Miziaforum's Blog

Ukraiński wampir z Legionowa , 3 kobiety….

Posted by miziaforum w dniu Sierpień 2, 2016


Zarzuty usiłowania zabójstwa, usiłowania zgwałcenia, usiłowania rozboju oraz dokonania dwukrotnego rozboju usłyszał zatrzymany przez policjantów z Jabłonny 24-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna podejrzany jest o zaatakowanie parę dni temu w Legionowie trzech kobiet wracających do domu późnym wieczorem.

Do dramatycznych zdarzeń doszło w 26 lipca w Legionowie. Było przed 22.00, kiedy ulicą Szarych Szeregów wracała z pracy 60-letnia kobieta. W pewnym momencie sprawca kilkukrotnie uderzył ją twardym narzędziem w tył głowy, a kiedy kobieta przewróciła się  na ziemię, napastnik próbował ją zgwałcić. Pokrzywdzona broniła się i sprawca zdołał jedynie wyrwać jej torebkę.

Po godzinie w okolicach skrzyżowania ulic Alei Legionów i Żelaznej ofiarą napaści padła kolejna kobieta. Sposób działania sprawcy był ten sam. Atak od tyłu i uderzenia twardym przedmiotem w głowę. Tym razem sprawca jednak na tym nie poprzestał i wielokrotnie zaciskał na szyi 23-latki metalową linkę dusząc ją. Kobieta broniła się, sprawca ukradł jej telefon komórkowy i uciekł.

Po 15 minutach w rejonie ulicy Cynkowej sprawca ponownie zaatakował idącą kolejną 23-latkę. Kobieta również została zaatakowana i kilkukrotnie uderzona narzędziem w głowę. Brutalny agresor próbował ukraść ofierze plecak. Wcześniej szarpał ją, wykręcał, ręce, ciągnął po ziemi w kierunku lasu i zatykał usta, aby ta nie mogła wezwać pomocy. Tym razem sprawca, spłoszony przez nadjeżdżający samochód, uciekł.

Po tym, jak o zdarzeniach powiadomiona została policja, na teren Legionowa zostały skierowane patrole z całego powiatu. Policjanci, mając rysopis napastnika podany przez pokrzywdzone kobiety, posiłkowali się także  miejskim monitoringiem.

Zaledwie kilka minut po północy na ul. Suwalnej policjanci z komisariatu w Jabłonnie zatrzymali podejrzanego o przestępstwa mężczyznę.

24-latkowi grozi nawet dożywocie

Podczas przeszukania w kieszeni spodni policjanci znaleźli kolczyki oraz lusterko należące do jednej z kobiet. Mężczyzna był podrapany i miał podarte ubranie. Został zatrzymany i przewieziony do legionowskiej komendy. Wszystkie kobiety otrzymały pomoc medyczną.

Zatrzymany mężczyzna oświadczył policjantom, że jest obywatelem Ukrainy, a w Polsce jest od czerwca br. w celach zarobkowych. Badanie alkomatem wykazało u 24-latka 1,4 promila alkoholu w organizmie.

24-letni obywatel Ukrainy usłyszał w prokuraturze zarzuty: usiłowania zabójstwa, usiłowania zgwałcenia, usiłowania rozboju oraz dokonania dwóch rozbojów na kobietach. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 24-latka na 3 miesiące. Teraz może mu grozić nawet kara dożywotniego pobawienia wolności.

/ Źródło: KPP Legionowo

Odpowiedzi: 7 to “Ukraiński wampir z Legionowa , 3 kobiety….”

  1. Elsa said

    Mam nadzieję, że kara będzie surowa.

  2. Elsa said

    Nie w temacie ale dobre🙂
    http://polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/8041-mlody-patriota-pieknie-przeoral-tvn-po-co-przyjechaliscie-znow-zrobic-z-nas-bandytow

  3. Elsa said

    A tego do wora…….
    http://polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/8034-lewak-zandberg-przegial-powiedzial-ze-polscy-patrioci-uprawiaja-kult-hitlerowcow

  4. krab said

    1- W poniedziałek późnym wieczorem w Oławie młody mężczyzna został zaatakowany i dźgnięty nożem przez nieznanego mężczyznę. Według informacji przekazanych Kresom.pl przez świadka zdarzenia, napastnikiem był Ukrainiec.
    Według informacji przekazanych Kresom.pl przez świadka zdarzenia, doszło do niego w poniedziałek ok. 22:30 przy ulicy Chrobrego w Oławie, niedaleko dworca autobusowego.
    „Usłyszałem krzyki, szarpaninę – otworzyłem okno. Kilku młodych chłopaków opatrywało swojego kolegę, który został dźgnięty nożem – nie wiem jak poważnie, ale bardzo krzyczał” – przekazał nam świadek. Dodał, że na miejscu widoczna była plama krwi. Ranny został zabrany przez karetkę.
    Z głośnych rozmów wynikało, że grupa młodych ludzi przechodząca tą ulicą natknęła się na młodego mężczyznę, który ich zaczepił. Jeden z Polaków miał na sobie koszulkę z kotwicą Polski Walczącej i grafiką nawiązującą do Powstania Warszawskiego. Doszło do wymiany zdań. Gdy wydawało się, że będą się rozchodzić, mężczyzna wyciągnął ostre narzędzie (najprawdopodobniej nóż) i zaatakował. Polak w koszulce z kotwicą Polski Walczącej został dźgnięty nożem, a 2 lub 3 innych zostało zranionych. Według informacji przekazanych nam przez świadka, napastnik, który uciekł z miejsca zdarzenia, był Ukraińcem. Według dostępnych informacji cały czas jest na wolności.
    2- Ukrainiec zaatakował funkcjonariusza Straży Granicznej po tym, jak odmówiono mu zgody na wjazd na terytorium Polski. Znieważył go i przyłożył mu do gardła scyzoryk. Sprawę prowadzi prokuratura.
    29-letni Ukrainiec chciał wjechać na terytorium Polski przez przejście graniczne w Korczowej. Był pod wyraźnym wpływem alkoholu. Okazało się, że stwierdzono niezgodność między tym, co mówił, a co znajdowało się w posiadanych przez niego dokumentach. Gdy usłyszał decyzję odmowną, znieważył funkcjonariusza polskiej Straży Granicznej, po czym rzucił się na niego i przyłożył mu do gardła niezbędnik ze scyzorykiem.
    Według informacji Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, cytowanych przez portal Nowiny24.pl, wobec sprawcy zostały zastosowane środki przymusu bezpośredniego. Nikt nie został ranny. Badanie alkomatem wykazało, że obywatel Ukrainy miał dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

  5. krab said

    Niemiecka policja poinformowała, że zatrzymano Polaka, który próbował przeszmuglować przez granicę niemiecko-polską w Świecku pięć karabinów maszynowych i cztery pistolety.
    https://www.wprost.pl/kraj/10017536/Polak-zatrzymany-na-granicy-z-Niemcami-Nielegalnie-przewozil-bron.html

  6. krab said

    Na trop nielegalnego procederu wpadli funkcjonariusze Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej. Jak ustalili, 67-letni Andrzej L. i jego 32-letnia córka, Beata L., mieszkańcy Warszawy, podrabiali dokumenty, na podstawie których cudzoziemcy, przede wszystkim z Ukrainy, mogli przekroczyć polską granicę i przebywać na terenie naszego kraju.
    – Cały proceder polegał na tym, że 32-latka otrzymywała od swojego pośrednika ukraińskie nazwiska i na podstawie tych danych, wraz z ojcem, fałszowała dokumenty, wykorzystując do tego pieczątki urzędowe, m.in. państwowych urzędów pracy. Były to m.in. zezwolenia na zatrudnienie na terenie naszego kraju czy potwierdzenia miejsca zamieszkania – mówi Onetowi st. chor. Dagmara Bielec Janas, rzeczniczka Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej.
    Następnie komplet dokumentów kobieta przekazywała z powrotem pośrednikowi. Ten przewoził je na Ukrainę i tam sprzedawał obywatelom tego kraju, aplikującym o wizę RP. Brał od nich za to od 50 do 200 euro.
    http://wiadomosci.onet.pl/warszawa/warszawa-ojciec-z-corka-sprowadzali-cudzoziemcow-do-polski/1jw1cz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: