Miziaforum's Blog

Rosja podejmuje interwencje zbrojną w Libii , przeciw interesom ISIS i Turcji !!!

Posted by miziaforum w dniu Grudzień 4, 2015


OPUBLIKOWANO: DZISIAJ, 04 GRUDNIA, 11:37

http://www.defence24.pl/277461,rosyjska-interwencja-w-libii-stare-nowe-kontrakty-zbrojeniowe

jaki jest powód i cel interwencji :

„W rozmowie z dziennikarzami w ONZ, rosyjski ambasador Czurkin potwierdzał również, że Moskwa może wziąć udział w operacji u wybrzeży Libii, aby zapobiec innym dostawom broni dla ekstremistów. Chodzi głownie o tureckie tankowce, zaopatrujące się w ropę na wschodzie Libii wraz z przemycanym uzbrojeniem dla bojowników ISIS. „Jeśli Rosja mogła wziąć udział w operacji u wybrzeży Somalii, to dlaczego nie może ona brać udział w operacji na Morzu Śródziemnym?” – przekonywał.”

„Jeśli usunięcie rząd gwarantujący stabilność w kraju, zapłacicie wysoką cenę” – podkreślał Kaddafi w 2011 roku, kilka lat później bojownicy samozwańczego Państwa Islamskiego informują: „To my rządzimy teraz w Libii. Jeśli spróbujecie nas stamtąd przegonić, zamienimy Morze Śródziemne w morze chaosu. I nic nam nie zrobicie, bo naszym sprzymierzeńcem są wasze prawa człowieka”. Rosja dąży do rozszerzenia wpływów w Libii, możliwe staje się również przeprowadzenie szerzej zakrojonych dostaw uzbrojenia i wzmocnienie obecności wojskowej – pisze Dr Magdalena El Ghamari z Zakładu Bezpieczeństwa Uniwersytetu w Białymstoku.

Libia znalazła się w stanie anarchii w następstwie walk między byłymi uczestnikami wspieranej przez NATO zbrojnej rebelii, która w 2011 roku obaliła wieloletnią dyktaturę Muammara Kaddafiego. Osią konfliktu jest rywalizacja o władzę polityczną i kontrolę nad bogatymi libijskimi zasobami ropy.

Cztery lata po tym jak cały świat patrzył, jak w Libii zlinczowano i zabito dyktatora Muammara Kaddafiego o Libii nie wiele co słychać….Tymczasem kraj zdążył pogrążyć się w chaosie i anarchii. Libia stała się wylęgarnią ekstremistów i nową „czarną dziurą” na mapie świata.

Poza kontrolą obu skonfliktowanych ze sobą libijskich rządów znajdują się znaczne obszary kraju, penetrowane przez powiązanych z Kalifatem, sunnickich ekstremistów.

Libia stała się niestety, takim afrykańskim Afganistanem. Pogrążyła się w chaosie, jest znakomitą kryjówką dla wszelkiej maści ugrupowań fundamentalistycznych, terrorystycznych a także przemytniczych, przestępczych.

Na początku była euforia i radosne manifestacje na Placu Zielonym, obecnie Placu Męczenników w Trypolisie. Jednak z biegiem czasu w kraju zaczął szerzyć się terror. Rebelianci, którzy z pomocą amerykańskich i francuskich samolotów, obalili Kaddafiego, nie pozwolili się jednak rozbroić. Wprawdzie w Libii, w lipcu 2013 roku, przeprowadzono względnie wolne wybory i wyłoniono nowy rząd, lecz w wielu regionach kraju faktyczną władzę stanowią samozwańcze brygady paramilitarne (tak zwane milicje), złożone z byłych rewolucjonistów.

W Libii budowana była nowa armia, podejmowane były również próby rozbrajania brygad paramilitarnych. Problem w tym, że w czasie wojny urosły one w siłę i dziś odgrywają znaczącą rolę w regionie. Pilnują porządku, ale realizują też własne cele polityczne, mają własne pomysły na urządzenie społeczeństwa, organizują więzienia, pobierają opłaty za przejazdy między miastami, sympatyzują z różnymi ugrupowaniami.

Cały kraj pokrył się siatką zbrojnych band, które walczą z władzą centralną. Przejęły rezydencje, budynki, obiekty wojskowe. Wcześniej rząd przez pewien czas starał się kupować ich lojalność. Opłacał je, dopóki się nie zbuntowały. Teraz większość tych ugrupowań nazywa się Daesh.

Zbuntowani uczestnicy zbrojnej rebelii przeciw Kaddafiemu sięgnęli również po największe bogactwo Libii, czyli ropę naftową. Przejęli kontrolę nad wieloma portami naftowymi we wschodniej części kraju, a potem też na południu. Produkcja i eksport ropy gwałtownie spadły. Rząd grozi wysłaniem wojska, a kryzys gospodarczy się pogłębia. Nad krajem wisi groźba rozpadu. Miejscowi komentatorzy wskazują, że pozostała ostatnia jak na razie szansa na ratowanie kraju…

Przed upadkiem Muammara Kadafiego, Libia i Rosja podpisały liczne kontrakty na dostawy broni o łącznej wartości od 4 mld $ i $ 10 mld euro. Po rewolucji 2011 roku, nowy rząd rozpoczął przegląd tych ofert, ale z powodu rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 1973, przyjętej w dniu 17 marca 2011 roku, które nałożyło embargo na broń, żadna z tych umów przez kolejne cztery lata nie zostały wdrożone.

W latach 2008 i 2010, Moskwa, a rząd Kaddafiego omówiono kilka ofert broni, których dane nie zostały w pełni ujawnione. Według nich, Libia miała zakupić liczbę SU-35 i SU-30MK myśliwce, jak i Ka-52, Ka-28, MI-17 oraz śmigłowce MI-35M. Kadafi zgodził się również na zakup systemów obrony powietrznej S-300PMU2, czołgów T-90 oraz systemu rakietowego TOR-M1, a także dużą ilość broni palnej. Nie jest jasne, które z tych systemów już zostały dostarczone. Wiadomo również, że część z nich nie jest przydatna w walce z ekstremistami, wiec na tej podstawie można prognozować co już z tego arsenału znajduje się w Libii.

Intencje Libii, poprzez zakup rosyjskiego sprzętu wojskowego są dość oczywiste. Armia Narodowa jest prawie całkowicie przeszkolona w zakresie używania broni. Specjalny doradca prezydenta libijskiego parlamentu, który odwiedził Moskwę 5 lutego 2015 powiedział, że jego rząd chciałby zakupić najnowszy sprzęt wojskowy i to rosyjscy specjaliści mają szkolić libijskich wojskowych.

W rozmowie z dziennikarzami w ONZ, rosyjski ambasador Czurkin potwierdzał również, że Moskwa może wziąć udział w operacji u wybrzeży Libii, aby zapobiec innym dostawom broni dla ekstremistów. Chodzi głownie o tureckie tankowce, zaopatrujące się w ropę na wschodzie Libii wraz z przemycanym uzbrojeniem dla bojowników ISIS. „Jeśli Rosja mogła wziąć udział w operacji u wybrzeży Somalii, to dlaczego nie może ona brać udział w operacji na Morzu Śródziemnym?” – przekonywał.

W 2008 roku rosyjskie okręty wojenne dołączyły do międzynarodowych wysiłków na rzecz walki z piractwem u wybrzeży Somalii. Zgodnie z rezolucją ONZ 1838 (2008), pozwalającą państwom na rozmieszczenie okrętów wojennych na morzach w pobliżu Somalii w celu walki z piractwem, Rosja wysłała jednostki do patrolowania wód u wybrzeży Rogu Afryki i eskortowania statków cywilnych.

Ostatnie miesiące i lata pokazują, że rosyjska marynarka była szczególnie aktywna w basenie Morza Śródziemnego. Moskwa nie ukrywa również, iż jest blisko swojej stałej obecności na Bliskim Wschodzie. Zespół zadaniowy składający się z okrętów wojennych z floty Północnej, Bałtyckiej i Morza Czarnego, prowadzi regularne ćwiczenia w basenie Morza Śródziemnego i stara się osiągnąć ten sam potencjał jak niegdyś 5-ty dywizjon marynarki sowieckiej.

Rząd w Tobruku jest szczególnie zaniepokojony rozprzestrzenianiem się różnych grup terrorystycznych w Libii i nielegalną dystrybucją broni wszystkim „zainteresowanym” wzdłuż wybrzeża. Misją rosyjskich okrętów wojennych miałoby być zabezpieczenie i blokada morska libijskich wód terytorialnych i zapobiegania rozprzestrzenianiu broni do ekstremistów.

Pomysł również jest kopią planów z 2008 roku, gdy Moskwa i Trypolis było na etapie planowania utworzenie rosyjskiej bazy marynarki wojennej w Benghazi. Teraz, marynarka rosyjska z Syrii, z portu Tartus miałaby być przeniesiona do w pełni funkcjonalnej bazy marynarki wojennej w Libii.

Ponadto przywrócenie stosunków z Libią jest korzystne dla obu stron. Rząd libijski dostanie niezbędny sprzęt wojskowy do walki z ugrupowaniami ekstremistycznymi oraz rosyjskie wsparcie w wyszkoleniu i walce, zaś Rosja zapewni sobie stałą obecność w Afryce Północnej i na Morzu Śródziemnym. Z punktu geostrategicznego i „surowcowego” Libia jest bardzo atrakcyjna, a ciągły zamęt, na którym korzysta Turcja, jej niechęć do rosyjskiej interwencji w Syrii, zestrzelenie rosyjskiego bombowca, jak i handel ropą, jeszcze bardziej potęgują walkę o interesy tych obydwu graczy strategicznych.

Obecna sytuacja na wschodzie Libii i doniesienia od samych ludzi zamieszkujących obszary Syrty i Derny wskazują na to, że część kluczowych bojowników Kalifatu jest już w Libii i intensyfikuje swoje działania. W nagraniu jakie zostało opublikowane przez dżihadystów, pojawia się stwierdzenie:  „teraz Libijczykom będziemy ucinać głowy, tak jak robiliśmy to wobec wszystkich nieposłusznych w Syrii i Iraku. Z Syrty zrobimy Falludżę, kolejną stolicę Kalifatu”.

Z kolei szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow stwierdził: „Pomogliśmy i nadal będziemy pomagać rządowi syryjskiemu, wyposażać armię syryjską we wszystko, co potrzebne, aby zapobiec przed powtórzeniem się libijskiego scenariusza, co było celem naszych zachodnich partnerów, opętanych ideą usuwania niepożądanych reżimów”-. Z uwagi na to, że większość bojowników ISIS, ISIL, al-Kaidy, Jabhat al-Nusra, Ansar Al-Sharia, Boko Haram, wykorzystują teren Libii, wewnętrzny chaos i niestabilne granice, oczywistym jest, że działania rosyjskie już przeniosły się w tamten rejon.

Na razie odbywa się to w ciszy medialnej i braku zainteresowania zachodnich państw. Jednocześnie Libia, po operacji NATO stała się miejscem o którym wszyscy woleliby zapomnieć, gdyby nie incydentalne wiadomości w mediach o ścięciu 21-egipskich Koptów lub ataku w ambasadzie USA w Bengazi.

Tymczasem kraj staje się kolejnym celem rosyjskiej drogi do umocnienia swojej pozycji w regionie MENA.

Dr Magdalena El Ghamari, Zakład Bezpieczeństwa Uniwersytetu w Białymstoku

Odpowiedzi: 30 to “Rosja podejmuje interwencje zbrojną w Libii , przeciw interesom ISIS i Turcji !!!”

  1. miziaforum said

    interwencja jak w Syrii na zaproszenie legalnych władz🙂

    LEGALNYCH CHO ZAINSTALOWANYCH NIELEGALNIE PRZEZ USA – CIEKAWE CO NA TO ERDOGAN TURECKI WARIAT🙂

    • miziaforum said

      no i zachód ze swoją krucjatą dymokratyczną w czarnej dopiee – TAK USA ROZP…. A ROSJA PO JAKIMŚ CZASIE PRZEJMUJE WPŁYWY I TO O WIELE SILNIEJSZE NIŻ PRZED OBALANIEM TYRANÓW🙂

      CIEKAWE KIEDY ROSJANIE POMOGĄ IRAKOWI NA PROŚBE LEGALNEGO RZADU UZNAWANEGO PRZEZ ZACHÓD
      🙂 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!;-)

    • Marysia profesor..Marysia said

      No wariat.Robil handel ropa z panstwem islamskim,hadlowal z nimi bronia,uczestniczyl w innych swinstwach..No i do tego zestrzelil ruski samolot,zeby Putin wyciagnal kwity na niego przed calym swiatem.Kupy sie nie trzyma.Powinien zrobic odwrotnie.Wszystko,zeby szwindle na jaw nie wyszly.Kto zaklada sobie sam sznur na szyje.Bez sensu..tak po prostu sie podlozyl ruskiemu,zeby ten mu przywalil.Ee..pic i tyle.

      • KrisT said

        nie pic tylko erdogan wyrwał sie przed szereg z własnej inicjatywy, sądząc iz murem za nim stanie NATO,UE,USA….. a tu dupa blada….
        tylko jego własne interesy do tego doprowadziły i urażona duma…
        nie sądzę aby to zrobili mocodawcy z USA, chyba tak głupi amerykanie nie są choć…. tu moge sie mylic

        • Marysia profesor..Marysia said

          Wyrwanie sie bez sensu,ale szumu i spekulacji duzo przy tym.Jaki mial byc niby cel,zeby sie wyrwac?.Zeby wkurzyc Putina , a ten jak glupek mialby sie odgryzc erdoganowi i go zbombardowac.A w takiej sytuacji mialyby niby usa i ue zaatakowac Putina.W taka wersje moga uwierzyc dzieci w przedszkolu.Przeciez gosc wiedzial,ze operacje w Syrii sie zaczely i ,ze stracenie ruskiego samolotu nie bedzie mile widziane.Doskonale wiedzial tez, ze ruskie maja wiedze o tych nieszczesnych ciezarowkach z ropa.Nie o te ciezarowki chodzi z tym samolotem.Ale pretekst do wojny propagandowej jest, ktora uprawiaja wszystkie strony.Teatrum dla widzow.Moze go wystawily do wiatru amerykance i wyszedl na tym jak glupek, bo jemu ruskie kwity wyciagaja.A hamerykanom przysluge zrobil, bo wylaza dowody na to,ze to islamskie panstwo handluje ropa i nie tylko.Bo tak ma byc i tak jest.Ale czy kwity na wszystkich handlarzy beda tak ladnie wychodzic.Turek sie latwo nie wywinie i dobrze mu tak, bo on taki swiety turecki nie jest.Chyba bedzie ciekawiej.Moze o wyjscie tych kwitow chodzilo z tym samolotem.Kto to wie?.Zainteresowani i glownodowodzacy ta wojna wiedza,ale nie powiedza.Beda krecic i krecic..a ludzie beda sie zabijac..niestety..

          • krab said

            Tutaj znajdziesz odpowiedź
            http://wolnemedia.net/polityka/nato-chroni-panstwo-islamskie/

            • Marysia profesor..Marysia said

              Wszyscy handluja ze wszystkimi.Swietych nie ma.Panstwo islamskie juz czesciowo swoja role spelnilo,wiec ulega likwidacji.Za pomoc mu udzielana arabscy sponsorzy zostana w swoim czasie ukarani.Turcja juz zbiera kary i zbierac bedzie.Problem dostaw gazu i ropy do zachodniej Europy sie rozwiaze.Europe wschodnia i niemcy zasila Rosja.A zachod rzeczywiscie zagrozony jest przez potezniejace i bogate panstwa arabskie.Zamkniecie kurkow z ropa i gazem na zachod przez arabow oznacza wielkie problemy dla zachodu.Poza tym sa jeszcze surowce w Afryce do podzialu.Boj jest o cala Afryke i jej bogactwa.Fanatyzm islamski to dodatek i parawan.

          • krab said

            Obecną sytuację międzynarodową niektórzy przyrównują do polowania na niedźwiedzia. Przy czym niedźwiedź jest rosyjski. Jak na każdym takim polowaniu, myśliwi w początkowej fazie posługują się psami, których zadaniem jest rozdrażnienie zwierza i wystawienie go na linię odstrzału.
            Nasz „myśliwy” (USA) bez rezultatu spuścił już ze smyczy dwa psy: Ukrainę i Turcję. Problem tkwi w tym, że w przeciwieństwie do zwykłego polowania, rosyjski Niedźwiedź o kilka klas przewyższa inteligencją myśliwego, przez co uparcie nie wychodzi na linię strzału. Co się tyczy psów, to myśliwy nie troszczy się o to czy zostaną one poturbowane przez niedźwiedzia, czy też nie. Jakby nie było, trzyma on na smyczy jeszcze kilka, na czele z III RP, nieustanie toczącą z pyska „patriotyczną” pianą.
            http://wolna-polska.pl/wiadomosci/bez-oslonek-turcja-zachod-i-iii-rp-2015-12

            • Marysia profesor..Marysia said

              Rosyjski niedzwiedz jest polujacym i glownym uczestnikiem nowego podzialu swiata w tym swiatowych surowcow.W odpowiednim czasie poswieci swoje dotychczasowe sojusze,jesli bedzie trzeba.Moze po zwycieskiej walce z terrorystami komus przyjdzie do glowy rzucic sie na niedziwiedzia,zeby go rozebrac na kawalki i powiekszyc unie oraz chiny..wszystko mozliwe.

  2. mentronik said

    Walka roku

    Erdogan vs Wladymir Putin

  3. Marysia profesor..Marysia said

    Zbrojna rebelie w Libii ktos uzbraja.Na logike rzecz,biorac robia to ,ci ktorzy te tzw. demokratyczna rebelie popieraja ,czyli hameryka.Nie tylko.Doradca sarkozego ten sam filozof , ktory bywal na wojnie w Jugoslawi,bywal na majdanie ukrainskim chwalil sie,ze jest pomyslodawca milicji zlozonej z miejscowych,ktorzy maja walczyc o demokracje w Libii,Egipcie,Tunezji.Bywal rowniez w Mosulu,o czym mowil w wywiadach.Mosul ..wiadomo.Nie pojechal do partyzantow,walczacych z Assadem,zeby gadac o pomidorach..Ten filozof sie nazywa B H Levy.Wydal nawet ksiazke na temat libijskiej wiosny i tego jak doradzal sarkozemu.

    • krab said

      50 mln euro to nie mała kwota.Popularny serwis śledczy Mediapart twierdzi, że dotarł do dokumentów, które potwierdzają wieści o sponsorowaniu prezydenckich starań Sarkozy’ego przez libijskiego dyktatora. Pośrednikiem w rozmowach był stały łącznik Francji i libański handlarz bronią Ziad Takieddine.

      • Marysia profesor..Marysia said

        Tak twierdza.Pono maja mocne i autentyczne dokumenty potwierdzajace, ze sarko kase wzial.Los lapowkowicza zalezy teraz od tego,czy potrzebny jest pracodawcom.Jesli nie jest potrzebny to kwity wyjda.Raczej jest potrzebny, bo on zaczal libijska awanture.Byc moze sie okaze ,ze tan ziad to terrorysta i z nimi handlowal.A sarko swiety jak dziewica i wybielonym bedzie,tym bardziej,ze ma dobrze znajomych filozofow,a ci zawsze ,nawet jesli nie maja racji, to maja racje.Czas pokaze.

  4. KnUR1 said

  5. heniu said

    putin lej arabow🙂

  6. krab said

    Jeżeli ktoś chciałby podpisać
    https://www.protestuj.pl/nie-dla-islamskich-imigrantow-w-polsce-kr,53,k.html

  7. krab said

    Afgańczyk Armin Azimi zaczął spotykać się z 17-letnią Finką, która po miesiącu postanowiła zerwać związek. Mężczyzna, starszy od niej o 10 lat, domagał się jednak małżeństwa i dzieci. Dziewczyna nie chciała się na to zgodzić. Wówczas Afgańczyk zaatakował ją podczas joggingu.
    Azimi najpierw zgwałcił swoją byłą ukochaną – miała to być zemsta za to, że go zostawiła. Następnie związał ją i przywiązał do krzesła w opuszczonej szopie, oblał benzyną i podpalił. Jej ciało zostało znalezione przez psy po tym, jak rodzicie zgłosili zaginięcie córki.
    http://www.kresy.pl/wydarzenia,europa-polnocna?zobacz/finlandia-afganski-imigrant-zgwalcil-i-spalil-zywcem-mloda-finke-bo-nie-chciala-zostac-jego-zona

  8. […] https://miziaforum.wordpress.com/2015/12/04/rosja-podejmuje-interwencje-zbrojna-w-libii-przeciw-inte… […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: