Miziaforum's Blog

"jam nie z roli ani soli jeno z tego co mnie boli"

Archiwum autora

DLACZEGO POLACY W 70% TO ZWYKŁE BIEDNE DZIADY – I JAK TO ZMIENIĆ BŁYSKAWICZNIE DECYZJĄ POLITYCZNĄ !!!

Posted by miziaforum w dniu Marzec 30, 2014

STAN OBECNY OD 25 LAT …….. ALE TAK BYĆ NIE MUSI 

TO TYLKO KWESTIA KILKU DECYZJI PODJĘTYCH W CIĄGU 1 DNIA 

NIE DA SIĘ ?? OJ DA SIĘ JEŚLI SIĘ CHCE – PAMIĘTACIE TĘPO PRZY LIKWIDACJI DOPALACZY 72 GODZINY I NOWE PRAWO DZIAŁAŁO !!!

WIĘC ? WIĘC TO JEST TYLKO KWESTIA CZY ONI CHCĄ 

Przeciętny Polak nie płaciłby w Wielkiej Brytanii podatku dochodowego

Wielka Brytania planuje w 2015 roku podnieść kwotę wolną od podatku do 10 500 funtów (52 726,8 zł). Oznacza to, że gdyby taki próg wprowadzić w Polsce, większość Polaków w ogóle nie płaciłoby podatku dochodowego.

Obecnie kwota wolna od podatku w Wielkiej Brytanii wynosi dokładnie 10 000 funtów (50 216 zł). Od 2007 roku, kiedy to wynosiła 5 2000 funtów, niemal podwoiła się. Oznacza to, że by zapłacić PIT w Anglii, trzeba zarabiać miesięcznie więcej niż 4184 zł brutto, czyli 2981,44 zł netto.

Tymczasem w Polsce kwota wolna od podatku wynosi 3091 zł, a ostatnio podniesiono ją w 2009 roku o… 2 zł. Oznacza to, że polska kwota jest niewiele wyższa niż wartość podwyżki brytyjskiej.

im większy w danym kraju GDP (PKB) tym większa jest kwota wolna od podatku,

Rada na to jest jak najszybszy wzrost GDP w Polsce, a tego bez wolnego rynku nie da sie osiagnac. Rzad nie generuje PKB, tylko glownie prywatni przedsiebiorcy.

Nawet pobierzna analiza danych pokazuje ze w Polsce kwota wolna od podatku powinna wynosic min ok 7,780zl 20% PKB ($2,564)

Kwota wolna od podatk, a GDP per capita

UK 13,200 / 39,367 =33.5%
Germany 11,069 / 41,376 =26.7%
France 8,420 / 39,617 =21.2%
US 9,750 / 51,163 =19.0%

Poland 1,017 / 12,820 =7.9%

dane w $ szacunkowe za 2012

https://www.cia.gov/library/publications/the-world-factbook/fields/2195.html

CO POTRZEBA ŻEBY BEZ ŁASKI RZADU STAĆ SIĘ CZŁOWIEKIEM PRACUJĄCYM NA SWÓJ SUKCES

Jedyne co potrzeba to naormalny system w państwie. Kiedyś to były czasy, tzw “american dream” – nie mylić z Ameryką, bo może zdarzyć się wszędzie gdzie są ku temu warunki. Nie potrzebowałeś wykształcenia, nie potrzebowałeś znać języka, ani nawet mieć specjalnych umiejętności by się dorobić od podstaw, na byle czym.

Teraz american dream przenosi się powoli do Azji. W Chinach nawet moja babcia może zostać przedsiębiorcą, i wyjść z bezrobocia niskim kosztem! Moja babcia umie piec ciasteczka. Jakbym ją zawiózł do Chin nie potrzebowała by znać języka, nie ma wykształcenia, nie kończyła studiów… Upiekłaby ciasteczek i sprzedała na ulicy. Z racji, że nie była obciążona podatkiem (W Chinach do 3200 dolarów miesięcznie! jest zwolnienie z podatku) to 100% zostałoby u niej w kieszeni. Miałaby więc na to by nastepnego dnia upiec więcej. Kolejnego dnia jeszcze więcej. Po miesiącu mogłaby zatrudnić do pomocy jakąś kobiete, a potem mnie – swojego wnuka – jako kolejnego sprzedawce. Potem zatrudnialibyśmy kolejnych… Być może po 10 czy 15 latach rodzina byłaby właścicielem całej sieci ciastkarni… I to jest american dream. Na cyzm polega? Ludzie sami wychodzą z bezrobocia niskim kosztem!

Nie trzeba mieć wykształcenia, wystarczy umieć czyścić buty, piec ciastka, myć okna, czy choćby… wozić ludzi swoim samochodem jako taxi – tak powstawały majątki i fortuny w wolnorynkowym USA. Nie potrzeba do tego rządu, ani urzędów pracy, dotacji ani zapomóg, podatków, ani zadłużania.

Czemu dzisiaj na Zachodzie american dream jest niemożliwy? Bo moją babcie handulącją ciastkami albo pietruszką spałowałaby straż miejska, za to, że nie ma zezwolenia oraz kasy fiskalnej. Obciązyliby ją podatkiem, tak, że nic sensownego by nie zarabiała. Dopieprzyłby się też Sanepid… Pan Zenek z bloku z naprzeciwka nie może wziąść swojego poloneza i wozić ludzi jako taksi, no bo… też musiałaby założyć kase fiskalną i zapisać się do korporacji. A studentka Zosia nie może udzielać korepetycji bo… więcej musiałaby zapłacić na ZUS niż by zarobiła…

ALE W POLSCE ŻADEN RZĄD NA TO NIE POZWOLI IM ZALEŻY ŻEBYŚCIE BYLI BIEDNI SCHOROWANI SŁABI .. BO WTEDY JESTEŚCIE NA ICH ŁASCE MOGĄ Z WAMI ROBIĆ CO CHCĄ EKSTERMINOWAĆ , GŁODZIĆ , WYSIEDLAĆ NISZCZYĆ ROZBIJAĆ RODZINY

SŁOWEM SĄ WASZYMI PANAMI ŻYCIA I ŚMIERCI !!!!

Opublikowany w Uncategorized | Komentarzy: 281 »

wschód czy zachód z kim Polakom jest po drodze -NOWY PODZIAŁ WPŁYWÓW W EUROPIE -to już pewne.

Posted by miziaforum w dniu Marzec 29, 2014

Przecież to Polska wywołała II wojnę światową, każdy Europejczyk to wie, tylko Polacy twierdzą inaczej!

Niemcy zawsze są ugodowo i pokojowo nastawieni, zawsze dążą do jedności i od niepamiętnych czasów dążyli do zjednoczenia Europy. No czasem może przesadzali w tych dążeniach, ale to Polska zawsze stanowi przeszkodę w bezkonfliktowych relacjach. Zresztą Polska od dawna była konfliktowo nastawiona, to Polska ma jakieś fobie antyniemieckie i to Polacy są winni, że współpraca dobrosąsiedzka się nie układa.

Było tak od dawna! Np.

1. Wiadomo, że nikt inny tylko polscy faszyści wywołali II wojnę światową, bo zamiast pokojowo i w imię przyjaźni i PO-prawy stosunków oddać Niemcom Wolny Gdańsk, cały korytarz do Prus i resztę Polski – co, jako rasie panów, im się słusznie należało – Polacy jak zwykle zaczęli się prostacko stawiać i knuć intrygi;

2. Zanim Niemcy zaczęli pokojowo odbierać należne im ziemie, polskie bojówki złowrogo w skrajnie prawicowy sposób zaatakowały ich radiostację w Gliwicach, co było już szczytem prowokacji antyniemieckich;

3. Mimo że Niemcy w pokojowych zamiarach wkroczyli do Polski w 1939 r., to Polacy 5 lat później, decyzją Polaka Stalina, ich bestialsko wypędzili – dlatego Niemcy dziś mają moralne prawo wybudować sobie centrum, upamiętniające bestialstwo Polaków – co na szczęście oficjalnie popiera Angela Merkel i jej wierni przyjaciele Donald Tusk i Bronisław Komorowski;

4. Co prawda wypędzenia zaczęły się w 1939 roku np. w Gdyni i na Pomorzu, skąd Polacy masowo trafiali do obozów zagłady np. w Stutthof, gdzie byli rozstrzeliwani, ale… oj tam, oj tam… na pewno byli to jacyś skrajnie prawicowi Polacy. A w ogóle to poprzedni prezydent Niemiec (Horst Köhler) urodził się w 1943 r. w Skierbieszowie na Zamojszczyźnie, to chyba wiadomo, że nie po Śląsk, ale aż do Zamojszczyzny rozciągają się niemieckie ziemie.

5. To polscy biskupi po strasznej II wojnie światowej, do tego prowokacyjnie i ironicznie (pewnie ulegli skrajnie prawicowym podszeptom) prosili Niemców o wybaczenie, co było jawnym szyderstwem polskiego kleru pod adresem sprawiedliwego niemieckiego duchowieństwa, które nigdy nie popierało zbrodniczego reżimu narodowego socjalizmu;

6. Dziś wiemy już na pewno, że za podżeganiem do rewizjonistycznych postaw tzw. Gastarbeiterów z lat 1939 – 1945 czai się lep polskiej propagandy, która ma na celu zafałszować historię, bo prawda o pazernych Polakach jest taka, że jak za wypoczynkowe wyjazdy do niemieckich fabryk w latach 1939 – 1945 polscy robotnicy dostawali darmowe talony na Volkswageny, to po wojnie nachalnie domagali się jeszcze dopłaty z tytułu amortyzacji kosztów – pazerność Polaczków jest znana! Każde niemieckie dziecko to wie;

7. Kiedy Niemcy w czasie wojny inwestowali (i to w Polsce!), żeby ufundować darmowe wczasy milionom Żydów w specjalnie wybudowanych ośrodkach, to Polacy nie tylko nie zastosowali ulg podatkowych (jak dziś dla niemieckich inwestycji robi ochoczo PO), ale zachowywali się jak zazdrośni antysemici, i są nimi do dziś, każdy Niemiec to wie – bo po co Polacy ukrywali Żydów przed Niemcami?;

8. Jeszcze niedawno było słychać za granicą podżeganie polskiego lobby do fałszowania historii, bo skąd wzięłaby się nazwa “polski obóz koncentracyjny”? – to Polacy chcieli przywłaszczyć sobie prawo do najnowszej niemieckiej myśli technicznej połowy XX-go wieku i jako niegdysiejsi pionierzy w wykorzystaniu zasobów ludzkich wylansować się na awangardę postępu!;

9. A w ogóle światły europejczyk wie, że poprawność polityczna nakazuje głosić, iż Żydów mordowali Polacy (bo są antysemitami) i naziści a nie żadni Niemcy! Niemcy przecież chcieli usunąć Hitlera i mordować Polaków, a nie Żydów (np. hrabia von Stauffenberg).

10. Co prawda obóz Auschwitz zanim zaczęto tam zwozić Żydów był wybudowany z myślą o mordowaniu tam Polaków, gdzie Niemcy wymordowali ponad 75 000 Polaków, ale na pewno byli to jacyś inteligenci, jakaś elita niepodległościowa i patriotycznie nastawieni buntownicy, znaczy faszyści więc sami sobie zasłużyli na swój los. Hans Frank słusznie powiedział: „Gdybym o każdych siedmiu rozstrzelanych Polakach chciał rozwieszać plakaty, to w Polsce nie starczyłoby lasów na wyprodukowanie papieru na takie plakaty.”

11. Co prawda po wymordowaniu 200 tys. cywilnych mieszkańców i po formalnie zakończonym Powstaniu Warszawskim i kapitulacji AK, Niemcy nadal przez kilkanaście dni wyburzali zabytki kultury materialnej stolicy i zrównali z ziemią 90% Starego Miasta, a zamek wysadzili w powietrze, ale na pewno warszawiacy sobie na to zasłużyli, a zresztą Warszawa przedwojenna była brzydsza od tej powojennej. Na pewno dlatego dowodzący tłumieniem powstania von dem Bach występował w Procesie Norymberskim jako świadek, a nie oskarżony. Występowanie z roszczeniem o odszkodowanie za zniszczenie Warszawy PO ZAKOŃCZENIU DZIAŁAŃ WOJENNYCH jest bezcelowe i jest przejawem warcholstwa i pieniactwa skrajnych prawicowców.

12. Warto dodać, że Polacy bez ustanku wtrącają się w sprawy wewnętrzne Niemiec. Np. wszyscy pamiętamy, jak podczas niemieckiego święta niepodległości 11-go listopada ubiegłego roku polskie bojówki napadły na legalną manifestację idącą wytyczonymi ulicami Berlina i zmusiły ją do zmiany trasy, aby uniknąć agresywnych i zamaskowanych napastników z Polski. To na pewno polska skrajnie prawicowa ANTIFA na zaproszenie niemieckiej organizacji Politische Kulturkampf, której szefuje niejaki Zierakosky.

Nie chce mi się dalej pisać. Do tego miejsca doczytali tylko nieliczni. Resztę wyczytasz, drogi Europejczyku, z europejskiego podręcznika historii, który już wkrótce zaprezentuje ujednolicone spojrzenie na historię kontynentu. Być może o czymś zapomniałem, ale ma pewno obejrzenie filmu „Nasze matki, nasi ojcowie” uzupełni braki. Zacytuję na koniec słowa Hansa Franka, generalnego gubernatora okupowanej przez Niemcy Polski, który tak komentuje lata okupacji Polski: „Tysiąc lat przeminie, zanim zatarta zostanie ta wina Niemiec.”
Czy on mówi o jakichś nazistach, czy Niemcach?

===============

Dodatek dla dociekliwych i ciekawych ..

Polityka Niemiec wobec Słowian jest od wieków taka sama.
Czyli “skłócić i zniszczyć”. Zafałszować historię i zgermanizowac.

Słowian jest dużo więcej i są dużo silniejsi (ale skłóceni) dlatego Niemcy rzadko próbują walczyć otwarcie ze Słowianami (ostatnia taka próba czyli II wojna o mało nie zakończyła się likwidacją Niemiec).
Zamiast otwartej walki Niemcy mają starą i sprawdzoną politykę walki ze Słowianami. Najpierw skłócają ich miedzy sobą, a potem likwidują to co pozostaje po bratobójczej walce. Do tego właśnie służy ziomkostwo Ślązaków na terenie Niemiec oraz ruch Autonomii Śląska w Polsce.
Tego typu ruchy działały na naszych terenach od wieków. Np. w średniowieczu głównym narzędziem germanizacji Słowian była kościelna organizacji o nazwie Marchia Wschodnia.

Cale byle NRD to tereny Słowian Połabskich. Do Niemiec zostały wcielone siła po roku 1168 kiedy zburzono ostatnią słowiańską świątynie na wyspie Rugia.
Berlin to bardzo dobre miejsce na to muzeum. Berlin to miasto założone przez Słowian (dawniej Kopanica) stoi w centrum terenów Słowian Połabskich i stanowi niejako symbol podbojów, przesiedleń i wynarodowiana. Trudno o lepszą lokalizację takiej instytucji.
Na terenie Berlina rządził kiedyś słowiański Książę Jaksa z Kopanicy 1168/1178.

Poniżej podaje ogólnie dostępne informacje historyczne na temat Słowian Połabskich.

Do dzisiejszych czasów dotrwało jedynie ok 50 000 Serbołużyczan. Jak ktoś chce o nich poczytać to musi wygooglować “domowina sorben kurzipoln”.
Serbołużyczanie próbowali przyłączyć się do Czech w 1919 roku. Jednak ich delegacji nie dopuszczono do głosu na Kongresie Wiedeńskim.

Zaraz mi tu ktoś napisze, że Połabianie to nie Polacy.
To prawda, że Połabianie to nie Polacy i do polski nie należeli (z wyjątkiem Serbołużyczan i części plemion Wieleckich, którzy znajdowali się na terenach Pomorza zachodniego) jednakże już za czasów Bolesława Chrobrego Otton III planował utworzenie cesarstwa uniwersalistycznego i planował, że Bolesław Chrobry będzie królem wszystkich Słowian i wszyscy Słowianie wejdą w skład jego cesarstwa jako jego część. Oczywiście nic z tego nie wyszło bo Otton III szybko stracił życie. Jednakże jak widać sami Niemcy postrzegali te teren jako tereny Słowian.

Zaraz mi tu ktoś napisze o śladach plemion germańskich na terenie części Polski z przed oficjalnego pojawienia się Słowian czyli V wieku. To prawda. Prawdą jest jednak również, że badania genetyczne dowodzą, że ludzie zamieszkujący tereny Polski (np. gen R1a) mieszkają tu od tysięcy lat, czego o mieszkańcach obecnych Niemiec już się powiedzieć nie da (oni mieszkają tam krócej).

Niektórzy twierdzą, że Słowianie Połabscy byli antypolscy i nigdy z Polakami nie chcieli mieć nic wspólnego.
Nie jest to do końca prawda. Świadczą o tym następujące fakty.
W 954 roku książę Polan Siemomysł poparł powstanie Wkrzan, którzy byli częścią Związku Wieleckiego.
W roku 768 Karol Wielki obłożył trybutem Związek Wielecki aż po Wisłę. Co by wskazywało, że Związek Wielecki miał przynajmniej w teorii jakieś relacje z Polanami.
W latach 623–658 powstało słowiańskie Państwo Samona obejmując tereny przyszłych Czech, Moraw, Dolnej Austrii, Styrii, Karyntii i Karnioli, a także część zachodnich Węgier, zachodniej i środkowej Słowacji oraz Śląsk i Łużyce. Jak widać niektóre plemiona Połabian oraz Ślązaków weszły w skład tego samego państwa słowiańskiego. Udział innych plemion polskich też jest niewykluczony.
Na oficjalnej stronie internetowej Serbołużyczan (Domowina) można przeczytać o chęci współpracy Serbołużyczan z innymi Słowianami.

Poniżej podaje opis co stało się ze słowiańskimi plemionami zamieszkującymi tereny dzisiejszych Niemiec Wschodnich. Antysłowiańska polityka Niemiec, to nie jest żadna nowość. Ten proces trwa już tysiące lat.

—————————–
Upadek Ranów
—————————–
Ranowie, inaczej Rugianie (z niem.) albo Rujanie, zachodniosłowiańskie plemię połabskie zamieszkujące we wczesnym średniowieczu wyspę Rugię (połabskie Rana) i pobliskie ziemie na stałym lądzie (obecnie Meklemburgia-Pomorze Przednie w Niemczech). Plemię posiadało dwie stolice: władyki świeckiego w Gardźcu (niem. Garz) oraz żercy kultu pogańskiego boga Świętowita (połabski Svątevit czytaj swantewit) w Arkonie – jednym z najznamienitszych sanktuariów słowiańszczyzny zachodniej.
W roku 954 wybuchło wielkie słowiańskie powstanie antygermańskie koalicji Obodrzytów i Wieletów, w którym Ranowie wsparli siły germańskie. Sojusz mający zapewnić Ranom przetrwanie nie uchronił ich jednak od zagłady. Ten ostatni bastion Słowian zachodnich został zniszczony przez wojska pod wodzą duńskiego króla Waldemara I Wielkiego i biskupa Roskilde Absalona w 1168 roku. Pierwsza wyprawa którą dowodził Absalon wyruszyła w roku 1160. W sumie krucjata trwała 8 lat i zakończyła się podbiciem Rugii oraz zrujnowaniem rańskiej Arkony w roku 1168. Dokładnie 12 czerwca 1168 roku duński król Waldemar rozkazał spalić ostatnią pogańską świątynię Słowian – sanktuarium Świętowita zagarniając jako łup wojenny jego skarbiec składający się z ofiar wielu pokoleń wiernych. Kilka dni później bez walki poddał się także gród w Gardźcu. Ranowie zostali przymusowo ochrzczeni, a ich terytorium włączone do diecezji Roskilde bullą papieża Aleksandra III w roku 1169. Ówcześni wodzowie Ranów – Jaromar I i Tesław, złożyli hołd królowi i stali się pierwszymi wasalnymi wobec Danii książętami rugijskimi.
W roku 1170 Waldemar i Absalon rozbili kolejny pogański gród – leżący nieco dalej na wschód Dievenow (Dziwnów?) na Wolinie.

Ostatnia kobieta władająca językiem Ranów, Hulicina, mieszkająca na Rugii zmarła w 1404 roku.

Słowo “wyrugować” pochodzi najprawdopodobniej od sposobu w jaki Niemcy potraktowali Słowian na wyspie Rugia.

—————————
Podbój słowiańskich Wieletów
—————————

789 W odwecie za wypady zbrojne Wieletów Karol Wielki najeżdża na ich ziemie, po czym wycofuje się do Saksonii – podaje w swoich Rocznikach Einhard.

954–967 Cesarz Otton I prowadzi wojnę przeciwko Wieletom i Obodrzytom. W bitwie pod Rzeknicą zwyciężył cesarz.

W 954 książę Polan Siemomysł wspiera powstanie Wkrzan przeciwko Niemcom. Wkrzanie byli częścią Związku Wieleckiego.

963–967 Wojna przeciwko Polanom; sprzymierzeni z Wolinianami Wieleci najeżdżają ziemie Piastów. Dwie pierwsze wyprawy zakończyły się sukcesem, natomiast w trzeciej ponieśli druzgocącą klęskę.
986 W wyprawie cesarza Ottona III przeciw Wieletom brał udział Mieszko I.
W 995 wspólną wyprawę przeciwko Wieletom zorganizowali cesarz Otton III oraz Bolesław I Chrobry. Brały w niej udział także oddziały czeskiego rodu Sławnikowiców.
1029 Mieszko II Lambert zawiera sojusz z Wieletami dla odparcia ataku cesarza Konrada II.
1033 Zwycięstwo Wieletów nad Sasami pod Wierzbnem.
1045 Wieleci wyprawiają się na wojenną wyprawę na Niemców, lecz cesarz Henryk III pobija napastników i zmusza ich do złożenia daniny.
1055 Wieleci powstają zbrojnie przeciw Sasom. Przekraczają Łabę i mordują tamtejsze załogi zbrojne. Pustoszą kraj i uprowadzają jeńców.
10 września 1056 Pod dowództwem margrabiego Marchii Północnej Wilhelma – potężna armia niemiecka przekracza Łabę. W rozwidleniu Haweli i Łaby, w pobliżu grodu Przecława czekają na niego połączone siły Związku Wieleckiego. Dochodzi do wielkiej bitwy. Sasi zostają otoczeni i zepchnięci ku rzece, gdzie idą w rozsypkę. Ginie margrabia Wilhelm, a wraz z nim wszyscy towarzyszący mu rycerze. Bitwa zasadniczo odmienia układ sił w tym rejonie. Porównywana jest ona nawet do bitwy pod Grunwaldem. Wkrótce po klęsce pod Przecławą umiera niemiecki cesarz Henryk III. Dzięki temu zwycięstwu Wieleci stają u szczytu potęgi.
1057 Wybucha bratobójcza wojna domowa pomiędzy plemionami wieleckimi, w wyniku której rozpada się Związek Wielecki. Przeciw dominacji Redarów w związku Wieleckim, wystąpili Czrezpienianie. Początkowo trzy bitwy wygrali Czrezpienianie, jednak Redarowie nie dali za wygraną i wezwali na pomoc Gotszalka Obodrzyckiego, Bernarda saskiego i króla duńskiego. W końcu po zaciętych walkach Czrezpienianie musieli ulec oraz zapłacić okup sprzymierzeńcom Redarów, by uniknąć zupełnego unicestwienia.
1068Na ziemie Lutyków rusza wyprawa saska, podczas której zburzona zostaje świątynia Swarożyca w Radogoszczy.
1160–1163 Wieleci pokonani zostają ostatecznie przez sprzymierzonego z Danią Henryka Lwa.

Język słowiańskich Wieletów zaniknął na początku XVII wieku.

—————————
Podbój Stodoran
—————————

Od roku 1134 zarządzał Marchią Północną Albrecht Niedźwiedź z rodu Ballenstedt, po kądzieli potomek Hermana Billinga; Marchia Północna leżała z lewej strony Łaby, a Albrecht zapragnął opanować prawobrzeżne obszary i w tamtą stronę rozszerzyć swoje posiadłości. Znajdowało się tam państewko Stodoran ze stolicą w Braniborze (obecnie Brandenburg). Rządził nim książę Przybysław. Albrecht wszedł z nim w zażyłe stosunki, a zwłaszcza dla planów swych pozyskał żoną jego Petrysę. Rezultatem tych zabiegów stał się zapis, w którym bezdzietny Przybysław przekazał swe księstwo Albrechtowi. W roku 1150 zmarł Przybysław, a żona zataiła śmierć tak długo, aż Albrecht przybył i obsadził Branibor załogą. Wprawdzie krewny zmarłego, Jaksa Kopanicki, wystąpił z pretensjami do tronu i Branibor odebrał, ale nie utrzymał się w nim na stale; po kilku latach uległ przewadze rywala, ponownie zaś Straconego Braniboru nikt już później nie zdołał wyrwać z rąk niemieckich. Albrecht nie poprzestał na opanowaniu tej ziemi słowiańskiej, z czasem zdobył ich więcej, przez co stał się założycielem obszernej Marchii Brandenburskiej, przekształconej w późniejszych czasach w państwo pruskie. Pozyskanie przezeń Braniboru służyć może za przykład „pokojowej” penetracji Niemców: dawała im ona to samo, co w innych wypadkach dawał oręż.

Język słowiańskich Strodolan zaniknął na początku XVII wieku.

—————————–
Drzewianie
—————————–

Drzewianie byli jednym z najbardziej wysuniętych na zachód plemion słowiańskich (Słowian połabskich), nazwa plemienia pochodzi od słowa drewo [drzewo]. Zamieszkiwali puszcze na zachodnim brzegu dolnej Łaby. Należeli do Związku obodryckiego, zanim od IX wieku przeszli pod panowanie niemieckie. Do połowy XVIII wieku mówili językiem drzewiańskim (składającym się z wielu bardzo zróżnicowanych dialektów). Obecnie dawny teren plemienny Drzewian nazywa się Wendland (pol. Kraj Wendów) na wschód od Pustaci Lüneburskiej i jest położony na południowy wschód od Hamburga w powiecie Lüchow-Dannenberg.

—————————
Podbój Obodrytów
—————————

W 798 książę obodrzycki Drożko zwyciężył Sasów w bitwie nad Święcianą. W 808 roku Duńczycy pod przywództwem Godfreda najechali na ziemie obodrzyckie. Plemiona Smolińców oraz Linonów (Glinian) odłączyły się od Związku Obodrzyckiego, a Drożko uciekł na wygnanie. Rok później powrócił i przeprowadził wyprawę odwetową na Wieletów, a tereny zamieszkane przez Smolińców podbił. Tego samego roku Drożko został zamordowany z rozkazu króla duńskiego Godfreda w osadzie Rerik. W 810 roku kolejna wyprawa odwetowa Wieletów na ziemie obodrzyckie.

W 844 roku Ludwik Niemiecki najechał Obodrzyców. Podczas walki zginął władca – książę Gostomysł. Władza przeszła w ręce naczelników plemiennych, co powoduje osłabienie Związku Obodrzyckiego.

W 954 roku wybuchło wielkie powstanie antyniemieckie koalicji Obodrzyców i Wieletów. Siły niemieckie wsparło słowiańskie plemię Ranów. Koalicja słowiańska poniosła decydującą klęskę nad Reknicą 16 października 955 roku. W bitwie tej zginął książę obodrzycki Stojgniew. Niepokoje trwały aż do roku 960.

W 984 roku książę Obodrzyców Mściwój wziął udział w zjeździe w Kwedlinburgu, gdzie zebrali się niemieccy wielmoże, którzy chcieli poprzeć Henryka Kłótnika w staraniach o tron cesarski.

Okres 1018-1029 jest okresem konfliktów wewnętrznych wśród Obodrzyców. Po wygnaniu księcia Mścisława oraz odepchnięciu Sasów za Łabę Wielkie Księstwo Obodrzyców staje się znów pogańskie. Po zniszczeniu wszelkich śladów chrześcijaństwa rozpoczęły się wewnętrzne walki o władzę. W ciągu 10 lat do władzy kolejno dochodzi kilku książąt, z których ostatnim jest Przybigniew, zwany z niemiecka Udo. Wbrew woli swojego ludu, nawiązywał on stosunki z Sasami, ochrzcił swego syna i przyjął wiarę chrześcijańską. Nie chciał jednak przyjąć saskiej zwierzchności i jako “zły chrześcijanin” został przez Sasów zamordowany. Jego syn Gotszalk opuścił klasztor i wróciwszy do rodzinnego kraju usiłował pomścić ojca, lecz został pokonany i uwięziony. Obodrzyce powołali na wiecu następnego władcę Racibora – jednego z książąt plemiennych oddanych starej wierze, który zjednoczył ponownie Związek Obodrzycki.

W 1147 roku rozpoczęła się krucjata połabska przeciw Obodrzytom. Książę Niklot stawiał zacięty opór i udało mu się zniszczyć okręty najeźdźców. Krzyżowcy oblegli nawet Szczecin, będący grodem, który już wtedy przyjął chrzest. Nie potrafiąc pokonać Niklota, Niemcy zawierają z nim pokój oraz sojusz militarny. Sojusz ten nie zabezpiecza jednak państwa Niklota przed upadkiem.

Zniemczeni potomkowie księcia Niklota postawili mu pomnik. Pomnik ten stoi do dziś (na terenie zamku Schweriner Schloss w miescie Schwerin stolicy regionu Mecklenburg-Vorpommern.
Rodzina Niklota sprawowała władze w Meklemburgii do roku 1918.

Język słowiańskich Oborzyczan zaniknął na początku XVII wieku.

—————————
Podbój Łużyczan
—————————

Serbołużyczanie weszli w skład słowiańskiego Państwa Samona 623–660, które swoim zasięgiem obejmowało tereny przyszłych Czech, Moraw, Dolnej Austrii, Styrii, Karyntii i Karnioli, a także część zachodnich Węgier, zachodniej i środkowej Słowacji oraz Śląsk i Łużyce.

W drugiej połowie IX wieku Łużyczanie uznali zwierzchnictwo Wielkich Moraw, któremu to państwu podlegali aż do jego upadku w roku 907. W latach 870 – 890 rozpoczęto budowę grodów obronnych w związku z narastającym zagrożeniem ze strony państwa wschodniofrankijskiego. Rozbudowa tych grodów nasiliła się po 920, gdy król wschodniofrankoński Henryk I Ptasznik rozpoczął podbój siedzib zachodnich sąsiadów Łużyczan – Głomaczy. Po ich podporządkowaniu w 932 dokonał pierwszej poważnej wyprawy na ziemie Łużyczan. Ataki Sasów nasiliły się w połowie X wieku i w końcu w roku 963 Łużyczanie zostali podporządkowani królestwu niemieckiemu przez Gerona, margrabiego Marchii Wschodniej.

W wyniku wojen polsko-niemieckich w latach 1002–1018 Łużyce przejściowo znalazły się w granicach Polski. Niemcy podbili ziemie Łużyczan ponownie po roku 1031 i po tej dacie utrwalili swe rządy i w ciągu kolejnych wieków dokonali germanizacji większości ludności łużyckiej.

Pomimo tego Serbołużyczanie to jedyna grupa Słowian, która dotrwała do dnia dzisiejszego na terenie byłego NRD. Jest ich ok. 50 000 i mają statut mniejszości narodowej na terenie Niemiec. Można o nich poczytać na ich własnych strona trzeba wygoolować słowa kluczowe ” domowina sorben kurzipoln”

Oto liczna Serbołużyczan na przestrzeni ostatnich 250 lat
Rok Liczba Serbołużyczan
1767 200 000 /około/
1840 164 000
1884 166 067
1905 157 000
1923 150 000
1938 111 000
1945 143 000 /po zakończeniu II wojny światowej/
1956 80 346
1987 67 000
2005 60 000 /około

W 1919 roku delegacja Serbołużyczan była obecna na obradach konferencji wersalskiej, gdzie zabiegała o utworzenie wspólnego z Czechami państwa. Nie zostali jednak dopuszczeni do głosu.

Jak ktoś chce poczytać o dzisiejszej sytuacji Serbołużyczan to niech wygoogluje “domowina sorben kurzipoln”.

http://miziaforum.wordpress.com/2013/06/21/niemcy-polacy-na-2-miejscu-w-popelnianiu-przestepstw-czy-to-prawda/

Opublikowany w Uncategorized | Komentarzy: 48 »

UPA a teraz powiesimy Jaceniuka …..?

Posted by miziaforum w dniu Marzec 28, 2014

a tak wygląda spokój pod parlamentem i wewnątrz budynku :-)

A TVN MÓWI ŻE NIC SIĘ NIE DZIEJE – SZTURM TO PLOTKI MOSKWY 

NO TO PROSZĘ MATERIAŁY UKRAIŃSKICH DZIENNIKARZY …

Opublikowany w Uncategorized | Komentarzy: 8 »

Wileńszczyzna może stać się drugim Krymem Moskwa wykorzysta Polaków do swoich celów?

Posted by miziaforum w dniu Marzec 28, 2014

PLAN PUTINA :-) ZEMSTA NA DAWNYCH SOJUSZNIKACH HITLERA ?

14 Dywizja Grenadierów SS (1 ukraińska)

DYWIZJA SS “GALIZIEN”

15 Dywizja Grenadierów SS (Litewska)

19 Dywizja Grenadierów SS (Litewska)

:-) 

Na Litwie rośnie lęk przed polską mniejszością narodową – piszą niemieckie media. Powołują się na opublikowany niedawno raport Departamentu Bezpieczeństwa Państwa, czyli litewskich sił specjalnych. Wynikało z niego, że Wileńszczyzna może stać się drugim Krymem, a niektórzy działacze z tego regionu działają na korzyść Rosji. I choć nie padły żadne nazwiska, wśród litewskich polityków coraz odważniej wymienia się w tym kontekście lidera Polaków na Litwie Waldemara Tomaszewskiego.

Cały czas słyszymy wyzywający ton i żądania Tomaszewskiego, jednak kiedy przyjeżdża delegacja z Polski, to się zmienia. Dla każdego jest oczywiste, że pan Tomaszewski nie jest samodzielnym politykiem. Wykonuje pewne zamówienie i to szkodzi naszym stosunkom z Polską – oświadczyła wiceprzewodnicząca Sejmu Irena Degutiene, cytowana przez portal kresy24.pl

Wtórował jej były minister sprawiedliwości Remigijus Szimaszius. – Wydaje się, że podżegacz niesnasek narodowych Waldemar Tomaszewski jest tym, który najbardziej grzeje ręce przy ognisku problemów i sam jest największą przeszkodą w rozwiązaniu problemów mniejszości narodowych na Litwie – podkreślał. Podobne zdanie miało wielu polityków opozycji.

Skąd nagonka na europosła Tomaszewskiego? Poszło głównie o jego – delikatnie mówiąc – krytyczne wypowiedzi pod adresem nowych władz na Ukrainie. Lider Akcji Wyborczej Polaków na Litwie stwierdził bowiem, że władza trafiła w ręce “niebezpiecznych nacjonalistów i faszystów”. A to, zdaniem części litewskich polityków odzwierciedla stanowisko Moskwy w sprawie ukraińskiego kryzysu i podsyca międzynarodowe niesnaski.

Warto zauważyć także, iż na początku marca na jednym z rosyjskojęzycznych portali pojawiła się petycja o przyłączenie Kraju Kłajpedzkiego, graniczącego z obwodem kaliningradzkim, do Rosji. Rządząca partia socjaldemokratyczna oświadczyła w odpowiedzi, że “Kraj Kłajpedzki i Wileńszczyzna zamieszkane przez Rosjan i Polaków są nienaruszalną i niepodzielną częścią Litwy”, a podobne petycje to próba spowodowania niepokojów i podsycania nastrojów separatystycznych.

Między innymi stąd rodzi się jednak obawa, że polska mniejszość (ok. 6 proc. ludności), skupiona głównie w południowo-wschodniej części kraju może zostać wykorzystana przez Moskwę do własnych celów i destabilizacji sytuacji na Litwie. Kresowe portale podkreślają, że litewskie media wraz z konserwatywną prawicą straszą polską autonomią na Wileńszczyźnie. W ostatnim czasie ukazało się kilka artykułów, zwracających uwagę, że temu regionowi grozi powtórka z Krymu, a telewizja wyemitowała program “Patriota”, z którego jasno wynikały bardzo podobne wnioski.

- W tej części Litwy, nazywaną przez miejscowych Polaków Wileńszczyzną, mało kto mówi po litewsku, za to wszyscy doskonale znają język rosyjski. Dlatego nikt tu nie ogląda litewskich, a nawet polskich kanałów. Oglądają natomiast rosyjskie propagandowe kanały — mówił jeden z ekspertów cytowanych w reportażu.

Tego typu postawy budzą niepokój, wielu komentatorów podkreśla bowiem, że w obliczu zagrożenia dalszą rosyjską agresją na Ukrainie powinno nastąpić zacieśnienie relacji między Polską a Litwą, właśnie po to, by nie pozwolić Moskwie na eskalowanie napięcia między tymi państwami.

W wywiadzie dla portalu radia “Znad Wilii” politolog Andrzej Pukszto wyraził opinię, że to ostatni dzwonek, aby naprawić stosunki polsko-litewskie. – Nawet niezależnie od sytuacji na Ukrainie, jest to sprawą priorytetową. Zwłaszcza dla Litwy – powiedział kierownik katedry politologii na Uniwersytecie Witolda Wielkiego w Kownie.

Podobnego zdania jest znany litewski poeta, eseista i intelektualista Tomas Venclova.- Mam nadzieję, że relacje polsko-litewskie w związku z konfliktem na Ukrainie pójdą w lepszym kierunku. Ostatnio mieliśmy do czynienia z głupimi i niepotrzebnymi niesnaskami między dwoma krajami. Osobiście głównie krytykuję stronę litewską, chociaż i strona polska nie jest tutaj bez zarzutu. Jednak właśnie ten konflikt doskonale pokazuje i Litwie, i Polsce, że musimy współpracować ściślej. I mam nadzieję, że skutki tej współpracy ujrzymy w bliskiej przyszłości – mówił w wywiadzie dla serwisu instytutobywatelski.pl.

Wyrazem tego mogłoby być zacieśnienie współpracy wojskowej, o której informowali niedawno ministrowie obrony obu krajów, Tomasz Siemoniak i Juozas Olekas. Deklaracja ta jednak nie wydaje się wpływać znacząco na napięte od lat stosunki polsko-litewskie. Zaledwie przed dwoma tygodniami w Jaszunach nieznani sprawcy zerwali tabliczki z polskimi nazwami ulic, a wicemarszałek Sejmu Cezary Grabarczyk kilka dni temu oświadczył, że na Litwie łamane są prawa mniejszości polskiej. Miał na myśli brak ustawy o tamtejszych mniejszościach narodowych. Polacy od wielu lat walczą m.in. o prawo do podwójnego nazewnictwa ulic i miejscowości i o prawo do pisania swych imion i nazwisk po polsku.

Być może zmiana nastąpi, gdy rzeczona ustawa zostanie w końcu przyjęta, a zapowiedziała to niedawno marszałek litewskiego Sejmu Loreta Graużiniene. – Chcemy naprawdę przygotować dobrą ustawę, tak, aby nie było żadnych nieporozumień, dlatego nie chcemy się spieszyć – podkreślała.

Pozostaje mieć nadzieję, że sugestie, iż Polacy mogą stanowić zagrożenie dla Litwy, nie zniweczą prób złagodzenia relacji między narodami. Na razie bowiem spotkały się z oburzeniem odbiorców w naszym kraju. “Władze Litwy już wielokrotnie prezentowały swoje wyraźnie antypolskie stanowisko, ale żeby Tomaszewskiego porównywać do rosyjskiego poplecznika – to już przesada. Jak widać, rządzący w tym państeweczku chwytają się każdej okazji, by zaatakować Polaków tam mieszkających. Niestety, jako że Litwa jest z nami zarówno w NATO, jak i Unii, mamy ograniczone pole manewru w kwestii ukarania za takie posunięcia Litwy (bo według mnie są one faktycznie karygodne)… Naszym obowiązkiem jest jednak, mimo wszystko, bronić Polonii na Litwie – zachęcając nasz rząd do zintensyfikowania takich działań” – pisze na forum Onetu anonimowy użytkownik.

“Narobiliście Litwini w gacie? Tomaszewski myśli to, co 90 proc. ludzi w Polsce, że na Ukrainie powołano rząd składający się z nieodpowiednich ludzi. A co ma piernik do wiatraka? Rosjanie na pewno nie wejdą na Litwę po to, aby ochraniać zamieszkałych tam Polaków i przyłączyć ich do Rosji. Po co nadawaliście na Polskę, po co tępiliście Polaków od wieków zamieszkałych na Litwie? Trzeba było cicho siedzieć, zaprzyjaźnić się z Polską a nie kłapać trzy po trzy. Korona wam już nie pomoże ” – wtóruje mu “Irka”.

(JS)

Opublikowany w Uncategorized | Komentarzy: 52 »

PENTAGON I NATO ATAK NA UKRAINĘ MOŻE NASTĄPIĆ NAWET W CIĄGU 24 GODZIN – 130 000 ŻOŁNIERZY ROSYJSKICH CZEKA NA ROZKAZY

Posted by miziaforum w dniu Marzec 27, 2014

CHCIELIŚCIE O WOJNIE TO MACIE 

PONADTO JEST PANICZNY KOMUNIKAT NATO POLSKA ZAGROŻONA BEZPOŚREDNIO 

NATO szykuje nową strategię. “Rośnie zagrożenie dla Polski”

“Granice Polski są zagrożone”

- Musimy odbudować potencjał wojskowy NATO i przestać traktować Rosję jak partnera, bo ta fikcja jest niebezpieczna dla Polski. Granice naszego kraju są coraz bardziej zagrożone z powodu agresywnej polityki Moskwy – powiedział w rozmowie z Onetem Marcin Zaborowski. Dyrektor PISM został wczoraj jednym z doradców sekretarza generalnego NATO, których zadaniem będzie opracowanie nowej strategii Sojuszu. Zaborowski deklaruje, że będzie lobbował za zwiększeniem stałej obecności amerykańskich sił zbrojnych w Polsce, a nasz kraj odegra “centralną rolę” w działaniach NATO w obliczu rosnącego niebezpieczeństwa ze strony Rosji.

http://wiadomosci.onet.pl/kraj/marcin-zaborowski-w-grupie-doradcow-sekretarza-generalnego-nato-granice-polski-sa/2fpmv

PLAN ZAKŁADA MOŻLIWOŚĆ ZATRZYMANIA ROSJAN DOPIERO NA TERYTORIUM POLSKI 

CZYLI NATO PLANUJE TU U NAS PLAC BOJU !!!

DLA RATOWANIA CYWILIZACJI ZACHODNIEJ …….. jak zwykle zresztą 

=============

że atak nastąpi to pewne 

na 100 % WŁAŚNIE BANDEROWCY ROZPOCZELI SZTURM NA UKRAIŃSKI PARLAMENT 

ZNACZY SIĘ PUTIN MA POWÓD DO RATOWANIA PRZED FASZYZMEM CAŁEJ UKRAINY 

:-) “REICHSTAG PŁONIE !!” 

Prawy Sektor szturmuje parlament w Kijowie

http://wiadomosci.onet.pl/prawy-sektor-szturmuje-parlament-w-kijowie/5k97r

Ukraińska Rada Najwyższa jest szturmowana przez Prawy Sektor. Aktywiści próbują wejść się do środka. Wybito okna. Akcja to odpowiedź na zabicie przez milicjantów jednego z przywódców Prawego Sektora na zachodniej Ukrainie Ołeksandra Muzyczki, pseudonim Saszko Biały.

Opublikowany w Uncategorized | Komentarzy: 69 »

TUSK POMACHAŁ 1000 ZŁ – POLACY OSZALELI WYZWISKA ! I TŁOK POD SEJMEM – NARODOWCY SAMOOBRONA I CHUJ WI KTO JESZCZE

Posted by miziaforum w dniu Marzec 27, 2014

NĘDZA W KRAJU JEST OKRUTNA WYSTARCZYŁO TYLKO POMACHAĆ OBIETNICĄ TYSIĄCA ZŁ DLA MATEK DZIECI NIEPEŁNOSPRAWNYCH BY ZBIEGLI SIĘ POD SEJM WSZYSCY 

JAK MUCHY W ŚRODKU LATA DO ŚWIERZEGO GÓWNA 

I SKACZĄ JEDEN NA DRUGIEGO , I ZAWISTNE WYPOWIEDZI ŻE MATKI O NICH ZAPOMNIAŁY 

A JA SIĘ PYTAM DLACZEGO SĄ TAM DOPIERO DZIŚ BO CO ? MATKI Z DZIEĆMI BYŁY NA PRÓBĘ ? JAK ICH NIE ZAJEBIE POLICJA TO MY TEŻ CHCEMY ?

WSTYD JAK CHUJ , A CHUJ WIELKI JAK TRĄBA SŁONIA 

KURWA DLA 250 EURO ROBIĆ TAKIE SCENY 

ONI TAM MIELI PRZYJŚĆ ALE POPRZEĆ MATKI Z DZIEĆMI A NIE SMAŻYĆ SWOJE SZASZŁYKI 

ŻENUJĄCA TŁUSZCZA – JAK POWIEDZIAŁ JEDEN Z DRZYJ RYJÓW 

PRZYJEDZIE OPZZ , MŁODZIEŻ WSZECHPOLSKA , SAMOOBRONA 

TERAZ GDY 80% MATKI SAME WYRWAŁY ???

PRZYJECHALI WYRWAĆ ALE TYM MATKĄ CO SŁYCHAĆ W WYPOWIEDZIACH 

=============

- Przestań pan pier…, ja jestem organizatorem tego protestu! – słyszymy wśród protestujących przed sejmem. Zgodnie z zapowiedzią, miał być to protest opiekunów niepełnosprawnych dorosłych, okazuje się jednak, że grup zgłaszających swoje postulaty jest więcej i niekoniecznie panuje między nimi zgoda. – Rodzice protestujący w sejmie wypięli się na nas i my musimy w odrębnym proteście walczyć o swoje, a powinniśmy być razem, a nie skakać sobie do oczu – mówi protestujący niepełnosprawny. Zobacz film. w linku

http://wiadomosci.wp.pl/kat,89914,title,Protest-przed-sejmem-wymknal-sie-spod-kontroli,wid,16501311,wiadomosc.html?ticaid=11271b&_ticrsn=3

 

 

Opublikowany w Uncategorized | Komentarzy: 8 »

ROSJA 5 LATKI UCZĄ SIĘ JAK STRZELAĆ – POLSKA 5 LATKI UCZĄ SIĘ JAK WALIĆ KONIA I SIĘ BRENDZLOWAĆ !!

Posted by miziaforum w dniu Marzec 27, 2014

OBYDWA PROJEKTY NAUCZANIA SURWIWALU W ROSJI I TRZEPANIA KONIA W POLSCE SĄ REALIZOWANE POD PATRONATEM PAŃSTWA !!!

ROSJA MATERIAŁ Z GALERIĄ FOTO W LINKU 

Dzieci od 5 roku życia biorą w Rosji udział w profesjonalnych obozach militarnych, w trakcie których nie tylko uczy się je obsługi broni palnej, ale także walki wręcz i taktyki wojskowej. Do obozów trafiają młodzi ludzie, których marzeniem jest dołączenie w przyszłości do elitarnych jednostek wojskowych i służba pod dowództwem prezydenta Władimira Putina.

Obozy organizowane są cyklicznie. Dzieci m.in. uczestniczą w długotrwałych marszach wojskowych, uczone są taktyki wojennej, walki wręcz oraz używania sprzętu wojskowego. Te powyżej 12 roku życia uczy się także strzelać z kałasznikowów i innej broni palnej. Niektóre z nich mają także możliwość odbycia szkolenia dla spadochroniarzy i wykonania serii skoków.

Dzieci ponadto odbierają szkolenie z technik przetrwania, uczą się sztuki kamuflażu, a zimą jazdy na nartach i przetrwania w warunkach zimowych. Obozy, które odbywają się w okolicach miasta Żukowski, mają być promocją zdrowego stylu życia i sprawności fizycznej, ale nie jest tajemnicą, że szkolenia mają wpoić młodym ludziom miłość i oddanie ojczyźnie.

(jmr;żg)

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/mala-armia-putina-tak-w-rosji-szkoli-sie-dzieci/sf5b3

POLSKA MATERIAŁ W LINKU BEZ GALERII ZDJĘĆ BO NIE BEDĘ WKLEJAŁ PORNOGRAFII DZIECIĘCEJ 

5 latek – mamusiu okropnie jabać mi się chce -W POLSCE NAUCZY TEGO SZKOŁA SĄ PODRĘCZNIKI -DLA POLSKICH DZIECI !!!!!!!!!

WYJAŚNIENIE – TYTUŁU JEST TO AUTENTYCZNY ZWROT DZIECKA DO MATKI ODBIERAJĄCEJ GO Z PRZEDSZKOLA GDZIE WŁAŚNIE JEST TEN PROGRAM EDUKACYJNY

SZWEDZKA PRASA OPUBLIKOWAŁA GO W SWOICH MEDIACH TEŻ JAKO TYTUŁ DO PEWNEGO ARTYKUŁU PRASOWEGO ..

ŹRÓDŁO NIUSU !!

GŁOS WIELKOPOLSKI

http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/967303,z-wielkiej-ksiegi-siusiakow-dziecko-dowie-sie-jak-jest-penis-po-bulgarsku,id,t.html?cookie=1

Lisa: Czasami się masturbuję. To pomaga, kiedy jestem zestresowana i chcę się rozluźnić albo zasnąć”. To fragment “Wielkiej księgi cipek”, książki do edukacji seksualnej dla dzieci powyżej 10 roku życia, przetłumaczonej z języka szwedzkiego. Dostępna jest również wersja dla chłopców. W “Wielkiej księdze siusiaków” mali mężczyźni przeczytają, m.in. jak można opisać męski organ płciowy (wersje alternatywne: drut, korzeń, adolf, yoistick, fajfus) oraz jak nazwać go w innych językach. Dowiedzą się też, że w trakcie nocy mają – co najmniej – dziewięć wzwodów, a w ciągu całego życia wydalają 55 litrów spermy.

http://miziaforum.wordpress.com/2014/01/30/szwecja-5-latek-mamusiu-okropnie-jabac-mi-sie-chce-w-polsce-nauczy-tego-szkola-sa-podreczniki-dla-polskich-dzieci/

CO KRAJ TO OBYCZAJ !!!

 

Opublikowany w Uncategorized | Komentarzy: 20 »

BUNT KRYMSKICH TATARÓW W POLSKIM OŚRODKU DLA UCHODŹCÓW

Posted by miziaforum w dniu Marzec 27, 2014

Fetor, brud, zapchane umywalki, porozrzucane, zużyte strzykawki – takie warunki czekały na uchodźców z Ukrainy w ośrodku w Podkowie Leśnej. To tam trafiła po przekroczeniu polskiej granicy 32-osobowa grupa dorosłych i dzieci. – Tu jest niebezpiecznie – mówi radiu RDC jedna z kobiet, która przyjechała do Polski.

Pierwsze, co nas uderzyło to okropny zapach. Nie wiemy, co to było, ale chcieliśmy się położyć i krzyczeć, bo nie można było tego wytrzymać – opowiadała w rozmowie z reporterem RDC kobieta, która wraz z rodakami uciekła z kraju. Nazwiska zdradzić nie chciała.

Kiedy wyszliśmy obejrzeć teren wokół ośrodka, na placu zabaw zobaczyliśmy sporo strzykawek. Nie wiemy, po czym były, ale zrozumieliśmy, że nie jest to miejsce dla naszych dzieci. Pomyśleli­śmy, że lepiej wrócić na Ukrainę, niż zostać w Polsce, bo tu jest niebezpiecznie – dodała

Ewa Piechota, rzecznik Urzędu ds. Cudzoziem­ców odpowiada, że specyficzny zapach pocho­dził z kuchni. O leżących w okolicy strzykawkach nie słyszała. Zapewnia, że pracownicy ośrodka w Podkowie Leśnejzumi zrobili wszystko, co mogli, by zapewnić godny pobyt Ukraińcom.

- To jest ośrodek dla uchodźców, a nie pięcio­gwiazdkowy hotel. On przypomina bardziej inter­nat czy akademik. Nie ma tam luksusów, ale wszystko zostało zorganizowane najlepiej, jak mogliśmy – przekonywała w rozmowie z RDC Ewa Pie­chota.

Lenur Kerymov, Tatar krymski, prawnik z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, absolwent Uniwersy­tetu Warszawskiego i Uniwersytetu w Stambule jest nieco zaskoczony pretensjami rodaków.

- Mam wrażenie, że ci ludzie nie do końca rozumieją, na czym polega bycie uchodźcą. Celem tej procedury nie jest zapewnienie wysokich standardów życia, tylko zapewnienie bezpieczeństwa oso­bistego – zaznaczał prawnik.

Ukraińcy na dowód tego, co mówią nagrali film, który pokazali reporterowi RDC. Nie godzą się jed­nak na publikację zapisu wideo. Do ośrodka w Podkowie Leśnej nie wpuszczono dziennikarzy radia RDC. Ma to być możliwe dopiero za tydzień.

Rzecznik Urzędu ds. Cudzoziemców przypomina, że ośrodki dla uchodźców są na bieżąco kontrolo­wane m.​in. przez Sanepid oraz – na prośbę urzędników – organizacje pozarządowe.

- Zaproponowaliśmy sami, żeby nas kontrolowano. Żeby przyjeżdżali raz na jakiś czas, sprawdzali, co jest w porządku, a co nie jest – byśmy mogli wspólnie ulepszać warunki dla cudzoziemców na tyle, na ile jest to możliwe – wyjaśnia Ewa Piechota.

Po dniu spędzonym w podwarszawskiej Podkowie Leśnej Ukraińcy z Krymu trafili do ośrodka w Łu­kowie koło Siedlec. Na warunki, które tam panują, nie narzekają. Cała 32-osobowa grupa złożyła już wnioski o przyznanie statusu uchodźcy. Na rozpatrzenie takiego wniosku poczekają od kilku mie­sięcy do nawet dwóch lat, bo tyle trwają formalności. Do tego czasu będą przebywać w Łuko­wiezumi, gdzie obecnie jest 192 obcokrajowców – w większości to Czeczeni.

(NZ)
Źródło: Polskie Radio RDC

TATARZY MĄDRY I BITNY NARÓD TO NIE POLACY NIE DADZĄ SOBĄ POMIATAĆ NAWET NA OBCEJ ZIEMI 

UCZCIE SIĘ POLACY :-)

 

Opublikowany w Uncategorized | Komentarzy: 43 »

PEDOFILSKI KLUB POLICJANCI , URZEDNICY , BIZNESMENI – URZĄDZONY W DOMU DZIECKA

Posted by miziaforum w dniu Marzec 27, 2014

ELITA MIASTA CZYLI POLICJANCI BIZNESMENI URZĘDNICY BURMISTRZA

ZORGANIZOWALI SOBIE E DOMU DZIECKA BURDEL 

PANOWIE Z KRĘGÓW TOWARZYSKICH BLISCY ZNAJOMI BURMISTRZA , CZEGO BURMISTRZ NIE KRYJE W ROZMOWIE PO PROSTU NA SPOTKANIACH TOWARZYSKICH USTALILI ŻE MAJĄ SKŁONNOŚCI PEDOFILSKIE 

I DOBRZE BY BYŁO POSIADAĆ DLA SIEBIE BURDEL Z TAKOWYMI USŁUGAMI PEDOFILSKIMI , TRADYCYJNE AGENCJE TOWARZYSKIE OFEROWAŁY USŁUGI DOROSŁYCH KUREW A TAKIE BZYKANKO DLA ŚMIETANKI TOWARZYSKIEJ W TYM MIEŚCIE BYŁO NIE ATRAKCYJNE 

WIĘC POSTANOWIONO ZA NAJPRAWDOPODOBNIEJ ZGODĄ OSÓB ODPOWIEDZIALNYCH ZA PLACÓWKĘ “DOM DZIECKA”

ZORGANIZOWAĆ BURDEL PEDOFILSKI WŁAŚNIE W DOMU DZIECKA BO BLISKO TANIO ……… 

A PO ZA TYM “NO CHYBA MY TU RZĄDZIMY WIĘC MOŻEMY WSZYSTKO”

BURMISTRZ ZAPYTANY O OSOBY Z KLUBU PEDOFILSKIEGO ODPOWIEDZIAŁ DO KAMERY Z UŚMIECHEM CO W LINKU MOŻNA ZAUWARZYĆ I USŁYSZEĆ ŻE ZNA TE OSOBY OSOBIŚCIE I WIE OD DAWNA O TYM 

OBURZENIE WYRAZIŁ W SŁOWACH A CZYM TO SIĘ RÓŻNI OD KORZYSTANIA Z NORMALNEGO BURDELU 

W/W OSOBY KRĘCIŁY FILMY Z ORGIETEK I SPRZEDAWAŁY JA ZA GRANICĘ JEDNA Z OFIAR OPOWIADA ŻE 53 LETNI BIZNESMEN PODCZAS DUPCZENIA SAM KRĘCIŁ SIEBIE TELEFONEM 

OT MAMY SZLACHTĘ PRAWDZIWĄ ………

CIEKAWE ILE RAZY “KLUCZ” BURMISTRZ KOLEGOM DAWAŁ DO MIEJSCOWEGO PRZEDSZKOLA I ŻŁOBKA ……….

http://sensacje.wp.tv/i,Lokalni-notable-oskarzeni-o-seks-z-nieletnimi-z-domu-dziecka,mid,1436067,index.html?_ticrsn=5&ticaid=612706#m1436067

DZIECIOM PŁACONO PO 50 ZŁ OD SESJI 4-5 GODZINNEJ JEDNO OSOBOWEJ 

I DO 250 ZŁ GDY PARTNERÓW DO 1 DZIECKA BYŁO 12- 15 PRZEZ OKRES DO 24 GODZIN 

OCZYWIŚCIE NIKT NIE SIEDZI BO W SPRAWIE PO SAME USZY SIEDZI LOKALNA POLICJA 

WIĘC SAMO ARESZTOWANIA NIE NALEŻY SIĘ SPODZIEWAĆ 

 

 

Opublikowany w Uncategorized | Komentarzy: 14 »

Julia Tymoszenko to KURWA ..

Posted by miziaforum w dniu Marzec 27, 2014

Opublikowany w Uncategorized | Komentarzy: 4 »