Miziaforum's Blog

Bundeswehra służba według KODEKSU PRACY a nie REGÓLAMINU ARMII – 16.30 dziś już zamknięte , zapraszamy jutro 8.00 do 16,30 :-) !!

Posted by miziaforum w dniu Kwiecień 11, 2016


Niemieckie siły zbrojne są zmuszone do ograniczenia prowadzenia ćwiczeń i szkoleń, z uwagi na nowe reguły dotyczące czasu służby żołnierzy, wprowadzone przez minister Ursulę von der Leyen. Przyczynia się to do dalszego obniżenia gotowości armii, decyzje są najprawdopodobniej podyktowane względami politycznymi. 

Jak donosi The Telegraph, Bundeswehra ogranicza prowadzenie szkoleń z uwagi na nowe regulacje dotyczące czasu służby żołnierzy. Według dziennika przepisy doprowadziły do przerwania przez Niemców udziału w dużych, wielonarodowych ćwiczeniach w Norwegii, pod kryptonimem Cold Response.

The Telegraph powołując się na Bild am Sonntag zaznacza, że zostały one poddane krytyce przez pełnomocnika Bundestagu do spraw sił zbrojnych Hansa Petera-Bartelsa, z partii SPD. Wcześniej apelował on wielokrotnie o wzmocnienie niemieckich sił zbrojnych, był też autorem krytycznego raportu o stanie Bundeswehry, w następstwie którego szefowa resortu obrony zapowiedziała zwiększenie inwestycji w uzbrojenie. Obecnie posunął się do stwierdzenia, że „nadgodziny” nie mogą spowodować, iż Niemcy nie będą zdolni do wykonania zobowiązań wobec NATO.

Wdrożenie regulacji, przeforsowanych przez szefową resortu obrony Niemiec Ursulę von der Leyen, odbiło się również na rutynowym, codziennym szkoleniu żołnierzy. Utrudniają one bowiem np. prowadzenie kilkudniowych, czy nawet kilkunastogodzinnych, intensywnych ćwiczeń z wykorzystaniem infrastruktury, jak poligony.

To z kolei odbija się na stopniu gotowości bojowej Bundeswehry, nie pozostaje też bez wpływu na sytuację żołnierzy. Jak wiadomo, jedną z bolączek niemieckich wojsk lądowych jest niewystarczająca dostępność i sprawność sprzętu, co często utrudniało prowadzenie szkoleń. W ostatnim czasie zdecydowano o zwiększeniu wydatków obronnych, ale skutki środków naprawczych będą w pełni odczuwalne dopiero w dłuższej perspektywie czasowej. Natomiast od stycznia br. pojawiła się nowa przeszkoda w szkoleniu Bundeswehry – regulacje dotyczące czasu służby żołnierzy.

Przepisy zostały wprowadzone oficjalnie w celu zwiększenia atrakcyjności służby. I tak, niemieccy żołnierze mają co do zasady spędzać w służbie 41 godzin w tygodniu. Oczywiście, dopuszczalne są odstępstwa od tych reguł, dotyczące np. służb wartowniczych, załóg okrętów i samolotów czy nawet elementów podstawowego szkolenia, ale nowe zasady i tak dezorganizują szkolenie niemieckiej armii.

W ramach codziennej służby w szczególnych przypadkach żołnierze mogą prowadzić działania w nadgodzinach, ale ich liczba nie może przekroczyć 48 godzin w tygodniu w ciągu roku. Ponadto, według dostępnych informacji w większości wypadków mają one być wyrównywane przez wydzielenie żołnierzom czasu wolnego, a nie wypłatę dodatkowego wynagrodzenia, nie wpływa ono na konieczność ograniczenia przeciętnej liczby godzin spędzonych w służbie.

Nowe przepisy nie obejmują pięciu przypadków:

–       udziału w misjach zagranicznych, bądź tzw. „działań równoważnych operacjom”, czyli dyżurów bojowych w Siłach Odpowiedzi NATO

–       wsparcia służb państwowych w trakcie akcji ratunkowych

–       wielodniowych rejsów jednostek marynarki wojennej

–       zbiórek i alarmów oraz szkoleń żołnierzy w wypadku przygotowania do wykonywania misji zagranicznych, prowadzenia działań równoważnych oraz akcji ratunkowych

–       Ćwiczeń i szkoleń, w ramach których mają być symulowane warunki prowadzonych działań zagranicznych

PUMAJeżeli żołnierze Bundeswehry nie będą mogli realizować normalnego, prawidłowego cyklu treningowego, to nowoczesny sprzęt nie będzie w pełni wykorzystywany. Fot. Rheinmetall

Wprowadzenie tych przepisów było krytykowane przez znaczną część komentatorów w Niemczech. Choć – jak wskazano wyżej – nie wyłączają one całkowicie możliwości prowadzenia długotrwałych szkoleń, czy prowadzenia operacji bądź dyżurów bojowych, to w zdecydowany sposób dezorganizują szkolenie jednostek niemieckich sił zbrojnych. Takie rozwiązanie ogranicza elastyczność prowadzenia ćwiczeń, w szczególności rutynowych, codziennych szkoleń, będących przecież podstawą rozbudowy potencjału bojowego sił zbrojnych.

Z informacji przekazywanych przez The Telegraph wynika, że w Niemczech zdarzało się np. zamykanie miejsc służących do szkoleń, prawdopodobnie z uwagi na upływ „standardowego” czasu pracy ich obsług, przez co żołnierze jednostek bojowych nie mogli kontynuować prowadzonych ćwiczeń. Mówiąc wprost,przeforsowane przez niemiecką minister obrony regulacje są całkowicie nieadekwatne do cyklu szkoleniowego sił zbrojnych, uwzględniając charakter służby i sposób prowadzenia ćwiczeń – nawet tych planowych. Jest przecież całkowicie naturalne, że nawet „rutynowe” szkolenie żołnierzy z wykorzystaniem infrastruktury jednostki może trwać kilka dni w tygodniu w sposób ciągły.

Dlaczego więc Ursula von der Leyen przeprowadziła takie przepisy? Prawdopodobnie ma to związek z niedostateczną znajomością specyfiki sił zbrojnych. Obecna szefowa resortu obrony pełniła wcześniej funkcję ministra do spraw pracy i spraw socjalnych, i przypuszczalnie chciała przenieść rozwiązania z sektora cywilnego do armii, z bardzo negatywnym skutkiem. Nie bez znaczenia była też chęć dostosowania przepisów obowiązujących Bundeswehrę do reguł Unii Europejskiej.

212Z nowych przepisów wyłączone są załogi okrętów podczas wielodniowych rejsów. Fot. M. Dura

Należy zaznaczyć, że o ile problemy budżetowe czy sprzętowe nie obciążają tylko Ursuli von der Leyen, gdyż są przedmiotem wieloletnich zaniedbań, to przepisy dotyczące czasu służby żołnierzy zostały przyjęte już w czasie, gdy kierowała ona resortem. Jeszcze przed wejściem w życie (styczeń 2016 roku) były krytykowane, ale nadal obowiązują. Są jednak negatywnie oceniane przez żołnierzy, choć miały podnieść atrakcyjność służby.

Dalsze utrzymywanie tych regulacji będzie zagrażało zdolności Bundeswehry i to w momencie, gdy podejmowane są pierwsze kroki w celu odbudowy możliwości niemieckiej armii. Dotyczy to na przykład zwiększenia wydatków obronnych czy dążenia do zapewnienia pełnego wyposażenia jednostek w sprzęt. Okazuje się jednak, że w procesie szkolenia Bundeswehry pojawiła się kolejna przeszkoda, wynikająca z niezrozumienia specyfiki służby wojskowej przez władze.

Z drugiej jednak strony działania parlamentarzystów, w tym np. pełnomocnika Bundestagu do spraw obrony, który otrzymał skargi od żołnierzy, mogą wpłynąć na zmianę tego stanu rzeczy i przywrócenie zdrowego rozsądku w resorcie. Przypomnijmy, że jeszcze w 2014 roku Ursula von der Leyen nie wnioskowała przecież o zwiększenie wydatków obronnych przedstawiając projekt budżetu, a siły zbrojne ostatecznie otrzymały dodatkowe fundusze po debacie w parlamencie.

Obecna sytuacja świadczy o tym, że pomimo kryzysu na Ukrainie błędne, czysto polityczne założenia dotyczące sił zbrojnych są nadal obecne w niemieckim rządzie. Nie rokuje to dobrze rozwojowi zdolności Bundeswehry w przyszłości, nawet jeżeli błędy administracji kanclerz Merkel zostaną ponownie „naprawione” przez posłów.

 

I CO ? NIE TYLKO U NAS ŚMIESZNIE I IRRACJONALNIE …. TO OSOBISTA ZASŁUGA PANI MERKEL I JEJ PARTII …… ARMIA JAK BURDEL …. CZYNNE OD DO😛 !!!!!

Odpowiedzi: 26 to “Bundeswehra służba według KODEKSU PRACY a nie REGÓLAMINU ARMII – 16.30 dziś już zamknięte , zapraszamy jutro 8.00 do 16,30 :-) !!”

  1. Konarski said

    Właśnie o to chodzi aby w Niemczech wywołać chaos z udziałem tzw islamskich „nachodźców” –
    I wszystkie zabiegi wokół Bundeswery temu służą, zlikwidowano pobór do armii, Bundeswerę wyrzucono z koszar do namiotów na polanki leśne a koszary dla islamskich byczków w wieku poborowym razem z bronią i zapasami amunicji…🙂

    Wszystko jest szykowane na Dzień X – Szturm na Europę

    Potem wojna domowa, chaos i pretekst do totalnego zamordyzmu.

  2. AQQ said

    Opublikowany 10.04.2016

    Nasz FB: https://www.facebook.com/winnp
    Komu służą kolejne rządy obsadzane w Polsce?
    Czyje interesy realizują?
    Film otwiera oczy na propagandę jaką jesteśmy zalewani na temat interesów realizowanych przez USA, Izrael, Turcję, Arabię Saudyjską i Katar. Interesów pilnują również nasi sąsiedzi, oraz zachodnie państwa kolonialne.
    A MY???
    Ludzie na najwyższych urzędach w państwie są po złej stronie barykady. Wspierają terror i psychopatyczną dominację nad światem.
    —————————————-­————
    Niebywałą odwagą wykazał się ten człowiek. Takie słowa w polskim sejmie jeszcze nie padły.
    Zastanówmy się nad tymi słowami!
    To nasz kraj może w pewnym momencie stać się Syrią wschodniej Europy i przyczółkiem do konfliktu z Rosją.
    Wydarzenia przyspieszają.
    —————————————-­———–
    UDOSTĘPNIAJ – UŚWIADAMIAJ – EDUKUJ

  3. greg said

    zydzi chca nas wplatac w wojne z rosja

  4. Konarski said

    Berlin potwierdza: za Odrą istnieje zakonspirowana armia Państwa Islamskiego [WIDEO]
    Wypowiedź szefa Urzędu Ochrony Konstytucji dotyczy tzw. publicznej tajemnicy. Należy ją jednak czytać jako: Uwaga! Śmiertelne zagrożenie dla Polski!

    W wywiadzie dla wczorajszego, niedzielnego dodatku największej niemieckiej gazety codziennej („Welt am Sonntag”) szef Urzędu Ochrony Konstytucji (dalej: UOK) Maaßen (wym.: masen) przyznał się do wielkiego błędu całego niemieckiego państwa. Było nim wpuszczenie do kraju naszych zachodnich sąsiadów miliona (nieoficjalnie mówi się o dwóch milionach) osób uznanych za uchodźców bez dokumentów. Nie prowadzono również kontroli ich bagaży. Ten wywiad można na dobrą sprawę streścić w trzech punktach: 1) Pojawiły się dane operacyjne służb specjalnych, wskazujące na wymianę informacji między dużymi grupami terrorystów z ISIS. 2) Tak on sam jak najwyższe władze RFN są rzekomo zaskoczone tym, że państwo samozwańczego kalifatu użyło uchodźców jako konia trojańskiego. 3) Wielkie i dotkliwe akty terroru w Niemczech są już tylko sprawą czasu.
    „Spiskowa teoria” nowego konia trojańskiego

    Właściwie rzecz biorąc to punkty 1 i 2 mówią o tym, że Niemcami rządzą ludzie nie mający do tego kwalifikacji. Jak zauważyli w swoich komentarzach niemieccy internauci student pierwszego roku powinien mieć dość rozumu i wiadomości o świecie, aby dostrzec niebezpieczeństwo. Tak więc – dodają czytelnicy niemieckich portali prasowych – albo rządzą nami zupełni idioci albo grają swoje role w zaplanowanym przez kogoś trzeciego olbrzymim dramacie.

    Również w Stanach Zjednoczonych nie brak ludzi obawiających się, że chodzi o rozgałęziony spisek przeciw całemu Zachodowi i chrześcijaństwu. Oto ciekawa pogadanka w wykonaniu pastora i pastorki pochodzenia meksykańskiego:

    Mówi się już o wielkiej rzezi w dniu X, kiedy terroryści, czynnie wsparci przez znaczny odsetek zwykłych muzułmanów, przesiąkniętych totalitarną ideologią islamizmu, rzucą się na wszystkich „niewiernych”. Również po polsku:


    Z pewnością już dobrze znany w kręgach ludzi uczulonych na te sprawy „Ator” wyraża swój prywatny pogląd, że do czegoś tak strasznego jednak nie dojdzie. Należy jednak pamiętać, że rosyjska krucjata w Syrii trwa i macierzyste terytorium Państwa Islamskiego jest zagrożone. Przy tym fanatycy religijni tak naprawdę nie ukrywają tego o co im chodzi, o czym podaje m. in. tenże Ator Krzysztof Woźniak:

    Czy politpoprawność już zabiła nas wszystkich?

    Wszystko to jest wynikiem opanowania życia społeczno-politycznego przez niebezpieczne wymysły.

    Wmawia się oczywiście, że to jest ta prawdziwa i jedynie słuszna Europa. Podobnie jak wmawiano, że język rosyjski i narody Rosji istnieją po to, aby można było budować komunizm na całym świecie. Przy tym widać jak na dłoni, że tak naprawdę zachodnioeuropejskie elity władzy już się poddają i to nie tylko we Francji.

    Na tym tle powstaje pytanie o rozmiary sił islamistycznych jakie mogą ujawnić się w Niemczech i przy pomocy m. in. nie tak znów trudnej do zdobycia broni chemicznej szybko zmusić rząd do kapitulacji. Otóż podano do wiadomości publicznej również o tym, że toczy się tam 2800 dochodzeń przeciw osobom, które przybyły podając się za uchodźców, a obecnie są podejrzane o zbrodnie wojenne w szeregach ISIS. To zapewne wierzchołek góry lodowej, wskazujący na rozmiary tajnej armii – kilkadziesiąt, a może nawet sto tysięcy głów.

    Należy jednak pamiętać, że w przypadku opanowania Niemiec, w tym magazynów ich armii, wojujący islamiści będą mogli przekroczyć Odrę nawet jadąc w nowoczesnych czołgach. Oczywiście nastąpiłyby wtedy uderzenia amerykańskich sił specjalnych i lotnictwa na takie obiekty, chociaż… W USA mieszka obecnie trzy i pół miliona muzułmanów i gdyby tak tego samego dnia, wraz z ogromnymi rzeszami czarnych przestępców i zdesperowanych bezrobotnych … Wnioski z tego są w miarę jasne i niedługo o nich napiszę jako o wielkiej polityce, jaką mogą się zająć zwykli ludzie, by spróbować uniknąć wielkiego nieszczęścia.

    http://pl.blastingnews.com/europa/2016/04/berlin-potwierdza-za-odra-istnieje-zakonspirowana-armia-panstwa-islamskiego-wideo-00873129.html

    • miziaforum said

      Problem polega na tym że w tej sprawie ludzi takich jak ja piszących o tym w prost bez woalowania i słodzenia czyli biorących pod uwagę najgorszy wariant możliwości które mogą z tego wyniknać

      OGŁASZA SIĘ IDIOTAMI WARIATAMI LUMPAMI I TP …

      N.P PAN GADOWSKI W TEJ CHWILI W NECIE NA PEWNYCH FORACH STRONACH SUGERUJE SIĘ LUB AWLI W PROST /// TO ALKOHOLIK KTÓRY ZA WSZELKĄ CENĘ CHCE ZARABIAĆ NA STRASZENIU ….

      NACZELNY GAZETY Z FRANKFURTU – ZAMIESZCZAŁEM TU CAŁE JEGO ART. I FILMY NA TEMAT SYTUACJI BRAKU KONTROLI BAGAŻY NA GRANICY AUSTRIA NIEMCY FACET PISAŁ I ZAMIESZCZAŁ WYPOWIEDZI SŁUZB NIEMIECKICH OCZYWIŚCIE NIE OFICJALNIE ŻE W PLECAKACH DZIECI BAB SĄ PRZEMYCANE GIGANTYCZNE KWOTY W AMERYKAŃSKICH DOLARACH SKRADZIONYCH Z ROCBITYCH BANKÓW W SYRII I IRAKU .. MILIONY DOLARÓW W GOTÓWCE !!

      FACETA WYWALILI Z ROBOTY I OGŁOSILI SZAJBUSEM

      W NIEMCZECH LIDZIE PRZECIĘTNI SĄ TAK SAMO TĘPI JAK W POLSCE OLEWAJĄ ….. DOPIERO JAK STANIE SIE KRZYWDA KOMUŚ Z RODZINY RODZXINA DRZE SIĘ I WTEDY WIDZI ..

      ALE JUŻ ICH NAJBLIXSI SĄSIEDZI NADAL OLEWAJĄ I RODZINĘ N.P POBITEJ I ZGWAŁCONEJ BEZ POTRZEBY NAMAWIANIA SAMI PIĘTNUJĄ NAZYWAJĄC PRAWICOWYMI EKSTREMISTAMI I RASISTAMI ….

      WCZORAJ W BERLINIE DO PONAD 50 MIESZKAŃ WPADŁA POLICJA ZA WPISY KRYTYCZNE W SPRAWIE EMIGRANTÓW NA STRONIE POLICJI BERLIŃSKIEJ NAWET TERAZ JEST POGRÓŻKA W ZWIĄZKU Z TĄ AKCJĄ . ŻE JAK COŚ CHCESZ W NECIE NAPISAĆ TO SIĘ ZASTANÓW BO CIĘ ODWIEDZIMY …. DOSŁOWNIE TAK PISZE ….

      JEDNO CO W NIEMCZECH SIĘ W TEJ CHWILI DZIEJE DOBREGO ORGANIZUJĄ SIĘ MOCNO ŚRODOWISKA REZERWISTÓW BUNDESWERY OD SZEREGOWYCH DO GENERAŁÓW …..

      ALE BEZ ROZGŁOSU I REKLAMY

      W POLSCE NIKT NA SERIO SIĘ NIE ORGANIZYJE W SPRAWIE TEGO ZAGROŻENIA NIEK

      BO UPRAWIANIE PIERDOLENIA W NECIE NIE DAJE NIC POZA TYM ŻE TYLKO PROWOKUJE RÓŻNYCH KURWY SYNÓW DO ATAKOWANIA ZA SŁOWA !! – DONOST NA MILICJE POLSKĄ

      • Pelagia said

        Mizia – Ci, co plują na takich jak Ty, zapewne będą gdzieś bezpiecznie schowani, gdy juz dojdzie do tragedii. Cała reszta slepców nie będzie już miała czasu na szukanie pomocy. Ja staram się otwierać znajomym oczy. Powoli to idzie, nie można nic robić na siłe. Niestety, najlepszym nauczycielem jest osobiste doświadczenie, Polacy są zbyt nasiąknięci mendiami, by zobaczyć prawdę. Ktoś tam w jakiejs grupie modlitewnej miał jakoby „objawienie” że niebezpieczeństwo dla Polski przyjdzie ze wschodu (myślę, że to była manipulacja a nie prawdziwe objawienie). Oczywiście zaraz większośc o czym pomyślała ? nietrudno zgadnąć – że to Rosja jest zagrożeniem. Innego niebezpieczeństwa ślepaki nie widzą

        • zagrypiona said

          I dlatego wszelkie objawionka, wierzenia są niebezpieczne. A problem gdzie lezy każdy widzi – w kolumnach ciapatych idacych do europy. Ale akurat z tym w Polsce to nie ma problemu. Nie znam osobiscie nikogo kto by ich tu w Polsce chciał, wiec myśle że jak przyjdzie co do czego to………………..😉 Będą mówic że Polacy rasiści i zwyrodnialcy, no ale tym nie nalezy sie przejmować.😀

      • krab said

        A dlaczego o polityce rządów mówi się „poprawność polityczna” a nie współdziałanie z masonerią ?? we wdrażaniu ich planu ?!Przecież oficjele europejscy mówią już prawie otwartym tekstem, chociażby Timmermans o nieuniknionej konieczności mieszania ras i likwidacji państw narodowościowych.

  5. marek said

    http://polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/6445-brutalna-interwencja-bialostockiej-policji-nie-zyje-niepelnosprawny-pawel-kim-wideo

  6. mentronik said

    • mentronik said

      Konarski ty sie tym interesujesz co ty na to? Ostatnio nawet wylaczyli wazne czujniki sejsmiczne wokol kaldery Yellowstone co wedlog niektorych internetowych obserwatorow moze miec zwiazek z tym obiektem . Moze on spowodowac ze w momencie zblizania sie do ziemi jakies pola magnetyczne beda miec wplyw na przebudzenue wulkanu . Ze stanow pozostanie tylko pyl w takim wypadku. Ale na razie to spekulacje . Ale najbardziej dziwi zachowanie USGS.

      • Konarski said

        Kilka miesięcy temu Rosjanie wyłączyli całkowicie dostęp do licznika on-line tzw. REZONANSU SCHUMANA – magnetycznego rezonansu planety Ziemia – nieustannie rósł w górę… choć przez ponad 100 lat jego wartość była względnie stała. Od 2 połowy lat 90 wartość zaczęła się podnosić – a po roku 2001/2002 wartość zaczęła się podnosić bardzo gwałtownie z każdym miesiącem.
        Spekuluje się, że ma na to wpływ duże ciało niebieskie (które przybywa z przestrzeni – może to mityczna Nemezis z cyklem 3600 lat?) . Speluluje się, że w okolicach roku 2001/2002 to wielkie ciało niebieskie przekroczyło granice zewnętrzną Układu Słonecznego (trajektrorię Urana i Plutona) i nieustannie zbliża się w kierunku wewnętrznego pasa Układu Słonecznego (trajektoria Jowisza) by okrążyć Słońce i znów „wystrzelić” w przestrzeń kosmiczną na 3600 lat .
        Ile w tym prawdy – nie wiem.

        • krab said

          Trochę o Rezonansie Schumana- jaki ma na nas wpływ ?? jego wartość w porównaniu z tą. ok. const. podwoiła się w ostatnich latach, a teraz zapewne jest większa niż X2.
          http://whitedevas.eu/?p=4827

          • Anna said

            Rezonans Schumana, zwany „pulsem planety” podwoił się i nadal wzrasta.
            Rosnąca częstotliwość rezonansu Schumanna oznacza stały wpływ na ludzki mózg. Obecnie wynosi ona podobno już powyżej 16 Hz. W związku z tym, ludzie czują, że coś jest nie tak, ponieważ mózg jest zmuszony do pracy z coraz większą prędkością.
            Nasze mózgi są pobudzone do inspiracji i kreatywności, jednak jak widać osiągamy negatywne skutki, destrukcję zamiast twórczości.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: