koalicja strachu, która już tylko w puczu widzi ostatnią szansę na ukrycie własnych szwindli i ocalenie skóry. A co najzabawniejsze paniczną ucieczkę przed prawdą o sobie samym szofer Władek nazywa „parciem do przodu z podniesiona głową”. Chłopisko najwyraźniej postradało resztki rozumu.

    https://wzzw.wordpress.com/2017/01/06/%e2%96%a0%e2%96%a0-czego-boi-sie-szofer-frasyniuk/

  11. kukula said

    Zbyt duża miękkość władz wobec awanturników z opozycji (IV)

    https://jasminmpowaznie.wordpress.com/2017/01/05/jerzy-robert-nowak-zbyt-duza-miekkosc-wladz-wobec-awanturnikow-z-opozycji-nowa-lista-hanby/

  12. kukula said

    Co zrobić, żeby starzeć się wolniej?
    Starzenie się na naturalna kolej rzeczy naszego ludzkiego istnienia. Aby spowolnić ten proces gwiazdy show biznesu wydaja niebagatelne sumy na: jedzenie, trenerów personalnych, suplementy, kosmetyki i wreszcie operacje plastyczne. Czy „zwykły” człowiek, może zwiększyć jakość życia i nacisnąć hamulec na pedale „starość” nie wydając praktycznie żadnych pieniędzy?

    https://durasiewicz.wordpress.com/2017/01/04/co-zrobic-zeby-starzec-sie-wolniej/

  13. kukula said

    Nowa technologia podmiany twarzy w czasie rzeczywistym
    O tym trzeba wiedzieć…Nie dowierzaj własnym oczom ! Nowa technologia podmiany twarzy w czasie rzeczywistym.

    Pojawiła się nowa technologia umożliwiająca zamianę twarzy zwana „twarzą w twarz”. Można nagrać video człowieka występującego w telewizyjnym serwisie informacyjnym a następnie inny człowiek, który nagra swoją twarz, może wypowiedzieć wszystko co zechce, jednocześnie przekształcając strumień video tak, że będzie wyglądało to dosłownie tak jakby George Bush albo Władimir Putin mówił to co zechce ten człowiek. W ten sposób można nawet po śmierci tych ludzi pokazywać całemu światu, że oni żyją i komentują najnowsze wydarzenia światowe…

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/nowa-technologia-podmiany-twarzy-czasie-rzeczywistym-2017-01

  14. […] Władysław Frasyniuk NOWYM SZEFEM K.O.D !! już namaszczony !! […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: