Miziaforum's Blog

Kto blokuje narodowcom i ludziom przyzwoitym konta na Polskim Facebook … czytaj

Posted by miziaforum w dniu Październik 27, 2016


Witam od kilku dni jest afera z F.B w Polsce likwiduje i blokuje konta narodowcom ale nie tylko … 

podobno nawet ma być jakiś protest w tej sprawie🙂  …… no tak to jest jak ktoś szuka w burdelu miejsca do modlitwy ……. to jest zdziwiony .. tylko ja nie wiem dla czego

F.B ma się zachowywać uczciwie hahahahahahah  :-) ZDZIWIENIE NA TWARZACH WYPIERDOLONYCH Z F.B BEZCENNE !!!

w związku z tym postanowiłem oświecić wypierdolonych z F.B kto za tym stoi 

p.s mój F.B funkcjonował niecałe 30 dni , poczem dyplomatycznie poproszono mnie w momencie logowania się  o przesłanie skanu / lub fotokopii dowodu osobistego obustronnie , lub paszportu pierwsze 3 strony oraz podania numeru telefonu ..

OLAŁEM ICH I NIE MAM MOŻLIWOŚCI SIĘ TAM DOSTAĆ !!! I DOBRZE SIĘ STAŁO !!!

dla czego ? aq dla tego :

Facebook sterowny nakazami Angeli Merkel .. tego wam ew Polsce też nie powiedzą !! Raport !!

Posted by miziaforum w dniu Maj 13, 2016

ZASTANÓW SIĘ CZY WARTO MIEĆ TAM KONTO !!

O jednym z najbardziej mrocznych wydarzeń ubiegłego roku praktycznie nie powiedziano nic. We wrześniu, niemiecka Kanclerz Angela Merkel spotkała się z twórcą Facebooka, Markiem Zuckerbergiem, podczas Oenzetowskiego szczytu zrównoważonego rozwoju w Nowym Jorku. Gdy zajęli swoje miejsca, wciąż włączony mikrofon Kanclerz Merkel nagrał Merkel pytającą Zuckerberga, co można by zrobić, aby powstrzymać pojawianie się na Facebooku postów o treściach antyimigracyjnych. Zapytała ona, czy była to kwestia, nad którą pracował, a ten zapewnił ją, że owszem.

W tym czasie, chyba najwięcej ujawniającym aspektem tej wymiany zdań był fakt, że Kanclerz Niemiec – dokładnie w momencie, w którym jej kraj przechodził jedno z najbardziej znaczących wydarzeń w swojej powojennej historii – w ogóle zamartwiała się, jak powstrzymać niechęć opinii publicznej wobec jej polityki, wyrażaną na mediach społecznościowych. Teraz jednak wydaje się, że debata ta przyniosła ważkie skutki.

W ubiegłym miesiącu, Facebook zapoczątkował coś, co określił mianem „Inicjatywy odwagi obywatelskiej online,” której celem, jak twierdzi, ma być wymazanie „mowy nienawiści” z Facebooka, konkretnie przez usuwanie komentarzy „promujących ksenofobię.” Facebook współpracuje z oddziałem wydawnictwa Bertelsmann, który ma na celu identyfikowanie, a następnie eliminowanie „rasistowskich” postów z serwisu internetowego. Działania te są skupione przede wszystkim na niemieckich użytkownikach Facebooka. Podczas wprowadzania nowej inicjatywy, dyrektor ds. operacyjnych Facebooka, Sheryl Sandberg, wyjaśniła, że „Mowa nienawiści nie ma miejsca w naszym społeczeństwie, nawet w Internecie.” Dodała, „Facebook nie jest miejscem służącym rozpowszechnianiu mowy nienawiści czy podżeganiu do przemocy”. Oczywiście, Facebook może robić, co tylko zapragnie na swojej stronie. Niepokojące jest to, co ta organizacja wysiłków i zaburzonego myślenia ujawnia odnośnie wydarzeń w Europie.

Masowe przemieszczenie się milionów osób – z Afryki, Bliskiego Wschodu oraz innych obszarów – do Europy, odbywa się w rekordowo szybkim czasie i stanowi istotne wydarzenie w historii kontynentu. Jak pokazały wydarzenia w Paryżu, Kolonii i Szwecji, nie jest to wcale seria wydarzeń tylko z pozytywnymi konotacjami.

Oprócz obaw odnośnie konsekwencji dla bezpieczeństwa związanych z przybyciem milionów osób, których tożsamość, przekonania i zamiary są nieznane oraz, w tak znacznej liczbie, niemożliwe do poznania, wielu Europejczyków jest głęboko zaniepokojonych tym, że przepływ ten zwiastuje nieodwracalne zmiany w strukturze ich społeczeństwa. Wielu Europejczyków nie chce stać się tyglem dla Bliskiego Wschodu i Afryki, ale pragnie zachować choć część swojej tożsamości i tradycji. Wydaje się, że to nie mniejszość odczuwa zaniepokojenie obecnym stanem rzeczy. Sondaż po sondażu pokazują, że znaczna większość społeczeństwa w każdym kraju europejskim jest przeciwna imigracji w skali, z jaką mamy teraz do czynienia.

Złowieszczym postępowaniem Facebooka jest to, że usuwane są komentarze, które prawie wszyscy zakwalifikowaliby jako rasistowskie równocześnie z postami, o których tylko jakiś pracownik Facebooka decyduje, że są „rasistowskie.”

I tak się oto zupełnie przypadkiem składa, że ta kwestia „rasistowskiej” mowy wydaje się obejmować wszelką krytykę bieżącej katastrofalnej polityki imigracyjnej Unii Europejskiej.

Decydując o tym, że „ksenofobiczny” komentarz w reakcji na kryzys jest także „rasistowski”, Facebook przedstawia poglądy większości Europejczyków (którzy, należy to podkreślić, są przeciwni polityce Kanclerz Merkel) jako poglądy „rasistowskie”, więc określa większość Europejczyków mianem „rasistów.” Jest to polityka, która odegra istotną rolę w pchnięciu Europy w katastrofalną przyszłość.

Nawet, jeśli niektóre komentarze, których tak bardzo obawia się Facebook, są w jakiś sposób „ksenofobiczne”, pojawiają się poważne pytania, czy takie komentarze powinny być zabronione. Zamiast przemocy, wolność słowa jest jednym z najlepszych sposobów na to, by można było dać upust swojej frustracji i swoim uczuciom. Gdy zabroni się mówić o frustracjach, pozostaje tylko przemoc. W Republice Weimarskiej, by podać tylko jeden przykład, istniało wiele ustaw odnośnie mowy nienawiści, których celem było ograniczenie wypowiedzi „nie podobających się” państwu. Ustawy te w żaden sposób nie zapobiegły rozwojowi ekstremizmu, a jedynie uczyniły męczenników z osób, które były ścigane za nieprzestrzeganie ich, oraz przekonały jeszcze większą liczbę osób, że nadszedł czas, by przestać mówić.

Mroczna rzeczywistość społeczeństwa, w którym wyrażanie opinii większości zostaje sklasyfikowane jako przestępstwo, już jest widoczna w Europie. W ubiegłym tygodniu pojawiły się doniesienia z Holandii informujące, że do obywateli holenderskich przychodzi policja i przestrzega przed publikowaniem na Twitterze i innych mediach społecznościowych postów o nastawieniu kontra masowej migracji.

W tej toksycznej mieszance Facebook, świadomie bądź nie, odegrał swoją rolę. Na szybkowar nakładana jest przykrywka dokładnie w momencie, gdy podkręca się gaz.

Prawdziwa „inicjatywa odwagi obywatelskiej” wyjaśniłaby zarówno Merkel, jak i Zuckerbergowi, że ich polityka może mieć tylko jeden skutek.

Odpowiedzi: 12 to “Kto blokuje narodowcom i ludziom przyzwoitym konta na Polskim Facebook … czytaj”

  1. marek said

    https://prawy.pl/34422-zniszczyli-maszyniste-zeby-ukryc-wady-sygnalizacji-a-na-torach-nadal-beda-ginac-ludzie/

  2. miziaforum said

    Gdy zajęli swoje miejsca, wciąż włączony mikrofon Kanclerz Merkel nagrał Merkel pytającą Zuckerberga, co można by zrobić, aby powstrzymać pojawianie się na Facebooku postów o treściach antyimigracyjnych.

    JEŚLI MOŻNA TO TO MOŻNA TYM BARDZIEJ TREŚCI NACJONALISTYCZNE PATRYJOTYCZNE WYCINAĆ WRAZ Z CAŁYMI STRONAMI

    PRAWDA ? NO !! A CZY MERKEL JEST NIE NA RĘKĘ TAKI MARSZ W WARSZAWIE NA 11 LISTOPADA

    JEST NIE NA RĘKĘ …………. DLA CZEGO DLA TEGO !!

  3. krab said

    Nie na próżno PO zapowiadało, że odzyska media społecznościowe w Polsce ! A kto jest szefem fb na dystrykt polski ? aktywna uczestniczka marszów kodziarzy ! Sylwia de Weydenthal!
    https://pbs.twimg.com/media/CuRHhu5WgAQ0eBy.jpg:small
    https://pbs.twimg.com/media/CuRHd6rWIAADeXp.jpg:small

  4. krab said

    Środowiska narodowe zapowiadają protest pod hasłem „STOP cenzurze”. Odbędzie się on 5 listopada przed polskim biurem Facebooka.
    – Protestujemy przeciwko nasilającej się cenzurze administracji portalu społecznościowego Facebook. Monopolista ten w zakresie treści reprezentowanych przez polskich użytkowników, promuje środowiska lewicowe i liberalne, jednocześnie ograniczając lub eliminując ze swojej przestrzeni treści narodowe, patriotyczne i katolickie – mówił wiceprezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz. Podkreślał, że Facebook prowadzi dowolną politykę dotyczącą blokowania treści. Z kolei na łamach „Gazety Wyborczej” Facebook zaprzecza tym zarzutom i twierdzi, że jego pracownicy weryfikują raporty bezstronnie i nie biorą pod uwagę przekonań politycznych autorów profili.
    Jednocześnie, środowiska lewicowe otwarcie przyznają się do odpowiedzialności za kasowanie stron narodowców i zapowiadają dalsze działania w tym względzie.
    – Zdradzimy wam pewien sekret. W najbliższych dniach uderzymy w 50 kolejnych prawicowych profili – napisano na stronie Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, w poście zatytułowanym „Wielka akcja środowisk lewicowych zakończona sukcesem!”. We wpisie zasugerowano, że działania te miały na celu m.in. zablokowanie zbiórki funduszy na organizację tegorocznego Marszu Niepodległości.
    Wpolityce.pl / Facebook.com

  5. Pelagia said

    Mizia- kiedyś pisałeś o cynamonie cejlonskim. Pojawiają się podróby- jak odróżnić prawdziwy od fałszywki ?? pewna miła pani w telewizorze coś pokazywała, ale coś mi nie pasi, wydaje mi się że jest odwrotnie, dlatego prośba do Ciebie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: