Miziaforum's Blog

11 Listopada 2016 „aktorki” i „aktorzy” zapraszają , weteranów ZOMO , MO , WSI. SB a nawet ORMO do wzięcia udziału w Hucpie KOD.

Posted by miziaforum w dniu Listopad 5, 2016


Od 4 listopada w Internecie można obejrzeć filmy, w których Magdalena Cielecka, Krystyna Janda, Maja Ostaszewska, Zofia Wichłacz i Daniel Olbrychski zapraszają na marsz KOD „Niepodległości”.

Magdalena Cielecka

Krystyna Janda

Maja Ostaszewska

Zofia Wichłacz

Daniel Olbrychski

11 listopada CHCĄ SPROFANOWAĆ ŚWIĘTO POLAKÓW  SAMĄ SWOJA OBECNOŚCIĄ 

PRZECIEŻ TO JEST TAK SAMO JAKBY ADOLF HITLER ŚWIĘTOWAŁ ROCZNICĘ UTWORZENIA PAŃSTWA IZRAEL…….

ZA GROSZ POCZUCIA SMAKU I PRZYZWOITOŚCI ………

CO WY NA TO ???

Odpowiedzi: 18 to “11 Listopada 2016 „aktorki” i „aktorzy” zapraszają , weteranów ZOMO , MO , WSI. SB a nawet ORMO do wzięcia udziału w Hucpie KOD.”

  1. miziaforum said

    JUŻ SAMA OBECNOŚĆ W STOLICY POLSKI , W DNIU ŚWIĘTA NIEPODLEGŁOŚCI TYCH W/W JARMARCZNYCH KUGLARZY CZYNI PROFANACJE I GRUBY AFRONT CAŁYM OBCHODOM TEJ ROCZNICY
    PO PROŚMY ICH ZATEM ŻEBY W TYM DNIU BYLI NIE OBECNI , NIECH JADĄ DO SWYCH DACZY NA MAZURACH ……

    • abecadło said

      Dzieki Bogu, że te stare próchna ormowcy, i inne gady ledwo juz łażą i nie sa w stanie dojechac na marsz KOD-u, dla nich to papcie, kocyk i świat według kiepskich w telewizorze, o albo niech puszczą znowu ,,czterej pancerni i pies ,, to obejrza.
      Im byłoby za zimno, za głośno, za szybko, to nie dla nich.

  2. krab said

    Ale „sumienia narodu” się odezwały !!! Pani Janda powinna dołożyć- „bo mi sponsorowanie dwóch prywatnych teatrów zabrano”, a pan Olbrychski- „bo mnie za prowadzenie po pijaku ukarano, a przecież jam gwiazdor”! No cóż dorabia się w każdej reklamie, żaden pieniądz dla nich nie śmierdzi ! Co się nie robi aby „było tak jak było” !

  3. krab said

    A tutaj następny „patriota”…… jurgieltnik !
    Lech Wałęsa wezwał Unię Europejską do podjęcia „efektywnych działań” w celu ratowania demokracji w Polsce. – Domagam się efektywnych działań, łącznie z groźbą wykluczenia z Unii Europejskiej – powiedział Lech Wałęsa w wywiadzie dla weekendowego dodatku dziennika „Sueddeutsche Zeitung” poświęconego Polsce.
    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/walesa-apeluje-do-ue-o-pomoc-w-obronie-demokracji-w-polsce/bq2njh
    W normalnym, szanującym się państwie powinien stanąć przed sadem ! i nie tylko on !

    • KrisT said

      ja bym mu kazał publicznie wyliczyć gdzie demokracja jest zagrożona?!

    • KrisT said

      odpowiedz dla tw. bolka
      http://fakty.interia.pl/raporty/raport-unia-europejska/aktualnosci/news-juncker-przyznaje-nierealne-sa-unijne-sankcje-za-naruszanie-,nId,2301773
      zastanowiło mnie jedno:
      „Tak. I mówię to z niepokojem. W niektórych krajach dochodzi do odchyleń i nie wiemy, dokąd to nas doprowadzi. W traktatach europejskich jest artykuł 7, który przewiduje możliwość nałożenia sankcji na kraj odchodzący od uniwersalnych zasad UE. Mówi się, że jest to ‚broń atomowa’. Ale niektóre kraje członkowskie już teraz mówią, że nie zgodzą się na jej użycie. Taka odmowa a priori faktycznie anuluje artykuł 7. Przyglądam się temu ze smutkiem i goryczą. Mam nadzieję, że ludzie nie pozwolą robić tego, co im na końcu zaszkodzi” – powiedział Juncker.

      broń atomowa???? i to MY mamy się rosjan z arsenałem głowic bać? k…. tu realnym zagrożeniem są „swoi” brawo UE ! blisko wam do Ukrainców „przyjaciół” polaków jak na Wołyniu..

      • krab said

        Nie broń atomowa…. to tylko przenośnia- artykuł nr 7 Traktatu o Unii Europejskiej, przewiduje sankcje dla kraju naruszającego wartości unijne. I prowadzi do odebrania danemu krajowi prawa głosu w Radzie. Aby jednak można to było zastosować potrzebna jest zgoda wszystkich krajów członkowskich, na poziomie ich przywódców. To procedura trudna do zrealizowania i bardzo ryzykowna. Tak więc ten artykuł istnieje teoretycznie jedynie, jako największy potencjalny straszak i ten „handlowiec” dobrze o tym wie …. że póki co możemy liczyć na Węgry.

  4. mironik said

    wychodziło by: nasze kamienie, nasze ulice,

  5. Elba said

    Jak napisał kiedyś Norwid: „Polacy są wspaniałym narodem i bezwartościowym społeczeństwem.”
    Wtedy Norwid mógł jeszcze tak napisać. Dziś stoimy przed groźniejszym określeniem:
    „Polacy są bezwartościowym społeczeństwem i żadnym narodem”.
    Aby tak się nie stało, trzeba odbudować wspólnotę i na powrót uczynić z nas naród. Nie zrobią tego ludzie, którzy uciekają przed dychotomią My-Oni i chcą tworzyć wspólnotę z pomieszania Polaków z apatrydami.

    • szuwaxpl said

      Kiedyś Grzesiu Braun tak ładnie powiedział ” Polskość to elitarność”
      Naprawdę w Polsce jest bardzo dużo ‚tutejszych’ znają język, ale przez tyle lat wciskania, że wstyd być Polakiem
      połknęli ten haczyk pochodzący nawet z polskich rodzin i dumnie siebie nazywają – jestem Europejczykiem.

      Pomijam tę nację, której szczególnie na tym zależało a przedstawiciele są zawsze na czołowych miejscach jeśli chodzi
      o opiniotwórczość… czyt. pranie mózgów.

    • szuwaxpl said

      To dla rozumnych — konieczność!

    • Elba said

      Orle polski w kurniku Europy! Zrozum, kim jesteś!

      Pewien człowiek, spacerując po lesie, natknął się na młodego ptaka, który wskutek odniesionych ran nie mógł latać, a nawet z trudem biegał. Zatroskany, wziął go do domu i umieścił w swojej zagrodzie wraz z kurami, kaczkami i indykami. Karmił go też tak samo jak i pozostałe ptactwo domowe.
      Pewnego razu znalazcę ptaka odwiedził znajomy przyrodnik. Gdy szli razem przez dziedziniec, zawołał:
      – Co ten ptak tu u ciebie robi; to przecież nie kura, to orzeł, król ptaków!
      – Tak – powiedział właściciel – rzeczywiście wygląda inaczej, to prawda. Ale ja hodowałem go jak kurę. On nie jest już chyba orłem, ale kurą, chociaż jego skrzydła mają prawie 2 m szerokości.
      – Nie – powiedział tamten – on jest jednak orłem, gdyż ma serce orła, które każe mu pofrunąć w górę, w otwartą przestrzeń.
      – Nie, nie – powiedział ów człowiek – on już jest teraz kurą i nigdy nie będzie latał jak orzeł.
      Postanowili jednak zrobić próbę. Przyrodnik wziął orła, uniósł go w górę i powiedział z naciskiem:
      – Ty, który jesteś orłem, który należysz do nieba, a nie tylko do tej ziemi, rozwiń swoje skrzydła i pofruń!
      Orzeł siedział na wyciągniętej dłoni i rozglądał się. Za sobą zobaczył kury dziobiące ziarna i zeskoczył do nich. Gospodarz więc powiedział:
      – Mówiłem ci, że to jest kura.
      – Nie – powiedział ten drugi – on jest orłem. Spróbuję jutro drugi raz.
      Następnego dnia wszedł z orłem na dach domu, uniósł go i zawołał:
      – Orle, który jesteś ptakiem przestworzy, rozpostrzyj swe skrzydła i pofruń!
      Ale orzeł znowu oglądnął się na grzebiące w ziemi kury, znowu zeskoczył do nich i grzebał razem z nimi. Wtedy gospodarz powiedział:
      – Przecież mówiłem ci, że to kura!
      – Nie, on jest orłem i ma ciągle serce orła. Pozwól mi jeszcze jeden jedyny raz spróbować; jutro ponownie zachęcę go do latania.
      Następnego dnia wstał wcześnie rano wziął orła i wyniósł go z miasta, daleko od domów, na wierzchołek pobliskiej góry. Słońce właśnie wschodziło i ozłacało szczyt góry; sąsiednie wierzchołki rozpromieniały się jasnością i radością uroczego poranka. Przyrodnik wzniósł orła wysoko i powiedział do niego:
      – Orle, ty jesteś orłem. Ty należysz do nieba, a nie tylko do tej ziemi. Rozwiń swoje skrzydła i pofruń!
      Orzeł rozglądnął się, zadrżał cały, jakby weszło weń nowe życie – ale nie odfrunął. Wtedy przyrodnik odwrócił go tak, że patrzył wprost w słońce. I nagle orzeł rozpostarł swoje ogromne skrzydła, wzniósł się z okrzykiem orła, frunął wyżej i wyżej, i nie powrócił już nigdy. Był przecież orłem, chociaż został wychowany jak kura i oswojony!
      Według tekstu zamieszczonego w książce: Władysław Szewczyk, Kim jest człowiek. Zarys antropologii filozoficznej, Tarnów 1998, s. 282.
      Ta przypowieść mnie zawsze wzrusza, dlatego że żyjemy w kurnikach wszyscy. Społeczeństwo dzisiejsze nam mówi, że wielcy są ci, którzy grzebią w Auchan, w Tesco, którzy kupują na tydzień pełny samochód jedzenia. Dzisiejsza cywilizacja – a do tego także dołączyli się niechcący zupełnie, bo przecież oni są dobrzy, ale słabi, nasi rodzice – uczyniła z nas kury, a może szczególnie z was, którzy tu siedzicie. Na pewnym etapie życia trzeba sobie zdać sprawę: to ja grzebię i grzebię, i grzebię się. Przychodzi jednak moment, kiedy uświadamiacie sobie, że wasze serce jest sercem orła. Nie zgódźcie się na to, że wasze serce jest sercem kury, bo skrzydła wasze są wielkie – one mają przynajmniej dwa metry. I po to się tu spotykamy, żeby tego doświadczyć.
      To środowisko, w którym tu jesteśmy, ma nam pokazać, że człowiek ma serce Boga. Dobrze, że tutaj możemy przychodzić do tych domów, które nam mówią przez samą obecność, że człowiek to nie jest kura, człowiek to nie jest pępek, człowiek to nie jest seks, człowiek to nie jest wygoda, człowiek to nie jest narkomania, człowiek to nie jest alkohol. Jak bardzo bym chciał od tego ołtarza jeszcze raz powiedzieć, że jesteście orłami. Tu nie chodzi o histerię, tu chodzi o prawdę…

    • Elba said

      Apatryda – osoba pozbawiona ojczyzny, bezpaństwowiec…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: