Miziaforum's Blog

Duch zamordowanej kobiety DRĘCZY HANNĘ GRONKIEWICZ = WALTZ…

Posted by miziaforum w dniu Sierpień 29, 2016


W związku z przekrętami w warszawskim ratuszu związanymi z grabieżą Warszawskich kamienic wypłynęła sprawa brutalnego morderstwa związanego z przejęciem pewnej kamienicy w Warszawie kilka dni temu minister Ziobro zdecydował o podjęciu ponownego śledztwa w sprawie zamordowania – SPALENIA ŻYWCEM  Jolanty Brzeskiej

sprawa ma ścisły związek z bezprawnymi przejęciami kamienic w Warszawie i kto wie do kogo personalnie jako sprawcy zleceniodawcy doprowadzi 

tu wklejam link do całości materiału dotyczącego sprawy morderstwa oraz , w późniejszym czasie urzędniczego znęcania się nad rodziną zamordowanej Jolanty Brzeskiej , kilka lat temu gdy publikowałem te materiały sprawa wyjaśnienia była beznadziejna , dziś gdy przekrętami związanymi z ratuszem Warszawskim zajął się osobiście minister sprawiedliwości sprawa może zostać rozwikłana i sprawcy bezpośredni jak i pośredni na pewno zostaną ustaleni

oto wszystkie materiały naświetlające tą sprawę

https://miziaforum.wordpress.com/2012/10/03/jolanta-brzeska-glosne-morderstwo-ciche-wykanczanie-polskich-rodziny/

Wtorek, 3 stycznia 2012

Przez 10 miesięcy resztki spalonego ciała Jolanty Brzeskiej leżały w lodówce zakładu medycyny sądowej. Prokuratura ciągle nie wydawała zgody na pochówek. Policja nie udostępnia żadnych informacji na temat przeprowadzonych badań kryminalistycznych. Wiadomo jedynie, że jeszcze do połowy stycznia prowadzone będą ekspertyzy w Krakowie. I nagle, dwie godziny po tym, jak Magda Brzeska wyszła z sądu po rozprawie Marka Jasińskiego, dostała z mokotowskiej prokuratury faks ze zgodą na pochówek.

Pogrzeb odbędzie się 3 stycznia, o godzinie 12 w kościele św. Kazimierza przy ul. Chełmskiej 21a w Warszawie. Wcześniej, o 11, wszyscy, którzy mają potrzebę oddać hołd tej dzielnej kobiecie, spotkają się na Nabielaka 9, przed domem, w którym przeżyła 60 lat, i tam ją pożegnamy, a następnie przejdziemy w marszu milczenia do kościoła. Jola zostanie pochowana na Cmentarzu Południowym Antoninów, obok swojego męża, który też życiem zapłacił za reprywatyzację.

Ewa Andruszkiewicz

 


 

Nieumyślnie oblali olejem napędowym i niechcący podpalili

Według ustaleń przyjaciół, Jolanta Brzeska została uprowadzona z mieszkania 1 marca 2011 r. i wywieziona samochodem w pole obok Ogrodu Botanicznego w Powsinie. Zwyrodnialcy ułożyli stos z patyków, położyli ją na nim, polali olejem napędowym i podpalili. Musiała być nieprzytomna, bo nie broniła się przed ogniem. Leżała nieruchomo. Mężczyzna, który ją znalazł, był przekonany, że płonie manekin. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci były nie płomienie, lecz zatrucie tlenkiem węgla, który znajdował się w płucach. To oznacza, że do końca oddychała samodzielnie.

Przez pół roku prokuratura mokotowska usiłowała wmówić opinii publicznej, że Jolanta Brzeska popełniła samobójstwo. Nie spieszono się z przesłuchaniem sąsiadów. Nie zabezpieczono mieszkania. Nie zainteresowano się jej telefonem komórkowym, który zarejestrował 70 nieodebranych połączeń, a także znamienny esemes od zarządcy mieszkania, które zajmowała na mocy umowy najmu. Pół roku po morderstwie prokurator prowadzący dochodzenie nie wiedział nawet, że kilka dni przed śmiercią spotkała się z właścicielem mieszkania i jego pełnomocnikiem w celu zawarcia ugody, do której nie doszło. Nie widział powodów, by ich przesłuchać, chociaż prokuratura od lat ma pełne teczki dowodów prześladowania rodziny Brzeskich przez obu panów.

Kilka dni po morderstwie do prokuratury zgłosiło się małżeństwo, które zapamiętało dwóch mężczyzn, zbierających chrust na chwilę przed śmiercią Joli. Chcących złożyć zeznania pogoniono jak natrętów. Motocyklistów, którzy byli na miejscu zbrodni, przesłuchano byle jak, a świadków, którzy widzieli moment uprowadzenia, wcale. Policja dostała numery rejestracyjne samochodów biorących udział w zbrodni, ale ich nie znalazła. Właściciele aut oświadczyli, że już ich nie mają.

Prokuratura zmieniła kwalifikację czynu. Już się nie upiera przy samobójstwie. Prowadzi teraz dochodzenie w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Bandyci przypadkiem wywieźli Brzeską w pole, nieumyślnie oblali olejem napędowym i niechcący podpalili.

Odpowiedzi: 7 to “Duch zamordowanej kobiety DRĘCZY HANNĘ GRONKIEWICZ = WALTZ…”

  1. falkonidas said

    Reblogged this on .

  2. krab said

  3. krab said

  4. […] https://miziaforum.wordpress.com/2016/08/29/duch-zamordowanej-kobiety-dreczy-hanne-gronkiewicz-waltz… […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: