Miziaforum's Blog

Archive for Sierpień 2013

1 września 2013 początek III wojny światowej -OBAMA ZDECYDOWAŁ !!

Posted by miziaforum w dniu Sierpień 31, 2013


USA powinny przeprowadzić akcję militarną przeciwko Syrii, jestem gotów do wydania takiej decyzji – ogłosił prezydent Barack Obama. – Jednak najpierw zwrócę się o zgodę do Kongresu jako przedstawiciela wszystkich Amerykanów – zapowiedział.

Użycie broni chemicznej w Syrii było najgorszym tego rodzaju atakiem w XXI wieku – powiedział w sobotę prezydent USA Barack Obama. Nazwał ten atak zamachem na godność ludzką i podkreślił, że stanowi on poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA.

Obama oświadczył, że szanuje poglądy tych, którzy nawołują do ostrożności w kwestii Syrii, ale podkreślił, że USA nie mogą przymknąć oczu na to, co stało się w Damaszku.

– 10 dni temu w przerażeniu świat obserwował, jak w Syrii masakrowano kobiety i dzieci. Wczoraj USA przedstawiły niezbite dowody, że reżim syryjski jest odpowiedzialny za atak chemiczny – powiedział prezydent. – Ofiarami zostało ponad 1000 osób, kilkaset to dzieci, które zostały zagazowane przez własny rząd – dodał. – To pokazuje, że Syria stanowi międzynarodowe niebezpieczeństwo – dodał.

„Powinniśmy zaatakować Syrię”

Jak dodał, USA powinny przeprowadzić akcję militarną przeciwko Syrii, a on sam jest gotów do wydania takiej decyzji. – Jednak najpierw zwrócę się o zgodę do Kongresu jako przedstawiciela wszystkich Amerykanów – zapowiedział.

Wierzę, że mam prawo, żeby przeprowadzić działanie wojskowe bez zgody Kongresu, ale nasz kraj będzie silniejszy, jeśli podejmiemy tę decyzję razem – powiedział Barack Obama podczas konferencji prasowej.

Jak dodał, atak ma być ostrzeżeniem dla innych niedemokratycznych reżimów przed użyciem broni masowego rażenia. – Jeśli dyktator może zagazowywać setki dzieci, to jaki sygnał wysyłamy społeczności międzynarodowej? – pytał.
Świat czeka na raport ONZ

W sobotę rano ostatni obserwatorzy ONZ opuścili Syrię, a syryjskie władze oświadczyły, że przygotowały się do reakcji na amerykańskie uderzenie z powietrza.

Rano wysoki ranga przedstawiciel syryjskich sił bezpieczeństwa powiedział agencji AFP, że spodziewa się „ataku w każdej chwili”, i podkreślił, że jego kraj także jest „gotowy w każdej chwili do reakcji”.

„Taka (zachodnia) nieusprawiedliwiona agresja nie przejdzie bez riposty” – dodał. Zwolennicy uderzenia na Syrię bronią według niego „złej sprawy, która nie ma nic wspólnego z moralnością czy prawem międzynarodowym”.
Autor: rf//tka / Źródło: PAP, TVN24

http://www.tvn24.pl/obama-gotowy-do-ataku-na-syrie-poprosze-kongres-o-zgode,351195,s.html

NASTĘPSTWA BĘDĄ TRAGICZNE

https://miziaforum.wordpress.com/2013/08/31/wojna-syria-iran-europa/

Posted in Uncategorized | 33 komentarze »

WOJNA SYRIA , IRAN = EUROPA !!!

Posted by miziaforum w dniu Sierpień 31, 2013


CZY DOJDZIE DO ATAKU NA SYRIE A NASTĘPNIE NA IRAN , WEDŁUG MNIE TAK 

TYLE ZE WOJNA Z WYZNAWCAMI MACHOMETA WYBUCHNIE NIEMAL NATYCHMIAST W EUROPIE – nie … no to zobaczymy czy NIE

EUROPA DZIŚ…. KILKADZIESIĄD MILIONÓW MUZUŁMAN CZEKAJĄCYCH TYLKO NA WEZWANIE DO WOJNY O EUROPEJSKI KALIFAT – TO FAKT BEZSPORNY…

MY JAKO EUROPEJCZYCY POWINNIŚMY PAMIETAĆ ŻE

WOJNA TA TO SPRAWA ŻYDOWSKO ARABSKA

MY JAKO EUROPEJCZYCY MUSIMY PAMIĘTAĆ ZE ZARÓWNO ARABOWIE JAK I ŻYDZI WYWODZĄ SIĘ Z TAKZWANYCH PLEMION SEMICKICH

I NACJE TE ZNANE SĄ Z POLITYKI AGRESYWNEJ I EKSPANSYWNEJ , JEST TO NORMALNA ZASZŁOSĆ CHARAKTERYZUJĄCA LUDY KOCZOWNICZE

W DZISIEJSZYCH CZASACH ICH POLITYKA OPIERA SIĘ NADAL NA EKSPANSJI ZA WSZELKĄ CENĄ – POLITYKA IZRAELA W OBEC PALESTYŃCZYKÓW

KRADZIERZ RDZENNYCH ZIEM PALESTYŃSKICH I EKSTERMINACJA LUDU PRAWOWICIE ZAMIESZKUJACEGO TEN TEREN

ARABOWIE – MUZUŁMANIE ROBIĄ TO SAMO NA PRZYKŁAD W KRAJACH EUROPY ZACHODNIEJ ZASIEDLAJĄ TERENY – DZIELNICE  MIASTA

ABY ZDOMINOWAĆ LUDNOŚC RDZENNĄ I DOPROWADZIĆ DO PRZEJĄCIE W PIERWSZYM ETAPIE DZIELNIC MIAST POTEM CAŁEGO KRAJU A POTEM EKSTERMINOWAĆ LUDNOŚĆ RDZENNĄ LUB ZMUSZAĆ DO ASYMILACJI W KIERUNKU ISLAMSKIEGO OBYCZAJU

DLATEGO NAS EUROPEJCZYKÓW NIE POWINNO INTERESOWAĆ CO DZIEJE SIĘ NA LINI ŻYDZI ARABOWIE TO LUDY OBCE NAM CYWILIZACYJNIE MENTALNIE I KULTUROWO

JEDYNYM NASZYM ZMARTWIENIEM I INTERESEM JEST ABY TEATR ZMAGAŃ INTERESÓW SEMICKICH – WOJNA

ODBYWAŁ SIĘ POZA TERYTORIUM EUROPEJSKIM

TO MOJA OPINIA ALE POSŁUCHAJCIE I INNYCH ZNANYCH Z TV MEDIÓW MADRYCH I PRZEZORNYCH

myślicie że tu w Polsce nam nic nie zagraża nic bardziej mylacego

zwróćcie uwagę na pojawiajace się w Polsce od 2 – 3 lat jak grzyby po deszczu

KEBABY I INNE MAŁE GESZEFCIKI

TAK SIE ZACZYNAŁO WIELE LAT TEMU W FRANKFURCIE , BIRINGAM I INNYCH MIASTACH EUROPY ….

POTEM BYŁO JUŻ ŚMIELEJ CORAZ ŚMIELEJ AŻ DO ….

ALE ODDAJMY GŁOS INNYM

*

*

CZYM TO SIĘ MOZE SKOŃCZYĆ NIE ZA LAT 20 TYLKO NAWET JUTRO GDY PADNIE WEZWANIE DO ZDOBYCIA EUROPY I USTANOWIENIA NOWEGO EURO- KALIFATU

*

I WŁASNIE DLATEGO JA OSOBISCIE WOLĘ OGLADAĆ NA POLSKICH ULICACH

ŚPIEWAJĄCYCH BLONDASÓW Z ” HITLERJUGEN” – JAK RACZYŁ OKREŚLIĆ W TYM LINKU BIAŁYCH EUROPEJCZYKÓW

LIDER OPOLSKIEGO RUCHU NARODOWEGO TOMASZ GRENIUCH
LINK
http://www.ngopole.pl/2013/08/23/mecz-zamiast-honoru/#comments

NIŻ DZIKICH ARABÓW GWAŁCĄCYCH I MORDUJĄCYCH RDZENNYCH MIESZKAŃCÓW

I W TYM MIEDZY INNYMI TKWI KONFLIKT NA LINII RUCH NARODOWY

MIZIA

I CO NAJDZIWNIEJSZE NIEOPODAL MIEJSCA W KTÓRYM ” ŚPIEWALI BLĄDYNI FASZOLE” – JAK W ZAWOALOWANYM SŁOWNICTWIE NAZWAŁ ICH PAN TOMASZ GRENIUCH , MIEŚCI SIĘ KEBAB -prowadzony przez muslimów -KRĘCĄ SIĘ TAM OD CZASU DO CZASU OBCE TYPY Z HARAKTERYSTYCZNYM STYLEM BYCIA I WYGLĄDEM – poco tam przyjeżdżają i o czym na zapleczu mówią ??

TEGO NIEWIE NIKT NAWET TĘCZOWA SŁUŻBA BEZPIECZEŃSTWA III R.P

ZATO NARODOWCY OPOLSCY WRAZ Z POLICJĄ WYTROPILI GRAJACYCH I ŚPIEWAJACYCH HITLEROWCÓW……

czas pokaże czy “V kolumna” grająca na mandolinie czy pan wachabita własciciel kebaba narobi kłopotów nam wszystkim..

POLSKA NA DZIŚ TO NIE NA PRZYKŁAD WYŁĄCZNIE SPRAWY REGIONU – MIASTA POWIATOWEGO LEWIN BRZESKI I RYNKU RATUSZOWEGO W OPOLU

DZIŚ ZACZYNAJĄ NAS DOTYKAĆ PROBLEMY EUROPEJSKIE NP. ISLAMIZACJA

ale o tym wie bardzo mało Polaków z powodu braku możliwosci podróżowania i dojrzenia w odpowiedniej chwili ZAGROŻENIA

TU I TERAZ PROBLEMEM DODATKOWYM JEST ATAK AGRESYWNEJ EKSPANSYWNEJ

NACJI

Posted in Uncategorized | 3 komentarze »

UWAGA TYLKO DLA DOROSŁYCH – USA i sojusznicy w tym POLSKA wspiera i popiera TAKICH „LUDZI”

Posted by miziaforum w dniu Sierpień 31, 2013


I W RAZIE CZEGO BEZ NAMYSŁU WESPRZR MORDERCÓW I KANIBALI !!!!

OCZYWIŚCIE III R.P 

 

Szokujące wideo. Syryjski rebeliant zabija żołnierza i zjada jego serce

http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/843863,Szokujace-wideo-Syryjski-rebeliant-zabija-zolnierza-i-zjada-jego-serce

A TU Z POWODU BRAKU UMIEJĘTNOŚCI ODMAWIANIA „PACIORKA”

EGZEKUCJA…

https://miziaforum.wordpress.com/2013/08/25/wojna-byc-moze-jeszcze-dzis-iii-r-p-za-pelne-wsparcie-dla-usa-i-izraela/#comment-86079

=====================================

A WIECIE SZANOWNI RODACY ŻE

PEŁNEGO WSPARCIA I POPARCIA DLA

TYCH LUDZI W WASZYM IMIENIU

UDZIELA 

BRONISŁAW KOMOROWSKI PODOBNO

HRABIA

Posted in Uncategorized | 16 komentarzy »

mizia sprowadzony na ziemię – PRZYZNAJE NIE MAM PRAWA

Posted by miziaforum w dniu Sierpień 31, 2013


TAK SOBIE PISZĘ TEN BLOG OD 3 LAT ALE WCZORAJ KOMENTUJĄCY „MŁODY” OŚWIECIŁ MNIE I PRZEJRZAŁEM NA OCZY … MA RACJE I NAPRAWDĘ POWINIENNEM SIĘ ZAMKNĄĆ , MOŻE PÓJŚĆ NA RYBY ,GRZYBY ZAMIAST SIĘ WP……

OTO TEN WPIS 

młody powiedział/a
Sierpień 31, 2013 @ 12:04 AM e

2 Votes

panie mizia a nie pomyslał pan o tym ze, nam młodym moze tak pasować i dlatego sie nie buntujemy? może nam nie zależy na zmianach które pan proponuje bo nam tak wygodnie i dobrze ??
Pan pamieta z młodosci jak pan reagował na rady starszych bunt … wiec moze te pańskie rady to dyktat pryka ?

miziaforum powiedział/a
Sierpień 31, 2013 @ 12:12 AM e

1 Vote

MŁODY @ – WIESZ CO , MASZ RACJE NIGDY DOTAD NIE POMYSLAŁEM W TEN SPOSÓB ALE TO CO PISZESZ JEST 100% PRAWDZIWE

CHE CHE – wiesz co chyba przekonałes mnie do tego aby zakończyć trucie w necie – pisania bloga może tak jest … myslę ze tak jest przypominajac sobie to i owo z czasu gdy miało sie lat naście – przecierz niemam naprawdę moralnego prawa do konstruowania wam żeczywistosci w jakiej sie zestarzejecie BO MNIE WTEDY JUŻ NIEBEDZIE I ZECZYWIŚCIE POWINIENNEM SIE ZAMKNAC W SPRAWACH CO WY W PRZYSZŁOSCI ZROBICIE …

pozdrawiam

https://miziaforum.wordpress.com/2013/08/30/sadowy-zakaz-uzywania-nazwy-ruch-narodowy-na-wniosek-prywatnej-osoby/#comment-86320

CZAS SIĘ WYCOFAĆ TEŻ W MŁODOŚCI W… MNIE TRUCIE PRYKÓW 

 

Posted in Uncategorized | 7 komentarzy »

PRZECIĘTNY POLAKU „stanowisz barierę dla rozwoju przedsiębiorczości”

Posted by miziaforum w dniu Sierpień 30, 2013


Wykluczenie społeczne to coś złego. Podobnie jak zły był apartheid. Murzynom kazano żyć za płotem w nieludzkich warunkach w ich własnym kraju. Istotą wykluczenia jest oddzielenie kogoś od reszty, napiętnowanie. Wykluczonych unika się jak trędowatych. Tak jak gdyby bieda była zaraźliwa.

Mój syn na lekcji podstaw przedsiębiorczości w liceum im. Jacka Kuronia dowiedział się, że bezrobotni to ludzie leniwi, którym się nie chce pracować. To już wolę, żeby chodził na religię

Stąd pomysł na osiedla z kontenerów. A najlepiej – tak jak zaplanował prezydent Bytomia – w pobliżu postawić dodatkowy posterunek policji, żeby biednych, a więc podejrzanych, funkcjonariusze mieli na oku.

Kalwińska Polska

W katolickiej Polsce panuje iście kalwińskie podejście do biedy. Biedny jest napiętnowany, tak jak w teorii predestynacji, która mówi, że rodzimy się już zbawieni lub potępieni, a nasze życie to droga do piekła albo do nieba. Życiowe powodzenie dowodzi, że Bóg nas wybrał do zbawienia, ci biedni to kandydaci do mąk piekielnych. A potępionych, tych, od których Bóg odwrócił się plecami, nie warto żałować. Ba, lepiej ich nie znać, nie zauważać. Są więc niewidzialni, jak niedotykalni w Indiach.

Kiedy tracisz pracę, zaczynasz się zamazywać. Nie masz wyraźnych konturów. Znajomi prześlizgują się po tobie wzrokiem i idą dalej. Są ostrożni. Nie chcą tej krępującej ciszy, jaka następuje, gdy ty, udając niefrasobliwość, próbujesz pożyczyć sumę tak śmiesznie niską, że do cna kompromitującą. Tak, tyle też nie masz. Nie masz nic. Twoje ręce są puste. Twoje dzieci wstydzą się, bo nie zapłaciłeś za wycieczkę i nie wpłaciłeś na komitet rodzicielski. Zaczynają unikać twego wzroku, bo w waszych stosunkach szacunek i miłość wypierają zakłopotanie i litość. I jakoś nie wierzą, że brak prądu to awaria. U sąsiadów się przecież świeci. Im bardziej więc cię kochały, podziwiały, wierzyły w ciebie, tym bardziej czują się teraz zdradzone i poniżone. A to trudno wybaczyć.

Nikogo już nie chronisz i nie otaczasz poczuciem bezpieczeństwa. To ty potrzebujesz pomocy i wsparcia. Ale wokół jest już pustka. Przegrani w chocholim tańcu iluzji i zaprzeczeń krążą smętnie między dorywczą pracą, zasiłkiem, odmową zasiłku, komornikiem i wymiętymi gazetami z kłamliwymi ofertami, iluzją pracy, która nie wystarcza na nic poza powolniejszym zadłużaniem się. Oni się nie zrzeszają. Uwierzyli w fatum. Dla ludzi recykling nie istnieje. Tylko zbierane od białego rana zużyte puszki mogą jeszcze wrócić na rynek. Nie zbieracze i nie smutni ławkowi piwosze.

Czołowy jałmużnik – Owsiak

A ci, którzy energicznym krokiem dokądś się spieszą. Wsiadają do samochodów, trąbią i ryczą na siebie w korkach, aby za chwilę nudzić się na kanapie przed telewizorem. Oni są zajęci regularną obsługą zadłużenia i pilota od telewizora, wózka w supermarkecie i karty kredytowej, która pozwala spłacić ratę kredytu za cenę zaciągnięcia długu na wyższy procent.

Dla nich gra jeszcze się toczy i nie chcą wiedzieć nic o tych, którzy odpadli. Między gorączkową krzątaniną jednych a apatycznym zbydlęceniem drugich nie ma żadnego przełożenia, punktu wspólnego. Te światy się ze sobą nie kontaktują. Gdyby bezrobotny przemówił do urzędnika warszawskiego magistratu, efekt byłby równie piorunujący jak bliskie spotkania trzeciego stopnia. Jak gdyby Marsjanie wylądowali.

Mój syn uczył się w liceum im. Jacka Kuronia podstaw przedsiębiorczości. Tam się dowiedział, że bezrobotni to są ludzie leniwi, ci, którym się nie chce pracować. To już wolę, żeby chodził na religię. Wszystko, tylko nie lekcje pogardy.

Bezrobocie wzrosło o ponad milion osób, ale jakoś nie znajduje uznania nauczycieli pytanie, czy możliwy jest taki nagły atak lenistwa, który dotknął naraz miliona osób. W społeczeństwie, w którym wykluczenie jest oficjalnie uznawane za słuszną karę za grzechy. Za lenistwo, pijaństwo, roszczeniową postawę, brak inicjatywy itd. Walka z tym wykluczeniem staje się intelektualnie niemożliwa.

Unia przekaże więc kolejne fundusze na analizę zjawiska, którego badacze ze szczególnym uporem pragną nie zrozumieć. Jego zrozumienie wiąże się bowiem z wielu nieprzyjemnymi konstatacjami i elementarną moralnością, która sytym każe się wstydzić tam, gdzie dzieci nie dojadają.

Będzie też kilka akcji billboardowych wzywających do oddawania się średniowiecznej cnocie jałmużnictwa, które – jak wiadomo – powiększa tylko przepaść między wykluczonymi a darczyńcami. Czołowym jałmużnikiem jest oczywiście niejaki Owsiak, który próbuje ostatnio swymi akcjami udowodnić słuszność prywatyzacji służby zdrowia. A w telewizji nieuleczalnie chore dzieci recytują prośbę o datek, który pozwoli im umrzeć w godnych warunkach. Bo nie ma już państwa. Są tylko jaśnie państwo, którzy niczym Cezar skierują kciuk w dół lub w górę. Dadzą albo nie.

Przeszkody do usunięcia

Przez czterdzieści lat uczciwie pracowałam, a teraz bez słowa wyjaśnień mam wylecieć na bruk, bo zmienił się właściciel. Dlaczego ci młodzi ludzie traktują nas jak śmieci? – dziwi się lokatorka reprywatyzowanej i wykupionej przez spekulanta kamienicy.

Dlaczego? Jeszcze się babciu pytasz? Przecież to oczywiste. Nie ma z ciebie pożytku. Nie przynosisz zysków. Przeciwnie, przeszkadzasz w interesach czy – jak by powiedział minister Adam Szejnfeld – „stanowisz barierę dla rozwoju przedsiębiorczości”.

Platforma przygotowała pakiet zmian legislacyjnych pod hasłem usuwania barier dla przedsiębiorców i obywateli. Wśród 200 stron poprawek do ustaw było usunięcie barier w wyrzucaniu z mieszkań „nierentownych” lokatorów. Ułatwienie zwalniania z pracy obywateli, którzy nie przynoszą spodziewanych zysków. Jednym słowem, chodziło nie tyle o obywateli, ile o przedsiębiorców. A obywatele? Obywatele to były właśnie te przeszkody do usunięcia.

Autor jest publicystą i działaczem społecznym. W latach 80. był aktywistą „Solidarności”, następnie współtwórcą odrodzonej PPS,

Posted in Uncategorized | 7 komentarzy »

“SĄDOWY ZAKAZ UŻYWANIA NAZWY RUCH NARODOWY” – na wniosek prywatnej osoby

Posted by miziaforum w dniu Sierpień 30, 2013


WITAM JAK ZAPOWIADAŁEM W POPRZEDNICH ART.  DZIAŁANIA ZWIĄZANE Z ZAKAZEM UŻYWANIA NAZWY „RUCH NARODOWY”

INFORMUJĘ ZE ZOSTAŁY PODJĘTE KROKI W CELU UZYSKANIA SĄDOWEGO ZAKAZU UŻYWANIA W/W NAZWY PRZEZ WIADOME OSOBY 

DODAM ZE NAZWA TA JEST UŻYWANA BEZPRAWNIE 

CO ZOSTANIE TU DOWIEDZIONE ZA CHWILKĘ W UZASADNIENIU 

mizia.

===============

A WIEC DO MERITUM JAKO PIERWSZE ZAMIESZCZĘ MOJE SUBIEKTYWNE UZASADNIENIE DLACZEGO RUCH NARODOWY HOLOCHERA NIE POWINIEN UŻYWAĆ TEJ KONKRETNEJ NAZWY JAKO UZASADNIENIE ZAMIESZCZAM LINKI ZAWIERAJACE OBSZERNE OPISY ZACHOWAŃ W/W R.N OD CHWILI DEKLARACJI JEGO POWSTANIA DO DNIA DZISIEJSZEGO

RUCH O TAKIEJ NAZWIE POWINIEN REALIZOWAĆ DZIAŁANIA SKIEROWANE PRZECIW EKSTERMINACJI NARODU POLSKIEGO KTÓRY JEST AKTUALNIE REALIZOWANY PRZEZ SPRZEDAJNE RZĄDY TAK ZWANEJ III R.P T/J EKSMISJE , NISZCZENIE MIEJSC PRACY , BLOKADA MOŻLIWOŚCI PRACY NA WŁASNY RACHUNEK, POLITYKA ANTY RODZINNA ORAZ DZIAŁALNOŚĆ MAJĄCA NA CELU COFNIĘCIE W ROZWOJU O CAŁE DZIESIĄTKI LAT POLSKI W DZIEDZINACH EDUKACJA, SŁ. ZDROWIA , KOMUNIKACJA PKP, PKS ENERGETYKA HANDEL USŁUGI I PRZEMYSŁ… oraz wiele innych ..

R.N NIE SPEŁNIA TYCH ZADAŃ ZATEM JEST JASNE ZE NA DZIEŃ DZISIEJSZY STANOWI NA POLECENIE AKTUALNYCH WŁADZ COŚ W RODZAJU TAK ZWANEJ II SOLIDARNOŚCI KTÓREJ ZADANIEM BYŁO W ROKU 1989 PODJĄĆ ROZMOWY Z PRLOWSKĄ WIERCHUSZKĄ ORAZ USUNIĘCIA Z WŁADZ „S” TAK ZWANEGO ELEMENTU RADYKALNEGO”

PONIZEJ LINKI DO INCYDENTÓW LUB ZANIECHAŃ R.N W SPRAWACH W KTÓRYCH POWINNO ICH STANOWISKO BYĆ JEDNOZNACZNE

https://miziaforum.wordpress.com/2013/02/25/bolek-sie-sprzedal-za-milion-dolarow-a-za-ile-sprzedali-sie-wodzowie-ruchu-narodowego/

https://miziaforum.wordpress.com/2013/03/05/ruch-narodowy-kolejna-trampolina-dla-bolkow-omijaj-z-daleka/

https://miziaforum.wordpress.com/2013/07/14/narod-to-ja-i-moja-zona-czyli-koniec-nadzieji-na/

I DODAM JEŚLI NIKT W CAŁEJ POLSCE NIEMA NA TYLE WIELKICH JAJ ABY PRZECIWSTAWIĆ SIĘ KOLEJNEJ SITWIE CHCĄCEJ DOSTAĆ SIĘ DO KORYT 

TO ZROBIE TO JA SAM OSOBIŚCIE !!

” NIE BEDZIE KOLEJNEGO CHWASTA NA PLECACH POLSKIEGO NARODU”

ponadto działania moje nie ogranicza sie tylko do złożenia tego wniosku , bedą podejmowane działania wielotorowe zarówno tu w polsce jak i w mediach europejskich.

 

 

POWYŻSZE JEST MOIM UZASADNIENIEM NA PODSTAWIE KTÓREGO ŻADEN SĄD NIE MOŻE ZAKAZAĆ UŻYWANIA NAZWY RUCH NARODOWY

ZATEM TU ZAMIESZCZAM JEDEN Z POWODÓW KTÓRY W WNIOSKU ZOSTANIE POSTAWIONY I KTÓRY BĘDZIE PODSTAWĄ DO POZYSKANIA SĄDOWEGO ZAKZZU UŻYWANIA TEJ KONKRETNEJ NAZWY

otóż nazwa RUCH NARODOWY JEST NAZWA JUŻ ZAREZERWOWANĄ 

PRZEZ INNE GREMIUM 

PATRZ LINK 

http://www.ruchnarodowy.pl/

PONADTO NAZWA TA JEST JAKBY TO POWIEDZIEĆ 

PRAWNIE PRZYPISANA INNEJ ORGANIZACJI 

WIEC R.N PANA HOLOCHERA UŻYWA TEJ NAZWY BEZPRAWNIE CO ZOSTANIE UDOWODNIONE PRZED SĄDEM 

A UZYSKANIE ZAKAZU UŻYWANIA W TAKOWEJ FORMIE JEST BEZSPORNE 

oczywiście ten w/w argument nie jest jedynym uzasadnieniem wniosku 

inne pominę milczeniem do czasu opublikowania tu scrinu wniosku 

poto aby nie zostały podjęte kroki mające na celu utrącenia zasadności wniosku

z mojej prywatnej inicjatywy

 

 

Posted in Uncategorized | 11 komentarzy »

jak żydzi w III R.P handlują cmentarzami i inne geszefty robią na polskim majątku

Posted by miziaforum w dniu Sierpień 29, 2013


Kadisz za milion dolarów

Moglibyśmy wziąć odszkodowania za różne rzeczy, które się mieszczą na cmentarzach. Zapłaciliby, ale my nie wiemy, czy nam za to wolno wziąć pieniądze – zastanawiał się dyrektor polskiej gminy żydowskiej. Wzięli. „Forbes” ujawnia kulisy obrotu tym majątkiem.

Jak miliona dolarów w pierwszym roku nie zarobię, to jestem pierdoła – zażartowała kiedyś Monika Krawczyk, dyrektor generalna Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego (FODŻ), która odzyskuje mienie dawnych gmin żydowskich. Krawczyk działa w systemie naczyń połączonych, bo z jednej strony jest decydentem, a z drugiej beneficjentem. Równocześnie pracuje w Komisji Regulacyjnej do spraw Gmin Wyznaniowych Żydowskich, która jako niezależny organ ostatecznie decyduje o tym, jaki majątek komunalny zostanie Żydom zwrócony. Zasiadają w niej delegaci zarządu Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich RP (ZGWŻ) i przedstawiciele Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji (MAC).

Wnioski o zwrot mienia może tam kierować tylko zamknięty krąg wzajemnie przenikających się podmiotów: FODŻ – pełnomocnik ZGWŻ i podlegających temu związkowi sześć gmin żydowskich, których szefowie zasiadają z kolei w zarządzie fundacji. Monika Krawczyk nie chce rozmawiać z „Forbesem”. Odsyła do Piotra Kadlčika, spiritus movens przedsięwzięcia, który zarządza związkiem, fundacją i jest szefem najbogatszej w Polsce Gminy Żydowskiej w Warszawie. W ten sposób kontroluje proces odzyskiwania żydowskiego majątku komunalnego, wartego – według naszych szacunków – ponad 1 mld złotych.

Z ustaleń „Forbesa” wynika, że polskie gminy żydowskie odebrały już około 500 nieruchomości. Pokaźna część unikalnego majątku (synagogi, ubojnie rytualne, mykwy i kirkuty) poszła już pod młotek, czasem wyraźnie poniżej ceny rynkowej, a pieniądze zamiast na utrzymanie żydowskiego dziedzictwa, trafiały w tryby wysublimowanego mechanizmu dystrybucji. Rozeszły się w hermetycznym środowisku Związku Wyznaniowych Gmin Żydowskich i Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego. Obie organizacje działają na gruncie cichej umowy, sankcjonującej „rozbiór” znacjonalizowanego po wojnie majątku polskich gmin żydowskich. Realizacja tego planu jest już na półmetku.

– Kiedy państwo polskie zaczęło oddawać żydowskim organizacjom nasze synagogi i cmentarze, żywiłem nadzieję, że będą się nimi opiekowały, a nie sprzedawały. Myliłem się – mówi Jakub Szadaj, założyciel i przewodniczący Niezależnej Gminy Wyznania Mojżeszowego, która nie podlega ZGWŻ.

„Forbes” dotarł do nigdy niepublikowanych restytucyjnych zestawień Związku Gmin, prowadzonych przez tę organizację w latach 1997–2009. Wtedy polskie gminy żydowskie odzyskały w naturze najwięcej mienia komunalnego należącego do nich przed wybuchem II wojny światowej. Według wyceny z zestawień ZGWŻ wartość tych nieruchomości przekracza 205 mln złotych. Artur Koziołek, rzecznik prasowy Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji, informuje, że do końca lipca 2013 roku Komisja Regulacyjna przyznała również żydowskim organizacjom wyznaniowym 82 mln zł w ramach rekompensat i odszkodowań za mienie, którego nie udało się oddać ?w naturze (zabudowane osiedlami cmentarze, zburzone synagogi etc.). Po dodaniu kwot odkrytych przez „Forbesa” i danych MAC można dojść do wniosku, że korzyści polskich gmin żydowskich z restytucji wynoszą 287 mln złotych. Nic bardziej mylnego. Nie można bowiem w żaden sposób ustalić, ile nieruchomości gminy żydowskie odzyskały w latach 2010–2013.

– Komisja Regulacyjna do spraw Gmin Wyznaniowych Żydowskich nie prowadzi takich zastawień – tłumaczy rzecznik MAC.

Przechodzi do porządku dziennego nad faktem, że inne komisje (katolicka, prawosławna czy ewangelicka) takie informacje agregują i upubliczniają. Zaś Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich wykręca się sianem.

– Do Komisji Regulacyjnej gminy oraz Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego w Polsce złożyły około 5,5 tys. wniosków. Z tego ponad tysiąc dotyczyło cmentarzy żydowskich – oświadcza Piotr Kadlcik, nie odpowiadając na pytanie.

o tym jak sprzedawane są „nienaruszalne” żydowskie cmentarze

Chociaż religia mojżeszowa zakłada nienaruszalność cmentarzy po wieczne czasy, pod młotek trafiały wydzielone z kirkutów działki, jak na przykład w Toruniu, Gliwicach czy Lublinie. Ceny transakcji są poukrywane w zbiorowych zestawieniach rocznych ZGWŻ. Gminy spieniężały także elementy żydowskiego dziedzictwa. Chociażby świetnie zachowaną synagogę w Lubrańcu (za 500 tys. zł), neoklasycystyczny szpital w Siedlcach (za 610 tys. zł) czy remontowany przed sprzedażą Bejt Midrasz w Sokołowie Podlaskim (za 100 tys. zł). Nie wstydzą się tego liderzy stojący na czele polskich społeczności żydowskich i Michael Schudrich, naczelny rabin Polski, który z racji pełnionej funkcji wyraża zgodę na sprzedaż obiektów sakralnych.

– To jest bardzo złe, ale czasem się zdarza! Owszem, niektóre żydowskie nieruchomości zostały sprzedane. Jeśli gdzieś był jakiś opuszczony cmentarz, po którym został tylko kawałek ziemi, co możemy z tym zrobić? Sprzedajemy – tłumaczył rabin Schudrich dwa lata temu Nissanowi Tsurowi, reporterowi z Izraela, który wciąż prowadzi w tej sprawie dziennikarskie śledztwo.

– W wielu przypadkach odzyskujemy nieruchomości zaniedbywane przez dziesięciolecia lub nieruchomości zamienne, niemające nic wspólnego z mieniem przedwojennych gmin żydowskich. Jeśli nie są one częścią żydowskiego dziedzictwa lub nie mogą być odbudowane, w niektórych przypadkach mogą być sprzedane – twierdzi Kadlčik.

Z raportu ZGWŻ wynika, że żydowskie gminy wyprzedały do 2009 roku nieruchomości za ponad 40 mln złotych. Bobby Brown, dyrektor Projektu HEART, rządowej agendy Izraela, która zajmuje się restytucją mienia ofiar Holokaustu, wyraża nadzieję, że polskie organizacje wiedzą, co robią, i działają w dobrej wierze. Piotr Kadlčik zapewnia, że restytucyjne pieniądze przeznaczane są na renowację innych obiektów, takich jak na przykład Jesziwa w Lublinie, oraz na utrzymanie cmentarzy i potrzeby gmin.

– Założenie jest takie, że wszystkie pieniądze przeznaczane są na potrzeby społeczności. Nie jestem księgowym, nie mogę więc z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że na pewno nie pojawiają się nieprawidłowości – wyjaśniał rabin Schudrich w 2011 roku na łamach izraelskiego dziennika „Maariv”.

Wątpliwości rabina Schudricha znajdują odzwierciedlenie w faktach. Pieniądze z odzysku (300 tys. zł) trafiły na przykład do Lubelskiej Fundacji Chrońmy Cmentarze Żydowskie w Lublinie, której prezesem również jest Piotr Kadlčik. Miały być przeznaczone na utrzymanie lubelskich kirkutów. Ślad po dotacji zaginął, zaś cmentarze pozostały zaniedbane.

Czy osoby zatrudnione w wyznaniowych organizacjach żydowskich mogły czerpać prywatne korzyści z restytucji mienia komunalnego?

– Nic mi nie wiadomo o takich przypadkach, ale osoba posiadająca takie informacje ma możliwość powiadomienia odpowiednich organów – ucina temat poirytowany Piotr Kadlčik.

Wiele wskazuje na to, że „Forbes” na „takie informacje” trafił. Do zaawansowanych metod drenażu majątku oddanego gminom żydowskim można zaliczyć system wynagrodzeń za odzyskanie nieruchomości. Pierwsza faza polegała na składaniu wniosków do Komisji Regulacyjnej. Przygotowywały je kancelarie prawne, które brały po ok. 500 zł za jeden dokument. Zawodowi prawnicy byli jednak odsuwani, gdy proces wkraczał w drugą fazę, czyli mediacje przed Komisją Regulacyjną. Do tych działań zarząd ZGWŻ wyznaczał swoich ludzi, którym płacił znacznie więcej. Za sukces dostawali 1 proc. wartości odzyskanego mienia (nieruchomości w naturze, działki zamienne, odszkodowania).

Łatwo policzyć wysokość takich wynagrodzeń przy okazji odbioru starego szpitala przy ul. Leszno w Warszawie (szacunkowa wartość 19,8 mln zł) czy Domu Akademickiego przy ul. Przemyskiej 3 w Krakowie (szacunkowa wartość 10 mln zł). W zamkniętym kręgu mediatorów znaleźli się m.in. Piotr Rytka-Zandberg, ekspert ds. restytucji mienia w ZGWŻ, Michał Samet, przewodniczący Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Gdańsku, i Alicja Kobus, przewodnicząca poznańskiej filii ZGWŻ. Wszyscy przy okazji zasiadają we władzach Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego.

Zarządzający gminami nie zaniedbywali innych okazji do zapewnienia sobie prywatnych korzyści z odzyskiwanego majątku dawnych żydowskich wspólnot. Ślady można znaleźć w aktach jednej ze spraw, wytoczonych przez gminę warszawską byłemu pracownikowi. Pozwany zeznał, że dom Piotra Kadlčika został wyposażony za 20 tys. zł pochodzących z restytucyjnej kasy w nowoczesny system centralnego ogrzewania. Kolejna informacja pochodzi z piaseczyńskiego „Kuriera Południowego”, który opisał, jak to Rafał Kadlčik z przyjacielem otwierają klubokawiarnię „Bar Mykwa” w zabytkowej myjni rytualnej w Piasecznie. W artykule zabrakło informacji, że Rafał Kadlčik to syn szefa jednej z najważniejszych organizacji żydowskich w Polsce.

o kolejnych metodach drenażu majątku oddanego gminom żydowskim

Gminy żydowskie sprzedawały też odzyskane nieruchomości poniżej ceny rynkowej. Na przykład gmina warszawska sprzedała synagogę w Otwocku. Bardzo podobną nieruchomość z bezpośredniego sąsiedztwa ta sama firma PHU Stok kupiła za niemal dwukrotnie wyższą cenę, lecz nie od gminy żydowskiej. Podobnym tematem zajął się w 2011 roku amerykański tygodnik „The Jewish Week”, pisząc, że w Polsce „mienie pożydowskie zwrócono i sprzedano w niejasnych okolicznościach, a zysk szedł do osób prywatnych bez żadnego nadzoru czy odpowiedzialności finansowej”. Tygodnik opisał skandal związany z zabytkową synagogą w Działoszycach na Śląsku. Filmowiec Menachem Daum, który przyjechał tam na dokumentację, otrzymał od członka zarządu katowickiej gminy żydowskiej propozycję kupna zabytku po atrakcyjnej cenie. Pod warunkiem, że zapłaci rzeczonemu działaczowi żydowskiemu 10 tys. dolarów prowizji.

David Peleg, prezes Światowej Organizacji Restytucji Mienia Żydowskiego (WJRO – World Jewish Restitution Organization), który założył Fundację Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego, zapewniał, że do restytucji w Polsce nie ma zastrzeżeń.

– Przejrzystość finansowa jest dla nas niezwykle ważna – deklarował Peleg na łamach „The Jewish Week”.

Ten cały restytucyjny interes nie miałby zapewne szans na powodzenie, gdyby od lat nie kręcił się w bardzo hermetycznym środowisku. W skład Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich wchodzi sześć gmin zrzeszających zaledwie około 1200 wyznawców judaizmu. Tymczasem według Centrum Mojżesza Schorra (instytucja edukacyjna założona przez Fundację Ronalda S. Laudera) Polskę zamieszkuje ok. 100 tys. Żydów. Nie każdy z nich może jednak zostać członkiem żydowskiej gminy. Sprawdził to współpracujący przy powstawaniu tego artykułu Nissan Tzur, Żyd urodzony w Izraelu, syn polskiego Żyda. W 2011 roku wysłał wniosek do biura gminy w Warszawie z prośbą o włączenie go do grona członków. Nie otrzymał odpowiedzi. Po kilku latach rozkładania tematu na czynniki pierwsze zrozumiał dlaczego. Otóż co kilka lat odbywają się wybory władz gminy. Obecni przywódcy boją się, że jeśli przyjmą nowych energicznych, demokratycznie nastawionych członków, to stracą potężne i lukratywne stanowiska. Dlatego nie pozwalają wejść do swojego kręgu nikomu, kto nie jest z Polski i nie można nim z łatwością manipulować.

Chcąc zrozumieć, jak żydowskie organizacje wyznaniowe wypracowały sobie w Polsce takie możliwości, trzeba się cofnąć do roku 1996. Wtedy trwały w polskim parlamencie obrady nad rządowym projektem ustawy o stosunku państwa do gmin wyznaniowych żydowskich w Rzeczypospolitej Polskiej. Posłowie SLD podkreślali, że ZGWŻ nie jest sukcesorem prawnym istniejących wcześniej żydowskich związków wyznaniowych, dlatego w ustawie będzie mowa nie o restytucji, lecz o przeniesieniu własności.

Ostatecznego kształtu ustawa nabrała dopiero po wizytach w Izraelu ówczesnego prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego oraz Włodzimierza Cimoszewicza, wtedy polskiego premiera. Obaj byli tam mocno naciskani na wpisanie do ustawy Światowej Organizacji Restytucji Mienia Żydowskiego, jako jednego z beneficjentów reprywatyzacji majątku gmin żydowskich w Polsce. ZGWŻ lobbował z kolei u Leszka Millera, wówczas ministra spraw wewnętrznych, żeby nowe przepisy dopuszczały do majątku komunalnego Żydów tylko polskie gminy. 20 lutego 1997 roku Sejm przyjął ustawę, która uwzględniła WJRO w restytucji, ale tylko przez fundację powołaną wspólnie z polskimi gminami.

Dwa lata później w Warszawie spotkali się przywódcy polskich gmin żydowskich z liderami Światowego Kongresu Żydów (WJC – World Jewish Congress) i Światowej Organizacji Restytucji Mienia Żydowskiego. Trzy dni dzielili wpływy w poszczególnych częściach kraju i ustalali, co zrobić z pozostałym po polskich Żydach majątkiem komunalnym. Zagraniczne organizacje zgodziły się, że pożyczą miejscowym gminom żydowskim 800 tys. dolarów na sfinansowanie wniosków o zwrot żydowskiego mienia komunalnego. W zamian za pomoc w sfinansowaniu restytucji, WJRO i WJC brały połowę odzyskanych dóbr. O ich interesy miała zadbać specjalnie powołana Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego.

96-stronicowy stenogram podpisany przez trzech działaczy międzynarodowych organizacji żydowskich (Kalman Sultanik, Arye Edelist i Naphali Lavie) i trzech działaczy z Polski (Andrzej Zozula, Piotr Kadlčik, Felix Lipman) stanowi zapis twardej rozmowy o biznesie, nawet wtedy, gdy poruszali temat cmentarzy. „Moglibyśmy na tych terenach ewentualnie – to jest pytanie do tego komitetu doradczego do spraw halachicznych – wziąć odszkodowania za różne rzeczy, które się mieszczą na cmentarzach. Zapłaciliby, ale my nie wiemy, czy nam za to wolno wziąć pieniądze – o ile wiemy z tego, co pytaliśmy różnych rabinów, to nam nie wolno” – zastanawia się Andrzej Zozula, ówczesny dyrektor biura Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Polsce. I zwraca się z nadzieją do amerykańskich Żydów: – Ale myślę, że wy bez wątpienia będziecie potrafili znaleźć rabinów, którzy dadzą na to zgodę.

W tych rozmowach uczestniczył Jakub Szadaj, wówczas szef żydowskiej gminy w Gdańsku, opozycjonista – w 1968 roku aresztowany przez „moczarowców” i skazany na 10 lat więzienia (odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski). Szadaj był jedynym w towarzystwie polskim Żydem z krwi i kości.

– Gdy się zorientowałem, o co chodzi, poczekałem, aż się wszyscy pod tym stenogramem podpiszą, zatwierdzając tym samym ustalone w trakcie rozmów zasady współpracy. Potem wstałem i oświadczyłem, że jeśli nie zrezygnują z tego haniebnego planu, to wszystko ujawnię – relacjonuje kulisy przecieku Jakub Szadaj, dziś nadal targany tamtymi emocjami.

Za przekazanie stenogramu mediom Szadaj został bezpowrotnie wyrzucony z gminy żydowskiej. Nękała go prokuratura, bo ZGWŻ złożył przeciwko niemu zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Śledztwo zostało jednak umorzone, a na podstawie ujawnionych fragmentów stenogramu powstał alarmujący artykuł, opublikowany w 2002 roku przez tygodnik „Polityka”.

Nic to nie dało, umowa została wprowadzona w życie. Na początku Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego zajęła się odzyskiwaniem, zarządzaniem i sprzedażą pożydowskich dóbr znajdujących się na terenach Polski niezamieszkanych przez Żydów. Związek Gmin wraz z podlegającymi mu gminami prowadził taką samą działalność w 16 regionach Polski, gdzie obecnie mieszkają Żydzi. Potem wszystko się personalnie wymieszało i zaczęli działać razem, składając do Komisji Regulacyjnej 5544 wnioski o zwrot majątku.

Patrząc przez pryzmat liczby ciągnących się postępowań, można powiedzieć, że restytucja żydowskiego mienia komunalnego utknęła w połowie drogi. Na razie 1064 postępowania zakończyły się dla fundacji i żydowskich gmin pozytywnie. Ponad połowa postępowań nie została zakończona. Głównie z powodu niechlujnie przygotowanych dokumentów i kierowania roszczeń dotyczących mienia zabużańskiego, których restytucyjne zapisy ustawy nie dotyczą.

Najbardziej zaskakujący jest jednak fakt, że w tej zamkniętej enklawie szefów żydowskich organizacji prawdziwych Żydów jest jak na lekarstwo. Większość to konwertyci, czyli osoby, które przeszły na judaizm. Najbardziej zaangażowani emocjonalnie zmieniali nawet personalia na starozakonne. Na przykład ortodoksyjny Symcha Keller, zasiadający w zarządzie ZGWŻ i przewodniczący żydowskiej gminy wyznaniowej w Łodzi, to tak naprawdę Jerzy Skowroński. Albo zarządzający warszawskim cmentarzem żydowskim Isroel Szpilman, czyli Przemysław Szyszka.

Najdosadniej to zjawisko opisali dziennikarze z „Jewish Times”: „Kiedy uruchomiono proces restytucji mienia żydowskiego w 1997 roku, przypadkowi ludzie tworzyli grupy, nazywając siebie gminami żydowskimi po to tylko, aby móc rościć sobie prawo do żydowskiego mienia”.

Polskie urzędy, którym podlegają związki wyznaniowe, są w pełni świadome patologii zakorzenionej wśród skostniałych, mocno „okopanych” organizacji żydowskich. Nie mają jednak odwagi zabrać się za ten drażliwy problem w obawie posądzenia o antysemityzm. Natomiast polscy Żydzi, bojący się swoich liderów w USA i Izraelu, czują się bezsilni, bo wmówiono im, że skandal wywoła antysemickie rozruchy. Dlatego milczeli.

Wojciech Surmacz, Forbes; współpraca Nissan Tzur, dziennikarz śledczy „Maariv” i „The Jerusalem Post”

Posted in Uncategorized | 9 komentarzy »

USA użyje broni chemicznej w europie – informacja PAP – w celu prowokacji?

Posted by miziaforum w dniu Sierpień 29, 2013


Syria szykuje się na interwencję wspólnoty międzynarodowej. Władze w Damaszku w oficjalnych komunikatach zapewniają, że mają siły i środki, by stanąć do walki, ale pojawiają się też informacje o coraz większej liczbie zakulisowych przygotowań do ataku na Damaszek. – Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Francja chcą pomóc terrorystom. To oni wkrótce użyją broni chemicznej przeciwko mieszkańcom Europy – powiedział wiceminister spraw zagranicznych Syrii, Faisal al-Magdad.

Jak relacjonuje z Bejrutu specjalny wysłannik Polskiego Radia Wojciech Cegielski, syryjski prezydent Baszar el-Asad oznajmił, że jest gotów do odparcia amerykańskiego ataku. Wiceminister spraw zagranicznych ostrzegł z kolei Zachód przed skutkami interwencji w jego kraju.

Z Syrii nie docierają oficjalne informacje o przygotowaniach na amerykański atak, ale aktywiści twierdzą, że od środy władze przewożą więźniów z zakładów karnych do bazy Mezzeh na przedmieściach stolicy. Syryjska Rada Narodowa twierdzi, że więźniowie mogą być użyci jako żywe tarcze, bo to właśnie ta baza jest potencjalnie jednym z celów ataku.

Na ulicach Damaszku z pozoru toczy się normalne życie, ale mieszkańcy masowo wykupują ze sklepów wodę i jedzenie w puszkach. Chleb na czarnym rynku osiąga niebotyczne ceny, a przed piekarniami ustawiają się długie kolejki.

Na interwencję w Syrii naciskają Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Francja.

więcej tu 

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/syria-szykuje-sie-na-atak-beda-uzywac-zywych-tarcz/jt9mk

Posted in Uncategorized | Leave a Comment »

OBAMA ZDECYDOWAŁ w sprawie Syrii info .debka – PENTAGON CZEKA NA WYTYCZNE…

Posted by miziaforum w dniu Sierpień 25, 2013


NO DOBRZE UDERZĄ I CO DALEJ 

PO SPEKULUJMY OTO MOJA WERSJA …

Choć irańska obrona przeciwlotnicza wie o ataku od chwili, gdy odrzutowce przekroczyły granicę izraelsko-syryjską, to niewiele może zrobić. Baterie rakiet S-300 produkcji rosyjskiej potrafią zlokalizować nieprzyjaciela znajdującego się w odległości 144 km i na pułapie 27 tys. m, ale irańskie siły zbrojne nie mają ich wiele. Po dostarczeniu trzech kompletów Moskwa – podporządkowując się międzynarodowym sankcjom uchwalonym przez Radę Bezpieczeństwa – zaprzestała dalszej sprzedaży wyrzutni. Wprawdzie Gwardii Rewolucyjnej udało się nabyć jeszcze dwa dodatkowe zestawy na Białorusi i jeszcze dwa w innym, niezidentyfikowanym kraju, ale wszystkie razem nie wyrządzają poważnych szkód nadlatującym eskadrom, udaje im się strącić tylko dwa F-15.
Reszta obrony przeciwlotniczej jest przestarzała, na czele z pochodzącymi jeszcze z czasów sowieckich rakietami S-75, podobnymi do tej, która 1 maja 1960 r. zestrzeliła nad Swierdłowskiem amerykański samolot rozpoznawczy U-2. Iran posiada również 200 zestawów brytyjskich rakiet ziemia–powietrze typu Rapier, zamówionych wprawdzie za panowania szacha Rezy Pahlawiego, lecz dostarczonych znacznie później. Cała reszta, oprócz pięciu baterii S-75 z dostaw libijskich, to eksponaty niemal muzealne. Rozrzucone w granicach całego państwa, a więc na obszarze 1,6 mln km kw., w krytycznej chwili nie zdają się na wiele.
Gotowe do startu irańskie samoloty bojowe nie opuszczają pasów startowych. Dowódcy sił powietrznych zdają sobie sprawę, że nie mają szans w starciu z izraelskimi lotnikami, zwłaszcza że spora część irańskich maszyn pochodzi z lat 80. i jest chińską wariacją sowieckiego samolotu MiG-21, który przestano w Rosji produkować już na początku lat 90. Co prawda irańskie lotnictwo bojowe ma jeszcze do dyspozycji kilkadziesiąt samolotów MiG-29, ale wiele do życzenia pozostawiają kwalifikacje zawodowe pilotów – to skutek konfliktu w rejonie cieśniny Ormuz, który zmusił Iran przede wszystkim do rozbudowy marynarki wojennej kosztem lotnictwa.
W podziemnym bunkrze sztabu w Tel Awiwie generałowie i pułkownicy niecierpliwie czekają na pierwsze sygnały nieuchronnego odwetu. Wywiad wojskowy doskonale zna możliwości wroga. Tylko ludność cywilna żyje w przekonaniu, że nikt nigdy nie rzuci Izraela na kolana. Hasło „nie będzie drugiego Holocaustu”, jak pacierz powtarzane przez premiera i nagłaśniane przez telewizję, odnosi skutek. Sondaże opinii publicznej wskazują, że 40 proc. Izraelczyków pragnie frontalnego starcia z Iranem, a 70 proc. jest przekonanych o szybkim zwycięstwie bez wielkich ofiar.
Oficerowie sztabowi dobrze znają prawdę: nie ma darmowych obiadów. Największe zagrożenie stanowią 16-tonowe rakiety balistyczne Szahab-3B, oparte na udoskonalonej technologii koreańskich Taepodong. Każdą wyposażono w głowicę zawierającą kilkuset kilogramów konwencjonalnego materiału wybuchowego. Zasięg tych rakiet umożliwia uderzenie w każdą instalację wojskową na terenie państwa żydowskiego, a w razie potrzeby nawet znacznie dalej. Podczas ostatnich irańskich manewrów nazwanych Wielki Prorok 7 rakiety te spadały na wybrane obiekty z wysokości 16 tys. m, z szybkością 7 km/sek. Oko ludzkie nie jest w stanie za nimi nadążyć. Według Mosadu Iran dysponuje obecnie pięcioma lub sześcioma wyrzutniami dostosowanymi do rakiet tego typu oraz 20 gotowymi do odstrzału pociskami. W zaawansowanym stadium produkcji są także modele Szahab-4 i Szahab-5. Ich zasięg obejmuje każdy obiekt w Europie.
Kilka minut po wykryciu nadlatujących izraelskich eskadr Iran odpala pierwsze dwie rakiety typu Szahab, które jednak nie są precyzyjne w osiąganiu zamierzonych celów. To właśnie, o paradoksie, stanowi największe zagrożenie: nie uderzają w doskonale chroniony reaktor atomowy w północnej części pustyni Negew, ale powodują spustoszenie w pobliskim miasteczku Dimona zamieszkanym wyłącznie przez ludność cywilną. Nie rujnują zakładów zbrojeniowych Rafael w zatoce w Hajfie, uderzają za to w gęsto zaludnione centrum miasta. W ciągu kilku sekund całe dzielnice mieszkalne obracają się w perzynę. W pierwszych godzinach nie sposób policzyć ofiar, ale z całą pewnością szybko braknie zarówno miejsc na cmentarzach, jak i łóżek w szpitalach.
Praktycznie żadne miasto – ani nowoczesny Tel Awiw, ani otoczona historycznymi murami Akka – nie mogą być pewne jutra. Może tylko w Jerozolimie można będzie swobodnie oddychać. Ale jej ochroną nie są nowoczesne systemy antyrakietowe, lecz słynny meczet Al-Aksa, druga po Mekce najświętsza ze świętych świątynia muzułmańska. Zburzenie jej, nie przez pomyłkę, nie wchodzi dla Irańczyków w rachubę. Świat islamski nigdy by im tego nie wybaczył.
Izraelska tarcza ochronna przed pociskami balistycznymi opiera się na amerykańskich Patriotach. Już wiele lat temu, za panowania Saddama Husajna, nie zdały egzaminu: ustawione na telawiwskiej plaży nie strąciły ani jednej rakiety wystrzelonej na Izrael z Iraku. Drobne usprawnienia nie czynią z nich skutecznej osłony przed potężnym Szahabem. Zdaniem ekspertów wymagają poważnych zmian, aby mogły się skutecznie zmierzyć z nowymi zagrożeniami.
Izraelscy konstruktorzy, współpracujący z ekspertami producenta, amerykańską firmą Raytheon, pracują obecnie nad ich dostosowaniem do nowych warunków walki, ale nawet najwięksi optymiści nie przewidują zakończenia prac przed 2014 r. Sporo nadziei pokłada się w rakietach balistycznych własnej produkcji: Jerycho-3 ma zasięg 11,5 tys. km i wyposażona jest w głowicę nuklearną o wadze 750 kg. Ale znów – sprawdzona w ćwiczeniach, nie zdała jeszcze egzaminu w wojnie atomowej z prawdziwego zdarzenia, no i w konwencjonalnym starciu jest na razie nieprzydatna.
Jeszcze zanim wzniosą się dwa kolejne pociski typu Szahab-3B, izraelskie odrzutowce zwalniają pierwszą serię bomb kruszących beton. Piloci meldują centrali: cele trafione. Ale dopiero w dalszej przyszłości Tel Awiw będzie wiedział, czy bomby krajowej produkcji na pewno dokonały planowanego dzieła zniszczenia i czy podziemne zakłady nuklearne zostały uszkodzone w takiej mierze, że irański wyścig do bomby atomowej opóźni się o kilka lat. Jeśli okaże się, że tak nie jest, cała ta wyprawa wojenna była po nic.
Wielką niewiadomą są irańskie możliwości ataku chemicznego. Już we wrześniu 2000 r. wicedyrektor CIA Norman Schindler informował komisję bezpieczeństwa amerykańskiego Senatu o irańskich wysiłkach mających na celu szybkie wyprodukowanie głowic wyposażonych w materiały paraliżujące system nerwowy, powodujące niewydolność dróg oddechowych oraz parzących ciała ludzkie. Zdaniem CIA, Chiny i Rosja są głównymi dostawcami zarówno chemikaliów, jak i niezbędnej technologii. Niektóre surowce nabywane są legalnie na Zachodzie, ponieważ służą także do celów leczniczych.
Izrael posiada równie groźną broń, ale wątpić należy, aby zechciał jej kiedykolwiek użyć: w instytucie medycznym w Nes Cyjona, małej osadzie położonej 25 km na południe od Tel Awiwu, pod przykrywką eksperymentów naukowych produkuje się broń biologiczną. Tajemnica nigdy nie zostałaby ujawniona, gdyby nie aresztowanie dyrektora instytutu, profesora Markusa Klingberga, który okazał się sowieckim szpiegiem. Po odsiedzeniu kilkuletniej kary więzienia wyemigrował do Francji, gdzie w 2007 r. opublikował książkę „Ostatni szpieg”, niepozostawiającą żadnego szczegółu domysłom.
Jest też niemal pewne, że w przypadku wojny przywódca szyickiej organizacji bojowej Hassan Nasrallah, wierny sojusznik Teheranu, ściągnie charakter starcia z nieba na ziemię. Hezbollah w południowym Libanie dysponuje setkami wyrzutni rakietowych ziemia–ziemia typu Grad i Kassam, rozmieszczonych na północ od rzeki Litani, 40 km od granicy z państwem żydowskim. Latem 2006 r., podczas zainicjowanej przez Izrael kampanii mającej na celu wyparcie terrorystów ze strefy przygranicznej, spadło na Galileę i Hajfę kilkaset takich pocisków, dokonując poważnego spustoszenia wśród ludności cywilnej. Szkody materialne wyceniono wówczas na kilkaset milionów dolarów. Skonstruowana ostatnio tarcza ochronna Kipat Barzel (żelazny parasol) stanowi dzisiaj skuteczną odpowiedź na atak takich pocisków. Ale sam fakt walki na dwóch frontach stanowiłby trudne wyzwanie, ponieważ do zniszczenia odległych baterii Hezbollahu również niezbędne jest lotnictwo.
Niebo nad całym niemal Izraelem wydaje się dziurawe. Nawet jeśli armia odniesie sukces i atak opóźni o kilka lat możliwość produkcji broni jądrowej w Iranie, cenę sukcesu w dużej mierze zapłaci ludność cywilna. Wprawdzie w północnej części pustyni Negew otwarto niedawno szkołę obrony przeciwlotniczej, a były szef Szin Betu, izraelskiego wywiadu, Avi Dichter został pod koniec sierpnia mianowany ministrem ochrony cywilnego zaplecza, czyli ministrem bezpieczeństwa wewnętrznego, ale nawet dziecko rozumie, że decyzje administracyjne nie mogą zastąpić rzeczywistej ochrony przed zagrożeniami nowej generacji.
Nie rozwiążą problemu także ostrzeżenia wysyłane esemesem do telefonów komórkowych wszystkich obywateli. Media hebrajskie pytają, co przeciętny Izraelczyk ma uczynić po otrzymaniu alarmującej wiadomości o nadlatującej rakiecie, skoro schrony publiczne, budowane podczas wojny sześciodniowej, a więc przed ponad 40 laty, nie dają już skutecznego zabezpieczenia, a w większości nowoczesnych wieżowców brak pomieszczeń, których Szahab-3B nie mógłby skruszyć w ciągu jednej sekundy. Nikt też nie wie, czy rozdawane ludności maski gazowe stanowią skuteczną ochronę przed irańską bronią biologiczną.
***

Posted in Uncategorized | 27 komentarzy »

WOJNA BYĆ MOŻE JESZCZE DZIŚ – III R.P ZA PEŁNE WSPARCIE DLA USA I IZRAELA

Posted by miziaforum w dniu Sierpień 25, 2013


JAK DONOSZĄ ŹRÓDŁA WYWIADOWCZE GOTOWOŚĆ DO ATAKU JEST W SIŁACH POŁĄCZONYCH TAK DALECE ZAAWANSOWANE ŻE Z PUNKTU WIDZENIA LOGISTYKI I STRATEGII NALEŻY UDERZYĆ NATYCHMIAST – ABY NIE UTRACIĆ INICJATYWY I PRZEWAGI – CZYLI PUNKT W KTÓRYM MOŻNA BYŁO SIE JESZCZE WYCOFAĆ BEZ GIGANTYCZNYCH STRAT FINANSOWYCH ZOSTAŁ PRZEKROCZONY PONADTO WYCOFANIE SIĘ TERAZ Z DZIAŁAŃ OŚMIELIŁO BY SYRIE I IRAN DO DZIAŁAŃ BARDZIEJ AGRESYWNYCH ……

źródło wywiad brytyjski

CZEGO ZATEM MOGĄ SPODZIEWAĆ SIĘ POLACY WSZYSTKO GOTOWE ……

I OTO DO CZEGO WAS DOPROWADZIŁ RUDY PŁEMIEŁ

WAS ULUBIEŃCÓW TUSKA MŁODYCH WYKSZTAŁCONYCH Z WIELKICH MIAST CZYLI LEMINGÓW

JEŚLI KONFLIKT SIĘ ROZNIECI A WSZYSTKO WSKAZUJE ŻE TAK BEDZIE

WASZYM ZASRANYM OBOWIĄZKIEM BĘDZIE STAWIENIE SIĘ DO WOJA ….

Bo obowiązkowa służba wojskowa jest tylko zawieszona, a nie zlikwidowana – przypomina odpowiedzialny za profesjonalizację armii płk. Stanisław Ruman.

Dlatego zamiast poboru młodzi mężczyźni przejdą kwalifikację wojskową. W ramach kwalifikacji będą mieli orzeczoną zdolność do służby wojskowej, otrzymają wojskowe dokumenty osobiste i będą przeniesieni do rezerwy – mówi płk. Ruman.

http://fakty.interia.pl/raport/armia_zawodowa/news/nie-ma-poboru-ale-sa-wezwania-do-wku,1242554,5460

ARMIA NA CZAS POKOJU ZAWIESIŁA TYLKO POBÓR – MOŻNA GO PRZYWRÓCIĆ W CIĄGU 24 GODZIN

CO OZNACZA ŻE :

KAŻDY OBYWATEL W WIEKU OD 18 DO 60 LAT POSIADAJĄCY KWALIFIKACJE ZDROWOTNĄ  JEST ZOBOWIĄZANY DO STAWIENIA SIĘ W JEDNOSTCE WOJSKOWEJ I WYKONYWANIA POLECEŃ – SŁUŻBY ….. W CZASIE OD DNIA WEZWANIA DO ODWOŁANIA………

podstawa prawna dostępna w internecie – ustawa o obowiązku obrony R.P !!!!

PRZYPOMINAM ŻE STOSOWNE PAKTY I SOJUSZE W JAKICH POLSKA JEST CZŁONKIEM ZOBOWIĄZUJĄ DO WYSTAWIENIA STOSOWNEGO KONTYNGENTU LICZEBNEGO W ZALEŻNOŚCI OD WIELKOŚCI PAŃSTWA – POLSKA JEST ŚREDNIEJ WIELKOŚCI PAŃSTWEM EUROPEISKIM WIEC KONTYNGENT WOJENNY MUSI LICZYĆ NIE MNIEJ NIŻ 35 000 ŻOŁNIERZY oraz stosowne zaplecze rezerw ludzkich w celu uzupełniania stanów związanych z ubytkami..

TAKI KONTYNGENT JEST MOŻLIWY W PRZYPADKU POLSKIEJ ARMI ZAWODOWEJ TYLKO W PRZYPADKU URUCHOMIENIA POBORU OBOWIĄZKOWEGO PONIEWAŻ CAŁA ARMIA TO STAN 98 000 WRAZ Z OFICERAMI !!

DLATEGO POBÓR PO PROSTU MUSI BYĆ !!

CZY SIĘ LEMINGOM PODOBA CZY NIE – DLA NIEPOKORNYCH PRZEWIDZIANA KARA KICIA OD 5 LAT  WZWYŻ

DODAM TYLE ŻE TAM NA MIEJSCU WASZYM PRZECIWNIKIEM DROGIE LEMINGI BEDĄ ŻOŁNIERZE WYSZKOLENI NA WZÓR I MODŁE TYCH 

POPATRZ 

 

KTO I KIEDY WAS SPRZEDAŁ ???

Hillary Clinton flies to Ukraine, to visit Poland Saturday

1st July 2010

US Secretary of State Hillary Clinton left for Ukraine on Thursday to start a tour of five post-Soviet states, including Poland. Ms Clinton’s visit is part of a US effort to strengthen relations with former Eastern Bloc countries, some of which may fear that recently improved US-Russian relations could come at their expense.

On July 3 Ms Clinton will arrive in the southern city of Kraków to speak at an event celebrating the 10th anniversary of the Community of Democracies.

The Community of Democracies was established in 2000 by former US Secretary of State Madeleine Albright and Poland’s then-Minister of Foreign Affairs Bronislaw Geremek. Its stated aim is to strengthen democratic governance throughout the world.

In an effort to promote this cause, Hillary Clinton will focus her speech on human rights and on the manifold ways a civil society is vital to a broad definition of democracy.

Ms Clinton also plans to meet with Foreign Minister Radosław Sikorski. They are expected to discuss Polish involvement in Afghanistan and Iran, as well as issues concerning European security, economics and energy, according to a special briefing from the US Department of State.

After Kraków, Ms Clinton will travel to Azerbaijan, Armenia and Georgia where she will conduct meetings and speeches to help ease regional tensions and promote peaceful regional governance.

State Department spokesperson PJ Crowley said that Ms Clinton’s trip is part of US efforts “to try to improve relations” and to show “US commitment to try to resolve … disputes.”

Alex Brown

POWYŻSZE INFORMACJE PRZEKAZAŁ W FORMIE KOMENTARZA :

ALFA powiedział/a
Lipiec 1, 2010 @ 2:05 pm e 0

0
Rate This

Informować wszystkich nie chcemy wojny z Iranem
Informujcie wszystkich nie chcemy wojny z Iranem
http://translate.google.pl/translate?js=y&prev=_t&hl=pl&ie=UTF-8&layout=1&eotf=0&u=http%3A%2F%2Fwww.wbj.pl%2Farticle-50175-hillary-clinton-flies-to-ukraine-to-visit-poland-saturday.html%3Ftyp%3Dise&sl=en&tl=pl
tu jest oryginał
http://www.wbj.pl/article-50175-hillary-clinton-flies-to-ukraine-to-visit-poland-saturday.html?typ=ise

==================================================

tekst przetłumaczony przez automat SENS ZROZUMIAŁY

Sekretarz stanu USA Hillary Clinton w lewo dla Ukrainy w czwartek do rozpoczęcia zwiedzania pięciu państw postsowieckich, w tym Polska. wizyta pani Clinton jest częścią wysiłków na rzecz wzmocnienia stosunków USA z krajów byłego bloku wschodniego, z których niektóre mogą obawiać się, że w ostatnim czasie poprawie stosunków amerykańsko-rosyjskich może się ich kosztem.3 lipca pani Clinton przyjedzie na południu Krakowa mówić na imprezie z okazji 10-lecia Wspólnoty Demokracji.

Wspólnoty Demokracji powstała w 2000 r. przez byłego sekretarza stanu USA Madeleine Albright i Polska to wówczas minister spraw zagranicznych Bronisław Geremek. Jego cel, jakim jest wzmocnienie demokratycznych rządów na całym świecie.

W celu promowania tej przyczyny, Hillary Clinton będzie koncentrować swoje przemówienie na temat praw człowieka i wielości form społeczeństwa obywatelskiego ma zasadnicze znaczenie dla szerokiej definicji demokracji.

Pani Clinton planuje także spotkać się z minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Oczekuje się, dyskutować polskiego zaangażowania w Afganistanie i Iranie, a także zagadnienia dotyczące bezpieczeństwa europejskiego, gospodarki i energetyki, zgodnie ze specjalną odprawę z Departamentu Stanu USA.

Po Krakowie, pani Clinton uda się do Azerbejdżanu, Armenii i Gruzji, gdzie będzie ona prowadzić spotkania i przemówienia na złagodzenie napięć regionalnych i wspierania pokojowego zarządzania regionalnego.

Rzecznik Departamentu Stanu PJ Crowley powiedział, że podróż pani Clinton jest częścią starań Stanów Zjednoczonych „, aby starać się poprawić stosunki” oraz show „zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w celu rozwiązania … sporów. „

Alex Brown

http://www.wbj.pl/article-50175-hillary-clinton-flies-to-ukraine-to-visit-poland-saturday.html?typ=ise

Posted in Uncategorized | 30 komentarzy »