Miziaforum's Blog

– muzułmanin, żołnierz, bohater Rzeczpospolitej

Posted by miziaforum w dniu Grudzień 15, 2015


Gen. Józef Bielak – muzułmanin, żołnierz, bohater Rzeczpospolitej

default

Jazda tatarska oddała Rzeczpospolitej wielkie zasługi. Walczyli u boku Polaków i Litwinów pod Grunwaldem, bronili Konstytucji 3 maja, a w 1939 roku szwadron tatarski walczył przeciw Wehrmachtowi. Jednym z najsłynniejszych Tatarów dowodzących jazdą był generał Józef Bielak.

Polscy Tatarzy współcześnie. Kruszyniany, woj. podlaskie. Tatarskie swieto Sabantuj, czyli swieto pluga symbolizujace zakonczenie wiosennych prac polowych /Michał Kość /East News
Polscy Tatarzy współcześnie. Kruszyniany, woj. podlaskie. Tatarskie swieto Sabantuj, czyli swieto pluga symbolizujace zakonczenie wiosennych prac polowych

Tatarzy osiedlali się w Wielkim Księstwie Litewskim od końca XIV wieku, przede wszystkim w okolicach Wilna, Trok, Grodna i Kowna. Od XVII wieku także w Koronie, głównie. na Wołyniu i Podolu. Muzułmanie, którzy osiedlali się na terenie Rzeczpospolitej Obojga Narodów byli uchodźcami politycznymi ze Złotej Ordy i Krymy. Szczególnie chętnie przyjmował ich Wielki Książę Witold, który cenił sobie ich zdolności wojenne. Dlatego też nadawał im ziemię w zamian za służbę w tworzonych chorągwiach tatarskich wiernych Rzeczpospolitej.

Pod skrzydła księcia Witolda schronili się nawet możnowładcy. W 1395 roku na Litwie schronienie znalazł chan Złotej Ordy, Tochtamysz. W 1409 roku w jego ślady poszli synowie prowadzeni przez Dżalal ad-Dina, który później dowodził chorągwią pod Grunwaldem.

W latach 30. XV wieku i później emigracja tatarska była największa. Liczne przywileje nadawane Tatarom zapewniały im zachowanie pewnej autonomii i muzułmańskiej religii, znaczniejsze rody otrzymywały herby i nadania ziemskie w zamian za służbę wojskową. Tatarzy nie posiadający herbów trudnili się rolnictwem.

Jak można przeczytać w książce Joanny Puchalskiej „Kresowi Sarmaci”: „Tatarzy hospodarscy mieli prawa podobne do szlachty polskiej, z wyjątkiem praw politycznych – nie mogli uczestniczyć w sejmikach i wybierać posłów na sejm ani też piastować urzędów ziemskich. Chyba że przeszli na chrześcijaństwo.”

Kolejne przywileje polscy muzułmanie otrzymali od Zygmunta II Augusta w latach 1561 i 1568, Stefana Batorego w 1576 roku, Zygmunta III Wazy w 1609 roku i Władysława IV w 1634 roku. Oddali oni w późniejszych latach wielkie zasługi dla Rzeczpospolitej. Wśród nich był chyba najsławniejszy muzułmanin w armii Rzeczpospolitej – generał Józef Bielak

 

Obraz Juliusz Kossaka "Taniec tatarski" /INTERIA.PL/materiały prasowe
Obraz Juliusz Kossaka „Taniec tatarski”

Droga wojownika

Generał Józef Bielak pochodził ze starej rodziny tatarskiej osiadłej w Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Urodził się we wsi Łowczyce na Litwie. Joanna Puchalska w „Kresowych Sarmatach” pisze:

„Łowczyce położone są wyjątkowo malowniczo, pośród zielonych, falujących łagodnie pagórków, zaledwie pięć wiorst od Nowogródka, przy gościńcu wiodącym do Katołysz. Jedna z legend głosi, że Stefan Batory podarował te dobra swojemu ulubionemu łowczemu i stąd się wzięła nazwa.  Według innej wieś o nazwie Łowczyce została nadana przez tegoż króla pewnemu Tatarowi za zasługi bojowe i, jak to się często zdarzało, od swego majątku ziemskiego przyjął on nazwisko Łowczycki.

W tym mistycznym otoczeniu, niedaleko od grobu tatarskiego świętego, miejsca kultu i celu pielgrzymek, w 1741 roku urodził się jeden z najwybitniejszych polskich generałów, piękna i niesłusznie zapomniana postać, Józef Bielak herbu własnego. Jego ojcem był porucznik Osman Bielak, matką – Regina z Murza-Rudnickich.

Dzieciństwo chłopca upłynęło w muzułmańskim środowisku, w atmosferze szczerej pobożności i kultywowania tradycji wojskowych. Od małego słuchał opowieści o rycerskich przodkach i już wtedy się dowiedział, że jego antenat, Mustafa Bielak, służył w słynnej, plemiennej jeszcze, chorągwi juszyńskiej, którą do końca XVII stulecia dowodzili kniaziowie Juszyńscy, wywodzący się z arystokratycznego rodu Złotej Ordy.”

W Kruszynianach co roku odbywa się Sabantuj czyli tatarskie swieto pługa; n/z Konna Grupa Rekonstrukcji Historycznych KRESY /natol Chomicz/FORUM /Agencja FORUM
W Kruszynianach co roku odbywa się Sabantuj czyli tatarskie swieto pługa; n/z Konna Grupa Rekonstrukcji Historycznych KRESY

W boju

Jako młody chłopak „Józef wstąpił do pułku sformowanego z nadwornych tatarskich chorągwi, którego dowódcą był jego wuj Czymbaj Murza-Rudnicki, pierwszy w dziejach naszych Tatarów generał-major wojsk litewskich.” Do 1764 roku pułk był przydzielony do dworu saskiego. Jak pisze Joanna Puchalska Józef Bielak „chrzest bojowy przeszedł w czasie wojny siedmioletniej (1756-1763), walczył na Śląsku, w Saksonii i Czechach. Wyróżnił się odwagą, odznaczył się licznymi bojowymi czynami. W 1764 roku objął dowództwo sformowanego z tatarskich chorągwi 4 Pułku Litewskiego Przedniej Straży.”

W 1761 roku otrzymał stopień rotmistrza, a za zasługi na polu walki w 1763 król August III nadał mu wieś Koszoły w powiecie bialskim, poprzednio należącą do jego wuja, który zmarł rok wcześniej. Tego samego roku został awansowany na pułkownika, a rok później otrzymał dowództwo 4. Pułku Litewskiego Przedniej Straży – słynnego później pułku formowanego w 1733 z nadwornych chorągwi tatarskich Potockiego.

Pod osobistym dowództwem Bielaka żołnierze pułku walczyli w konfederacji barskiej, w wojnie w obronie Konstytucji 3 maja i w powstaniu kościuszkowskim.

Ułan i pocztowy pułku Józefa Bielaka z okresu konfederacji barskiej /Wikimedia Commons /INTERIA.PL/materiały prasowe
Ułan i pocztowy pułku Józefa Bielaka z okresu konfederacji barskiej

Konfederat

W 1768 roku „stanął po stronie konfederatów barskich, przyciągnięty przez Kazimierza Pułaskiego obietnicą obioru na tron polski Fryderyka Augusta, do którego miał sentyment, jako że służył przedtem na żołdzie dynastii saskiej. Muślimowie litewscy dość chętnie przystępowali do tej „konfederacji prawowiernych chrześcijan, katolików rzymskich”, poczuwając się do więzi z Polską, zwłaszcza, że z zewnątrz także przyszło wsparcie świata islamu. Oficjalnej pomocy przeciwnikom Rosji udzielili chan tatarski Kerim Girej i sułtan turecki Mustafa III.

W tej wojnie Józef Bielak walczył pod Słonimem, Jakimowiczami, Mołczadzią i Bezdzieżem, a najbardziej wsławił się w niestety przegranej, bitwie pod Stołowiczami, niewielkim miasteczkiem w ziemi nowogródzkiej. Jego oddział jako jedyny nie dał się podejść Rosjanom.

Kiedy konfederaci pod wodzą hetmana wielkiego litewskiego Michała Kazimierza Ogińskiego spali po domach, tylko pułkownik Bielak, przewidując atak wroga, rozmieścił swoich ludzi w polu poza miastem.

W nocy do Stołowicz wkroczyli Rosjanie i zaskoczyli śpiących. Z pogromu uszły jedynie pułki tatarskie Józefa Bielaka i Mustafy Koryckiego oraz niewielka część litewskiej jazdy – siły pozostawione pod miastem, które dzięki temu zdołały się wycofać.

Przegrana pod Stołowiczami zakończyła konfederację na Litwie i wtedy pułki tatarskie wróciły do armii koronnej, a Bielak wstąpił na służbę królewską. Król jegomość łaskawie przebaczył trzydziestojednoletniemu pułkownikowi udział w konfederacji i dał wyraz swego uznania dla jego zalet bojowych, awansując go do stopnia generała-majora wojsk litewskich.”

Tadeuszowi Kościuszce po śmierci Józefa Bielaka zabrakło dobrego dowódcy kawalerii /Wikimedia Commons /INTERIA.PL/materiały prasowe
Tadeuszowi Kościuszce po śmierci Józefa Bielaka zabrakło dobrego dowódcy kawalerii

Insurekcja

Po upadku konfederacji powrócił do Koszoł, gdzie spokojnie gospodarzył do 1788 roku, kiedy wziął udział w ekspedycji, która miała stłumić bunty chłopskie na Ukrainie. Wielką odwagą wykazał się podczas wojny polsko-rosyjskiej w 1792 roku. Pod dowództwo otrzymał Litewski Korpusem Straży Przedniej. Brał udział w bitwach pod Mirem, Zelwą i pod Brześciem.

Największy pokaz swych umiejętności dał pod Brześciem 23 lipca 1792 roku. Jak można przeczytać w „Sarmatach Kresowych”: „Rzuciwszy do walki swój pułk Tatarów, rozbił ze szczętem kozaków i lekką jazdę rosyjską. Następnego dnia, 24 lipca, król zgłosił akces do Targowicy i wojsko polskie zakończyło działania wojenne.” Za tę kampanię został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Virtuti Militari.

Jak dalej pisze w swojej książce Joanna Puchalska: „Józef Bielak zdążył jeszcze wziąć udział w powstaniu kościuszkowskim, do którego przystąpił w kwietniu, w miesiąc po jego wybuchu. W czerwcu 1794 roku niespodziewanie zmarł, nad czym ubolewają do dziś historycy, bo Kościuszko świetnie dowodził piechotą, ale gorzej radził sobie z jazdą – tu właśnie zabrakło szarżującego na złamanie karku generała Bielaka.

Pochowany został na mizarze w Studziance. Generałowa Kunegunda Bielakowa wystąpiła o rentę po mężu dla siebie i dorosłych już dzieci, a było ich trzynaścioro. Po rozpatrzeniu prośby rodzinie przyznano z kasy państwowej kwotę w wysokości jednej czwartej generalskiej gaży, co dawało 3 tysiące złotych polskich rocznie, wypłacane w kwartalnych ratach.

"Sarmaci Kresowi" /INTERIA.PL/materiały prasowe
„Sarmaci Kresowi”

Generał Józef Bielak był człowiekiem odważnym do szaleństwa i bitnym jak jego ziomkowie. Doświadczenie zdobyte podczas wojny siedmioletniej przydało mu się w czasie konfederacji barskiej. Dzielnie walczył w roku 1792 i w powstaniu kościuszkowskim. Jego wojskowa kariera trwała w sumie blisko czterdzieści lat, a męstwo doceniali nawet niechętni mu pamiętnikarze, jak nieudolny dowódca spod Stołowicz hetman Ogiński.

Pod koniec życia, w cywilu, podobno był ociężały i dobroduszny, natomiast w ogniu walki przeistaczał się nie do poznania, szaleńczo atakując. W momencie niebezpieczeństwa niesamowicie się mobilizował i zadziwiał przytomnością umysłu i energią. Szarża ułańska była jego ulubioną taktyką. Z setką swoich Tatarów był w stanie rozbić trzykrotnie silniejszego nieprzyjaciela.”

Źródła:

Stanisława Kryczyński; „Generał Józef Bielak; Rocznik Tatarski T. I – 1932
Jan Tyszkiewicz; „Tatarzy na Litwie i w Polsce. Studia z dziejów XIII-XVIII w”; Warszawa 1989
Wykorzystano obszerne fragmenty książki Joanny Puchalskiej „Kresowi Sarmaci”

wiecej tu – link

https://miziaforum.wordpress.com/wszyscy-nasi-tatarzy-szlachta/

Odpowiedzi: 44 to “– muzułmanin, żołnierz, bohater Rzeczpospolitej”

  1. miziaforum said

    Czy według pana współpracownicy gestapo i akowcy to ten sam sort ludzi? Według mnie nie – stwierdził Jarosław Kaczyński, odpowiadając na pytanie dziennikarza TVN24 o to, czy przeprosi za swoją wypowiedź o „gorszym sorcie Polaków”

    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/jaroslaw-kaczynski-czy-wspolpracownicy-gestapo-i-akowcy-to-ten-sam-sort-ludzi/gm7580

    PIKNIE ODPOWIEDZIAŁ KACZOR – BRAVO !!! NIE PODEJRZEWAŁEM GO O TAKA SZCZEROŚC

  2. krab said

    Czytałam dzisiaj ten artykuł na interii i chwała jej za to, że takie fakty i ludzi próbuje Polakom przybliżyć i pokazać. W dobie upadku moralności i wszystkich autorytetów to jest cenne. Sprzedawczykom należy przeciwstawiać ludzi wartościowych i wyciągać ich historie z niebytu również dla „pokrzepienia serc”.

    • miziaforum said

      🙂 tak tak ale interia wyciagneła mojego parapraprapra dziadka dziś .. z nieczystą intencją nie bez przyczyny w tytule wpisano MUZUŁMANIN … to czaś łagodzenia nastrojów anty imigranckich … ma brzmie patrzcie muzułmanin a pożadny i bohater … a fe … mojego przodka przemilczywano latami dziesiątkami lat …. A DZIŚ WYKORZYSTANY INSTRUMENTALNIE … 90% Polaków niema bladego pojcia o zasługach dla Polski Polskich Tatarów DLA WIELU TEN ART DZIŚ TO NOWINKA ….. w domyśle nie tacy ci muzułmanie straszni

      TAK TYLKO RÓŻNICA MIEDZY POLSKIMI MUZUŁMANAMI A INNYMI JEST TAKA JAK MIEDZY ZAKONEM PAULINÓW A ZAKONEM KRZYŻACKIM

      TO ZAKONNIK I TO ZAKONNIK K.R.K A JEDNAK RÓŻNICA KOLOSALNA

      • krab said

        Może i założenie było tendencyjne, że muzułmanin może być wspaniałym Polakiem, ale większość komentujących chyba nie zwracała na to uwagi, tylko na fakt oddania przeszłych pokoleń Tatarów wobec Polskiej ziemi.

        • miziaforum said

          DZIADZIA BYŁ🙂 NAWET BYŁ KONFEDERATEM BARSKIM – PRZEDSIWZICIA CZYSTO KATOLICKIE – A JEDNAK BEDĄC MUZUŁMANINEM … NOSIŁ RYNGRAF Z MATKĄ BOSKA KONFEDERACKI

          A I ZAPOMNIELI NAPISA ŻE NIE UMARŁ OD TAK ALE ZOSTAŁ OTRUTY !!!!
          WŁAŚNIE PO TO ZEBY OSŁABUI WOJSKA KOŚCIUSZKI … KTO OTRÓŁ TACY JEMU WSPÓŁCZŚNI PETRU I INNI SCHETYNOWIE NA ŻOŁDZIE OBCYM – ALE RKA BYŁA „POLSKA”

    • miziaforum said

      JAK WSPOMNIAŁA I INTERIA TO DODAM TO !!!!

      Stefan Bielak (1868-1907). Wierny towarzysz Józefa Piłsudskiego

      Jednym z wybitnych działaczy polskiego ruchu niepodległościowego na przełomie XIX i XX w. był polski Tatar – Stefan Bielak[1]. Dwa lata temu minęła setna rocznica jego śmierci. Warto zatem przypomnieć i przybliżyć sylwetkę tego nieco zapomnianego południowo-podlaskiego Tatara. Stefan Bielak urodził się 4 czerwca 1868 r. w majątku Kościeniewicze (obecnie gm. Piszczac, pow. bialski). Był synem Macieja i Heleny ze Skirmontów. Jego matka pochodziła z Drahel w guberni grodzieńskiej[2]. Ojciec natomiast był właścicielem części wsi Kościeniewicze i Bokinka (ówczesna gub. siedlecka). Stefan miał dwie siostry – Zofię i Eugenię.

      W rodzinie Bielaków bardzo silne były tradycje niepodległościowe. Z rodu tego pochodzi wielu wybitnych żołnierzy i powstańców, wielce zasłużonych dla Rzeczypospolitej, Pradziad Stefana Bielaka, gen. Józef Bielak (1741-1794) był dowódcą IV Pułku Przedniej Straży Wojsk Wielkiego Księstwa Litewskiego[3]. Jego nagrobek znajduje się na mizarze w Studziance (gm. Łomazy, pow. bialski). Jego syn – ppłk. Mustafa Bielak (1764-1834) był, podobnie jak ojciec, uczestnikiem powstania w 1794 r. Natomiast stryj Stefana – kpt. Bohdan Bielak, w czasie powstania listopadowego był dowódcą plutonu jazdy Tatarów z Ziemi Augustowskiej. Poległ dnia 21 września 1831 r. w potyczce pod Wierzbicą k. Radomia[4]. Natomiast w powstaniu styczniowym brał udział drugi jego stryj – Bronisław Bielak, który był oficerem straży granicznej na Suwalszczyźnie. Pomagał przy tym przemycać przez granicę broń i amunicję dla powstańców[5]. Stefan Bielak od najmłodszych lat dorastał w kręgu tradycji patriotycznych swoich przodków, co zaważyło później na jego postawie życiowej.

      Jako prawowierny Tatar polski, Stefan Bielak ochrzczony został w meczecie w Studziance, gdzie do 1915 r. istniała Parafia Muzułmańska. Około 1886 r. ukończył gimnazjum w Grodnie, a następnie rozpoczął studia prawnicze na Uniwersytecie w Moskwie (Wydział Prawniczy). Już w okresie studiów należał do Związku Młodzieży Polskiej („Zet”). Wchodził wówczas w skład pięcioosobowej grupy inteligentów wileńskich, którym bliskie były idee niepodległościowe. Po ukończeniu studiów prawniczych w 1892 r., rozpoczyna pracę aplikanta przy Sądzie Okręgowym w Wilnie[6].

      W połowie 1892 r. Bielak poznaje Józefa Piłsudskiego, z którym łączyły go później bliskie kontakty w pracy konspiracyjnej[7]. Jeszcze pod koniec tego samego roku wstępuje do Polskiej Partii Socjalistycznej. W czerwcu 1893 r., Stefan Bielak uczestniczył w I Zjeździe PPS, który odbył się w Lasach Ponarskich pod Wilnem. W zjeździe tym udział wzięli: Józef Piłsudski, Aleksander Sulkiewicz, Ludwik Zajkowski i Stefan Bielak[8]. Zapadła wówczas decyzja o rozpoczęciu wydawania organu PPS, którym miał być „Robotnik”.

      Jako członek PPS, Stefan Bielak zajmował się kolportażem przez granicę nielegalnej prasy z zagranicy, m. in. „Robotnika”, „Przedświtu” i innej „bibuły”: Na te niebezpieczne wyprawy nad granicę ubierał się Bielak w uniform urzędniczy, wkładał czapkę z »kokardą«, wracał obładowany paczkami „Przedświtu” i innej podobnej literatury[9]. Pomagał mu w tym także jego szwagier (polski Tatar) Aleksander Sulkiewicz (1867-1916)[10], ps. „Czarny Michał”, „Tatar”, który za pośrednictwem Bielaka poznał J. Piłsudskiego. Sulkiewicz był wtedy urzędnikiem komory celnej w Wierzbołowie, Władysławowie i Kirbatach. Poza tym, Stefan Bielak współpracował również ze Stanisławem Wojciechowskim (późniejszym prezydentem, ministrem spraw wewnętrznych, prof. SGGW). Ponadto wraz z kierownictwem PPS prowadził akcje agitacyjne wśród robotników m.in. Wilna, Łodzi, Warszawy, Białegostoku. W tym samym okresie zaprzyjaźnił się z dr Napoleonem Czarnockim (1866-1937), adwokatem Witoldem Abramowiczem (1874-1940?), Wojciechem Joczem, Kazimierzem Stefanowskim i Marianem Abramowiczem. W mieszkaniu Bielaka, w Zaułku Mahometańskim na Łukiszkach w Wilnie, a później przy ulicy Garbarskiej, wielokrotnie ukrywali się czołowi działacze PPS oraz przechowywano stosy nielegalnej literatury[11].

      Ponad 30 lat po tych wydarzeniach, Kazimierz Stefanowski napisał: Mając możność zrobienia kariery urzędniczej, pozostał samym sobą do końca życia: był Polakiem, gorącym patriotą, człowiekiem wielkiej odwagi cywilnej, przy nadzwyczajnej prawości charakteru, przytem zdolny, żywego towarzyskiego usposobienia, jeśli do tego dodamy, że pomimo tatarskich rysów twarzy, miał bardzo miłą powierzchowność, to wszyscy co Jego znali, lubili Go i szanowali. Znałem Bielaka bliżej, pod względem politycznym należał do P. P. S., można byłoby go zaliczyć, według późniejszej nomenklatury, do frakcji »rewolucyjnej«, tylko socjalizm u Bielaka… nie był celem, a tylko środkiem do walki z caratem, którego Bielak szczerze nienawidził[12].

      Za odwagę oraz siłę przekonań, podziwiał Bielaka nawet sam Józef Piłsudski:: W ogóle w Wilnie, oprócz Stefana, ludziska są wystraszeni, aż głupio – napisał w październiku 1894 r., po wielkiej fali aresztowań, w liście do Związku Zagranicznych Socjalistów Polskich, dodając, że wokół Bielaka zaczynają kręcić się szpicle[13].

      Działalność Stefana Bielaka przerwało jego przeniesienie w 1897 r. na stanowisko sędziego śledczego, do miejscowości Głębokie w obwodzie witebskim (obecnie Białoruś). Pomimo tego, jeszcze bardziej manifestował tam swoją polskość. O sile polskich uczuć i odwadze cywilnej Stefana Bielaka świadczy dobitnie fakt, że gdy (ok. r. 1898) przesłano mu do Głebokiego listę składkową na pomnik Murawjewa w Wilnie, sędzia Bielak nie tylko sam nic nie dał, lecz jeszcze listę z bardzo ostrą odpowiedzią – odesłał, chociaż najwyższym jego zwierzchnikiem był wówczas minister sprawiedliwości Murawjew, potomek w prostej linii »Wieszatiela«[14]. 31 sierpnia 1899 r. ożenił się z Marią Rudnicką, córką ziemianina z powiatu dzieśnińskiego. W 1900 r. rząd rosyjski ponownie przenosi S. Bielaka, tym razem do miasta Tichwin, położonego na wschód od Petersburga. Początkowo pracował tam jako sędzia śledczy, a następnie sędzia pokoju. W 1901 r. mianowany został sędzią grodzkim w Tichwinie, zaś od
      1904 r. pełnił funkcję członka Sądu Okręgowego w Nowogrodzie (na płd. od Petersburga). Ciągłe zmiany miejsca pracy Stefana Bielaka, spowodowane były jego nie ustawicznym zaangażowaniem w działalność konspiracyjną.

      Latem 1907 r. Stefan Bielak przyjeżdża do Wilna. Wkrótce potem ciężko zachorował. Zmarł 29 grudnia 1907 r. na zapalenie płuc w szpitalu w Nowej Wilejce k. Wilna. Dnia 2 stycznia 1908 r. został pochowany na wileńskim mizarze. Pozostawił troje dzieci: Helenę, Leona i Stefana.

      Dziś postać Stefana Bielaka, Tatara z Południowego Podlasia, jednego
      z najwybitniejszych działaczy wczesnego okresu PPS jest niemal całkowicie zapomniana. Jego biogramu nie ma np. w „Słowniku Biograficznym Działaczy Polskiego Ruch Robotniczego”, pomimo, iż znajduje się tam wielu działaczy, którzy nie dorównują w żaden sposób zasługom tego wielkiego Polaka. Należąc do ścisłego grona współpracowników Marszałka Józefa Piłsudskiego, z którym przyszło mu „obcować” w wielkim dziele narodowym, Stefan Bielak „zapisał” piękną kartę w dziejach polskiego ruchu niepodległościowego. Do końca swoich dni wierzył, że Polska ponownie odzyska niepodległość.

      Sławomir Hordejuk

      Stefan Bielak (1868-1907).

      • krab said

        powiewa nade mną flaga biało czerwona
        łopocząc na wietrze nerwowo i butnie
        dając tym niemy opis tego kraju
        tam na cokole biały orzeł przysiadł
        dumny w koronie w szponach złote berło
        symbol polskości miły moim myślom
        lecz w sercu i duszy mej są schowane
        tabuny koni niskich ale prędkich
        łuki ojcowskie i tamte ogniska
        wówczas mój sztandar zielony się staje
        ze złotym księżycem i gwiazdą pośrodku
        dziko powiewa i zwinąć się nie da
        ale gdyby przyszło oddać krew za Polskę
        na szalę rzucić wszystko co mi drogie
        stanę w szeregu jak pradziad w pierwszej linii
        i jak on zabić bym się nie dał
        zwycięstwo Ojczyźnie z braćmi bym zapewnił
        i wróciłbym zaśpiewać o tym co widziałem

  3. nnn said

    jeden z „uchodźców”, przedstawił sytuację…”nie chcę, walczyć bo nie chcę umierać a wrócić do ojczyzny chcę” i nie to jest kropką. Zastanawiająco interesujące jest to jak opowiadał o „RESZCZIE, TUBYLCÓW UCIEKAJĄCYCH ZA PIENIĘDZMI I WSPANIAŁYM DOBROBYTEM”. Otóż „SYTUACJA KTÓRĄ PRZEDSTAWIŁ” nie jest niczym nowym. Dlaczego?. Spróbuję ją przedstawić tak aby dała do myślenia. Powiedzmy „TY” jesteś osobą uciekającą z Ojczyzny, chcesz wieść dobre życie, nie chcesz umierać, tam wracać bo wynikła „BARDZO DZIWNA SYTUACJA”.Lecz nie uciekasz SAM. UCIEKAJĄ WRAZ Z TOBĄ twoi znajomi, koledzy, „LUDZIE KTÓRYCH NIE POZNAŁEŚ NIGDY”. WIEDZĄC ŻE „CHCESZ SIĘ INTEGROWAĆ Z OBCYM TOBIE KULTUROWO SPOŁECZEŃSTWEM”, „I MASZ DO TEGO PREDYSPOZYCJE BY SIĘ ZAADOPTOWAĆ JAK RÓWNIEŻ I TWOJĄ OSOBĘ MOŻNA ZAAKCEPTOWAĆ W SPOŁECZEŃSTWIE DO KTÓREGO MYŚLISZ ŻE NIE PASUJESZ”. I TAK MÓWIĄC SOBIE, „CHOCIAŻ SPRÓBUJĘ”.
    WRACAJĄC DO „RESZTY”. JAK SAMI WIDZICIE, LUDZI KTÓRZY NIE POTRAFIĄ SIĘ ZINTEGROWAĆ ZE SPOŁECZEŃSTWEM LUB NIE CHCĄCY TEGO ROBIĆ. NIE CHCĄ ŻADNEJ PRACY, NIE CHCĄ ŻADNEJ POMOCY OD WAS. ALE ZA TO CHCĄ WSZYSTKIEGO CO TY „POSIADASZ”. Dziwne?, nieee… Ani trochę. I właśnie to sprowadza do „POPEŁNIENIA PRZESTĘPSTWA”, może się mylę? może jacyś „PRZESTĘPCY” zabiorą głos w tym zdaniu?. A płynąc już do nurtu zdarzeń. ONI”SIEDZĄCY, NIC NIE ROBIĄCY, DOSTAJĄCY PIENIĄDZE ZA DARMO, IMPORTOWI IMIGRANCI. NIE CHCĄCY OD WAS NIC PO ZA TYM CZEGO POTRZEBUJĄ LUB TEGO CZEGO CHCĄ” „SYTUACJA PRZYPOMINAJĄCA NAPAD NA BANK I OKUP” A WAS TO NIE ZASTANAWIA?…..Zastanówcie się bardzo dobrze, przyjrzyjcie się im z bardzo bliska.”Po ich owocach ich poznacie.”

    • nnn said

      Zastanówcie się czy „imigrant który chce się zintegrować w społeczeństwie mógł by być potencjalnym na przyszłość terrorystą”?
      CZY taki który „nie chce się zintegrować ze społeczeństwem. mógł by być potencjalnym terrorystą”. „SYTUACJA JAK, TO JEST NAPAD!!! MACIE SPEŁNIĆ NASZE ŻĄDANIA A PÓŹNIEJ POMYŚLIMY CO DALEJ”

  4. Marysia...zwyczajnie Marysia. said

    Ciekawe.Od zawsze ich wykorzystywali jak Polakow.Moze jaka unie by zawiazal i pogonil wespol wykorzystywaczy?..he he.

  5. krab said

    I bardzo dobrze, że nareszcie się wzięli za ten problem.
    Komisja Łączności z Polakami za Granicą wystąpi na trwającym posiedzeniu Sejmu z inicjatywą ustawodawczą – nowelizacją ustawy o Karcie Polaka. Nowela może sprawić, że przez kilka lat do Polski przyjedzie nawet 100 tys. osób polskiego pochodzenia, co stanowić będzie główny element programu repatriacji Polaków ze Wschodu.
    http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/nawet-100-tys-polakow-ze-wschodu-przyjedzie-do-polski-jest-projekt-ustawy/7cbjqh

  6. mironik said

    http://wirtualnapolonia.com/2015/12/15/polska-udzieli-ukrainie-4-miliardy-zlotych-kredytu/

    • Marysia...zwyczajnie Marysia. said

      Sciagniete z bankow i hipermarketow..a co zostanie dla biednych polskich dzieci..znowuz bieda..i szemrane fundacje?…oby nie..

    • KrisT said

      aby mogli spłacic po czśsci rosyjski dług? a nam spłacą z czego? kto im da? nikt!
      zostaniemy wydymi!!!! ukraincy ma tej pozyczki nie spłacą oni sa jak ciapate ktorym kasa się nalezy od allacha!
      mam nadzieję iz PIS za to beknie jak i sam Duda!!!!! staną przed trybunałem- ale egzekucyjnym zaraz po POciotkach i reszcie!!!!
      Tymu krajowi ktos pokroju Putina i Kaddafiego by się obecnie przydał! twarda ręka a zarazem troskliwa dla swoich obywateli.

      • Marysia said

        Splaca,splaca.Tylko kiedy?.Wyprzedadza za dlugi ,to co panstwowe.To samo,co z polskim majatkiem narodowym zrobiono.Wyprzedano mafiozom za grosze.Ukraincy zaplaca bieda,tak jak placa Polacy,Grecy,Hiszpanie,Portugalczycy,Wlosi i inni.

  7. KnUR1 said

  8. […] https://miziaforum.wordpress.com/2015/12/15/muzulmanin-zolnierz-bohater-rzeczpospolitej/ […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: