Miziaforum's Blog

Archive for Październik 2010

puk puk – kto tam – TO JA ZAMORDYZM

Posted by miziaforum w dniu Październik 31, 2010


BYĆMOŻE TO JUŻ NASTĄPI – INFO Z KOMENTARZA

ŻART – ĆWICZENIA – ALBO ……….

PRZEKONAMY SIĘ – TEMAT BEDZIE NA BIERZACO UZUPEŁNIANY

Konarski powiedział/a
Październik 31, 2010 @ 7:22 AM e 0
0

Rate This
Rate This

W Europie alarm terrorystyczny.
We Francji wojsko na ulicach:

W Niemczech i GB siły policyjne w najwyższej gotowości…
U nas jak co roku „akcja znicz”… – w ten sposób łatwo przykryć mobilizację Policji czy wojska.

Patrzcie co znalazłem:

„uzupelnienie informacji: policja skoszarowana w Wawie- wstrzymane wszystkie przepustki, urlopy. Sprzet ( ochraniacze, palki) ktory zwykle maja w magazynach, teraz jest wydany i kazdy ma przy lozku.Miedzy soba mowia, ze „cos ma byc 1 listopada” – byc moze maja informacje np. o planowanym zamachu albo podobnej sytuacji – nie chce mi sie wierzyc w stany wojenne i inne tego typu akcje.

~sodden, 2010-10-31 07:38
http://urbas.blog.onet.pl/6790841,416351763,1,200,200,86495221,416488336,8168169,50,forum.html

zgadzam sie – nie sadze zeby to byla akcja w stylu stanu wojennego lub podobna – jednak przedstawilem autentyczna informacje – nie plotke – ze sily policyjne sa zmobilizowane bardziej niz zwykle (to informacja z pierwszej reki -nie mam podstaw by w nia nie wierzyc)
. Przyczyny mobilizacji nie znam – najprawdopodobniej nie jest szczegolna.

~sodden, 2010-10-31 09:39
http://urbas.blog.onet.pl/6790841,416351763,1,200,200,86495221,416491637,8168169,50,forum.html

chichot szatana…Nowy Jork…
http://tnij.org/iub4
Ostrzeżenie, a wspomnijcie na mnie, że je w czas udzieliłem:
„Wyjdźcie z niego ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego”

~Antymaterialny, 2010-10-31 11:25
http://urbas.blog.onet.pl/6790841,416351763,1,200,200,86495221,416495458,8168169,50,forum.html

STAN WOJENNY już wkrótce? Ta zima może być mroźna..
http://astral-projection.salon24.pl/244642,stan-wojenny-juz-wkrotce-ta-zima-moze-byc-mrozna

http://www.niepoprawni.pl/blog/516/wprowadza-stan-wojenny-w-polsce-mobilizacja-wojsk-trwa

Posted in spiski i zbrodnie, zagrożenia światowe | 83 komentarze »

MIZIA – ZATAKOWANY – za antysemityzm… KIZIORÓW ROBOTA PRZEDWYBORCZA.

Posted by miziaforum w dniu Październik 30, 2010


DLACZEGO BLOG MIZI ZNIKNĄŁ Z INTERNETU NA 12 GODZIN

PRZYCZYNĄ TEGO – BYŁ JĘZYK MIŁOŚCI , TOLERANCJA I TRANSPARĘTNOSĆ DEKLAROWANA WSZEM I W WOBEC PRZEZ „POLSKICH POLITYKÓW”
OTÓŻ OKAZAŁO SIĘ ŻE , JEŚLI RELACJE Z POCZYNAŃ – I WYSKOKÓW „ELYTY” NAŚWIETLA I OBNAŻA PRASA – TO OWA DEKLAROWANA TRANSPARĘTNOSC JEST W MIARĘ PRZESTRZEGANA -–zapewne ze strachu przed tym iż przeciwnikiem jest zorganizowana struktura.
NATOMIAST GDY TO SAMO ROBI BLOGER ZA KTÓRYM NIE STOI MACHINA MEDIALNA WSPIERANA ZASTĘPAMI PRAWNIKÓW UZNANO ZE MOŻNA POSTRASZYĆ ZASTRASZYĆ I NIC SIĘ NIE STANIE…………
ALE DO MERITUM
W CZWARTEK OPUBLIKOWALEM ARTYKUŁ NA TEMAT – NAGANNYCH ZACHOWAŃ W MIEJSCACH PUBLICZNYCH – NASZYCH KOCHANYCH OSŁÓW POLSKICH
FAKTY TAM PRZYTACZANE SĄ OGÓLNIE ZNANE W MEDIACH A I ZAŁĄCZONE MATERIAŁY AUDIOWIZUALNE – TO STARE ODGRZEWANE KOTLETY
JA KIEZ BYŁO MOJE ZDZIWIENIE GDY OKOŁO GODZINY – 22,00 OTWORZYŁEM POCZTĘ – ODNALAZŁEM TAM 2 MEILE – ZATYTUŁOWANE „PRACOWNIK BIURA POSELSKIEGO”
PIERWSZY O TREŚCI –( SZANOWNY PANIE – proszę o usuniecie w całości artykułu pt. „MOŻECIE MNIE W DUPĘ POCAŁOWAĆ”) PONIEWAŻ NARUSZA ON DOBRE IMIĘ ZAMIESZCZONYCH TAM – POLITYKÓW w przypadku nie zastosowania się do prośby , sugestii zostaną podjęte stosowne działania .
MIZIE ZNACIE – NATYCHMIAST ODPOWIEDZIAŁEM – NA TEN MEIL SŁOWAMI PANI POSEŁ : W TEJ SPRAWIE SZANOWNY PANIE „ MOŻECIE MNIE W DUPĘ POCAŁOWAĆ „
PO OKOŁO 30 MINUTACH – OTRZYMAŁEM – KOLEJNEGO MEILA Z TEGO SAMEGO ADESU – O TREŚCI – UWAGA : szanowny panie po przeanalizowaniu i zapoznaniu się z artykułami przez pana publikowanymi – stwierdziliśmy z przerażeniem i niesmakiem że artykóly przez pana publikowane zawierają treści jednoznacznie ANTYSEMICKIE I RASISTOWSKIE i w związku z tym zostaną powiadomione odpowiednie organa w celu zdyscyplinowania oraz wyciągnięcia konsekwencji.
W ZWIĄZKU Z TYM MIZIA WYCOFAŁ WSZYSTKIE ARTYKOLY W CELU PONOWNEGO ICH PRZECZYTANIA POD KĄTEM WYSZUKANIA WPISÓW ŚWIADCZĄCYCH O TYM IŻ – ZARZUCANA MI”ZBRODNIA” MA POKRYCIE W TREŚCI –
WYNIK AUDYTU WYKAZAŁ IŻ NIC TAKIEGO NIE ZOSTAŁO PRZEZE MNIE UJAWNIONE W TREŚCIACH ARTYKUŁOW
REASUMUJĄC – POCZTA I ADES – LOKALIZACJA NADAWCY TRODNA DO ZLOKALIZOWANIA
WNIOSKI SAMI WYCIĄGNIJCIE
PONIŻEJ ZAŁĄCZAM TEN STRASZNY ARTYKUL W KTÓRYM” ŚWINIA MIZIA” – OCZERNIA I SZKALUJE KRYSZTAŁOWE ELITY

NA KONIEC DEKLARACJA – MIZIA MA ZAMIAR KONTYNUOWAĆ I EKSPONOWAĆ NADAL TO CO WIDZI I NAZYWAĆ BEZ ZAWOALOWANIA STOSOWNEGO SŁOWNICTWA – OKREŚLAJĄCEGO PRECYZYJNIE POLSKA „ELYTĘ W DZIAŁANIU” pro publico bono……….

JESTEM CIEKAW CZY MOTOREM TEGO DZIALANIA BYL WSTYD – CZY WYRACHOWANE DZIALANIE MAJĄCE NA CELU DALSZĄ EKSPANSJE NA STOLKI I STOLECZKI SUTO OPLACANE Z NASZEJ KIESY………….

====================================================

PROSZE SIE ZASTANOWIĆ I W KOMENTARZACH PRZEDSTAWIĆ SWOJA OPINIĘ – WPISY NIE BEDĄ MODEROWANE NAWET TE DRASTYCZNIE WÓLGARNE

PONIEWAŻ CZAS NAZWAĆ ŻECZY PO „IMIENIU”

Policjanci z warszawskiego Żoliborza zatrzymali do kontroli drogowej panią poseł Annę Sikorę z PiS, bo rozmawiała przez telefon w czasie jazdy. Jak pisze „Super Express”, od razu zaczęła się awanturować.

„Możecie mnie w d… pocałować, jestem posłem!” – krzyczała, wymachując stróżom prawa poselską legitymacją.

„Zatrzymana pani zwymyślała funkcjonariuszy” – opowiada jeden ze stołecznych policjantów. „Zanim otworzyli usta, zaczęła wymachiwać legitymacją poselską. Krzyczała, że jest posłem i zwolni ich z pracy. Możecie mnie w d… pocałować” – warknęła. A na koniec dodała jeszcze, że ich załatwi – relacjonuje funkcjonariusz.
Obaj mundurowi – sierż. szt. Tomasz Popielarski (35 l.) i st. sierż. Marcin Rekus (26 l.) poinformowali przełożonych o tym incydencie. Zawiadomili też o tej sprawie prokuraturę.

„Mogę potwierdzić, że wpłynęła do nas notatka służbowa sporządzona przez funkcjonariuszy policji na temat incydentu z posłanką Sikorą” – mówi Katarzyna Szyfer, szefowa Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz. „Będziemy wyjaśniać tę sprawę”.

zrodlo-

http://fakty.interia.pl/polska/news/jestem-poslem-mozecie-mnie-pocalowac-w,1550498

CHAMSTWO – BRAK KULTURY ZACHOWANIA GODNE MARGINESU – CZYLI POLSCY WYBRAŃCY NARODU

NIEMA SIE CZEMU DZIWIĆ PRZYKLAD PRZYSZEDŁ JUŻ DAWNO I TO Z SAMEJ „WIERCHUSZKI”

OSTRZYC, OGOLIC ,UMYĆ , UCZESAĆ – UBRAĆ W GARNITURY HUGO – BOSS I MAMY „POLSKIE ELYTY” –

NICZYM SIE NIE ROZNIACE OD SEJMOWYCH…….

Posted in polityczne, spiski i zbrodnie, Uncategorized, zagrożenia dla polski | 58 komentarzy »

MOŻECIE MNIE W DUPĘ POCAŁOWAĆ – czy to są naprawde wasi REPREZENTANCI…-obciach!!! – CZAS TO ZMIENIĆ !!!

Posted by miziaforum w dniu Październik 28, 2010


PROSZE SIE ZASTANOWIĆ I W KOMENTARZACH PRZEDSTAWIĆ SWOJA OPINIĘ – WPISY NIE BEDĄ MODEROWANE NAWET TE DRASTYCZNIE WÓLGARNE

PONIEWAŻ CZAS NAZWAĆ ŻECZY PO „IMIENIU”

Policjanci z warszawskiego Żoliborza zatrzymali do kontroli drogowej panią poseł Annę Sikorę z PiS, bo rozmawiała przez telefon w czasie jazdy. Jak pisze „Super Express”, od razu zaczęła się awanturować.

„Możecie mnie w d… pocałować, jestem posłem!” – krzyczała, wymachując stróżom prawa poselską legitymacją.

„Zatrzymana pani zwymyślała funkcjonariuszy” – opowiada jeden ze stołecznych policjantów. „Zanim otworzyli usta, zaczęła wymachiwać legitymacją poselską. Krzyczała, że jest posłem i zwolni ich z pracy. Możecie mnie w d… pocałować” – warknęła. A na koniec dodała jeszcze, że ich załatwi – relacjonuje funkcjonariusz.
Obaj mundurowi – sierż. szt. Tomasz Popielarski (35 l.) i st. sierż. Marcin Rekus (26 l.) poinformowali przełożonych o tym incydencie. Zawiadomili też o tej sprawie prokuraturę.

„Mogę potwierdzić, że wpłynęła do nas notatka służbowa sporządzona przez funkcjonariuszy policji na temat incydentu z posłanką Sikorą” – mówi Katarzyna Szyfer, szefowa Prokuratury Rejonowej Warszawa-Żoliborz. „Będziemy wyjaśniać tę sprawę”.

zrodlo-

http://fakty.interia.pl/polska/news/jestem-poslem-mozecie-mnie-pocalowac-w,1550498

CHAMSTWO – BRAK KULTURY ZACHOWANIA GODNE MARGINESU – CZYLI POLSCY WYBRAŃCY NARODU

 

 

NIEMA SIE CZEMU DZIWIĆ PRZYKLAD PRZYSZEDŁ JUŻ DAWNO I TO Z SAMEJ „WIERCHUSZKI”

OSTRZYC, OGOLIC ,UMYĆ , UCZESAĆ – UBRAĆ W GARNITURY HUGO – BOSS I MAMY „POLSKIE ELYTY” –

NICZYM SIE NIE ROZNIACE OD SEJMOWYCH…….

Posted in CIEKAWOSTKI różne, polityczne, zagrożenia dla polski | 73 komentarze »

mizia poleca – NOWY INTERESUJACY BLOG….

Posted by miziaforum w dniu Październik 27, 2010


WEJDZ PRZECZYTAJ TO DOTYCZY CIEBIE MNIE – KAZDEGO

http://bazarhandel.wordpress.com/2010/10/27/katar-odmawia-amerykanom/

Posted in polityczne, spiski i zbrodnie, Uncategorized, zagrożenia dla polski, zagrożenia światowe | 23 komentarze »

JEDNI OD „LASA” DRUDZY OD „SASA”- podział jest faktem

Posted by miziaforum w dniu Październik 26, 2010


JEDYNYM WYJSCIEM JEST EMIGRACJA

NIEMIECKI I AUSTRYJACKI RYNEK PRACY GWARANTEM STABILNOSCI DLA MLODYCH I ZDOLNYCH POLAKOW

polskie realia rynku pracy jesień 2010

Najliczniejszą grupę wśród bezrobotnych 

stanowiły osoby w wieku 25-34 lata (29,4% ogółu zarejestrowanych) oraz osoby w wieku do 24 lat (22,5%). Osoby w wieku 45-54 lata w ogólnej liczbie bezrobotnych stanowiły 20,1%. Odsetek zarejestrowanych bezrobotnych w wieku 35-44 lata wyniósł 18,2%, a powyżej 54 lat – 9,8%. W stosunku do analogicznego okresu 2009 roku największe zmiany w strukturze bezrobotnych zanotowano w grupie osób w wieku 45-54 lata (różnica in minus o 1,0 punktu procentowego) oraz w grupie 55 lat i więcej (różnica in plus o 1,2 punktu procentowego).

TAK SPEDZA DZIEŃ MŁODY POLAK  ŚREDNIA WIEKU 34 LATA

STARSZE POKOLENIE POLAKOW SPEDZA DNI NA WALCE O RZECZY PRIORYTETOWE DLA NARODU ŚREDNIA WIEKU 59 LAT

BIORAC POD UWAGĘ WYZEJ PRZYTOCZONE DANE STATYSTYCZNE TRZEBA BYĆ SZALEŃCEM ABY NIE SKOŻYSTAĆ Z SZANSY WYJAZDU

PAMIETAJ

NARAZIE JESTEŚ” MŁODYM GNIEWNYM”

ALE JESLI PRZEGAPISZ SZANSĘ

W TYCH REALIACH EKONOMICZNO GOSPODARCZYCH I DEMOGRAFICZNYCH III RiP

SZYBKO  DOłACZYSZ DO GRONA „STARYCH WKURWIONYCH”

SZANSA NA ROZWIAZANIE TEGO W SPOSÓB FRANCUSKI W POLSCE JEST ZEROWA Z POWODU WYŻEJ PRZEDSTAWIONYCH NA FOTOGRAFIACH ODMIENNYCH PRIORYTETÓW GRUP WIEKOWYCH

PRIORYTETY MŁODYCH I STARSZYCH POLAKOW SA KRAŃCOWO ODMIENNE

KTÓRA GRUPA MA RACJE I W FINALNYM EFEKCIE SKOŻYSTA LUB STRACI DOWIEMY SIĘ WRAZ Z UPŁYWEM CZASU

JEDNAK RACJONALNIE I LOGICZNIE MYŚLACY WIEDZĄ TO JUZ TERAZ

w oparciu o dane w linku

http://biznes.interia.pl/news/dramat-wsrod-25-34-latkow,1549429

Posted in Uncategorized, zagrożenia dla polski | 109 komentarzy »

głos komentatora – na blogu MIZI

Posted by miziaforum w dniu Październik 26, 2010


ŚP- PRAWDZIE I PRZYZWOITOŚCI W III RiP

ZAPRASZAM DO ZAPOZNANIA SIĘ Z PONIŻSZYM ARTYKUŁEM

====================================

——- powiedział
Październik 8, 2010 @ 1:29 PM e 1
0

Rate This
Rate This

Oglądając zapis przemówienia prezydenta Iranu w ONZ doznałem dziwnego uczucia zazdrości Persom. I nie dlatego, że są Persami czy dlatego, że uważam ich kulturę i społeczeństwo za lepsze od mojego.
Zbyt słabo znam ten kraj by stwierdzić czy lepiej jest tu czy tam. Jednej jednak rzeczy jestem pewny: oni są Krajem. I to w dużo większym stopniu niż jakakolwiek jednostka polityczno – terytorialna istniejąca w Europie.

Iran jest państwem narodowym, które może wykonywać i wykonuje na dobre i na złe wszystkie prerogatywy własnej suwerenności. Posiada własną kulturę, z której jest dumny. Tak dumny, że nie widzi potrzeby tłumaczenia tego całemu światu.
Podczas trwającej obecnie kampanii kryminalizowania i zohydzania Iranu, zachodnie media naopowiadały już tyle kłamstw, bredni i przeinaczeń, że można by napisać o tym całą książkę.
Wobec tych ataków władze irańskie interweniowały sporadycznie, bardziej chyba rozbawione niż naprawdę przejęte obrazem kreowanym przez nieżyczliwe media.
Ich kultura i ich obyczaje są trwałe i ugruntowane wielowiekową tradycją. Nie mają najmniejszej potrzeby szukania akceptacji czy poklasku i jeśli Zachodowi nie podobają się pewne aspekty perskiej kultury to jest to wyłącznie problem Zachodu. I to duży.

Można odnieść wrażenie, że w tej delirce naszych mediów jest, oprócz oczywiście serwilizmu wobec Panów Dyskursu, silny element zawiści.
Iran jest dziś bowiem tym, czym państwa europejskie były 65 lat temu a co utraciły na rzecz Amerykanów z jednej i Sowietów z drugiej strony. O czym mowa? Otóż mowa o silnej tożsamości narodowej, która manifestuje się poprzez prawa, suwerenną politykę zagraniczna i wewnętrzną, twórczość literacką, kino, muzykę i religię.

Możemy powiedzieć po prostu: Iran to Państwo przez duże „P”. Społeczeństwo i koncepcja istnienia własnego państwa, która dla nas, Polaków i nie tylko Polaków należy do odległych wspomnień. I to jest jeden z powodów, dla którego Iran budzi wściekłość. Nie do przyjęcia jest jego samodzielność, determinacja w obronie własnej tożsamości narodowej i upór w realizacji własnych a nie cudzych interesów. To jest wszystko to co my, Polacy, utraciliśmy a co wyróżniało nas zawsze na tle innych narodów europejskich.
Dumę zastąpił serwilizm. Determinację i upór apatia. Wierność tradycji i wartościom chrześcijańskim ustąpiła rozmemłaniu obyczajowemu. Róbta co chceta…

Żebyśmy nie pamiętali o tym wszystkim i nie myśleli zbyt dużo na niebezpieczne tematy dbają media. Serwują papkę dla imbecyli albo zachłystują się tematami zastępczymi. Byle tylko nie dopuścić do poważnej debaty.
Zamieniliśmy wielowiekową tradycję poszanowania wolności cudzych i własnych na codzienny kierat i poddaństwo niedemokratycznie wybranym pajacom z Brukseli. Nie prowadzimy żadnej suwerennej polityki, ani zagranicznej ani nawet wewnętrznej. Nasi zarządcy swoje wskazówki i polecenia otrzymują z Berlina, Moskwy, Waszyngtonu czy Tel Avivu. Zależy kto za jakie srebrniki się sprzedał. Niektórzy nawet nie musieli się sprzedawać. Realizują po prostu interesy swojej grupy etnicznej czy ideologicznej.

Takie państwa jak Iran budzą wściekłość bo zachowały zdolność do realizacji własnych marzeń a nie cudzych.
Złościmy się gdy Iran w osobie swojego prezydenta stale przypomina nam, że mity założycielskie naszego niewolnictwa są wyłącznie fantazjami zbudowanymi przez innych. Nie cierpimy słuchać na przykład, ze religia Holokaustu to jeden wielki przekręt bo w środku czujemy, że to może być prawda i czujemy się upokorzeni bezsilnością i koniecznością znoszenia obelg i haniebnych pomówień, które fundują nam nasi niegdysiejsi współobywatele.

Iran to kraj, który może sobie pozwolić na opuszczenie Auli ONZ kiedy uzna za stosowne a nie gdy kiwnie palcem jego pan..
Iran może pozwolić sobie ustami swojego prezydenta wprawić w zakłopotanie gwiazdę amerykańskiego dziennikarstwa przypominając mu, że Stany Zjednoczone, Izrael i ich wasale to jeszcze nie „cały świat” jak uwielbiają podkreślać lecz mały jego fragment. Fragment, który stracił już supremację militarną i kulturalną, które pozwalały narzucać innym narodom własną definicję „cywilizacji”.

Iran posiada zasoby żywnościowe, surowcowe, przemysłowe i energetyczne w takiej obfitości, że może bez problemu obejść się bez Zachodu. To Zachód potrzebuje Iranu, nie odwrotnie.

Polska jest, przynajmniej teoretycznie, w podobnej sytuacji. Posiadamy zasoby ludzkie i bogactwa naturalne. Nie posiadamy jednak elit, które potrafiłyby zagospodarować te dary boże z pożytkiem dla całego Narodu.

Iran posiada nie tylko możliwości militarne lecz także przygotowane społeczeństwo, potrafiące obronić swój kraj przed wrogiem. Jego obywatele to żołnierze lub synowie żołnierzy, którzy walczyli przeciwko Irakowi w straszliwej, krwawej wojnie.
A co robi się w Polsce? Likwiduje się służbę wojskową, ponoć w imię „nowoczesności”. W rzeczywistości jednak osłabia się potencjał obronny Narodu. Zaniedbuje się wychowanie młodych chłopców, którzy w czasie służby wojskowej mieliby szansę zrozumieć czym jest służba Ojczyźnie. W to miejsce robi się z naszych żołnierzy najemników walczących i ginących w imię cudzych interesów.

Iran nie musi żebrać o pomoc nikogo by chronić własne terytorium. Nie ma problemu czy ktoś zainstaluje mu „tarczę” czy dwie baterie atrap udających broń. Sam produkuje broń na całkiem niezłym poziomie bez oglądanie się na innych. Nie musi tolerować na swoim terytorium żadnych obcych baz wojskowych. A mimo to jest to kraj pokojowy, który przez ostatnie 500 lat swojej historii nie zaatakował żadnego innego kraju.

Iran jest wszystkim tym czym my byliśmy kiedyś i czym, wierzę w to mocno, możemy się jeszcze stać. Obawiam się jednak, że najpierw musi runąć stary porządek, żeby można było zacząć budować od nowa

żródlo-

http://spiritolibero.blog.interia.pl/?id=1954988

Posted in polityczne, zagrożenia dla polski, zagrożenia światowe | 32 komentarze »

„nibiru” OBIEKT „X” – zniweczy plany NWO – są na to dowody i poszlaki….

Posted by miziaforum w dniu Październik 24, 2010


MOŻE WARTO ZASTANOWIĆ SIE NAD TYM – to moze tlumaczyć z pozoru ślepy i głupi – tręd wszystkich państw do zadluzania się ponad rozsądek………

A JAK BY SIĘ OKAZAŁO ŻE NIKT NIKOMU NIC NIE MUSI ODDAWAĆ

Przez tysiąclecia cykle słoneczne miały mało zauważalny wpływ na ludzką cywilizację aż do roku 1850, w którym to wynaleziono, a potem zastosowano na szeroką skalę, telegraf.

We wrześniu 1859 roku, znany astronom zajmujący się zjawiskami na Słońcu, Richard Carrington zauważył nagły przebłysk na powierzchni Słońca. Osiemnaście godzin po tym przebłysku – który stał się znany jako „rozbłysk Carringtona” – na całym świecie można było zobaczyć najwspanialszy pokaz zorzy polarnej w historii. Po raz pierwszy obserwatorzy z Jamajki, Rzymu i Hawany mogli zobaczyć pokaz pulsującego, czerwonego, purpurowego i zielonego światła na niebie.

Oprócz pięknej zorzy pojawiły się też niezbyt przyjemne zdarzenia – wielu operatorów telegrafu na całym świecie zostało porażonych prądem elektrycznym, a w wielu przypadkach ich maszyny nagle stanęły w płomieniach. Był to szkodliwy efekt wpływu potężnej burzy elektromagnetycznej wywołanej przez rozbłysk słoneczny na wczesne systemy telekomunikacyjne. Na skutek gwałtownych zmian pola elektromagnetycznego spowodowanych rozbłyskiem we wszystkich przewodzących materiałach został zaindukowany prąd elektryczny, a że w tamtym czasie najdłuższymi przewodnikami były druty telegraficzne (ich łączna długość wyniosiła zaledwie 125 000 mil), więc urządzenia do nich podłączone najbardziej ucierpiały.

Teraz, w roku 2010, na Ziemi jest o wiele więcej potencjalnych celów dla elektromagnetycznej burzy z kosmosu, w tym międzykontynentalne rurociągi, linie komunikacyjne i energetyczne. Współczesne sieci infrastrukturalne są znacznie większe i bardzej złożone niż proste systemy z czasów Carringtona, a ich właściwości elektryczne, wzajemne połączenia i zależności pozwalają porównać je do anteny odbiorczej dla kosmicznej energii, rozpiętej na powierzchni każdego z kontynentów. Nasze rosnące uzależnienie od energii elektrycznej i systemów telekomunikacyjnych powoduje, że stajemy się jednocześnie bardziej narażeni na geomagnetyczne burze wywoływane przez słoneczne plamy. Skutkiem burz mogą być uszkodzenia urządzeń produkcji i transmisji energii elektrycznej na poziomie całych kontynentów oraz powszechne awarie systemów łączności.

CZY RZĄDY BIORĄ TO NA SERIO….

Na początku 2009 roku NASA zleciła badania National Research Council w celu określenia potencjalnych skutków „zdarzenia Carringtona” w nowoczesnym społeczeństwie. Opracowanie pod tytułem „Severe Space Weather Events — Understanding Societal and Economic Impacts” .Zagrożenie jest tak realne że, rzad USA zdecydował sie na początku roku 2010 wysłać w przestrzen kosmiczną sprzęt wartosci przekraczajacej koszt wysłania człowieka na ksieżyc ,który ma za zadanie tylko i wyłącznie monitorować aktywnosć sloneczną i to wszystko w samym środku kryzysu.

SKUTKI….

Jest maj 20– r. Stacje radiowe i telewizyjne nagle przerywają program i ogłaszają, że właśnie przed chwilą na Słońcu nastąpił potężny wybuch, którego skutki trudno przewidzieć. Po paru godzinach zaczyna brakować prądu. Stają pociągi, tramwaje, metro, unieruchomione zostają lotniska i dworce kolejowe. Brak sygnalizacji świetlnej powoduje gigantyczne korki na ulicach miast. Nie działają windy, stacje benzynowe, telefony, radio i telewizja, satelitarna nawigacja, staje cały przemysł. Brakuje wody, przestaje działać służba zdrowia, handel, banki, systemy komputerowe. Zaczyna się apokalipsa, której przedsmak mieli mieszkańcy Nowego Jorku i kilku innych miast w sierpniu 2003 r.

Tamten blackout trwał tylko parę godzin. Tym razem cywilizacyjna katastrofa może ogarnąć całe kraje i kontynenty, a nawet glob, i trwać wiele miesięcy, a może nawet lat. To nie scenariusz filmu grozy, lecz wnioski z raportu National Academy of Sciences (amerykańskiej akademii nauk), ostrzegającego przed kataklizmem, którego rozmiarów do tej pory nigdy nie zaznaliśmy.

ŻYCIE NA ZIEMI PO…..

1) TELEFONY , RADIOTELEFONY, STACJE NADAWCZE, RTV,- nie działają
2) TRANSPORT LĄDOWY , MORSKI, POWIETRZNY całkowicie unieruchomiony.
3) DOSTAWY WODY, PRĄDU, GAZU,całkowicie sparaliżowane.
4) WOJSKO , POLICJA ,STRAŻ POZARNA pozbawione środkow łaczności oraz mobilnosci.
5) SZPITALE SŁ. ZDROWIA DYSTRYBUCJA ŻYWNOŚCI brak technicznych mozliwości sprawnego funkcjonowania.
6) PIENIĄDZE CAŁKOWICIE BEZWARTOŚCIOWE .
7) ALTERNATYWĄ BEDZIE NAPEWNO ZŁOTO – być moze dlatego skupowane za wszelką cenę

WSZYSTKIE MASZYNY I URZADZENIA ZAWIERAJĄCE MIKTOPROCESORY – komputery , bankomaty , stacje paliw ,samochody,itp.całkowicie nie sprawne.

CO POZOSTANIE SPRAWNE –

TRANSPORT PIESZY, KONNY , ROWEROWY, BROŃ PALNA TRADYCYJNA ,PROSTE NARZĘDZIA , HANDEL WYMIENNY , EWĘTUALNIE USŁUGA WYMIENNA NA ŻYWNOSC LEKI WODĘ.

CZYLI NATYCHMIASTOWE COFNIECIE SIĘ CYWILIZACJI O 200 LAT.

KIEDY TO MOZE NASTAPIĆ – W KAŻDEJ CHWILI – W/W SPECJALIŚCI OCZEKUJĄ TEGO ZDARZENIA OD 2009 ROKU – cykl ponownej aktywnosci slonecznej spóznia się a im dlużej trwa stagnacja tym silniejszy będzie jego poczatek.
Z NIEPOTWIERDZANYCH ANI NIE DEMENTOWANYCH INFORMACJI KRĄŻĄCYCH W NECIE NA TEMAT (NIBIRU) – a w kręgach naukowych FUNKCJINUJE NAZWA – OBIEKT”X”- otoż zblizanie się tego obiektu do slońca powoduje zakłucanie funkcjonowania procesów zachodzących na słońcu odczuwalnym a nawet namacalnym skutkiem są anomalie pogodowe na ziemi w roku 2010 –

przeście obiektu „X” W POBLIZU SLOŃCA – MOŻE BYĆ KATALIZATOREM ZWIĘKSZAJACYM ROZBŁYSK INICJUJĄCY NASTEPNY CYKL AKTYWNOŚCI SŁONECZNEJ DO SILY KILKUDZIESIĘCIO KROTNIE WIEKSZEJ NIŻ SŁYNNY ROZBŁYSK Carringtona z roku 1859 – którego siła była by wystarczajaca do unicestwienia całkowitego infrastruktury technicznej obecnie istniejącej……..
=================================================
najważniejsze dla nas -TO FAKT IŻ ROZBLYSK TEN NIE CZYNI ŻADNEJ SZKODY ORGANIZMA ŻYWYM – z wyjatkiem ludzi posiadajacych rozruszniki serca.

Cóż za ironia losu. Ludzkość cały czas stara się rozwijać technologię starając się zapomnieć o czasach, kiedy uganialiśmy się za mamutami, ale gdyby całą tę współczesną technologię szlag trafił, tacy jaskiniowcy byliby dla nas niedoścignionym wzorem.

PROPONUJĘ POSZPERAĆ I ZWRUCIĆ UWAGĘ – NA FAKT ZBIERANIA WSZELKICH MATERIALUW ZAWIERAJACYCH WIEDZĘ W FORMIE PAPIEROWYCH DRUKÓW – A PRYM WIODĄ W TYM ORGANIZOWANIU BIBLIOTEK TRADYCYJNYCH – WLAŚNIE ROSJANIE I AMERYKANIE

===================================

„UNI” „ONI” i inni bedą

„O”

 

Posted in "przepowiednie" MIZI, ANOMALIE, CIEKAWOSTKI różne, Uncategorized, zagrożenia światowe | 225 komentarzy »

CZCIGODNI ŁAJDACY – POGROMCY PRL-u ARCHITEKCI III RiP – PACHOŁKI NWO.

Posted by miziaforum w dniu Październik 23, 2010


TEJ TEMATYKI NIGDY DOSĆ

A NA STRAŻY TEGO ŚWIŃSTWA STOJA UTRWALACZE III RP – OPISYWANI OBSZERNIE W KILKU MOICH ARTYKUŁACH –

tekst – komenterz

antykk powiedział/a
Październik 22, 2010 @ 9:45 AM e 3
0

Rate This
Rate This

na wp. napiasł vert
20 lat temu „obalono” w Polsce komunizm.

Obalono tak skutecznie, że żadnemu z czerwonych nie spadł nawet włos z głowy, czołowi komuniści stali się nagle socjaldemokratami, trockiści przeobrazili się w działaczy społecznych, reżyserzy, którzy udowadniali, dlaczego AKowcy byli straconym pokoleniem, w opozycyjnych intelektualistów, członkowie ZMS, UBecy i kapusie – w kapitalistów pełną gębą i w ludzi roku Forbesa.
A robotnicza hołota przemieniła się w robotniczą bezrobotną hołotę. Przemiana wody w wino jawi się na tym tle jako kuglarska sztuczka. Mieliśmy szansę zaobserwować, jak to można w naszym demokratycznym państwie prawa bezkarnie zastrzelić generała policji i jak do tej pory nie udało się ustalić mocodawców. Mogliśmy zaobserwować, jak po kolei są umarzane wszelkie procesy w sprawach gospodarczych, gdzie Polskę okradano na miliardy dolarów. Jak rozpadały się samochody inspektorów NIKu, jak odwoływano kolejnych sędziów, jak ginęli świadkowie. Zaprawdę, polscy autorzy książek sensacyjnych powinni zostać uznani za grupę zawodową, którą dotknęło strukturalne bezrobocie – jak tu cokolwiek sprzedać w takich warunkach? Jak miałaby sobie poradzić Agatha Christie ze swoim Orientexpressem, kiedy w polskich więzieniach „wiesza się” trzech kolejnych świadów w sprawie Olewnika? Dzisiaj taki Lem ze swoją wirtualną rzeczywistością, lub iluzjami wywołanymi chemicznymi substancjami z „Kongresu futurologicznego” miałby miażdżącą konkurencję ze strony miłomściwie nam panującego (Pijarującego, jak kto woli) premieru Tusku i sztabu jego szpeniów od marketingu politycznego, którzy co dzień fundują nam taką matrixową rzeczywistość, że firmy informatyczne powinny podkupować od nich licencje i wdrażać, wdrażać, wdrażać. Natomiast od pamiętnego kwietnia dosłownie czuję, że jestem naocznym świadkiem, jak Wielka Historia wylewa (nomen omen) ze swoich utartych od kilkunastu lat szlaków, zatacza koło i miażdży niepokornych i pechowców. Miażdży na śmietniku smoleńskiego lotniska. Widzimy, jak po tej miazdze „nasz rząd” jest w zasadzie ekpozyturą woli Rosji i Niemiec. Widzimy jak coraz bardziej uzależniamy się od rosyjskiego gazu, że nawet KE nie może tego przemilczeć i broni polskiego społeczeństwa przed Polskim rządem. widzimy jak możni Unii Europejskiej świetnie dogaduje się z Rosją naszym kosztem (Nord Stream, helikopterowce), być może niedługo uzależnimy się w kwestii energii atomowej (najnowsza rosyjska propozycja). Widzimy jak „nasze elity intelektualne” wypisują wazeliniarskie i wiernopoddańcze odezwy do bratniej potęgi i mamy deja vu – ja już to widziałem! I nawet w tej samej aktorskiej obsadzie! Widzimy rosnącą potęgę Chin, obudowanie imperium przez Rosję rywalizującej z chinami, widzimy wycofanie się USA z obecności w Europie i chyba z kapitalizmu – przynajmniej na razie.Co dalej?” ?dalej?-okręt tonie a zabawa trwa. XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX http://wolnemedia.net/gospodarka/przedsezonowa-wyprzedaz-uzdrowisk/

OPRUCZ TEGO CO WYZEJ W STRUKTURACH BRUKSELSKICH WALCZĄ ……..

Posted in spiski i zbrodnie, zagrożenia dla polski | 87 komentarzy »

POLAKU WARSZAWSKI MECZET – TO ALTERNATYWA DLA TWOJEJ BIEDY

Posted by miziaforum w dniu Październik 22, 2010


MIESIĘCZNA PENSJA DLA KAŻDEGO POLAKA 

DLA KOBIET ZA NOSZENIE TEGO TYPU KREACJI MIESIECZNA PENSJA TO 500 EURO MIESIĘCZNIE

DLA MĘŻCZYZN PRZEWIDZIANO OPŁATĘ MIESIECZNĄ W FORMIE PENSJI ZA POSIADANIE BRODY WYZEJ ZAPREZENTOWANEJ 200 EURO

PONADTO MEŻCZYŻNI W ZWIAZKU Z NISKĄ PENSJA ZA POSIADANIE BRODY MOGĄ DORABIAC NA STRAGANACH LUB W SKLEPIKACH – KTORE OTRZYMAJĄ NIEODPLATNIE  – ZYSK W CALOSCI JEST PRZEZNACZONY DLA HANDLUJACEGO – TOWAR I OPLATY WSZELKIEGO TYPU NIE SĄ JEGO PROBLEMEM

==================================================

JUŻ NIEBAWEM MIEJSCA PRACY W CHARAKTERZE ZAWODOWEGO MUZUŁMANINA DOSTEPNE W POLSCE – CHOĆ POCZATKOWO TYLKO W STOLICY – ale zważywszy na atrakcyjną pesję za minimum wysiłku BEDZIE TO CHIT NA POLSKIM RYNKU PRACY – TYMBARDZIEJ ZE ILOSĆ MIEJSC JEST PRAKTYCZNIE NIEOGRANICZONA A WYKSZTALCENIE I UMIEJETNOSCI NIE GRAJA ZADNEJ ROLI OGRANICZAJACEJ DOSTEP DO TEGO „ZAWODU”

MYŚLE IŻ NIEBAWEM WSZYSCY POPADNĄ W SZCZERE ZDZIWIENIE WIADOMOSCIĄ O TYM IŻ W POLSCE MIELIŚMY TYLU NIE JAWNYCH WYZNAWCÓW MACHOMETA

=====================================================

PONIŻEJ SZCZEGOLY Z INNYCH EUROPEISKICH KRAJOW NA TEMAT TEGO PIĘKNEGO ZAWODU ORAZ OPIS CO I JAK DLA NASZYCH PRZYSZŁYCH POLSKICH „WACHABITÓW” ZAWODOWYCH

Jeśli nie nawrócisz się na islam, to…
21 październik 2010, Ziemowit Szczerek
Skopje, stolica Macedonii. Sulejman siedzi na rybackim krzesełku przy straganiku. Sprzedaje tam muzułmańskie gadżety: flagi z cytatami z Koranu, chusty, koszulki z napisem „islam opanuje świat”. Zmieniają się z kolegami co parę godzin. Wszyscy maja długie brody, a broda Sulejmana jest nawet lekko ufarbowana na czerwono. Szkoda, że nie pozwala sobie zrobić zdjęcia. Nie chce też powiedzieć, czy straganik jest ich prywatnym interesem, czy ktoś ich zatrudnia. Chętnie za to oznajmia mi, co się ze mną stanie, jeśli nie nawrócę się na islam. A będzie ze mną źle.Jak wygląda rozmowa z wahabitą?

Ja: Jaka jest twoja wizja państwa macedońskiego?
Sulejman: Nie tylko macedońskiego. Chodzi o cały świat. Islam, jedyna prawda, opanuje cały świat. Tak mówi Koran, a Koran to prawda.
Ja: I jak ten świat będzie wyglądał?
Sulejman: Będzie przestrzegał prawa Allacha. Ja przestrzegam prawa Allacha codziennie i mam obowiązek aktywnie sprzeciwiać się wielu rzeczom. Na przykład sianiu zgorszenia publicznego. Chodzenia za rękę, całowania się. Nie wolno tego robić.
Ja: I co, jeśli widzisz na przykład, że ktoś się całuje publicznie, tutaj, w Skopje – to próbujesz ich powstrzymać?
Sulejman: Oczywiście! Takie rzeczy można robić tylko z żoną, w domu.
Ja: A jeśli ktoś nie podziela tego poglądu?
Sulejman: To jego problem. Nie wolno siać publicznego zgorszenia, bo zakazuje tego Koran.
Ja: Nie wszyscy muszą wierzyć w to, co mówi Koran.
Sulejman: Z pewnymi rzeczami się nie dyskutuje. Pewne rzeczy są jasne, jak słońce. Koran musi być prawdziwy, bo Mahomet, jako posłaniec Boga, zamieścił tam to, co powiedział Allach. Nic nie zmieniał, bo posłaniec ma obowiązek powtórzyć słowo w słowo to, co mu przekazano. A jeśli tak, to znaczy, że rzecz jest prosta: Koran zawiera słowa Allacha, a im nie wolno się sprzeciwiać.
Ja: Ale nie wszyscy muszą w to wierzyć.
Sulejman: To pójdą do piekła. Koran jest prawdziwy i koniec. Kto w to nie wierzy, przez wieczność będzie cierpiał w piekle. Ja mam prawo i obowiązek zakazywać innym rzeczy, które są wbrew Koranowi. Ten, kto nie wierzy w to, co mówi Koran, zamyka się na prawdę, a to znaczy, że jego serce jest złe.
Ja: Ale twoje prawo i obowiązek kończy się tam, gdzie ingerujesz w wolność innej osoby.
Sulejman: Nie interesuje mnie zdanie niewiernych. To ja mam rację. A poza tym ja się tylko bronię przed ingerencją w moje życie. Jeśli ktoś się całuje publicznie, to wpływa na moje życie.
Ja: O.
Sulejman: Tak, bo jeśli ktoś pali przy mnie papierosy, to dym z tych papierosów ma na mnie zły wpływ. Tak samo z niemoralnym zachowaniem: to ma na mnie wpływ i to jest zły wpływ. Są rzeczy niewidzialne, które mają na mnie wpływ. Grawitacja też jest niewidzialna, a ma na mnie wpływ. Kiedy ktoś się całuje publicznie, to ma na mnie wpływ i ten wpływ jest zły.
Ja: A co, jeśli kogoś naprawdę nie interesuje to, że tobie przeszkadza coś, co w tym społeczeństwie jest uznane za normalne i nawet sympatyczne?
Sulejman: Będę z tym walczył. Nazywacie nas ekstremistami, a my tylko walczymy o prawdę, którą wy też musicie przyjąć. Musicie nawrócić się na islam, nie macie wyjścia, jeśli nie chcecie iść do piekła. To bardzo proste
Robię kilka zdjęć sulejmanowego straganiku, ale samemu Sulejmanowi nie da rady: nie pozwala mi na to. Poza tym wpadli akurat jego brodaci koledzy, a im już ewidentnie nie podoba się mój aparat. Czas się ewakuować.

“Miękkie podbrzusze Europy”

Macedonia to serce Bałkanów, “miękkiego podbrzusza Europy”, jak określił region Churchill. Alianci brali pod uwagę zaatakowanie od tej strony hitlerowskich Niemiec. Teraz radykalny islam wybrał Bałkany jako jedną z dróg wciśnięcia się do Europy. Przez kilkaset lat była tutaj Turcja, która pozostawiła po sobie spadek: zislamizowane społeczności Albańczyków, Bośniaków, Pomaków, Goran i innych.

Skopje przypomina większość bałkańskich miast. Ta dawna prowincjonalna stoliczka stała się po ogłoszeniu macedońskiej niepodległości stolicą pełną gębą, więc teraz gorączkowo modernizuje się, westernizuje, pomiędzy postsocjalistycznymi blokami powstają trendziarskie lokale i sklepy.

Wystarczy jednak przejść przez poturecki kamienny most, by znaleźć się w innym świecie. Stara czarszija to to samo, co medyna czy suk w arabskich miastach: plątanina handlowych uliczek. Jest tu luźniej i mniej nachalnie, niż w Północnej Afryce i na Bliskim Wschodzie, ale struktura jest taka sama.

To dzielnica, w której dominują Albańczycy. Podstarzali faceci siedzą przy szklaneczkach słodkiej jak diabli kawy i herbaty. Z meczetów raz na jakiś czas rozlega się głos nagranego na taśmę muezzina. Na samym końcu tej właśnie dzielnicy, gdzie prawie już nie widać cyrylickich, macedońskich szyldów, a jedynie same albanskie, pisane łacinką, rozłożył się właśnie ze swoim straganikiem Sulejman z ufarbowaną brodą.

Sulejman, pionek w wahabickim ruchu w Macedonii, również jest Albańczykiem. To głównie pośród nich radykalni muzułmanie próbują w tym kraju łowić dusze. Inspiratorzy rekrutują się głównie z krajów arabskich: są to często egipscy Bracia Muzułmanie czy członkowie saudyjskich religijnych organizacji. Powszechnie uważa się, że są oni członkami wahabickiego odłamu muzułmanów, a taki właśnie jest religią obowiązującą w Arabii Saudyjskiej. Na Bałkanach słowo „wahabita” stał się synonimem muzułmańskiego ekstremisty. „Associated Press” twierdzi, że wahabici kontrolują pięć meczetów w tym kraju, w tym meczet Isa Bega, jeden z głównych zabytków miasta.

Albańczyków w Macedonii jest około 25 procent, muzułmanów – prawie 30. Czy radykalne idee trafiają na podatny grunt?

– Na szczęście nie – mówi Suncica, dziennikarka gazety „Nova Makedonija”. – Albańczycy raczej popierają USA i garną się do Unii Europejskiej i NATO. Naciskają nawet na Macedonię, by szybciej rozwiązała swój spór o nazwę z Grecją, by można było w końcu odblokować negocjacje. Pojawiają się co prawda głosy o wahabickiej ofensywie na Bałkanach, w tym w Macedonii, ale na szczęście jest to sprawa przesadzona.

Rząd jednak – na wszelki wypadek – przygląda się macedońskim wahabitom. To margines, ale margines niosący za sobą bardzo niebezpieczny dla Europy ładunek: całkowitą impregnację na dialog i kompromis. Z radykalnym islamem porozumieć się nie da: w jego rozumieniu jedyna możliwość zgodnego współistnienia z otaczającym światem, to przyjęcie przez ten świat wartości i sposobu myślenia radykałów. A radykałowie w każdej aktywności potrafią doszukać się obrażania ich środowiska i religii.

Zły, zły świat

Kosowo: protest przeciwko państwowemu zakazowi noszenia muzułmanskich chust w szkołach publicznych/AFP

– Myślicie, że Amerykanie nas szanują? – zniżył głos imam spotkany w Prisztinie, stolicy Kosowa. Imam, oprócz tego, że jest imamem, pośredniczy również w handlu nieruchomościami. Razem ze spiskowo-religijnymi prawdami wciska nam również reklamowe broszurki z ofertą i cennikiem – jeśli wpadło by nam kiedyś do głowy, a co, nabyć w Prisztinie jakieś mieszkanie.
– Amerykanie nas nie szanują, upokarzają nas. Kiedyś George Bush zaprosił naszego premiera na kolację. Wyobraźcie sobie – w ramadan! Czy takie upokorzenie mogło nas spotkać ze strony kogoś, kto nazywa się naszym przyjacielem? Nie!
– Może się pomylili – bąkam. – Może nie pomyśleli?
– Wierzy pan w przypadki? – Imam jeszcze bardziej ściszył głos. – Niech pan nie wierzy w przypadki.

Inny islam

Imam nie reprezentuje poglądu większości kosowskich Albańczyków. Nigdzie w Europie chyba nie ma tylu amerykańskich flag, co w Kosowie. Wieszane są wszędzie: na prywatnych domach, na samochodach, na cmentarzach bojowników UCK, obok albańskich: czerwonych z czarnym, bizantyńskim orłem. Mieszkańcy Kosowa są wdzięczni USA i NATO za pomoc w walce z Serbami i zorganizowaniu własnego państwa. Flag Unii Europejskiej również jest sporo: Prisztina nie marzy o niczym innym, jak tylko o wejściu w zachodnie struktury. Radykalny islam uważa te struktury za swoich podstawowych wrogów.

Kosowo jest krajem muzułmańskim, lecz tutejszy islam jest bardzo umiarkowany, by nie powiedzieć liberalny.

Ulica w Prisztinie, stolicy muzułmańskiego, lecz proarykańskiego i entuzjastycznie westernizującego się Kosowa. Jednak nie wszystkim odpowiada ta westernizacja/AFP

Mało kto tutaj przejmuje się koranicznymi zakazami, nakazami, a religia raczej nie pcha się do życia politycznego. W prisztińskich klubach i knajpach alkohol leje się takimi samymi strumieniami, jakimi leje się w większości europejskich miast. W barach kobiety przesiadują na równych prawach, co mężczyźni – a nawet w należącym do Serbii muzułmańskim Sandżaku jest to rzadkością. Starsi mieszkańcy w tradycyjnych nakryciach głowy zwanych qeleshe mieszają się z młodymi, naśladującymi styl noszenia się Włochów i Greków.
– W dawnej Jugosławii mówiono, że kosowscy Albańczycy ubierają się najlepiej w całym kraju. Teraz też ubierają się jak na zachodzie. – chwali się Luan Muliqi, dyrektor narodowej kosowskiej galerii sztuki i bywały w świecie artysta.
I to prawda: na ulicach zauważyć można niewiele muzułmańskich chust, za to szpilki, mini, koszulki odkrywające pępek są całkiem powszechne. Na wiosnę 2010 roku zakazano tutaj uczennicom publicznych szkół przychodzenia na lekcje w hidżabach. Często można spotkać się z opinią, że Albańczycy nie są specjalnie religijni. Z wielu powodów: otoczenie kulturowe: Serbowie, Macedończycy, Bułgarzy, Grecy – jest chrześcijańskie. Wieloletnie funkcjonowanie w socjalistycznej Jugosławii też zrobiło swoje. Poza tym Albanczycy do swojej religii i spuścizny mają zdrowy dystans.
– My jesteśmy po prostu zislamizowanymi przez Turków katolikami, a nasz największy bohater, Skanderbeg, był chrześcijaninem walczącym z Turkami – deklarują całkiem często, pół żartem, pół serio, Albańczycy.

Pensja za burkę i brodę

Ale jak w każdym kraju, tak i tutaj znaleźć można radykałów, którzy stanowią punkt zaczepienia dla islamskiego ekstremizmu. W 2008 chorwacki portal “Dalje.com” doniósł, powołując się na Besqima Hisari, szefa kosowkiego Komitetu Helsińskiego, że każdy, kto stanie się członkiem radykalnego ruchu islamskiego – czyli, jak powszechnie się uważa: wahabitą – otrzymuje 200 euro na miesiąć. Pieniądze płyną z organizacji ulokowanych w Austrii i innych europejskich krajach. „Średnia pensja w Kosowie to 150-200 euro. A jeśli każdy z członków pięcioosobowej rodziny zostanie zwerbowany, rodzina taka otrzymuje 1000 euro miesięcznie. Można sobie wyobrazić, z jaką łatwością można pozyskiwać takich ludzi” – mówił Hisari na łamach “Dalje”.

“Matka Teresa smaży się w piekle”

Osobą powszechnie kojarzoną w Kosowie z radykalną wersją islamu jest imam Shefqet Krasniqi, oskarżany o to, że intensywnie werbuje nowych wyznawców w wahabicką społeczność.
Na jego kazania przychodzą tysiące, i to nie tylko w Kosowie. Na gościnnych, ramadanowych występach w macedońskim Skopje Krasniqi głosił między innymi, że najbardziej znana Albanka na świecie, katolicka zakonnica matka Teresa, znajduje się „w samym środku piekła”, bowiem „nie wierzyła w Koran i Allacha” – „Southeast European Times”. Na stadion, na którym przemawiał Krasniqi, przyszło kilka tysięcy osób.

“Antyislamski przemysł nienawiści”

Krasniqi uważa się za ofiarę rządowej i medialnej nagonki.
– Ataki na mnie są wygodnym sposobem do odwrócenia uwagi od korupcji i problemu przemytu narkotyków, który trapi kraj. Czy jestem radykałem albo terrorystą, jeśli próbuję wprowadzić muzułmanów na ścieżkę islamu? – Cytuje imama „Dalje.com”.

W Macedonii ostatnimi czasy emocje wzbudził zamieszczony na „Youtube” film. Albańscy radykałowie modlą się na nim do… Osamy bin Ladena.

“O, Osamo, zniszcz armię USA. O, Osamo, przyspórz honoru islamowi” – śpiewają.

Mudżahedini w Bośni

Fundamentaliści na Bałkany próbują wepchnąć się nie od dziś. Pojawili się tam praktycznie od razu po upadku socjalizmu, a najsilniej dali o sobie znać podczas wojny w Bośni. Ramię w ramię z Bośniakami walczył tam przeciw Serbom oddział radykalnych mudżahedinów z różnych krajów muzułmańskich.
W czasie wojny oddział poszerzył się o wielu młodych Bośniaków. Powstawało braterstwo broni. Bośniacy przejmowali obyczaje, wartości radykałów. Wersję islamu wcześniej na Bałkanach praktycznie nieznanego: totalitarnego, brodatego, fundamentalistycznego, agresywnego.

Historia jednego z byłych bośniackich żołnierzy, który nawraca się na radykalny islam posłużyła bośniackiej reżyserce Jasmili Zbanic za kanwę filmu „Jej droga” („Na putu”). Amar, partner życiowy głównej bohaterki, Luny, po utracie pracy z powodu alkoholowego problemu, znajduje stabilizację, wsparcie i pracę w ośrodku wahabitów. W ośrodku tym żyją zakutane w nikaby po czubek głowy kobiety i przez większość dnia odseparowani od nich brodaci mężczyźni. Mężczyźni często mają po kilka żon, w tym nieletnie i niekoniecznie entuzjastycznie nastawione do małżeństwa wojenne sieroty.
Omar staje się innym człowiekiem. Nie podaje ręki kobietom, nie toleruje ludzi łamiących koraniczne zakazy, ogarnia go muzułmańska dewocja. Luna nie godzi się na dalsze życie z osobą, której nie zna.
– Wróć do mnie – prosi Lunę Amar, wahabicki neofita.
– To ty wróć do mnie – odpowiada Luna.

Autorka bardzo godnego uwagi bloga “Moje Sarajevo”, Polka mieszkająca w tym mieście, krytykuje zresztą zbyt łagodne potraktowanie przez Zdanic społeczności wahabitów, a przemianę Amara uważa za niezbyt wiarygodną: „Ktoś, kto przyjmuje doktrynę wahabizmu nie będzie raczej tolerował, że jego kobieta (w dodatku nieślubna!) sama wychodzi w krótkiej, obcisłej kiecce potańczyć, kwitując tylko to wydarzenie lakonicznym „Nie jest ci ładnie w tej sukience” – pisze, i wydaje się, że ma bardzo dużo racji.

Jak przeczytać można w artykule zamieszczonym w “Spieglu”, Nermin Karacic, były przywódca fundamentalistycznej organizacji Al-Furkan i osoba, której historia zainspirowała Zbanic do nakręcenia filmu, twierdzi, że to Saudyjczycy faszerowali jego środowisko pieniędzmi. Amerykanie nie protestowali aż do 11 września, po którym ogłosili Al.-Furkan terrorystami, chociaż Karacic przysięga, że z bin Ladenem nic wspólnego nie mieli.

Właśnie w Bośni problem z wpływami radykałów jest największy. W Bułgarii, gdzie fundamentaliści próbowali oprzeć swoje wpływy na społeczności lokalnych Turków i Pomaków – zislamizowanych Bułgarów – społeczność muzułmańska jest stosunkowo niewielka i nie bardzo podatna na ekstremistyczne wpływy. W Albanii muzułmanie stanowią większość społeczeństwa, ale po 50 latach bardzo hermetycznego i totalistycznego komunizmu bardzo zeświecczeli, a poza tym – podobnie, jak ich pobratymcy w Macedonii i w Kosowie – uwielbiają USA i nie mogą się doczekać na UE i NATO.
W powojennej Bośni jednak, gdzie państwo jest słabe, kontrolowane przez ONZ i zagrożone rozpadem (jego część składowa, Republika Serbska w Bośni, najchętniej oderwałaby się od Sarajewa i przyłączyła do Belgradu), skrajny islam zdobywa stosunkowo najwięcej wyznawców.

Co wybiorą europejscy muzułmanie?
Na pierwszy rzut oka tego nie widać: mieszkańcy i mieszkanki bośniackich miast żyją tak samo, jak inni Europejczycy, i – mimo, że hołdują pewnym muzułmańskim tradycjom kulturowym – to ich styl życia jest zachodni. Zdecydowanej większości Bośniaków nie dotyka problem radykalnego islamu, ale od czasu do czasu da się go odczuć.
Jak donosi agencja AFP, zdarza się na przykład, że młode pary w Sarajewie są niepokojone przez brodatych mężczyzn, którzy kategorycznie każą im przestać okazywać sobie wzajemnie czułość. Ci mężczyźni to ochotniczy „strażnicy szariatu”.
Ta sama agencja informuje, że w 2007 roku młody człowiek, który nawrócił się na wahabizm zabił swoją matkę, która odmówiła udziału w modlitwach, po czym udał się do meczetu z zakrwawionymi rękami i w zakrwawionym ubraniu, dedykując swój czyn Allachowi. W 2008 roku z kolei religijni radykałowie wszczęli zamieszki podczas gejowskiej parady w Sarajewie.

Muzułmańscy radykałowie podczas gejowskiej parady w Sarajewie

Główny wahabicki meczet w Bośni to meczet króla Fahda, ufundowany właśnie przez tego władcę Arabii Saudyjskiej i wybudowany pięć lat po zakończeniu wojny w Bośni. Miejsce to uznawane jest czasem za „centrum” bośniackich fundamentalistów.
Jak donosi “Spiegel.de”, kobietom, które zdecydują się na noszenie nikabu zakrywającego całe ciało, „arabscy sponsorzy” wypłacają 500 euro miesięcznie.

Radykałowie w demokracji?

Demokracja jest systemem jak każdy inny. I tak samo, jak każdy inny system ma swoje ograniczenia, których należy bronić. Trzeba, bowiem z demokracji bardzo łatwo ześlizgnąć się w dyktaturę: religijną, ideową czy jedną i drugą na raz. Wygrzebać się natomiast z takiego bagna jest już o wiele trudniej.
To demokratyczny elementarz: spośród znanych systemów demokracja – mimo swoich wad – wydaje się optymalna, bo jest możliwie najszersza: nie toleruje jedynie nietolerancji. A kwestie sporne rozwiązuje poprzez spokojny, rzeczowy dialog oparty na logicznych argumentach. Ci, którzy nie dopuszczają dialogu, lecz oczekują bezwarunkowego podporządkowania się adwersarzy – są dla demokracji zagrożeniem, bo negują jej podstawy.

Dobrze, że rozumieją to Albańscy i słowiańscy muzułmanie w swojej masie. To dlatego muzułmańscy radykałowie nie są tak marginalizowani w muzułmańskich przecież społeczeństwach na Bałkanach.

Dobrze, że istnieje taki islam, bo udowadnia to, że jest on do pogodzenia z demokracją. Na Bałkanach jest on sprowadzony do roli kulturowej i nie ma ambicji wprowadzania do systemu sądowniczego swoich praw spisanych we wczesnym średniowieczu na arabskiej pustyni.

– Dlaczego nie przyznajecie nam prawa do naszego sposobu życia? – Spytał mnie jeden z brodatych kumpli Sulejmana. Miał długie włosy, koszulę po kolana i całkiem nieźle mówił po angielsku.
– Bo waszym celem jest ingerencja w nasz sposób życia. Między innymi – odpowiedziałem.
– Ale przecież wasza demokracja daje nam do tego prawo – odpowiedział.
– Nie bardzo, bo prawa, których się domagacie w imię zasad demokracji są tymi samymi prawami, które wy byście chcieli demokratycznemu społeczeństwu odebrać – odpowiedziałem.
Sulejman wystawił uczerwienioną brodę zza sterty chust, którymi handlował.
– Jeśli się nie nawrócisz, pójdziesz do piekła. Na zawsze! Nie mów, że cię nie ostrzegałem jakby co – powiedział mi na do widzenia.

Ziemowit Szczerek ze Skopje

art. DEDYKOWANY KU PRZESTRODZE –  ZENKOWI – „WALCZAEMU” ze wszystkim i wzystkimi

 

Posted in spiski i zbrodnie, Uncategorized | 113 komentarzy »

ELYTA „POlytyczna” BOJI SIE WYCHODZIĆ Z DOMU

Posted by miziaforum w dniu Październik 21, 2010


CZY SŁUSZNIE ŻE SIĘ BOJĄ – MYŚLĘ ŻE TAK PO TRZYKROĆ TAK

SPRAWA W ŁODZI NIESIE ZE SOBĄ JASNY PRZEKAZ DLA „polytyków” wszelkiej maści ŻE LUDZIE MAJĄ DOŚĆ BIEDY OKRADANIA , NIESPRAWIEDLIWOŚCI W SĄDACH ORAZ ADORACJE I WSTAWIANIE NA PIEDESTAŁY BANDYTÓW I ZŁODZIEJI .

OPRUCZ TEGO PRZEKAZ JEST PARALIŻUJĄCO PRZERAŻAJĄCY DOTARŁO DO NICH ŻE SĄ W ZASIĘGU GNIEWNEJ RĘKI – CZYLI – UWAŻAJ MOGĘ PRZYJŚĆ PO CIEBIE Z ODKRYTĄ TWARZĄ I ZROBIĆ CO ZECHCĘ ………….

TO ŚWIADCZY O TYM ŻE STAN WRZENIA ZOSTAŁ OSIĄGNIĘTY …………

CO NA TO „polytycy elyta” – ano od wczoraj DOMAGAJĄ SIĘ OCHRONY I CO ZASTANAWIAJACE FIRMY OCHRONIARSKIE W CALEJ POLSCE DOSTAJA ZLECENIA NAWET OD RADNYCH W GMINACH  NA OCHRONĘ OSOBISTĄ

POZATYM OD DZISIEJSZEJ NOCY – TRWA MONITORING INTERNETU – PRZEDEWSZYSTKIM WPISÓW ORAZ BLOGOW – SĄ TE BLOGI KLASYFIKOWANE NA GORĄCO – POD KĄTEM – BEZPIECZEŃSTWA I KATALOGOWANE  – JAKO niebezpieczne …………….

====================================================

BARDZO DOBRZE ELYTY ZA „MUREM” ODDZIELONE OD OBYWATELI – TYLKO KROK DO OGŁOSZENIA OBYWATELI WROGAMI PAŃSTWA BO „PAŃSTWO TO ONI …..”

Może dojść do ataku na Tuska, Kaczyński dostanie ochronę

„Dziennik Gazeta Prawna”: Zaostrzenie rygorów ochrony premiera, prezydenta, a także objęcie około 1200 biur poselskich ściślejszym monitoringiem policji, to pierwsze efekty napaści na łódzkie biuro PiS. Ochronę BOR ma również dostać Jarosław Kaczyński.

Gazeta zauważa, że wczorajszej wizycie premiera Donalda Tuska w radiu TOK FM towarzyszyły niespotykane środki bezpieczeństwa. Za zwyczajną premierowską kolumną samochodów z funkcjonariuszami BOR tym razem podążało co najmniej sześć nieoznakowanych aut, w których siedzieli tajniacy.

Analitycy Biura Ochrony Rządu ostrzegają, że może dojść do ataku niezrównoważonej osoby. – Stąd takie zmiany – twierdzi rozmówca „DGP” z rządu. Według informacji gazety, Jarosław Kaczyński też ma dostać ochronę z BOR, jednak rzecznik MSWiA zasłania się klauzulą tajności i nie chce powiedzieć, w jakim zakresie. Do tej pory szef PiS korzystał z prywatnej ochrony złożonej z byłych żołnierzy GROM, którzy w czasach rządów partii Kaczyńskiego pracowali w CBA.
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/moze-dojsc-do-ataku-na-tuska-kaczynski-dostanie-oc,1,3739452,wiadomosc.html

KAŻDY OBYWATEL ZATEM MOZE ZOSTAĆ UZNANY ZA WROGA I TERRORYSTĘ – NAWET NA PODSTAWIE NIEWYGODNYCH PYTAŃ O GOSPODARKĘ PAŃSTWA

COS W TYM JEST – NAROD WROGIEM A CO SIE STANIE GDY NAROD POCZUJE SIE DOTKNIETY TYM ZASZUFLADKOWANIEM

================

Z OSTATNIEJ CHWILI – WSZYSCY OBYWATELE WCHODZĄCY DO BIUR POSELSKICH I SENATORSKICH BĘDĄ REWIDOWANI

konkrety w mediach niebawem

STAŁO SIE SĄ „ONI I MY”

Posted in "przepowiednie" MIZI, spiski i zbrodnie, Uncategorized | 133 komentarze »