Miziaforum's Blog

3 MAJA WIESZANIE ZDRAJCÓW TARGOWICZAN , DEDYKOWANE KOD – TARGOWICZANOM WSPÓŁCZESNYM

Posted by miziaforum w dniu Maj 2, 2016


„Zaskoczony uchwaleniem dnia 3 maja 1791 roku konstytucji, nuncjusz papieski, Saluzzo, natychmiast donosił do Rzymu, że ustawa majowa była zamachem stanu dokonanym przy udziale aprobującego tłumu, a więc miała pozór rewolucji.”
Zwracając się do papieża, nuncjusz zalecał wstrzymanie się od sformułowań, które mogłyby pochwalić lub aprobować Konstytucję 3go maja. Nazywał też H.Kołłątaja, St.Staszica i Scypiona Piattolego (osobisty sekretarz króla) „jakobinami i złymi duchami króla.” Kuria rzymska i polski kler obawiali się, że Polacy nie poprzestaną na Konstytucji, lecz pójdą dalej – wzorem rewolucji francuskiej – pozbawią wszelkich funkcji państwowych, zlikwidują przywileje kleru, położą rękę na jego majątku, a księży przeniosą na państwowe pensje. Co już częściowo miało miejsce po uchwaleniu w roku 1789 przez Sejm Wielki ustawy przeznaczającej dochody z diecezji krakowskiej na wojsko polskie. Zaborcy zaś gwarantowali Kościołowi nienaruszalność praw i dóbr. Papież Pius VI dał Rosji zielone światło do wojny z Polską i jej rozbioru, kierując 24.02.1792 r. brewe dziękczynne do Katarzyny II, w którym nazwał ją heroiną stulecia i sławił jej podboje. Wśród nich wymienił pierwszy rozbiór Polski.
Katarzyna II zareagowała na Konstytucję, wspierając polskich przeciwników reform, magnatów (ultrakatolicki beton) i dostojników kościelnych, którzy 27 kwietnia 1792 roku zebrali się w Petersburgu (!) i ogłosili manifest unieważniający Konstytucję 3go maja oraz wzywający Rosję do zbrojnej interwencji w Polsce. W celu zatajenia faktu, że spisek zawiązano w Petersburgu manifest opatrzono datą 14 maja i ogłoszono w Targowicy na Ukrainie.

Głównymi działaczami spisku byli: Franciszek Ksawery Branicki, Szczęsny Potocki i Seweryn Rzewuski oraz biskupi: Józef Kossakowski, Ignacy Massalski, Wojciech Skarszewski i Michał Roman Sierakowski, który pełnił funkcję naczelnego kapelana konfederacji. Papież Pius VI pobłogosławił targowicę i wyraził życzenie:
„aby stworzenie konfederacji stało się początkiem niewzruszonej spokojności i szczęścia Rzeczypospolitej” (ups!).
Gdy w nocy z 18 na 19 maja wojska rosyjskie wkroczyły do Polski, stutysięcznej armii carskiej Polska mogła przeciwstawić tylko 50 tys. żołnierzy. Rzym uznał wkroczenie wojsk rosyjskich do Polski za dobra nowinę, gdyż targowica gwarantowała utrzymanie przywilejów kleru, a nawet powierzała mu cenzurowanie książek. Dlatego nuncjusz Saluzzo otrzymał papieskie polecenie nakłonienie króla, aby jak najrychlej do targowicy przystąpił.
Pomimo dwukrotnej przewagi liczebnej najeźdźcy, w pierwszej potyczce do jakiej doszło pod Zieleńcami wojska księcia Józefa Poniatowskiego odniosły zwycięstwo. Ale jak to się mówi: „jedna jaskółka wiosny nie czyni”. Przewaga Rosjan i niedofinansowanie polskiej armii przyniosły z góry przewidziany efekt.

RZECZ O TYM JAK OBYWATELE POLSCY UKARALI STRYCZKIEM ZDRAJCÓW 

Kossakowski, Poniatowski, Massalski

9 maja 1794 r. wokół ratusza warszawskiego zebrał się kilkutysięczny tłum, do którego przemawiał sekretarz Hugona Kołłątaja Kazimierz Konopka, nawołując do powieszenia zdrajców. Istnieją przypuszczenia, że była to akcja zorganizowana przez Kołłątaja, skądinąd księdza i jednego z najwybitniejszych umysłów tej doby. Przygotowane były żądania (wśród nich powieszenia zdrajców), które w obecności tłumu przekazano prezydentowi Warszawy Wyssogocie Zakrzewskiemu. Nie wiadomo, z jakiego powodu dokonano takiego wyboru, ale spośród dużej grupy aresztowanych wyselekcjonowano cztery osoby, wśród nich biskupa inflanckiego Józefa Kossakowskiego (1738-1794), i przewieziono z wieży prochowni do ratusza. Więźniowie przejść musieli przez szpaler uzbrojonego w kosy, piki i szable tłumu. „Biskup Kossakowski ze spuszczonymi oczami, nachylony przechodził szeregi ludu”.

Na parterze ratusza odbył się sąd w towarzystwie podnieconego ludu, który zaglądał do sali przez okna. Proces trwał zaledwie trzy do czterech godzin. Zarzut pierwszy mówił, że oskarżeni „zupełnie i całkowicie na usługi potencji zagranicznej obcej rosyjskiej zaprzedali się”, a niektórzy z nich pobierali od dworu rosyjskiego pensje. Znaleziono kwity podpisane przez biskupa Kossakowskiego, że wziął od ambasady rosyjskiej za kwartał w 1789 r. 750 czerwonych złotych i w 1790 r. za kwartał 750 złotych. Kolejne oskarżenie głosiło, że przystąpił do konfederacji targowickiej na Litwie, trzecie, że był współsprawcą sejmu grodzieńskiego i przyczynił się do drugiego rozbioru Rzeczpospolitej, zarzut czwarty oskarżał postawionych przed sądem o bezprawne przywłaszczenie sobie różnych tytułów w Rzeczpospolitej, a piąty powtarzał innymi słowy zarzut pierwszy. Na koniec ogłoszono wyrok, skazujący wszystkich obwinionych na śmierć przez powieszenie. Wyrok odczytany został ludowi, który zareagował entuzjazmem i oklaskami.

Powieziono następnie Kossakowskiego do kościoła Bernardynów, aby zdjąć z niego święcenia kapłańskie. Kiedy prowadzono go do szubienicy, tłum szarpał go, bił, pluł na niego, zdzierał z niego odzienie, ale biskup na to nie reagował. Krzyczał za to przez całą drogę, że obok niego zawisnąć powinni inni. Wspominał biskupa płockiego Szembeka, biskupa poznańskiego Okęckiego i prymasa Polski Michała Poniatowskiego. Niektórzy twierdzą nawet, że domagał się powieszenia króla. Kiliński utrzymywał, że biskup był w szlafroku, ale dzielnemu szewcowi nie bardzo można wierzyć. Źródła natomiast zgodnie przyznają, że pod szubienicą rozebrany został do samej tylko bielizny. Kitowicz twierdzi, że brudnej. Kat nałożył biskupowi szelki i podciągnął go pod szubienicę, gdzie założył mu na szyję stryczek. Reakcją tłumu, czy raczej tłuszczy, na dokończenie dzieła były śmiechy, wiwaty, wystrzały, brawa, okrzyki „Vivat!” i „Niech żyje rewolucja!”. Nieznajomi mieli padać sobie w ramiona i serdecznie się ściskać.

Biskup inflancki poza tym, że był zdrajcą, był też działaczem oświeceniowym. Napisał dwie powieści, w których zachęcał do modernizowania Polski i jej upodobnienia do Europy. Opiewał reformę szkolnictwa i głosił potrzebę edukacji ludu. Należał do mniejszości wychodzącej poza wąskie horyzonty myślowe sarmackiego zaścianka. Ale…

Za zdrajcę lud Warszawy uważał również królewskiego brata, prymasa Polski Michała Poniatowskiego (1736-1794). Stanisław August przerażony pisał do Kościuszki, że na ulicach stolicy słyszy się piosenkę, w której padały słowa: „my krakowiacy nosiem guz u pasa, powiesiem sobie króla i prymasa”. W liście rosyjskiego ambasadora (w latach 1792-93) Jakoba Johanna Sieversa do Igelströma prymas zaliczony został do ludzi „niezłomnie wiernych” Imperium. Igelström podobnie pisał o nim do carycy, stawiając go na równi z Józefem Kossakowskim. Michał Poniatowski nie tylko zgłosił akces do targowicy, ale też pierwszy zachęcał do kapitulacji króla. W październiku 1793 r. spotkał się z Fryderykiem Wilhelmem II i krążyły plotki, że stał się teraz zagorzałym stronnikiem Prus.

W nocy z 27 na 28 czerwca 1794 r. przed pałacem prymasa postawiono szubienicę. Jej widok, mówi jedna z wersji opowieści, miała przyprawić prymasa o takie przerażenie, że umarł. Inna powiada, że rodzina królewska w zaistniałej sytuacji postanowiła ułatwić krewnemu godną śmierć i podała mu truciznę. Lud warszawski podsumował to wierszykiem: „Książę prymas zwąchał linę, wolał proszek niż drabinę”. Mówi się na przykład o tym, że król dał zażyć bratu tabaki, od której ten umarł w kilka dni, albo że zjawił się u niego Kościuszko z dowodami zdrady i zostawił mu truciznę, którą ten zażył. Po Warszawie krążyła też pogłoska, że książę prymas uciekł, więc wystawiono jego zwłoki na widok publiczny. Twarz zmarłego była bardzo obrzękła, wobec czego przykryto ją zieloną chustą, jednak unieść mógł ją każdy odwiedzający. Jak pisze Rymkiewicz: „Mogła to zrobić każda kurwa zza Żelaznej Bramy”.

Kolejnym agentem, ukaranym śmiercią, był biskup wileński Ignacy Massalski (1727-1794), powieszony 28 czerwca. Rankiem tego dnia pod pałacem, w którym był więziony, pojawiło się pospólstwo, którego liczbę oceniano na od kilkuset do kilku tysięcy. Straż w obliczu napierającego tłumu dała drapaka i lud stolicy wdarł się do więzienia. Pierwszym, na którego natrafiono, był biskup chełmiński Skarszewski (potem prymas Polski od 1824 r.), którego zostawiono w spokoju. Jedna wersja tego wydarzenia mówi, iż jeden z ludzi, którzy wpadli do celi, odezwał się w jego obronie, że to przyzwoity człowiek i by go nie ruszać. Druga wersja powiada, że kiedy wleczono go na szubienicę, biskup wykupił się oprawcom pieniędzmi, które miał przy sobie. Biskupa wileńskiego natomiast wzięto bez gadania, bo był najsłynniejszym z moskiewskich jurgieletników. Massalski się opierał, więc go bito pięściami po głowie i poganiano. Że nie było pod ręką sznura, więc powieszono go na końskich lejcach od stojącego w pobliżu wozu.

Pruski minister Karl Otto von Voss pisał po wybuchu insurekcji w Wielkopolsce, 5 września 1794 r., że poza jednym godnym zaufania biskupem poznańskim, hrabią Ignacym Raczyńskim, księża biorą masowo udział w powstaniu kościuszkowskim i je wspierają.

PS. ILUSTRACJA ZAMIESZCZONA OMYŁKOWO -nie potrafię usunąć – SORY !!!

===================

Ruch barski wraz z Konstytucją 3 Maja i powstaniem kościuszkowskim tworzy element legendy walki o wolność, która zwłaszcza w okresie zaborów miała ogromne znaczenie dla przetrwania narodu. Także dzisiaj trzeba by trochę odkurzyć i dowartościować konfederację barską

„Powstanie, podjęte przez Konfederację Barską przeciw popartemu okupacją zbrojną dyktatowi rosyjskiemu (1768–1772), walczyło siłą regularnego wojska, w znacznej części przyłączającego się do konfederacji, oraz własną siłą zbrojną. Akt konfederacji wzywał do przystąpienia wojsko, milicje ordynackie, nadworne, „milicję sołtysów z bronią i moderunkiem”; starostom i dzierżawcom dóbr królewskich kazał wystawić jednego pieszego z łanu lub jednego konnego z trzech, dobrze opatrując ich „we wszelkie potrzeby i lenung”, powoływał szlachtę na ochotnika, a nakazywał „wyprawy porządne” jednego pieszego z 10 poddanych i jednego konnego z 10 włók i dymów własnej uprawy szlacheckiej; od miast żądał artylerii, broni, amunicji, od żydów nawet żądał „woluntariuszy”. Słowem, szło o wielki wysiłek ogólnonarodowy. Akt barski powoływał się na przykład Tyszowiec i próbowano ponowić tamto powstanie przeciw Szwedom. Walka wyrodziła się w wojnę „szarpaną”, jak prowadzona przeciw Szwedom. Tylko powodzenie było mniejsze. Silą zbrojna konfederacji, wciąż niszczona klęskami i znów odrastająca, rozwijała się głównie w kierunku jazdy narodowej; część tylko jazdy organizowano na obcą modłę, jako huzarów (Puławski) i dragonów. Przybyli oficerowie francuscy organizowali nieco piechoty. Na ogół zwartość i sprawność wojska konfederacji nie wytrzymywały starcia z wojskiem rosyjskim, nawet przy przewadze liczebnej Polaków. Mało było jasnych kart, jak napad pułkownika Szyca na Lwów (1770), zwycięska obrona Częstochowy przez Pułaskiego przeciw Drewitzowi (1770-1), zaskoczenie zamku krakowskiego przez bohaterskich Francuzów, Ghoisiego i Viomenila młodszego z garścią konfederatów (1772). Smutnymi klęskami kończyły się bitwy w otwartym polu: Pułaskich z Suworowem pod Orzechowem (1769), Sawy z Suworowem pod Szreńskiem (1771), Dumourieza z Suworowem pod Lanckoroną (1771), hetmana wielkiego litewskiego Ogińskiego z Suworowem pod Stołowiczami (1771), gdzie 2.500 wojska litewskiego rozgromili Rosjanie w sile 822 ludzi. Nad całością działań ciążył brak jednolitego i umiejętnego kierownictwa, niezdolność poszczególnych dowódców do uzgodnienia działań i podporządkowania się czyjejś woli, a także zanik dawnego ducha zaczepnego jazdy polskiej. Gdy walka wygasła, a trzy mocarstwa rozbiorowe zalały wojskami Rzeczpospolitą, wojsko polskie było w ruinie. Część, która walczyła po stronie konfederacji, poległa, poszła w niewolę lub rozprószyła się; resztę zrujnował rozstrój polityczny i gospodarczy.

foto mizia – Sucha Beskidzka KAPLICA KONFEDERATÓW BARSKICH

Odpowiedzi: 26 to “3 MAJA WIESZANIE ZDRAJCÓW TARGOWICZAN , DEDYKOWANE KOD – TARGOWICZANOM WSPÓŁCZESNYM”

  1. miziaforum said

    HISTORIA KOŁEM SIĘ TOCZY !!

    • miziaforum said

      7 MAJA ZJAZD ZDRAJCÓW W WARSZAWIE … NIEBYWAŁA OKAZJA DO WYŁAPANIA ICH WSZYSTKICH NA RAZ …. LATARNI WYSTARCZY W WAWIE …🙂

    • miziaforum said

      A PRO PO HISTORII KOŁEM SIĘ TOCZĄCEJ ?? dziwne mój przodek w tamtych rozbiorowych czasach służył u elektora saskiego .. ja dziś też w Saksonii … dziwne ….

      ad służby w/w nie była to żadna zdrada tylko półki tatarskie wtedy btły na żołdzie saskim … a potem poszły do konfederacji barskiej

    • krab said

      Oj, zatoczyła historia koło… zatoczyła. Ówczesna „opozycja” tak samo jak i dzisiejsza odbywa turne po różnych stolicach aby wybłagać dla siebie sojuszników w „obronie” utraconego koryta. Tym razem drogi wiodą na zachód ten bliższy i ten dalszy. Ciekawe kto dziś spełni rolę Potiomkina i Zubowa? Tylko że Potiomkina trzeba otruć…

  2. miziaforum said

  3. miziaforum said

  4. KnUR1 said

  5. szuwaxpl said

    ■■ Zabić moralność, podzielić i ogłupić ■■

    – Rządzić będzie łatwo, gdy już podzielisz. Wywołaj taki konflikt, aby rozżarli się na siebie wzajem. (…) A potem uderz w strunę najmocniejszą — w punkt wiary. To czułe miejsce, dewoci zawyją. Imieniem wolności żądaj równych praw dla innowierców. Zobaczysz jaki wulkan się otworzy – tak brzmi fragment instrukcji jak podbić Polaków, wydana przez carycę Katarzynę. Pismo jest fikcyjne, pochodzi z książki „Milczące psy” Waldemara Łysiaka z 1983 r. – jest jednak dziś niezwykle aktualne.

    https://wzzw.wordpress.com/2016/05/03/%e2%96%a0%e2%96%a0-zabic-moralnosc-podzielic-i-oglupic-%e2%96%a0/

  6. mironik said

    http://nwonews.pl/artykul,4608,dyrektor-bez-wyksztalcenia
    Poseł „Nowoczesnej” Krzysztof Mieszkowski, przedstawiajacy się jako kulturoznawca, dziennikarz, krytyk teatralny, redaktor naczelny „Notatnika Teatralnego”, a także dyrektor wrocławskiego Teatru Polskiego, nie posiada wyższego wykształcenia! Dzięki dociekliwości dolnośląskich dziennikarzy okazało się, że zakończył on swoją edukację maturą zdaną w 1976 roku we wrocławskim XIV Liceum Ogólnokształcącym.
    ——-
    to i tak super jak na ich wszędzie zwą nie wiadomo dlaczego ‚elyty’

  7. Żuraw. said

    Mizia napisz kto otrzymał Order Orła Białego dzisiaj🙂

    • szuwaxpl said

      Faktycznie wg. ‚nosa’
      https://www.wprost.pl/kraj/10005608/Prezydent-przyznal-ordery-Orla-Bialego.html

      • szuwaxpl said

        Człowiek o Nicku „wyborca” tak ładnie napisał, że aż trzeba przytoczyć:

        Wyborca. IP dzisiaj 16:55
        PANIE PREZYDENCIE DUDA! MIALO BYC TAK POLSKO, TAK SPRAWIEDLIWIE I ZGODNIE Z ZYCZENIEM NARODU POLSKIEGO ! A WY CO WYRABIACIE??? TAK SAMO ZACHOWUJECIE SIE JAK WASI POPRZEDNICY! ODZNACZAC WCIAZ. JAK.PANSKI POPRZEDNIK. SAMYCH SWOICH ZYDOPRZYGLUPOW,
        PRZECIEZ TO JEST POLSKIE ODZNACZENIE WYSOKIEJ KLASY, I CHOCBY DLATEGO ZE WZGLEDU NA SZACUNEK TEGO ODZNZCZENIE, CZAS ZEBYSCIE PRZESTALI PRZYZNAWAC I UBIERAC TO PODLE ZYDOSTWO. W POLSKIE ORDERY! POKAZCIE MI JEDNEGO CZY JEDNA ZYDOWE,KTORA RZECZYWISCIE
        UTRZCIWIE NA TO ZASLUZYLA????? CZAS POCHAMOWAC SWOJE ZYDOWSKIE ZAPEDY PANIE DUDA!
        POWAZNIE SIE ZAWIODLEM NA PANU! OSZUKAL PAN POLAKOW. Z KACZYNSKIM JAK POPRZEDNICY!!!
        NAROD NIE PO TO DAL WAM. KLAMCY MANDAT ZAUFANIA,ZEBYSCIE. POKAZYWALI Z JAKIEGO NARODU
        POCHODZICIE! TYLKO JAKIEMU NARODOWI BEDZIECIE SLUZYC!!!! JEZELI CHCECIE SLUZYC ZYDOWSKIM INTERESOM A NIE POLSKIM, TO SPIEPSZAC DOISRAELA A NIE W POLSCE PCHAC SIE DO KORYTA!!!!
        PRZYZEKALISCIE ZUPELNIE CO INNEGO! KLAMCY I OSZUSCI!….ZA TAKIE BZDURY DAWAC ZYDOM
        NAJWYZSZE ODZNACZENIE PANSTWA POLSKIEGOI,TO TRZEBA W CZEREPIE MIEC NIE PO KOLEI!…..
        Z TAKIMI WYSKOKAMI TO MOZNA SIE SPODZIEWAC ZE ZYDOBANDZIOROM. ODDACIE POLSKE BEZ
        WIEDZY NARODU POLSKIEGO! TRUDNO WAM UFAC W TAKIEJ SYTUACJI! JEST WYSZCZEGOLNIONE
        W JAKICH PRZYPADKACH. OBCYM MOZNA NADAC TO ODZNACZENIE TYLKO W DRODZE WYJATKU,
        A WY DAJECIE ZYDOSTWU JAK CIEPLE BULKI! OBSADZILISCIE SIE DALEJ SAMYMI ZYDAMI ,ZAMIAST
        ICH USUWAC Z URZEDOW PANSTWA POLSKIEGO! DLACZEGO. NIGDY NIE ZNAJDUJA SIE DO ODZNACZENIA RODOWICI POLACY????? KTORZY ZASLUGUJA NA TO CIEZKA PRACA!!! KAZDY ZYD TO,
        PIJANICA,ALKOCHOLIK , NIROB SMIERDZACY LEN, PUSTAK I PRZYGLUP,ZLODZIEJ OSZUST,KLAMCA,
        ZDRAJCA I SAMO DNO! DLATEGO. KRADNA OBCE NAZWISKA,ZEBY NIE BYLO ,ZE TO ZYD! CZAS ZACZAC
        ROZLICZAC TA ZDO BANDE ZLODZIEJSKA, BO PRZY WASZYM ZAPEDZIE PO RAZ DRUGI MACIE PELNIE
        WLADZY,AZ W KONCU KACZYNSKI ODDA ZYDOSTWU. WALKOWEREM !….ZACZAL ROZLICZAC TUSKA
        KOMOROWSKI OKRADL PALAC PREZYDENCKI I TEZ AFERA POSZLA POD DYWAN! JAK TAK DALEJ BEDZIE,TO TRZEBA BEDZIE PRZEPEDZIC WAS WSZYSTKICH NA ZBITY LEB !!! ZA KLAMSTWA JAKIE
        PRZYRZEKLISCIE WYBORCOM POLSKIM! PANSTWO POLSKIE MA ZOSTAC PRZEKAZANE W RECE NARODU POLSKIEGO PANIE DUDA I PANIE KACZYNSKI A NIE WASZYM ZIOMKOM!!! POLSKA NALEZY
        DO POLAKOW,NIE DO ZYDOSTWA. JEZELI BEDZIECIE SLUZYC ZYDOSTU ,NIE POLSCE I POLAKOM!,.
        I. POLSKIM INTERESOM TO KADENCJE WAM SKROCIMY SZYBKO OSZUSTWA TOLEROWAC. NAROD
        POLSKI NIE BEDZIE! BO JAK WIDZIMY NARAZIE PRACUJE IE DLA ZYDOISRAELITOW KOSZTEM POLSKI
        I NARODU POLSKIEGO! A TO JEST. WIELKIE CHAMSTWO. I BANDYTYZM W BIALY DZIEN!………
        +12 -16 do tej pory, taki wynik…

      • Marysia...zwyczajnie Marysia. said

        A o co tu chodzi z tym ” wielkim mistrzem”?.Wielki mistrz krzyzacki?.Czy co?.Kto wogole stworzyl ten tytul ” wielkiego mistrza” i kiedy?.

      • Marysia...zwyczajnie Marysia. said

        Same solidaruchy i komuchy.Nikt wiecej sie nie zalapal..he he he.I nie zalapie.

  8. KnUR1 said

    • miziaforum said

      🙂 lata ! ile ma zasięgu ? i na ile starcza bateria ?

      • KnUR1 said

        Rama 210 z włókna węglowego. Transmiter i receiver z pudełka (FrSky Taranis x9d) bez upgradów to efektywny zasięg do 2 km. Czas umiarkowanego latania bez dodatkowego sprzętu jak FPV i GPS na śmigłach 6×30 (5 calowe powinny być lepsze dla tej ramy), ESC 15A, jakieś chińskiej baterii LiPo 3S 2200mAh 30C, z kameką typu GoPro około 10 min. Ale nie testowałem do kompletnego wyczerpania baterii. Tryb latania na auto-levelu. Nie testowałem jeszcze czasu latania na manualnym trybie, ale powinno zaoszczędzić baterie przez mniejsze straty na korekcji lotu i tym samym wydłużyć nieco lot. Na długich lotach mi nie zależy także nie wnikałem w dokładne odległości, ale widziałem fachowcy latają do 40km a nawet 100km ;))

  9. marek said

    http://niezalezna.pl/79881-petru-myslal-ze-konstytucja-3-maja-obowiazuje-i-chcial-jej-bronic-przed-zmianami-kolejna-wtopa

  10. marek said

    http://newsweb.pl/2016/05/03/sb-kgb-w-dodatku-handlowal-aktem-laski-czego-jeszcze-dowiemy-sie-o-walesie/

  11. marek said

    http://newsweb.pl/2016/04/27/za-poparcie-dla-komorowskiego-i-po-karolak-dostawal-miliony/

  12. marek said

  13. marek said

    http://pikio.pl/usa-11-latek-postrzelil-wlamywacza/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: